Plac centralny

Re: Plac centralny

Postprzez Ippo » 4 lip 2018, o 14:17

Jak pozbyć się grzebienia Obrazek


Kugi Kaguya
Misja Rangi D
15/15




Dziewczynce co było do przewidzenia niezbyt spodobał się taki chwyt, czując zagrożenie i będąc doświadczoną w życiu ulicznym podrapała go drugą ręką po dłoni która trzymała uchwyt, a swych nóg użyła aby kopnąć shinobiego w klejnoty. W ten sposób udało jej się uwolnić gdyż chłopak zbyt zajęty był trzymaniem fantów aby móc to lepiej rozegrać. Mimo tego nie miała gdzie uciekać i wprawdzie kiedy pomimo obrażeń Kugi wygłosił swoją propozycję lekko zbolałym głosem otrzymał odpowiedź zwrotną że chyba go popierdoliło, to po krótkiej chwili niechętnie bo niechętnie ale przystała na tą propozycję naiwnie być może ufając że faktycznie młodzieniec nie da jej skrzywdzić.
Droga do budki zajęła chwilę gdy nie pędzili na złamanie karku, ale w końcu tam dotarli.
- No, ileż można było! - Rzucił starzec na powitanie i zmarszczył czoło gdy zobaczył zbrodniarza przyprowadzonego na miejsce, jednak wysłuchał wypowiedzi Kugiego do końca - Żeby ninja nie umiał poradzić sobie nawet z kilkoma dzieciakami, wojna wisi w powietrzu a tu takie niezdary... No dobrze, mam chociaż połowę moich towarów więc sprzedam ci ten grzebień za bardzo dobrą cenę, ale nie możesz liczyć na dodatkową nagrodę. - Po chwili dodał - A z tobą panienko zaraz się rozmówię.
Ninja nie miał co się bać o zdrowie młodej gdyż serce starca było miękkie i oprócz ostrej reprymendy (a może zawarcia jakiejś umowy?) nie zamierzał jej nic zrobić.


Misja zakończona sukcesem (cena uzyskana za grzebień to 350ryo, czyli cała jego wartość + 100ryo za tą misję)
Ippo
 

Re: Plac centralny

Postprzez Ayatsuri Juranu » 17 wrz 2018, o 18:33

Juranu nie lubił ludzi, to znaczy przebywać w tłumie i obijać się o nich, czuć ich zapach i oddechy. Ale nie zmieniało to faktu, że ludzka masa była dla niego czymś tętniącym życiem, co można było obserwować z zewnątrz dla przyjemności i poczucia społeczeństwa jako większego organizmu, kierowanego przez nieznane siły. Jak lalki podczas teatrzyku na wielką skalę. Ciekawe, ile lalkarzy musiałoby pociągnąć za sznurki, żeby ogarnąć ten chaos... W każdym razie, żeby obserwować tłum i podumać, Ayatsuri wyruszył z domu na plac centralny w osadzie, żeby podziwiać to bijące serce. Szybko ogrzewająca się pogoda tego poranka bo klasycznie zimnej nocy towarzyszyła jego obserwacji nabierania przez miejsce kolejnych ludzi, rozwijania straganu i po prostu - odżywania po nocy nijakości. Białowłosy obserwował to, siedząc na dachu budynku na skraju placu, zastanawiając się, co przyniesie ten dzień. Na pewno przyniesie gorące słońce, dlatego długo na dachu nie wytrwa, ale nie to w jego myśli teraz było.
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 233
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Plac centralny

Postprzez Megumi Ishida » 19 wrz 2018, o 22:31

Podróżnik 1/15
Obrazek
Miasto było zatłoczone, a plac to już w ogóle. Ale cóż, czego można się spodziewać po mieście, a w szczególności placu? Zwłaszcza po takim które jest największym ośrodkiem kulturowym i handlowym w całej okolicy! Otoczony bezkresną pustynią, był miejsce gdzie musieli pojawić się wszyscy podróżni. W innym klimacie możliwe byłoby rozbijanie obozowisk i tak dalej, ale ludzie w tych warunkach rzadko to robili jeśli koło nich było miasto, chociażby ze względu na wszechobecne burze piaskowe i inne bardziej ruchliwe zagrożenia, pochodzenia zwierzęcego jak jadowite węże i skorpiony. Chłopak był młody i dosyć niski. Za to miał bardzo uroczą dziewczęcą aparycję. Przemieszczał się tak przez tłum który popychał się, przesuwał i przekrzykiwał najwazajem. Na placu bowiem odbywał się jarmark, różni kupcy sprzedawali najróżniejsze rzeczy. Bohater mógł zobaczyć kilka straganów z ciekawszym niż na innych asortymentem, ale cóż jego uwagę najbardziej przykuł jeden. A raczej to co było za nim. Kramik z którego wystawały monstrualne szczypce, nie ruchome więc nie żywe, ale były naprawdę spore. Było ich kilka jak by się dobrze przyjrzeć. Na straganie leżało jakieś mięso i drobne kawałki czegoś szarego, kilka fiolek z czymś zielonym i kilka słoików z pływającymi oczami, lub innymi częściami ciał tych zwierząt które wystawały z wozu okrytego płachtą. Gościu który tam siedział wykrzykiwał coś o skorpionach, ale kij go wie, nawet dobrze go nie widział ponieważ zasłaniał go tłum. Zaciekawić naszego białoskórego może jedna rzecz. Na kramie wisiało ogłoszenie mówiące o tym iż poszukiwany jest sprawny mężczyzna za 250 Ryo od dniówki który potrafi walczyć i polować. Czyżby zadanie dla Juranu?
Megumi Ishida
 

Re: Plac centralny

Postprzez Ayatsuri Juranu » 1 paź 2018, o 00:31

Przeciskanie się przez tłum nie należy do najprzyjemniejszych dla aspołecznej osoby, ale była to czynność już dość mocno wpojona i bardzo często użyteczna przy jakiś zakupach. Takim więc sposobem mimo odrazy do dotyku kolejnych osób Juranu przemieszczał się dalej, w celu zajęcia dogodnej pozycji to obserwacji tego ludzkiego mrowiska. Mało co go interesowało, bo raczej chcieli tutaj wziąć jego pieniądze niż mu je przekazać, a on do bogatych nie należał, więc towary unikał wzrokiem, może od czasu do czasu spoglądając tylko na cenę, samego kupca, lub ewentualne inne dopiski. W tym wszystkim udało mu się dostrzec coś interesującego, bo dojrzał człowieka, który jednak przyszedł tu przekazać komuś część swojego majątku po oczywiście wykonaniu odpowiednich działań. Ciekawiło chłopaka trochę, czym one jednak były... Podszedł więc do krzykacza i zwrócił się powoli do mężczyzny, starając się choć nie wydzierać, to wciąż jednak być głośniejszym od tłumu.
- Przepraszam! Chciałem zapytać o ogłoszenie! - wskazał na początku machnięciem lekkim głowy, a potem także ręką w stronę zawieszonego tekstu - Co trzeba zrobić, bo może byłbym chętny! - pieniądz to pieniądz. Trzeba zapracować, ale warto jest go w końcu dostać.
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 233
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Plac centralny

Postprzez Misae » 8 paź 2018, o 12:12

Misja D
Ayatsuri Juranu
3/...




Jesień. Były miejsca na świecie, gdzie drzewa mieniły się kolorami złota, czerwieni i pomarańczy. Przychodziły częstsze deszcze i niebo robiło się coraz bardziej szare, jako kontrast do ciepłych barw na drzewach. Ale nie tu. Na pustyni panowały zupełnie inne zasady. Tu było w dzień piekielnie gorąco, a nocą temperatura mroziła wręcz krew w żyłach... jedyne co się zmieniało to nieznacznie zakres w jakim zachodziły te wahania by skrajne temperatury nie były aż tak bardzo dramatyczne.
Młody Ayatsuri poszukując zajęcia w dość niedogodnych dla siebie warunkach bardzo zaludnionego miejsca jakim był plac skupił swój wzrok na dość wyjątkowym ogłoszeniu, które wybijało się na tle tego wszystkiego co miało teraz miejsce w tym natłoku handlarzy i kupców, z których każdy starał się przekrzyczeć kolejnego, że to jego towar jest warty największej uwagi. Tylko krzykacz był ponad to wszystko. Kiedy podszedł do niego młody shinobi zwrócił ku niemu swoje oczy. Był to starszy, niski mężczyzna, który lata swojej świetności na pewno miał już dawno za sobą. Poprawił okulary na nosie i siwego wąsa.
-I to jest odwaga godna mężczyzny! Jak się nazywasz młodzieńcze? - zapytał uradowany poczym zaczął kontynuować - Mój dom jest nawiedzany przez dziesiątki skorpionów szukających miejsca na schronienie, potrzebny jest ktoś kto pomoże mi wytrzebić tą chorobę!



Avatar użytkownika

Misae
Miss Forum
 
Posty: 489
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 10:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Białowłosa, wysoka, o dwukolorowych tęczówkach - prawa srebrzysto-biała, a lewa fiołkowa, ubrana w płaszcz, na dłoniach rękawiczki ze stalowym ochraniaczem. Na szyi kwiatowa kolia; różowe kanzashi we włosach
Widoczny ekwipunek: Torba na biodrze
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4534
GG: 61700552
Multikonta: Kyane

Re: Plac centralny

Postprzez Ayatsuri Juranu » 11 paź 2018, o 01:24

Obrzydlistwo. Jak można być tu, pracować i jeszcze czerpać przyjemność. Ładne, z daleka. Może nawet piękne. Ale od środka nic nie widać, za duże skupienie jest poświęcone pilnowaniu własnych rzeczy, żeby nacieszyć oko widokiem tętniącego życia. Niemniej jednak, chęć zarobku zatrzymała chłopaka w tłumie. Te wszystkie oddechy, żebracy, brudne towary. To wszystko z bliska było co najmniej nieestetyczne, a to dla chłopaka się bardzo liczyło. Niemniej jednak sprawa była sprawą, a pieniądz sam się nie zarobi. Zrobił pierwszy krok, czekał na odpowiedź kupca. I chodź spodziewał się pozamiejskiego polowania, to odpowiedź była dla niego wystarczająca. Skorpiony - te stworzenia mają przedziwną anatomię, bowiem jak wiele owadów z tak potężnym środkiem obrony własnej jak one możemy dostrzec. Ich kolec jadowy... Hmmm... Można w tym dostrzec jakąś inspirację. Kto wie? Może kiedyś jedna z marionetek Juranu przybierze ten kształt.
Niemniej jednak chwilowe zamyślenie, które w oczach rozmówcy pewnie wyglądało jak rozważanie oferty a nie gdybanie nad ciałem skorpiona, minęło. Ayatsuri zdecydował się odpowiedzieć i zgodzić. Ba, zdecydowany był już zanim zaczął rozmowę, bo inaczej by jej nie zaczynał.
- Nazywam się Juranu. Do usług. - celowo pominął nazwisko przy przedstawianiu się. W końcu nosi bezpośrednio nazwisko klanu rządzącego osadą, a to nie zawsze jest mile widziane, lub też traktowane obojętnie po prostu - Pański problem brzmi jak coś, z czym mogę coś zdziałać. Chętnie pomogę. - stawka wisiała na ogłoszeniu, więc gwoli uprzejmości nie chciał o niej wspominać w pierwszych słowach. Chłopak był też uprzejmy, aczkolwiek brzmiał na pewnego siebie - szuka pracy, przy niegrzeczności handlarz, rzeźnik, czy kim właściwie był właściciel kramiku, mógł go pogonić...
Avatar użytkownika

Ayatsuri Juranu
 
Posty: 233
Dołączył(a): 18 lip 2018, o 18:51
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie białe włosy, ukryte w większości pod bordowym płaszczem. Blada cera. Średni wzrost.
Widoczny ekwipunek: Rękawica łańcuchowa na lewej dłoni
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6012
GG: 2334356
Multikonta:

Re: Plac centralny

Postprzez Misae » 14 paź 2018, o 10:58

Avatar użytkownika

Misae
Miss Forum
 
Posty: 489
Dołączył(a): 17 gru 2017, o 10:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Białowłosa, wysoka, o dwukolorowych tęczówkach - prawa srebrzysto-biała, a lewa fiołkowa, ubrana w płaszcz, na dłoniach rękawiczki ze stalowym ochraniaczem. Na szyi kwiatowa kolia; różowe kanzashi we włosach
Widoczny ekwipunek: Torba na biodrze
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4534
GG: 61700552
Multikonta: Kyane

Poprzednia strona

Powrót do Ningyō-shi (Osada Rodu Ayatsuri)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość