Rozległa pustynia

Prowincja w regionie Samotnych Wydm, wysunięta najdalej w kierunku zachodnim. Zamieszkana jest przez Ród Ayatsuri, starający się strzec granic tego terytorium - niestety, jest to trudne zadanie ze względu na wielkość Sabishi oraz sąsiadujące z prowincją nieznane tereny. Krajobraz okolicy jest dosyć monotonny - gdziekolwiek nie spojrzeć, wszędzie ogromne połacie pustyni, z niewielkimi wyjątkami w postaci oaz. W trakcie podróży można się czasem natknąć na gliniane budynki, doskonale zamaskowane. Pośród piasków tych ziem można też znaleźć wędrowne osady Szczepu Kaguya.

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 10 mar 2018, o 12:59

Misja Rangi - C - 19/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Pustynia-

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek


Dzień 0 - Godzina 18:20
" Jaką tajemnica skrywa piasek? "


Czy to strach, czy może nostalgia? Te uczucia dopadły cię na tym kamieniu podczas burzy, można by rzec, że przypomniałeś sobie część życia, oraz chwile o których myślałeś, że już nie będziesz pamiętał, może to i dobrze gdyż twoja pamięć pozwoliła ci stwierdzić co z tego wszystkiego było najważniejsze, o niektórych z tych wspomnień dawno już zapomniałeś. Usagi słuchał cię uważnie, nawet ci nie przerywał, w pewnej chwili można było mieć wrażenie, że to naprawdę dobry przyjaciel pełny zrozumienia, jednak... Czy to jest tylko wrażenie?

Zdawałeś sobie sprawę, że karawana przepadła i być może już jej nie odnajdziesz, zostało ci jedynie poszukiwanie zaginionej kunoichi. Całe szczęście, uwaga oraz zachowawczość pozwoliły ci rozeznać się w terenie, przez co masz świadomość tego jak rozdysponować swój czas by samemu mieć czas, na powrót nim skończy ci się prowiant, mimo to zdecydowałeś się jednak przeczesać okolicę nieco dokładniej.

Podróż w nocy nie należała do mądrych decyzji dlatego zdecydowałeś się przeczekać do rana, jednak miałeś jeszcze siły by dokładnie przeczesać teren w którym się znajdywałeś. Zaintrygował cię symbol wyżłobiony w kamieniu. Gdybyś go dotknął poczuł być wgłębienie w kamieniu, nic poza tym, jednak dokładniejsze oględziny kamienia pozwoliły by ci dostrzec, że blask księżyca pada na każdy z kamieni w dokładnie tym samym miejscu, czyli wyżłobieniu. Gdybyś odłupał kawałek skały dostrzegłbyś, że to tylko zwykły kawałek kamienia... Jednakże gdybyś zaczął oglądać skałę uważnie, dostrzegłbyś taki sam wzór na jednej ze ścian, tym razem jednak było w nim coś innego, ponieważ pośrodku wyżłobionego okręgu znajdował się wyżłobiona kwadratowa wyrwa, niezbyt duża, może odrobinę większa niż twoja dłoń. W samym otworze znajdowała się drobna warstwa piasku, prawdopodobnie jest to efekt dopiero co minionej burzy piaskowej.

Spoiler: pokaż
Obrazek


Słońce wydaje się zachodzić coraz szybciej, właściwie to już niemal nie widać go na horyzoncie, a ty wciąż jesteś sam pośród piasków wraz ze swoim dzielnym towarzyszem Usagim. Może to czas na podjęcie decyzji, czy wartym jest poświecenie życia w celu ratowania innego? Może szczęśliwym trafem Usagi zna odpowiedź?

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.




Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Rindou Arashi » 10 mar 2018, o 17:46

Pogoda w okolicy się uspokoiła a wiatr osłabł, co sprzyjało eksploracji okolicy. Arashi wziął głęboki oddech i po raz kolejny obszedł okrąg w poszukiwaniu czegokolwiek interesującego. Niestety dziewczyny nie odnalazł, zamiast tego natrafił na dziwny okrąg wyżłobiony na ścianie jednej ze skał a po środku niego wgłębienie. Czyżby to był jakiś przycisk od mechanizmu?? Było to prawdopodobne. Wrodzona ciekawość nie pozwalała mu przejść obok tego obojętnie, jednak głupotą było by wkładanie ręki do środka, w końcu mogła to być pułapka. Skorzystanie z nici także było nieefektowne, nie wiedział jak wielkiej siły nacisku będzie potrzebował do poruszenia się kamienia. Na szczęście nie był na tej pustyni sam, jednak zanim zabrał się za testowanie mechanizmu, postanowił przyjrzeć się dokładniej blaskowi. Po oględzinach doszedł do wniosku, że bierze się on z kształtu wyżłobienia, gdyż skała po obłupaniu była kawałkiem zwyczajnego kamienia.


Obrazek

Nastał moment pierwszego występu Usagi'ego. Zielonowłosy chwycił za kukiełkę i pociągnął ręką za bandaż, który zawirował w powietrzu, unosząc w powietrze delikatne drobinki piasku. Światło księżyca odbiło się od połyskującej, białej farby pokrywającej wierzch marionetki. Chłopak podpiął się do niego swoimi 3 nićmi chakry i skierował go w stronę skały.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Jeżeli tylko dostrzegł jakąś zmianę, szarpnął za linki wbijając swoją zabawkę w powietrze, w końcu nie chciał jej stracić podczas pierwszego użycia. Sam ciągle zachowywał bezpieczny odstęp, pilnując okolicy. Był czujny, wiedział, że po mimo spokoju, ciągle powinien mieć się na baczności. Dodatkowo nie podobało mu się zachowanie wiatru, przeważnie nie wieje on z kilku stron. Musiał on na czymś się odbijać i skręcać, jednak w okolicy nie widział zbyt wiele takich obiektów, które były by do tego zdolne, dlatego też cały czas pilnował okolicy, nie chciał dać się zaskoczyć...


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 10 mar 2018, o 20:54

Misja Rangi - C - 21/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Pustynia-

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek


Dzień 0 - Godzina 18:30
" Ruchome piaski... Czy aby na pewno? "

Twój kompan, wierny ci do śmierci, Usagi, oferuje swoje życie w zamian za twoje, oferuje ci podjąć ryzyko którego ty sam się boisz, mądrze postępujesz wysyłając tam jego, gdzie ty, możesz sobie nie poradzisz, cóż zrobił by pupil bez swojego mistrza? Czyż nie jego losem jest poświęcić się dla swojego kuglarza?

Tak zdecydowałeś, skorzystać z usług swojej laleczki która zawsze jest ci wierna. Wasza wspólna podróż mogła właśnie się kończyć, lecz ty nie chciałeś rozstawać się ze swoim przyjacielem i tak jak on poświęca się dla ciebie, ty postarasz się uratować i jego nie-życie. Staliście obaj w bezpiecznej odległości od skały, Usagi, bo to on przejął teraz inicjatywę, za twoim gestem ręki wysunął dwa ostrza wciskając je mocno w wyżłobienie w kamieniu. Gdy to zrobił nagle piasek pod kukiełką zaczął się zapadać, a ona lecieć w dół, udało ci się jednak zapanować nad swoją kukłą, wzbiła się ona w powietrze, tak jak planowałeś. Po chwili przyciągnąłeś ją do siebie sprawiając, że twój kompan, już bezpieczny stał ramie w ramie z tobą.

Wiatr, ten diabelski wiatr wiał teraz wyraźnie mocniej, mogłeś usłyszeć jego syczenie spośród zapadającego się teraz w około ciebie piasku, wszystko wydawało się zmierzać w miejsce w którym stała twoja kukiełka, pośród ziemi pojawił się otwór który zaczął teraz wypełniać się piaskiem, otwór ten... Ciężko powiedzieć dokąd prowadzi jednak jego obecność tłumaczy wiele.

Zielonowłosy stanął przed kolejnym wyborem, zniknąć pośród zapadającego się piasku, w odmętach niespodziewanego mroku, czy może zostać na powierzchni w tym mrocznym skąpanym w piasku piekle... Tu, czy na dole, nie wiadomo co go czekało, a decyzja musiała zostać podjęta, w końcu... Może właśnie tam znajduje się Komori?



Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Rindou Arashi » 10 mar 2018, o 22:45

Zielonowłosy w skupieniu prowadził swoją marionetkę, cały czas bacznie obserwując sytuację. Nie śpieszyło mu się, więc każdy ruch wykonywał powoli, będąc gotowym na szybką reakcję. Kiedy Usagi zakończył zadanie i pchnął znajdującą się w skale szczelinę, dało się słyszeć delikatny szczęk a piasek pod jego stopami zaczął się ruszać. Dla Arashiego był to jasny znak, że należy wycofać swoją kukiełkę. Szarpnął za nici, a ta wzbiła się w powietrze, tuż nad otwierającą się dziurą w ziemi. Lalka wylądowała tuż obok niego i razem mogli przyglądać się otwieraniu przejścia. Chłopak nie wiedział co takiego zastanie w środku, jednak to wyjaśniałoby zniknięcie dziewczyny i to, że nie udało mu się jej odnaleźć. Pozostało jeszcze rozwiązać co się stało z karawaną no i odnaleźć młodą kunoichi. Tak więc nie zostało mu nic innego jak tylko zejść niżej.
Kiedy ruchy ustały i Arashi stwierdził, że jest bezpiecznie, zbliżył się on do dziury a by zerknąć do środka. Noc była jasna, tak więc na pewno dostrzeże co odkryły księżycowe promienie. Jeżeli nie będzie tam nic podejrzanego, to zacznie wchodzić do środka, puszczając swoją kukiełkę przodem. Nie śpieszył się, w końcu czasu mu nie brakowało. Po wejściu w głąb korytarza na jakieś 5 metrów, postanowił on trochę poczekać, aby oczy przyzwyczaiły się do panującej w tunelu ciemności. Dopiero, kiedy będzie widział w miarę dobrze, planuje on ruszyć w dalszą drogę i dowiedzieć się co takiego czeka go na końcu. Po drodze szukał jakichś wskazówek na ścianach, czegoś co powiedziałoby mu kto stworzył i jak stare są te tunele. Być może natrafi na coś, co powie mu co ma robić dalej...
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 11 mar 2018, o 02:34

Misja Rangi - C - 23/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Pustynia-

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek


Dzień 0 - Godzina 19:10
" Czy zejście w stronę niekończącej się ciemności to na pewno dobry wybór? "

Zejście w dół, schody prowadzące do wnętrza ukrytej groty były dosyć strome, jednak ty i twoja kukiełka poradziliście sobie jak prawdziwi poszukiwacze skarbów, nie przewróciliście się o żaden ze stopni, chociaż trzeba przyznać, że było tam ciemno i przydałoby się jakieś światło. Kukiełka którą prowadziłeś przodem nie natrafiała na nic, było całkiem bezpiecznie. Gdy twoje oczy przyzwyczaiły się do mroku i widziałeś już coś więcej niż przysłowiowe nic mogłeś ruszyć dalej. Poruszałeś się powoli przyglądając się otaczającym cię ścianom, nie widziałeś na nich jednak nic co wskazywało by na właściciela bądź twórcę tych tuneli, ot, gołe kamienne ściany, które to jednak wskazują, że nie jest to naturalny twór.

Twoje zielone włosy mieniły się w ciemności, przez co dosyć ciężko byłoby ci ukryć swoją obecność gdybyś miał natrafić tutaj na jakiegoś przeciwnika, on na pewno miałby nad tobą drobną przewagę. Ciężko jednak powiedzieć czy wąski tunel prowadzący w jedną stronę ułatwiał by ci walkę, bądź też ją utrudniał. Twój spacer tunelem trwał kilkanaście minut, wtedy też spostrzegłeś przed sobą zapadnię, gdybyś się zbliżył zobaczył byś, że prowadzi ona bliżej nieokreśloną odległość w dół, otwiera się gdy się do niej zbliżasz. Orientując się nieco w topografii terenu z którego się tutaj znalazłeś zrozumiałbyś, że pozostałe ścieżki które rozchodzą się od zapadni prowadzą do kilku z pozostałych kamieni z okręgu.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.




Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Rindou Arashi » 11 mar 2018, o 03:31

Z każdym krokiem robiło się coraz ciemniej, a Arashi schodził coraz bardziej pod ziemię. W końcu musiał przystanąć na moment aby jego wzrok przyzwyczaił się do panującego w koło mroku. Najpierw widział tylko ogólne zarysy, potem kolejne kształty, aż w końcu dostrzegał prawie wszystkie elementy. Wtedy także zabrał się w dalszą podróż. Przed nim szła jego dzielna kukiełka, która miała sprawdzać teren i w razie czego zasłonić go przed niebezpieczeństwem. On sam rozglądał się, chcąc przebadać tunel. Niestety nie natrafił na nic ciekawego, może poza upewnieniem się, że tego na pewno nie stworzyła natura
W końcu doszedł do rozgałęzienia, które było bardzo interesujące. Okazało się, że jest tutaj więcej tuneli, widząc ilość dróg, mógł zgadywać, że przy każdej ze skał znajduje się podobne wejście. Dodatkowo ta zapadnia,która reagowała na podchodzenie. Kiedy po raz pierwszy się ruszyła, Arashi odruchowo spojrzał w jej kierunku po czym rozejrzał się w koło, szukając kogoś kto nią poruszył, jednak w koło nie było nikogo, jedynie zapraszająca do swojego wnętrza dziura. Chłopak podszedł bliżej i zajrzał w jej głąb, niestety widział tam tylko ciemność, dlatego też postanowił przekonać się jak głęboka ona jest. Podniósł z ziemi średniej wielkości kamień, po czym zrzucił go swobodnie, wtedy także zaczął liczyć sekundy i nasłuchiwać.



2 : 08

Echo dotarło do niego po około 10 sekundach, co znaczyło, że jest tam głęboko. Jednak była to jego jedyna droga dalej, w końcu nie miał co wracać póki nie odnajdzie dziewczyny. Wtedy także dostrzegł na zapadni dwie kropki, symbol jednoznacznie kojarzący się ze szczepem Kaguya, być może to było miejsce, w którym mieli się spotkać. Tylko dlaczego więc młoda kunoichi wiedziała o tunelach?? Coraz więcej pytań, na które trzeba odpowiedzieć. Arashi zarzucił sobie na ramię kukiełkę i zebrał chakrę w stopach, po czym zbliżył się do krawędzi ściany. Chciał w spokoju po niej zejść, starając się nie narobić przy tym zbytniego hałasu. Kiedy już będzie bliżej dolnego końca, będzie chciał on najpierw ponasłuchiwać, czy przypadkiem się tam ktoś nie kręci, jeżeli uzna, że jest spokojnie, to powoli wychyli łapę marionetki, na tyle na ile wychylałby głowę, jeśli nie poczuje żadnego ataku, to sam wychyli głowę i rozejrzy się, a jeżeli po tym wszystkim dalej będzie bezpiecznie, po prostu wyląduje na podłodze, chcąc dowiedzieć się gdzie jest teraz...
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 11 mar 2018, o 15:09

Misja Rangi - C - 25/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Nieznane -

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek


Dzień 0 - Godzina 19:40
" Wolą słabych jest poddanie się w chwili próby... "


Gdy stałeś przy samej klapie zainteresowała cię jej głębokość, szybko zdałeś sobie sprawę z tego, że dół jest głęboki i zbyt dużo nie wypatrzysz z powodu mroku który z jakiegoś powodu wydaje się nawet ciemniejszy niż ten panujący na twoim poziomie, może to jednak tylko złudzenie? Znaki szczepu Kaguya na klapce również nie napawały cię optymizmem, to w sumie zrozumiałe, w końcu słyszałeś ostatnio sporo niepochlebnych rzeczy na ich temat, czy jednak to ich sprawka? Całe to zamieszanie z dziewczyną, oraz karawaną? Zresztą, weszła by tutaj i spadła w dół?

Twoją pierwszą a zarazem mądrą decyzją było sprawdzić jak głęboki jest otwór do którego prowadzi zapadnia. Rzuciłeś w dół kamieniem i nic... I nic... Nagle, po około 10 sekundach usłyszałeś uderzenie kamienia o dno. Czy naprawdę jest tam aż tak głęboko? Toż to prawie pół kilometra w głąb ziemi... Twoja znajomość podstawowych technik ninjutsu znowu okazała się przydatna, zebranie czakry w nogach i skumulowanie jej z odpowiednią siłą by przyczepić się do ściany z kukiełką na plecach była owocna. Samo zejście w dół przypominało nieco wspinaczkę na pionową górę, tyle, że w drugą stronę.

Gdy kierowałeś się w dół słyszałeś jedynie zwyczajne odgłosy które można zasłyszeć w jaskiniach, szmer powietrza próbującego wydostać się na powierzchnię, oraz zadziwiająco krople wody spadające gdzieś na kamienną posadzkę, dno tej czeluści. Twojej marionetce nie stało się nic, uznałeś więc, że to bezpieczne i sam wychyliłeś się. Również nic się nie stało.

Po dokładniejszych oględzinach, ustaliłeś, że można wyjść i wylądowałeś na kamiennej, równej posadzce. Zadziwiająco była to kostka, jakby ktoś to miejsce wybudował bądź przygotowywał. Kilkadziesiąt metrów przed sobą spostrzegłeś leżącego człowieka, gdybyś mu się przyjrzał dostrzegłbyś, że to jeden z tragarzy z twojej karawany. Na torsie miał dwie rany sugerujące przebicie za pomocą jakiegoś ostrza. Przy sobie nie miał nic interesującego prócz nieco wypalonej pochodni która leżała obok.

Za tobą nie znajdowało się nic wartego uwagi prócz góry żwiru usypanej z piasku, oraz gliny. Miejsce to miało już swój wiek. Dalej przed tobą znajdowały się dwa korytarze, jeden prowadzący na północ, a drugi na wschód. Obydwa wydawały się ciągnąć przez chwilę, lub po prostu z tej perspektywy nie byłeś w stanie dojrzeć nic więcej.
Na południe od ciebie znajdowała się półka skalna, jednak z powodu braku oświetlenia nie posiadasz więcej informacji odnośnie skalnej półki, tego co tam się znajduje ani gdzie prowadzi.


Spoiler: pokaż
Obrazek




Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Rindou Arashi » 11 mar 2018, o 15:38

Ciemność coraz bardziej atakowała oczy chłopaka, który schodził tunelem. Można by go uznać za szaleńca, w końcu kto normalny wchodzi w niekończący się, pionowy tunel, on jednak przeczuwał, że tam odnajdzie rozwiązanie zagadki. Stawiał spokojnie krok za krokiem, nie śpieszył się, najważniejszym było nie spaść i nie zamienić się w glutka. Kiedy tylko dotarł do drugiego końca i rozejrzał się po okolicy, dostrzegł leżącego tragarza. Nie był to zwyczajny człowiek a członek karawany, z którą niedawno podróżował. A więc tutaj trafili po zniknięciu. Jeżeli był jeden, to pewnie w okolicy jest ich więcej. Rany wskazywały na ostrza, co także nie było sprzyjające.
Chłopak zeskoczył i wylądował na ziemi. Rozejrzał się po okolicy, jednak nie dostrzegł żadnego żywego ducha. Podszedł do ciała i obejrzał je dokładniej. Nie był medykiem, jednak dwie dziury oznaczały raczej, że tragarz nie stawiał oporu. Musiał on zachować czujność. Arashi zabrał jego nadpaloną pochodnię i przełożył sobie przez pas, nie wiedział czy mu się przyda, jednak lepiej nie odbierać sobie tej możliwości. Miał do wyboru trzy drogi, jednak żadna z nich się zbytnio nie wyróżniała, tak więc ściągnął swoją kukiełkę i wraz z nią postanowił wejść w korytarz prowadzący na wschód, w końcu to w tamtym kierunku zmierzała karawana. Czy los przyniesie mu szczęście?? Zobaczymy...
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 11 mar 2018, o 20:25

Misja Rangi - C - 27/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Nieznane -

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek


Dzień 0 - Godzina 20:15
" Czy zbliżenie się do celu równa się stąpaniu po właściwej ścieżce? "


Zabrałeś nadpaloną pochodnię leżącą przy zwłokach martwego członka karawany, logicznym wyjściem było ją zabrać, w końcu może się przydać jako potencjalne źródło światła, albo znajdzie się dla niej inny pożytek. Starałeś się zachować wszelką ostrożność gdy poruszałeś się wzdłuż wschodniego korytarza, liczyłeś, że odnajdziesz karawanę, dziewczynę, być może jeszcze żyją? Cóż to był za pech który sprawił, że zostałeś sam, oddzielony od nich, może to jednak szczęście? Może gdybyś jednak to ty został przy karawanie to leżał byś trupem jak ten tragarz? Nie dowiesz się tego, trzeba teraz spojrzeć naprzód... Podnieść wzrok i stawić czoła ciemności która cię otacza. Ty i Usagi, dwójka nierozłącznych od niedawna przyjaciół stawi czoła temu co kryje się w mroku tej kryjówki...

Ruszyłeś dalej ciemnym, oraz wąskim korytarzem droga którą przebyłeś wydawała się ciągnąć godzinami, a tak naprawdę minęło ledwie trochę czasu, wydawać by się mogło, że to wszystko wina ciemności w której się znajdujesz, cóż możesz jednak na to poradzić? Jeżeli nie znasz katonu bądź nie masz przy sobie podstawowych przedmiotów do rozpalenia ognia nie zapalisz pochodni. Twoja percepcja jest jednak więcej niż zwyczajna i jesteś w stanie dostrzegać nietypowe elementy otoczenia z pewnej odległości.

Znajdowałeś się teraz w kolejnym pomieszczeniu, nieco szerszym niż poprzednie jednak nawet i z twojej pozycji dostrzec mogłeś, że ulega ono zwężeniu. Rozbite wazy które tutaj widzisz, nie mają w sobie nic godnego zainteresowania prócz tego, że są niezłym materiałem do dalszego wykorzystania, w końcu ceramika może się do czegoś przydać. Na jednym z rogów mogłeś dostrzec fragmenty niebieskiej sukni, zaraz... Czy to nie ubiór przywdziany przez Komori? Była tutaj? Co się tutaj stało i dlaczego są tutaj fragmenty jej ubioru? Kawałek za strzępkami materiału możesz dostrzec ledwo widoczną w ciemności linkę Mało tego, na kolejnym rogu zaraz przy drugiej ledwo widocznej lince są kolejne strzępki materiału, tym razem skąpane w kroplach krwi...

Zaraz za kolejnym zakrętem twoim oczom ukazuje się nieco szersze pomieszczenie z którego jest tylko jedno wyjście. Wąska droga prowadząca dalej na wschód... Co odnajdziesz zielonowłosy? Czego oczekujesz od życia, oraz od dzisiejszego dnia, czy jesteś gotów zapłacić za to co przyjdzie ci odnaleźć na końcu tej wyprawy?



Obrazek
  • Legenda:
    Biała i zielona kropka - Usagi/Arashi
    Łososiowe kropki - Rozbite wazy
    Zielona linka - Żyłka poprowadzona na podłodze.
    Niebieskie zdarcia - Fragmenty niebieskiego materiału.
    Małe ciemne kropki - A jak myślisz?



Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Rindou Arashi » 12 mar 2018, o 00:00

Ciemność... ciągle ta nieprzyjemna ciemność... Arashi po mimo przyzwyczajenia do mroku, nie był zadowolony z panującej w koło atmosfery. Przynajmniej działało to w obie strony i ni zwracał na siebie uwagi, zbliżając się powoli do miejsca, gdzie prawdopodobnie przetrzymywana była cała karawana. Miał nadzieję, że tragarz którego odnalazł był jedyną ofiarą i cała reszta jest cała i zdrowa. Wędrował on korytarzem, ciągle zachowując czujność, nie chciał przez przypadek wpaść w jakąś pułapkę. A skoro o nich mowa, to kiedy ścieżka zaczęła zakręcać i się zwężać, chłopak dostrzegł znajdujące się przed nim drobne kształty. Rozpięte po szerokości potykacze oznaczało, że gdzieś niedaleko jest reszta mechanizmów. W końcu i je dostrzegł, delikatnie wystające ze ścian dziurki, oznaczające wyrzutnie. Jakby było tego miało, nie był to ostatni ciekawy element, otóż jego wzrok natrafił także na niebieskie skrawki, które kojarzyły mu się z sukienką uciekającej kunoichi. Strzępy oraz drobinki krwi, czyżby wpadła w którąś z linek? A może została zraniona w walce? Nie podobało mu się to.
Zielonowłosy chciał sprawdzić czy krew jest świeża, rozcierając ją sobie między palcami, po jej konsystencji mógł sprawdzić, jak długo tutaj leży. Kiedy się tego dowiedział, przeszedł w spokoju nad linkami, po czym wzbił Usagi'ego w powietrzę i przeleciał nim nad pułapkami. Po przejściu na drugą stronę, chłopak ruszył dalej przed siebie, czujnie wyglądając do pomieszczenia. W koło ciągle było ciemno, więc raczej tak łatwo go nie zauważą. Tylko co jest tam dalej??
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 12 mar 2018, o 22:45

Misja Rangi - C - 29/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Nieznane -

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek


Dzień 0 - Godzina 20:35
" Czy odnajdziesz to co zgubiłeś? "

Zdecydowałeś się ominąć potykacze, nic dziwnego zresztą, kto by chciał wpadać w pułapki, dostrzegłeś też wyrzutnie dzięki swoim wyczulonym zmysłom. Zadziwiająco okazujesz się bardzo dobrze przystosowany do radzenia sobie w trudnych warunkach, a można by pomyśleć, że chłopak który otrzymuje tyle rodzinnej miłości, oraz ciepła, będzie po prostu słaby, a ty Arashi? Arashi jesteś po prostu twardy...

Krew na niebieskim materiale który znalazłeś po drodze okazuje się być... Prawie świeża, może nie z przed kilku minut jednak nie ma ona dni, to na pewno stało się dzisiaj! Pytanie natomiast co się stało, że dziewczyna została ranna... Czy jesteś jednak pewien, że jest to jej krew? Może jest to krew kogoś z kim stanęła w szranki? Może to krew jednego z tragarzy? Nie było czasu się nad tym zastanawiać, czyjakolwiek była, była tutaj na miejscu a ktoś był ranny, trzeba było ruszać dalej, więc bez dalszej zwłoki zacząłeś przerzucać na swoich linkach Usagiego przez potykacze, oraz samemu je omijać.

Zerkając do kolejnego tunelu ponownie nie widziałeś wiele, byłeś jedynie pewny, że ciągnie się przez jakiś czas. Gdy do niego wkroczyłeś spowiła cię ciemność a ty przez następne kilkanaście minut nie widziałeś nic prócz tego co było za tobą, oraz przed tobą, mogłeś czuć się jakby tunel przed tobą się wydłużał, a za tobą skracał, to jednak złudzenie gdyż cały czas parłeś naprzód, aż w końcu wyłoniłeś się w kolejnym pomieszczeniu.

Nim jednak do tego doszło, do twoich uszu zaczęły dobiegać odgłosy krzyczących ludzi, znałeś te głosy, to na pewno Shinsato, oraz dwa inne które kojarzą ci się nieco mniej, po chwili jednak dociera do ciebie, że jeden z głosów należy do dziewczyny której szukasz, a ostatni do członka waszej karawany, tajemniczego mężczyzny w kapturze. Co oni tutaj robią? Pierwsze pytanie które nasuwa się na myśl, w końcu, jak tutaj dotarli, w taki sam sposób jak ty czy może dostali się do jamy w jakiś inny sposób?

Po wkroczeniu do pomieszczenia zastałeś przed sobą dwójkę, czarnowłosych mężczyzn których spotkałeś już podczas swojej pierwszej rozmowy z kupcem. Nieco dalej spostrzegłeś niebieskooką dziewczynę, oraz swojego kompana. - Shinsato, dobrze wiesz, że jest celem odkąd uciekła z Kinkotsu... Odpuść już, wiesz, że nie dasz mi rady. - Odparł czarnowłosy mężczyzna w stronę twojego czerwonowłosego kompana. Obydwaj wydawali się zmęczeni, Shinsato miał swój miecz w dłoni, oraz piaskową tarczę którą dzierży w drugiej ręce. - Arashi! - Krzyknął w twoją stronę czerwonowłosy - To było wszystko zaplanowane, to shinobi wynajęty przez Sabaku w celu wyśledzenia Komori. - Podniósł tarczę na wysokość swojej czupryny i lekko pogładził swoje włosy spoglądając za siebie na dziewczynę która w tej samej chwili podniosła się z ziemi zbierając przy pomocy chakry pobliski piasek w zbitą kulę.

Z jakiegoś powodu mogło ci się wydawać, że jeden z mężczyzn, nad wyraz w tej sytuacji cichy wykonuje polecenia tego pierwszego bez kwestionowania ich, ani mrugnięcia okiem. - Pomóż mi wypełnić zadanie, a dam ci coś specjalnego, przyda ci się do twojej kukiełki, Arashi... - Czarnowłosy odwrócił się w twoją stronę, i z drobnym błyskiem w oku rzucił ci delikatny uśmiech, licząc, że odpowiesz mu takim samym.

Na oddalonej od ciebie skale przy której znajdują się Komori, oraz Shinsato znajduje się inskrypcja, by ją jednak przeczytać trzeba się zbliżyć.

Obrazek

  • Legenda:
    Biała i zielona kropka - Usagi/Arashi
    Bladozielona kropka - Shinsato
    Niebieska kropka - Komori
    Jasny brąz - Góry piasku
    Szary - Ściana z inskrypcją.
    Żółta i pomarańczowa kropka - Dwójka mężczyzn w kapturach z karawany.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.




Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Rindou Arashi » 13 mar 2018, o 00:11





Tunele ciągnęły się prawie że w nieskończoność a nasz bohater powoli gubiąc się w przeminionym czasie. Robiło się coraz później, jednak o dziwo nie robił się coraz senniejszy. Uderzająca do głowy adrenalina oraz drzemka w trakcie burzy piaskowej zrobiła swoje. Chłopak pokonywał kolejne metry, aż w końcu dotarł do miejsca, w którym miało się wszystko zakończyć. W sali na końcu korytarza rozpoczęło się starcie pomiędzy tajemniczą dwójką a czerwonowłosym opiekunem karawany i jego kuzynką, a przynajmniej tak została mu przedstawiona. Wsłuchiwał się on w toczącą się rozmowę, było w niej coraz więcej niewiadomych, jednak nie było to czas na rozwiązywanie ich. Konflikt przed nim narastał a on sam musiał wybrać stronę, po której chciał stanąć. Z jednej strony sympatyczna parka, która w raz z nim spędziła kilka godzin na wozie, kontra tajemniczy zamaskowani mężczyźni, którzy nie wyglądali na godnych zaufania. Jego wybór był prosty i być może oczywisty, w końcu ktoś musi być pozytywnym bohaterem w świecie tworzonym przez zło.Obrazek
Arashi ruszył lewą ręką, z której wychodziły nici potrzebne do pełnej kontroli swojej kukiełki, ta poruszyła ramionami, wydając przy tym delikatny szczęk odbezpieczania wszystkich mechanizmów. Usagi wszedł w tryb bojowy, co nie wróżył zbyt dobrze tym po drugiej stronie.
- Jak mam ci pomóc, skoro nawet nie znam twojego imienia?? - rzucił w kierunku zamaskowanego mordercy, chwilę później posyłając w jego kierunku swoją marionetkę, która do najmniejszych nie należała.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 13 mar 2018, o 14:46

Misja Rangi - C - 31/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Nieznane -

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek



" Lustrzane odbicie... "

Nie musiałeś się długo zastanawiać by podjąć decyzję po czyjej stronie stanąć, pozostałeś wierny swoim kompanom z karawany. Niebieskookiej Komori, oraz czerwonowłosemu Shinsato. Wspólnymi siłami raczej na pewno sobie z wrogim agresorem poradzicie. Shinsato długo nie czekał, szybko zamachnął się i wyrzucił piaskową tarczę w stronę przeciwnika. Komori z kolei poruszyła piaskiem ze swojego bukłaka, który jak ci się wcześniej wydawało w domyśle miał skrywać wodę i nakierowała w stronę przeciwnika piaskowe shurikeny.

Zamaskowany natomiast lekko uśmiechnął się by po chwili poruszyć swoimi dłońmi, wtedy też na ten gest drugi z mężczyzn przyjął postawę bojową, szybko mogłeś dostrzec jak rozkłada się jego ręka w coś na kształt osłony stworzonej w celu odparcia nadlatującej tarczę, oraz shurikeny. Gdy kukiełka odpiera ataki, on natomiast wykonuje następująco pieczęcie Tygrys → Świnia → Wół → Pies → Wąż. W chwili w której Usagi dociera do niego z rozłożonymi ostrzami... Okazuje się, że wbite zostały w kukiełkę. Oponent po wykonaniu zamiany szybko złożył jedną z dłoni połowę pieczęci barana by następnie wypluć w twoim kierunku trzy serie malutkich ostrych igiełek, trudnych do dojrzenia w panujących w podziemiach ciemnościach.

Co powinieneś teraz zrobić, Arashi? Przeciwnik jest wprawiony w swoim fachu, nie bez powodu był w stanie poradzić sobie samotnie podczas walki jeden na dwóch, teraz jednak ty, dołączyłeś do równania, musisz przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Jest to teraz walka o wszystko, niezależnie jednak od tego kto wygra. Tylko jedna strona opuści te podziemia w całości. Czy zdecydowałeś zgodnie ze swoim sumieniem stając po stronie znanego ci czerwonowłosego i blondynki? Jakie naprawdę intencje ma zamaskowany? Teraz pozostało sprawdzić kto ma racje w walce, zwycięzca może być tylko jeden...

Spoiler: pokaż

Nazwa
Chakura no Ito

Pieczęci
Brak

Zasięg
100 metrów

Koszt
E: 1,4% | D: 1,2% | C: 1% | B: 0,8% | A: 0,6% | S: 0,4% | S+: 0,2% (za jedną nić)

Dodatkowe
Płacimy tylko za wytworzenie nici.

Opis Podstawowa technika kuglarzy. Za jej pomocą wytwarzamy na czubkach palców cienkie nitki chakry, które następnie można podłączyć do marionetki. Dzięki odpowiednim ruchom rąk i palców jesteśmy w stanie wywołać pożądane ruchy u kukły, np.: przemieszczenie się czy też aktywowanie danego mechanizmu. Początkujący kuglarze muszą podłączyć aż dziesięć nici do jednej marionetki aby funkcjonowała poprawnie. Z czasem liczba ta ulega zmianie i możliwe jest sterowanie większą ilością lalek za pomocą mniejszej ilości nitek. Same nici chakry są niesamowicie wytrzymałe, a przeciąć je można jedynie ostrzem pokrytym chakrą, bądź całkowicie z niej stworzonym. Zniszczyć może je także wystarczająco duża siła (od przeciętnej wzwyż). Od rangi klanowej B istnieje możliwość sprawienia, że nici stają się niewidoczne, przez co shinobi bez specjalnych zdolności nie będzie mógł ich dostrzec.



Nazwa
Kikō Junbū

Pieczęci
Brak

Zasięg
Zależny od mechanizmu w ramieniu lalki

Koszt
E: 36% | D: 28% | C: 20% | B: 16% | A: 12% | S: 8% | S+: 4% (na turę)

Dodatkowe
Należy posiadać lalkę ze specjalnym ramieniem

Opis Przydatna technika defensywna, która powinna znaleźć się w asortymencie każdego kuglarza. Marionetkarz jest w stanie wygenerować specjalną tarczę z chakry o wysokiej odporności na wszelkiego rodzaju techniki. Wymaga to jednak specjalnego mechanizmu w dłoni marionetki, który rozkłada jej przedramię na kształt krzyża, a następnie formuje upragnioną defensywę. Technika bez problemu przeciwstawi się wszelakim technikom tej samej rangi (za wyjątkiem penetracyjnych), a nawet słabszym jutsu rangi A. Tarczę można zniszczyć ciosem fizycznym o ponadprzeciętnej sile. Koszt liczony jest dla marionetki wielkości zwykłego człowieka, podczas gdy twory o większych rozmiarach mogą pobierać odpowiednio więcej chakry, co warto mieć na uwadze. W takim wypadku technikę będzie trzeba zgłosić do WT, gdzie koszt zostanie ustalony (nie będzie ona zajmować slota).



Nazwa
Kugutsu Kawarimi no Jutsu

Pieczęci
Zwykłe Kawarimi
Tygrys → Świnia → Wół → Pies → Wąż
Ulepszone Kawarimi
Brak

Zasięg
Zwykłe Kawarimi
20 metrów
Ulepszone Kawarimi
5 metrów

Koszt
E: 7% | D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny

Dodatkowe
Lalka o rozmiarach człowieka

Opis <span style="display: block; margin: 0; padding: 0; text-align: justify;">Odmiana kawarimi przeznaczona wyłącznie dla marionetkarzy. Pozwala ona na podmianę swojej kukiełki z dowolnym obiektem spełniającym odpowiednie kryteria. Kuglarz musi być świadomy nadchodzącego ataku w stronę jego marionetki. Kiedy ta zostanie uszkodzona, np.: wbije się w nią kunai, następuje podmiana. Kukła przenosi się w miejsce podmienionego obiektu. Ważnym aspektem tej techniki jest to, że kukła zostaje przeniesiona z już podłączonymi nićmi, w związku z czym kuglarz jest w stanie wykonać kontratak niemalże natychmiastowo. Z uwagi na widoczność nici z chakry na niższych rangach, należy błyskawicznie wykorzystać element zaskoczenia.

Po opanowaniu ninjutsu na rangę A otrzymujemy dostęp do ulepszonej wersji kawarimi. Działa ona tak samo jak pierwowzór, jednak nie wymaga od nas wykonywania pieczęci. Przypłaca się to jednak znacznie większym wydatkiem chakry jak i zasięgiem. Wymaga od nas także kontroli chakry przynajmniej na randze D.</span>

Koszt
D: 45% | C: 35% | B: 25% | A: 15% | S: 10% | S+: 5%



Nazwa
Hitei Musho

Pieczęci
Połowa pieczęci Barana

Zasięg Max.
5 metrów

Koszt
E: 24% | D: 18% | C: 15% | B: 12% | A: 9% | S: 6% | S+: 3%

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis Specyficzne jutsu, pozwalające nam dość tanio wytworzyć dużą chmarę pocisków. Użytkownik przesyła chakrę do swojej jamy ustnej, a następnie formuje ją w miniaturowe igiełki, które gromadzi w ustach i przełyku. Następnie, po złożeniu odpowiedniej pieczęci, wyzwala wszystkie pociski, kierując je na swojego oponenta. Może nie są wybitnie celne, ale zazwyczaj jest ich na tyle dużo, że na pewno coś trafi - a na penetrację nie mogą narzekać.




Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Rindou Arashi » 13 mar 2018, o 15:39




Kiedy tylko jeden z walczących przyjął dziwną postawę bojową, Arashi wiedział co się święci. Normalni ludzie nie wykonywali takich ruchów, więc oznaczać mogło to tylko jedno, przyszło mu się mierzyć z marionetkarzem i to zapewne bardziej doświadczonym w boju, skoro przyjął na siebie takie zlecenie. Sytuacja nie była najlepsza, jednak Zielonowłosy nie tracił wiary w swoje umiejętności oraz w swojego białego towarzysza, który właśnie dopadł zamaskowaną kukłę. Chłopak nie czekał ani chwili, od razu szarpnął za nici chakry, wykonując ruch łapami olbrzyma, który miał rozerwać przeciwnika na setki drobnych elementów. Nie chciał ryzykować, że wróci ona do walki, doskonale wiedział jak niebezpieczne potrafią być to zabawki...
Oczywiście przeciwnik także nie próżnował. Chwilę po zamianie swojej pozycji z marionetką szykował już kolejny atak wymierzony wprost w Arashiego. Spora ilość białych igieł mieniąca się w powietrzu wyleciała z jego ust. Nie chciał on marnować czasu na unik, dlatego też szybko kucnął, przykładając wolną rękę do ziemi. Zapamiętał dokładną pozycję przeciwnika, po czym zmieszał chakrę w swoim organizmie.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Rindou Arashi
 
Posty: 1078
Dołączył(a): 31 gru 2017, o 02:41
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Link do KP: viewtopic.php?p=69311#p69311
GG: 9261903
Multikonta: Eri

Re: Rozległa pustynia

Postprzez Yamanaka Inoshi » 13 mar 2018, o 19:36

Misja Rangi - C - 33/...

- Rok 384 - Lato - Rindou Arashi
- Nieznane -

- Sabishi -
- Poruszający się piasek -

Obrazek



" To jest twoje przedstawienie, tylko twoje... "


Kucnąłeś unikając większości igieł, kilka z nich jednak trafiło cię w jedną z twoich rąk [5 igieł]. Twój przeciwnik odskoczył w tył zbliżając się bardziej do czerwonowłosego niż do ciebie. Jedną rękę uwolnił z niewidocznych nici sięgając do swojego pasa po ostrze, zaraz po jego wyciągnięciu starł je z mieczem którym zaatakował go Shinsato.
Niebieskooka dziewczyna rozglądała się za okazją do przeprowadzenia ataku na odległość za pomocą piaskowej broni jednak bliska obecność jej rodaka uniemożliwiała jej atak, dlatego po krótkiej chwili bezowocnego poszukiwania otwarcia zdecydowała się wykonać Sabaku Fuyū, a następnie wznieść się w powietrzu na swojej piaskowej chmurce.


Usagi wbił się w kukiełkę twojego przeciwnika, coś jednak poszło nie tak... Okazuje się, że jej brzuch wypełniony był kwasem topiąc wbite w niego ostrza. Kuglarz przytrzymywał kukiełkę jedną ręką starając się oprzeć sile twojej kukiełki nie dopuszczając do szybkiego jej zgniecenia. Ostatecznie kukiełka wysunęła z siebie dwa ostrza ruchome skierowane w łapy Usagiego starając się uwolnić bądź zmusić go do odpuszczenia uścisku. Wojownik rzucił uśmiech do twojego towarzysza, wtedy też pochylił się wykonując przewrót pod nogami Shinsato który napierając z całą swoją siłą na ostrze kuglarza poleciał do przodu, nie spodziewając się odpuszczenia wszelkiej siły którą próbował zwalczyć, gdy wykonywał tę czynność puścił swoje ostrze oplatając łokciem nogę czerwonowłosego, tą samą dłonią wykonał odwróconą pieczęć barana.

Gdy dym po wykonaniu jutsu opadł mogłeś spostrzec dwójkę kuglarzy stojących naprzeciw siebie, obydwaj wyglądali identycznie, jak twój oponent. Komori wpatrywała się z niedowierzaniem odnośnie tego co stało się między walczącymi, czyżby kuglarz zmienił Shinsato w siebie? Walka ustała. W tej chwili obydwaj stali wpatrując się w ciebie. W końcu jeden z nich, ten stojący po lewej stronie odezwał się. - To on jest kuglarzem Arashi, walcz dalej! - dotknął odruchowo swojej, w tym wypadku czarnej czupryny. Obydwaj wpatrywali się w siebie jakby poszukiwali jakiś różnic które mogłyby ułatwić tobie rozróżnienie który z nich jest który.
- Co? Marna podróbko, walcz jak przystało, a nie decydujesz się na tego typu fortele - Wypowiedział się kuglarz stojący z prawej strony, również dotknął swojej czarnej czupryny. - Co powinieneś teraz zrobić? Stałeś w sytuacji bez wyjścia, trzeba było szybko podjąć decyzję który z nich jest prawdziwy i zakończyć tę walkę. Tylko który?



Spoiler: pokaż

Nazwa
Chakura no Ito

Pieczęci
Brak

Zasięg
100 metrów

Koszt
E: 1,4% | D: 1,2% | C: 1% | B: 0,8% | A: 0,6% | S: 0,4% | S+: 0,2% (za jedną nić)

Dodatkowe
Płacimy tylko za wytworzenie nici.

Opis Podstawowa technika kuglarzy. Za jej pomocą wytwarzamy na czubkach palców cienkie nitki chakry, które następnie można podłączyć do marionetki. Dzięki odpowiednim ruchom rąk i palców jesteśmy w stanie wywołać pożądane ruchy u kukły, np.: przemieszczenie się czy też aktywowanie danego mechanizmu. Początkujący kuglarze muszą podłączyć aż dziesięć nici do jednej marionetki aby funkcjonowała poprawnie. Z czasem liczba ta ulega zmianie i możliwe jest sterowanie większą ilością lalek za pomocą mniejszej ilości nitek. Same nici chakry są niesamowicie wytrzymałe, a przeciąć je można jedynie ostrzem pokrytym chakrą, bądź całkowicie z niej stworzonym. Zniszczyć może je także wystarczająco duża siła (od przeciętnej wzwyż). Od rangi klanowej B istnieje możliwość sprawienia, że nici stają się niewidoczne, przez co shinobi bez specjalnych zdolności nie będzie mógł ich dostrzec.



Nazwa
Konbi Henge no Jutsu

Pieczęci
Odwrócony Baran

Zasięg
Na ciało użytkowników

Koszt
E: 24% | D: 18% | C: 15% | B: 12% | A: 9% | S: 6% | S+: 3%

Dodatkowe
Nadal obowiązują zastrzeżenia techniki Henge no Jutsu

Opis Bardziej zaawansowana wersja techniki Henge no Jutsu, która polega na przekształceniu wyglądu dwóch osób w osobę trzecią. W technice zazwyczaj jedna strona dostarcza chakrę, natomiast druga składa odpowiednie pieczęcie. Obie osoby w trakcie wykonywania techniki muszę się stykać jakąś częścią ciała.




Prowadzone misje:
B - Ostatni Smok - Maji Kenshi, Ryukata Nikusui
Rezerwacje:
Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2540
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy za ramiona, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://i.imgur.com/zaBOeOp.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Sabishi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość