Główna ulica

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 4 kwi 2019, o 18:54

Misja B
21/45


Dzieci i Jashinizm to były jedne z tych rzeczy, które nigdy nie powinny się łączyć, a przynajmniej nikt nie powinien tego chcieć. Narażanie niewinnych istot na deprawujący wpływ tej religii było jednym z najokrutniejszych rzeczy, jakie można było sobie wyobrazić i zapewne koszmarem niejednego rodzica, który o niej wiedział. Ale w Daishi ta wiedza nie była powszechna, a nawet jeśli, to kto by Shigę podejrzewał? Starał się nie przestraszyć dzieci, chociaż z zasady wyglądał dość przerażająco. Musiał ukrywać swoją naturę oraz wściekłość z powodu kradzieży, chyba, że zamiast potencjalnych małych informatorów miał stado wrzeszczących bachorów. Na szczęście w obliczu tego wyzwania zachował zimną krew.
Cała piątka wlepiła w wysokiego pana ciekawski wzrok.
- Ale to nasz kosz! Taki pan nam go dał! - zapiszczało najmłodsze z nich, dziewczynka siedząca aktualnie w środku, ale szybko zostało uciszone przez starszych towarzyszy, najwidoczniej bardziej obytych w sztuce negocjacji, którzy dostrzegli w Strzydze dobry cel.
- A co nam dasz, jak ci powiem? - najstarszy, chyba nawet siedmioletni chłopiec, zadał kluczowe pytanie. Nawet dzieci wiedziały, że nie ma niczego za darmo, a za informacje się płaci, zwłaszcza, gdy pytał dorosły. Dorośli mieli zajęcia dla nich niepojęte i nieraz interesowały ich rzeczy zupełnie głupie, takie jak ten kosz.
- Jeśli tu nawet ktoś taki był.. To czemu go szukasz? - zapytała kolejna dziewczynka, składając ręce z tyłu - Ten Pan mówił, by nic nie mówić. I dał nam kosz - dodała.
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Główna ulica

Postprzez Hitsukejin Shiga » 4 kwi 2019, o 19:14


If I die today, it won't be so bad
I can escape all the nightmares I've had
All of my angry and all of my sad - gone in the blink of an eye
I've seen the devil, I've shaken his hand
I've seen the evil that dwells in a man
For all of my wisdom, I can't understand


Ale tutaj Shiga na szczęście nie był jako Jashinista, tylko jako człowiek który bardzo, ale to bardzo chce porozmawiać z pewnym panem na tematy dla nich, obu z nich, bardzo ważne. No dobra, teraz nie byl Jashinistą dla dzieci, ale dla niego będzie Jashinistą pełną gębą. Dosłownie gębą, hehe. Może trzeba będzie powtórzyć sztuczkę z zjadaniem komuś gardła? Na nieszczęście dzieci nie były wcale zbyt chętne i łatwe w obsłudze. Ale zachowywał zimną krew. Zachowywał opanowanie i sppokój.
Jeszcze chwilę, jeszcze chwilę... Niech tylko to się rozstrzygnie...
Widząc, że dziewczynka siedzi w koszu, rzucił kątem oka czy tam w środku nic nie ma próćz dziewczynki. Zakładając, że nie, Shiga oddetchnął z ulgą w środeczku.
-Na dobrą sprawę, to nie chcę nawet kosza na stałe. Ten pan w zielonym mnie bardziej interesuje. To mój kolega, bawimy się w chowanego. A on się dobrze chowa, ale zostawił wam kosz i tak go znalazłem! Jeśli mnie do niego zaprowadzicie, możecie zachować kosz, a także jak już tego pana znajdę to dam wam... - Shiga się rozejrzał. - Jak znajdę tego Pana to wygram zabawe i będę bogaty. I wtedy zabiorę was do sklepu ze slodyczami. Wszystkich. Bez limitu. - Powiedział z pełną stanowczością mnich. - Daje słowo, a ja nie kłamię. - Kucnął i wyciągnął do najwiekszego negocjatora rękę z "zółwikiem". Tą rękę na której miał swoją kuszę. Oczywiście zabezpieczoną.


Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2612
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 5 kwi 2019, o 10:52

Misja B
23/45


Czy można było odwiesić Jashinizm jak znoszony płaszcz? Proszę, w tym momencie nie jestem Jashinistą, odkładam religię na kołeczek, rozmawiam z dziećmi jako zwykły człowiek, jestem miłym dorosłym. Ale tylko dorwę tego, którego szukam i od razu zarzucę na siebie swój płaszczyk, wrócę do siebie i rozszarpię mu gardło?
Oprócz dziewczynki w koszu niczego nie było, a przynajmniej niczego co przypominało kilka tysięcy ryo. Z pewnością musiało się rzucać w oczy, a nie rzucało. Można by powiedzieć, kosz jak kosz.
- Po co brał kosz, skoro się bawicie w chowanego? - zapytał podejrzliwie najstarszy, ale wydawało się, że tłumaczenia i obietnice Shigutkiego powoli przełamują granice niepewności i nieufności najmłodszych.
To nie były jakieś dzieci z bogatych rodzin, to było widać po ubraniach. Nie były to także jakieś uliczne obdartusy, pewnie były to pociechy okolicznych mieszkańców, które co prawda słodycze otrzymywały, ale na pewno nie za nic i nie w ilości "bez limitu". To było z pewnością kusząca propozycja.
Młodziak przybił żółwika, przypieczętowując umowę. Teraz musieli się tylko wywiązać ze swojej części, by zdobyć nagrodę.. A może po to, by Shiga mógł się nią podzielić? Dla nich tak to brzmiało. Ciężko powiedzieć, czy kupiły bajkę z "bawimy się w chowanego", ale na dobrą sprawę, nie musiały. To nie był warunek konieczny. Dwójka największych dzieci ciągnęła kosz z dzieciakiem (choć jak pan dorosły pomoże, to pewnie tempo wzrośnie) idąc w konkretnym kierunku. Potem skręciły w jedną uliczkę, drugą, trzecią, tworząc wielki zygzak, aż w końcu wylądowali przed.. Cukiernią.
Z pięknymi, wielkimi pączkami na wystawie.
A w środku, przy filiżance czegoś parującego, siedział nas przy stoliku ciemnowłosy chłopak w zielonym kimonie. Rzeczywiście, z wyglądu był całkiem przeciętny, nie wyróżniał się za bardzo. W dłoni obracał monetę.
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Główna ulica

Postprzez Hitsukejin Shiga » 5 kwi 2019, o 16:22


If I die today, it won't be so bad
I can escape all the nightmares I've had
All of my angry and all of my sad - gone in the blink of an eye
I've seen the devil, I've shaken his hand
I've seen the evil that dwells in a man
For all of my wisdom, I can't understand


Tak. Definitywnie to tak działa. Co, jak ktoś jest zabójcą na zlecenie to wraca do domu, do dzieci i zabójcuje dalej? O hurr durr cały dzień zabijałem wracam do domu i idę zabić rodzinę na obiad, żonę zabije i dziecko zabiję? Nie. To... styl życia przypominający zawód. Kiedy ktoś jest zabójcą, tak żyje i zarabia, ma swoją miękką stronę kiedy nie jest zabójcą. Shiga miał tak samo. Na Jashinizm, składanie w ofierze i bezlitosne mordowanie zawsze była pora i czas. Z drugiej strony Chise nie była Jashinistką, a była dużo bardziej... mordercza niż On. Pszypadek? Nie somdze. A jednak nikt jej nie każe odkładać niczego na kołeczek. Zazwyczaj nie dożywają takiej okazji.
Dziewczynka swoją drogą nie wyglądała na kilka tysięcy ryou, nawet na organy. Co najwyżej kilkaset, dlatego kosz przestał mu być potrzebny. Chociaż może się przydać innym do pozbierania celu, jakby się rozłożył na części. Albo jakby ktoś mu pomógł się rozłożyć.
-Miał w nim nagrody dla zwycięzcy zabawy, mały spryciarzu - Odpowiedział chłopcu mnich bez cienia zastanowienia. Na szczeście dzieci zawsze da się przekupić przesadzoną propozycją, co podziałało i teraz - żołwik zbity umowa przypieczętowana. A czy dotrzyma... Phi. Się zobaczy. Liczyło się tylko to, że dzieciaki go prowadziły. Chyba do celu, powoli i w bardzo chaotyczny sposób, ale wyglądało na to, że do celu. Zaskakujące, ale prawdziwe. Przynajmniej wyglądały na mocno zdeterminowane i nie błądziły...

Doprowadziły go do sklepu... z cukierkami? Do cukierni? I pączki w witrynie? A w środku najsłodszy pączek. Krótkie, ciemne włosy. Zielone kimono. A w dłoni moneta. Mnich powolutku, spokojnym krokiem wkracza do cukierni, każąc dzieciakom zaczekać na Siebie na drodze. Jeśli bliższe oględziny pokażą, że Pan ma monetę Akuryo... A nie, fuck it. To musi być on. Niezaleznie od niczego, Shiga przysiądzie się do mężczyzny, nawet jak nie ma miejsca to sobie coś zgarnie.
-Cześć. Ładna pogoda dziś, prawda? - Spytał niezobowiązująco. - Aż żal siedzieć w karczmie, trzeba się... rozerwać. - Uśmiechnął się mnich.

Ciepło.
Kładąc dłoń na kuszy, gotów wystrzelić w mężczyzne po małym napięciu ramion i przywiązać go do siebie linką.


Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2612
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 5 kwi 2019, o 17:59

Misja B
25/45


Jak ktoś przychodzi do domu po zabiciu kogoś, to nadal jest mordercą. Dotyka dzieci rękoma poplamionymi krwią, skazując ich na los dziecka mordercy. Jak bardzo by chciał to morderstwo zostawić za progiem, to jest nie możliwe, ponieważ jest on. Tak samo Shiga - te same usta, co teraz uśmiechają się przyjaźnie do dzieci i kuszą słodyczami, przy najbliższej okazji rozszerzą się nienaturalnie, wyszczerzą ostre stalowe kły i rozerwą komuś tętnicę albo odgryzą kawał twarzy. To ta sama osoba, nie było tutaj żadnym odwieszaniu na kołeczek.
Wyjaśnienie Shigi byloby w sumie całkiem logiczne.. Ale co się stało z nagrodami? Pytanie zawisło w powietrzu, niewypowiedziane, bo jasne było, że on na to pytanie odpowiedzi nie zna. Może schował, może ma ze sobą? Skąd szukający ma wiedzieć co planuje ukrywający się? No nie może wiedzieć. Kłamstwo, a właściwie to metafora, wyszła nawet Podpalaczowi zgrabniej niż sam mógł przypuszczać.
Obietnic lepiej było dotrzymywać, zwłaszcza, gdy można to było tak małym kosztem. Kilkanaście, kilkadziesiąt.. No, co najwyżej kilkaset ryo, co to za cena za odzyskanie kilku tysięcy? Niemal żadna, a nagroda za pomoc się należała jak psu buda.
Pączuś siedział pośród pączusiów, ale dobrze, że chociaż nie jadł pączka. Wtedy by to zakrawało o kanibalizm, prawda? Pączuś jedzący pączunia. Chłopak podniósł głowę, by zobaczyć kto wchodzi, ale zaraz się odwrócił, gdy zobaczył, że to Shiga. Nie była to osoba na którą czekał.
Błąd, pączusiu.
Shiga się przysiadł, a chłopak wzdrygnął się na widok stalowych zębisk, ale nie skomentował ich. Jeszcze nie połączył faktów, jeszcze nie domyślał się, że dziwaczny nieznajomy jest tu po niego. Może to pomyłka? A może koleś po prostu szuka zaczepki?
Już niedługo się dowie.
- Przepraszam, czekam na kogoś - delikatne i uprzejme spławienie kogoś, to właśnie usiłował zrobić. Napił się łyka herbaty, trochę za nerwowo, trochę za szybko.
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Główna ulica

Postprzez Hitsukejin Shiga » 5 kwi 2019, o 18:23


If I die today, it won't be so bad
I can escape all the nightmares I've had
All of my angry and all of my sad - gone in the blink of an eye
I've seen the devil, I've shaken his hand
I've seen the evil that dwells in a man
For all of my wisdom, I can't understand


Szkoda, że nie mamy pociągów jeszcze, bo bym poprosił o jeden bilet wprost do piekła. Niech będzie, że Shiga jest mordercą. Aczkolwiek definicyjnie... Seryjny morderca – określenie opisujące osobę, która dopuściła się trzech lub więcej morderstw w oddzielnych epizodach.
Seryjne zabójstwo jest popełniane w wyniku patologii charakteru, np. dla patologicznej żądzy zupełnego panowania nad ofiarą. Odróżnia to seryjnych morderców od np. zabójców na zlecenie, którzy zabijają w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, albo terrorystów o motywach politycznych lub ideologicznych. Jeśli Shiga zabija ideologicznie - bo Jashin tak chciał, to jest terrorystą. A jeśli zabija dla zysków - bo misja, bo ktoś obiecał za to zapłacić albo będzie miał z tego jakieś korzyści - jest zabójcą na zlecenie. Dlatego można najwyżej uzgodnić, że Shiga to pół na pół terrorysta i pół na pół zabójca na zlecenie. I dajmy spokój jego problemom ortodontycznym!
Pączuś siedzący wśród pączusiów było zabawne. Ale Shiga nie był w nastroju na śmianie się. Nie, nie był w nastroju na żadne, najmniejsze żarty. Co to, to nie, mój słodki. Nie będziemy sobie żartować. Shiga wbił wzrok w monetę, próbując ustalić co to za stwór, czy to na pewno Akuryowa.
- Jakieś sztuczki też umiesz? - Zignorował odpowiedź spławiającą i uśmiechnął się. Szerzej. Dużo szerzej.
-Drogi pamiętniczku, mamy z placuszkiem plan. Najpierw ja wynoszę rzeczy z pokojów, a potem placuszek je zgarnia, czekając za oknem... - Zaczął Shiga, wydobywając notatnik z kieszeni swojegi kimona. Cały czas miał bardzo pilnie skupioną uwagę i wbite spojrzenie w chłopaka w zielonym kimonie.
-Placuszek mnie do Ciebie przysłał. A raczej przysłało mnie to, że ktoś ją zabił. Pal sześć te rzeczy, które ukradliście, bo i tak je oddacie. Ale szkoda rudzielca. Ładna była, ale zmasakrowana strasznie. - Shiga usunął uśmiech ze swojej twarzy. Napiął kuszę na nadgarstku.
-Polecam nie uciekać. Wszystkie dzieciaki w wypasionych kimonach! Lepiej uciekajcie, lepiej uciekajcie, uciekajcie przed moją kuszą. Wszystkie dzieciaki w wypasionych kimonach. Lepiej biegnijcie, lepiej biegnijcie, szybciej niż mój pocisk... - Zanucił sobie pod nosem Shiga, wpatrując się w placuszka. - Jaki był wasz plan, gdzie są fanty, kto mógł wiedzieć i chcieć ją zabić. Od bełta szybszy nie będziesz... - Kurtyna, perlisty uśmiech.
Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2612
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 5 kwi 2019, o 18:52

Misja B
27/45


Pytanie brzmiało, czy Shiga jeszcze umiał odróżnić kiedy zabijał przez siebie, a kiedy dla Jashina? Kiedy bożek jest tylko wymówką dla patologicznej żądzy mordu, a on usprawiedliwia swoje działanie modląc się nad ciałem ofiary, a kiedy czuje, że składa konieczną ofiarę, bo tego wymaga jego religia?
Możemy poprzestać na tym, ze jest po prostu mordercą. Nieważne, czy przy tym seryjnym, na zlecenie czy terrorystą. Zostawmy na boku semantykę, zasłanianie się definicjami, kolejne zasłony dymne. Przejdźmy do sedna sprawy, która właśnie patrzy na ciebie zielonymi oczami (naprawdę pasuje mu to kimono), jeszcze mało zainteresowany, jeszcze tak bardzo nieświadomy. Nawet w pewien sposób niewinny w tej niewiedzy.
Moneta była monetą Akuryo, co zdążył dostrzec zanim zniknęła w dłoni chłopaka, kiedy zacisnął pięść.
- O co ci chodzi człowieku? - zadał, można by powiedzieć, kluczowe pytanie. I odpowiedź na nie przyszła niemal natychmiast, kiedy Jashinista wyciągnął z kieszeni notatnik, parafrazując zapisane w nich słowa. Mógł obserwować najpierw szeroko otwarte w szoku oczu, a następnie zmarszczone brwi i ściśnięte usta. Złość, to była emocja, która z niego emanowała, przynajmniej na razie.
- Co to za bzdury - wycedził przez zęby, sięgając za pazuchę i wyjmując zza niej kilka monet, które rzucił na stolik. Kiwnął kelnerce głową, wskazując na nie, najwidoczniej gotowy już iść.
- O czym ty pieprzysz - wyszeptał, zatrzymując się w pół ruchu. Wypatrzył się w chłopaka, szukając jakiś oznak kłamstwa. Blefowania. Oszustwa. Naprawdę chciał je zobaczyć, ale nie widział. Nawet nie słuchał ostrzeżeń Shigi, zerwał się z siedzenia, nic sobie z nich nie robiąc. Chyba rzeczywiście zamierzał prześcignąć bełt.
A nawet wybiec z lokalu.
Jednak Jashinista miał go na muszce, więc może to szybko powstrzymać, prawda?
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Główna ulica

Postprzez Hitsukejin Shiga » 5 kwi 2019, o 20:37


If I die today, it won't be so bad
I can escape all the nightmares I've had
All of my angry and all of my sad - gone in the blink of an eye
I've seen the devil, I've shaken his hand
I've seen the evil that dwells in a man
For all of my wisdom, I can't understand


Ludzie zadają zbyt dużo zbędnych pytań. I robią zbyt dużo niepotrzebnych gestów. Niepotrzebnym gestem było zaciśnięcie dłoni z monetą.
-Ale nie rób tak. To moneta którą dostałem od jeźdzca antykreatora. Wolałbym byś jej nie porysował. - Mruknął mnich, wyraźnie tracąc humor.
-Nie używaj takich nieładnych słów. Mówie jak jest. Ruda, w stroju pokojówki, do której należał ten notatnik. Ktoś widział, jak wyrzuca kosz oknem na drzewo. A ty włazisz, sciągasz go i się oddalasz. Śledziłem cię po śladach w błocie. Naprawdę nie musisz kłamać. Ja naprawdę nie mam ochoty cię zabijać, ale jak mnie zmusisz to trudno. - Kiedy chłopak sie patrzył, Shiga się wpatrywał. Wiedział, że nie jest najlepszym kłamcą. I doskonale widać kiedy kłamie.

A teraz był szczery. Chłopak wstał, wyglądając jakby miał uciekać. Shiga postanowił NIE strzelać i wybiec za nim. Jeśli chłopak będzie zbyt szybki by dotrzymać mu kroku, Shiga strzeli mu w dolną część pleców, z daleka od organów. By go przywiązać do Siebie i spowolnić. Jeśli jednak da radę za nim nadążyć, to będzie biegł, aż dobiegną do celu...
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2612
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 5 kwi 2019, o 22:02

Misja B
29/45



Nie żeby chłopak się przejmował Shigą. Właściwie, to motyw całej tej rozmowy był taki, że ważniejsze od samego Jashinisty była wiadomość, którą przyniósł. Czy młodzieniec właściwie widział tą kuszę? Czy tylko ją zignorował, przejęty tym co usłyszał? Efekt był w każdym razie taki, że niezależnie od przyczyny mimo ostrzeżeń zerwał się z miejsca. A Shiga mimo ostrzeżeń nie strzelił. Głupota? Czy może ciekawość? Dokąd tak biegł?
Nietrudno było się domyśleć.
Nie był szybszy od Shigi. Właściwie, to nie był nawet dużo szybszy od przeciętnego człowieka, nawet jak biegł z całych swoich sił. Kiedy wypadł z kawiarni, wpadł na całą gromadkę czekających przed drzwiami, roztrącił je i ruszył dalej, a za nim gruchnął Shiga. Widząc go biegnącego ich reakcja mogła być tylko jedna - cała grupka pobiegła zaraz za nimi.
Trzeba było powiedzieć, że razem tworzyli zbiegowisko, które przyciągało uwagę. Ludzie na ulicy oglądali się za nimi, kręcąc głową - dwójka dorosłych, a biega z dzieciakami po mieście. Szaleństwo.
Z rozpędem wpadł do zajazdu, w który mieszkał Shiga, rozglądając się dziko, a za nim Shiga i dzieciaki. Jednak w holu nie było już ciała, stała tam za to właścicielka, kończąc wycieranie podłogi.
- Gdzie ona jest - warknął młodzieniec, kierując się w jej stronę agresywnie, a ona cofnęła się o krok, wyciągając przed siebie dłonie.
- Co, kto? - zapytała, marszcząc brwi - kim pan jest? On jest z panem? - drugie pytanie było zadane już Shidze, bo chłopak ją ominął i skierował się w stronę pierwszych drzwi, otwierając je i zaglądając do pokoju i do kolejnego, trzecie prowadziły w dół, prosto z łaźni, do której zaczął schodzić.
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Główna ulica

Postprzez Hitsukejin Shiga » 6 kwi 2019, o 19:43


If I die today, it won't be so bad
I can escape all the nightmares I've had
All of my angry and all of my sad - gone in the blink of an eye
I've seen the devil, I've shaken his hand
I've seen the evil that dwells in a man
For all of my wisdom, I can't understand


Widzisz, więc jednak nie jestem mordercą. Morderca przecież nie zawahałby się odebrać życia człowiekowi który go okradł praktycznzie ze wszystkiego. Morderca nie zawahałby się zakończyć żywota, zabrać łupów pewnie ukrytych w cukierni, ewentualnie okaleczyć chłopaka, aż sam krwawiąc jak zarzynana świnia wykaszle lokalizacje dóbr.
Ale Shiga nie strzelił. Shiga podążył za chłopakiem, wiedząc gdzie ten się uda, jakby wcześniej czytał scenariusz. Jakby to już wszystko miało zupełnie miejscę i bylo tylko odtwórczo odgrywane. Po części tak było, to niewątpliwie nie był pierwszy ani ostatni raz kiedy czyjś świetny plan jak się tutaj obłowić kosztem innych koncertowo się spierdolił. Shiga sam widział w swoim życiu conajmniej kilka takich przypadków, gdzie dosłownie WSZYSTKO co tylko mogło poszło nie tak. Tutaj definitywnie przyjebanie o ziemię z dużą siłą poszło nie tak.
Mnich nie miał problemu dotrzymać kroku chłopakowi. Z całym szacunkiem - najmniejszego. Nie był zbytnim wyzwaniem tak mówiąc stuprocentowo szczerze. Gdyby mnich chciał to by go znalazł i dopadł, bez najmniejszego problemu i bez najmniejszych oporów mógłby go poskromić.
Ale chłopak nie odwracał się, nie patrzył za Shigą. Biegł, mijając dzieciaki, a za nim Shiga. A za nimi dzieciaki. Peleton spierdolenia zdobywa nowych pretedentów. Jeśli całe miasto nie wiedziało, że coś się dzieje, to już wszyscy wiedzą na bank.
Tak jak Shiga myślał, wpadł on do zajazdu. Rozglądał się, szukał ciała. Nie ma, jest wycieranie podłogi.
-Ruda złodziejka, którą ktoś zepchnął ze schodów. - Wyjaśnił szybko Shiga, gdy tylko padło "Gdzie ona jest". Kiedy zbliżył się za bardzo, Mnich złapał go za kimono, dając mu ostrzeżenie, że śmierć nadal na niego czyha... Tylko teraz z ciekawością go obserwuje.
-Ciało tej, co ją zepchnęli. Muszę mu pokazać. - Mruknął mnich, mając na oku chłopaka. Jeśli ten zejdzie do łaźni, to Shiga za nim, mając w czujnej obserwacji każdy jego najdrobniejszy ruch. A jak będą wiedzieli gdzie jest ciało... to i tam pójdą.

Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2612
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 7 kwi 2019, o 16:28

Misja B
31/45


Czy jeśli morderca raz zrezygnuje z morderstwa, to czyni go dobrym człowiekiem?
Czy jeśli gwałciciel raz zrezygnuje ze swojej ofiary, to czyni go czystym?
Teraźniejsze czyny nie wymazują przeszłości. Nie sprawiają, że to co było staje się nieważne.
Ale może sprawia jednak, że jest trochę lepszy?
Właścicielka ryokanu wydawała się zdumiona takim nagłym wejściem całej drużyny pierścienia. Obejrzała się za młodzieńcem, który biegał po lokalu jak szalony, po świeżo umytej podłodze.
- Jak to gdzie.. - zapytała powoli, marszcząc brwi - Był tu taki młody człowiek, powiedział, że ktoś po powiadomił o śmierci krewnej i chciał zabrać ciało, by przygotować je do pogrzebu - wyjaśniła ze zdziwieniem - Myślałam, że to Pan go poinformować - dodała do Shigi.
Chłopak zatrzymał się w połowie drogi do łaźni słysząc, że ciało zostało zabrane. Wrócił szybko na górę, agresywnie kierując się w stronę kobiety, po czym złapał ją za ubranie, podnosząc do góry, tak, że musiała stanąć na palcach.
- Kłamiesz - wysyczał do niej - Rei nie miała rodziny tutaj, pochodziła z jebanego Teiz. Skąd miałby się wziąć tu jej krewny? - odepchnął kobietę, po czym wrócił na schody - Musi gdzieś tu być, musi. REEEEIIII - krzyknął, schodząc w dół.
- Zatrzymaj tego szaleńca i zabierz go stąd albo straż to zrobi! - wrzasnęła właścicielka, poprawiając na sobie ubranie i wycofując się, byle dalej od chłopaka, który już buszował po łaźni, przewracając wszystko co stało mu na drodze.
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Główna ulica

Postprzez Hitsukejin Shiga » 7 kwi 2019, o 18:25


If I die today, it won't be so bad
I can escape all the nightmares I've had
All of my angry and all of my sad - gone in the blink of an eye
I've seen the devil, I've shaken his hand
I've seen the evil that dwells in a man
For all of my wisdom, I can't understand


Lepszym.
Czystszym.
Mam nadzieję, że odpowiedziałem na twoje pytanie. Twoje pytania, wróć. Tak, jeśli Shiga nie zabił, nie zrobił źle, to teraz chwilowo jest lepszym człowiekiem i ma prawo decydować o wszystkim z perspektywy nieco lepszego człowieka. Dlatego ma też swięte prawo pomagać człowiekowi którego ukochaną - zakladając takie możliwe założenie - prawdopodobnie ktoś wziął i ubil. A plan był taki dobry! Gdyby pominąć z niego okradanie naprawdę sympatycznego Jashinisty, który mógł zabić, a tylko pomaga, hehs.
Nie obchodziło go zdumienie tejże kobiety, bo ona powinna kooperować. Teraz może wszystko się spierdolić jeszcze dokumentniej, jak się okaże, że wszystkie ślady całkowicie zatarte, a ciała nie ma... ta, martwy zakamarek będzie i problem. Widząc jednak jego zachowanie, musiał go nieco powstrzymać, ale to w sumie nic nie dało, bo chłopak uznał, że kobieta - nie wiedzieć czemu - go okłamuje. Powiedziała coś o tym, że przybył krewny, poinformowany o śmierci krewnej i że ją zabiera by przygotować do pogrzebu. Shiga też srogo tego nie kupił.
-Gdzieś tu jest taki śmieszny krótkowłosy chłopak w przeciętnych ciuchach? Kuśtykający nieco i krwawiący z nosa. Miał przyjść, to on widział Rei ostatni, z tym pastuchem. - Wskazał na zielone-kimono. Fakt faktem, nie widział chłopaka z dachu, a kazał mu przecież czekać w zajeździe na swoje przybycie. Tymczasem zielone kimono potwierdził przemyślenia Shigi, że nie ma opcji, że to był krewny, bo ta krewnych nie ma i pochodzi aż z Teiz. No nieźle. Shiga teraz się mocno zagubił. Podążył za chłopakiem do łaźni, a ten zaczął robić burdel.

Mnich miał tego trochę dosyć. Kiedy chłopak zaczął robić większy burdel, mnich złapał go za ramiona, unieruchamiając mu ręce w w przedramionach po czym pierdolnął go z bańki, ale niezbyt mocno. Chciał go tylko ogłuszyć...
By rozewrzeć swoją paszczę od ucha do ucha i przycisnąć stalowe kły do twarzy chłopaka, aż poczuje ich metaliczną twardość i ból. Po wszystkim, nie puszczając go, odsunie ryjek.
-Opanuj się w tej chwili i pomyśl kto mógł przyjść po twoją kobietę, kto mógł wiedzieć o waszym planie. Gdy ją znalazłem miała tylko skrawek kimona w dłoni, mojego. W moim pokoju kradła jako ostatnim, ale tam nie było śladów. Kiedy usłyszałem krzyki z łaźni już była połamana. MYŚL kto mógł po nią przyjść, kurwa psie. - Humor miał... coraz gorszy. Jeśli to nic nie da, uda się do właścicielki by ta opisała mu, w jak najlepszych szczegółach kto zabrał ciało i dokąd...

Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2612
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 7 kwi 2019, o 23:52

Misja B
33/45


Kobieta miała prawo być zdziwiona. To zapewne nie był zwyczajny dzień jako właścicielki karczmy, nie każdego dnia ktoś okrada jej klientów, zabija złodziejkę, a potem ktoś wpada do środka, grozi jej i demoluje lokal. W sumie nazbierało się tego tyle, że dziwne było, że jeszcze trzymała nerwy na wodzy. To znaczy, w miarę trzymała, bo była na skraju wybuchu.
- Wygoniłam go. Nie będzie jakiś obdartus mi chodził po lokalu, nie po tym co się stało - powiedziała wrogo kobieta, po czym skierowała się w stronę drzwi, mówiąc dalej bardziej do siebie niż do nich - Dość tego! To się już dawno prosiło o straż, ale myślałam, że shinobi da radę to załatwić. Teraz jednak wszystko jest poza wszelką kontrolą! Idę powiadomić kogoś kompetentnego o tym, kogoś kto znajdzie te pieniądze. Co mnie jakaś złodziejka obchodzi? - wyrzucała z siebie, wychodząc przez drzwi i idąc w stronę zapewne jakieś siedziby władz albo posterunku straży. Tymczasem Shiga musiał zejść na dół, uspokoić trochę wariata szukającego ciała ukochanej. Hehehe, nawet napisane brzmi to źle.
Nasz główny bohater miał na to własny, jashinistyczny sposób, zawierający w sobie uderzenie z bańki, szczerzenie kłów, grożenie celowi. I w sumie to było dość skuteczne, bo chłopak zaczął myśleć, dość intensywnie. Przeczesał włosy dłonią nerwowo.
- Przychodzi mi do głowy tylko jedna osoba. Kiedyś pracowaliśmy w trójkę, ale.. On wyjechał! Kilka miesięcy temu! - zmarszczył gniewnie brwi - Nigdy nie był przesadnie sentymentalny, ale żeby od razu kogoś zabić? - zapytał sam siebie, po czym najwyraźniej nabrał znów rozpędu - A to gnój. Zabije go - warknął, po czym zamierzał chyba wyjść, ale się zatrzymał.
- Gdzie w sumie poszli? Zapytałeś tą kobietę? - zaskoczył nagle.
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Główna ulica

Postprzez Hitsukejin Shiga » 8 kwi 2019, o 18:09


If I die today, it won't be so bad
I can escape all the nightmares I've had
All of my angry and all of my sad - gone in the blink of an eye
I've seen the devil, I've shaken his hand
I've seen the evil that dwells in a man
For all of my wisdom, I can't understand


Nie, kurwa, nie miała być prawa zdziwiona. Zadziwiające jest dla Shigi, że killcount jeszcze nie wzrasta. On już jest na ostatkach swoich psychicznych możłiwości znoszenia pierdolenia. To wszystko powinno się dawno wyjaśnić... Kurwa mać, czemu to nie może być proste. Shiga, spokojnie. Nuć sobie. Nie rób głupot. Spokojnie, nie wypuszczaj bestii. Dobrze wiemy, co bylo przez ostatnie 80 lat. Im dłużej Strzyga nie mógł się wyżyć tym jego przebbudzenia były... bardziej brutalne? Krwawe? Tak, definitywnie krwawe. A tutaj jak nic skończyłoby się bingobookiem. A kurde, ile to czasu minęło odkąd ostatni raz Shiga wypuścił strzygę do działania? No będzie rok. Bardzo, bardzo długo. Stanowczo zbyt długo. Nie, nie ma opcji... Wdech wydach, oddychaj, spokojnie..
-Zajebiście. - Powiedział do kobiety, a potem opanował swojego kolegę. Zielonka powinien już nie żyć, jak oni wszyscy. Pogrozenie mu odgryzieniem ryja dobrze otrzeźwiało myśli.. Ale wcale nie przynosiło ulgi shigiemu. Nie, budziło tylko większą irytację. Może trzeba go bardziej przycisnąć, zwłaszcza, że odpowiedź której mnichowi udzielił nijak nie była wyjaśniająca żadnych wątpliwości. Miał sobie przypomnieć kto mógł wiedzieć, kto i po co mógł to ukartować... A ten tutaj rozkminia jakieś gówno. Kiedy tylko się do końca ogarnął i zaczął zastanawiać, w końcu spłodził coś co przypominało jakiś trop. Ich współpracownik który wyjechał kilka miesięcy temu.
-Zajebiście, miesiąc temu to ja byłem na drugim końcu świata. To, że ktoś wyjechał nie zmienia niczego. BARDZO szybko można wrócić, dlatego jest w kręgu podejrzanych. - Skwitował pierwszą część wypowiedzi ignorując całkowicie kolejną część. Pierdolił, zaczynał pierdolić bzdury. A potem się zerwał by zabijać.

W Shigim coś pękło, kiedy zadał mu bardzo rozszczeniowe pytanie. Złapał go za ramiona i pierdolnął nim o ścianę.
-Słuchaj, śmieciu. Nie jesteśmy na ty. Dla Ciebie jestem Mnichem Shigą. Wiesz, kim jestem kiedy ktoś mnie denerwuje? Jebanym kultystą Jashina. Opierdolę twoje ciało i wysram duszę. - Shiga, trzymając chłopaka na ścianie, w górze, mając go przyszpilonego z całej siły swoim ciężarem, odchylił głowę do tyłu ukazując jak bardzo potrafi się otworzyć jego morda. I jak wiele ostrych jak stal, nieludzkich lecz zwierzęcych kłów w niej jest.
-Jesteś dla mnie ścierwem które mnie okradło. Pomagam ci tylko dlatego, że chcę dorwać tego, kto zabił dziewczynę. Dla własnej satysfakcji. Dlatego kurwa przemyśl swoje życie w ciągu dwóch sekund i powiedz mi jak wygląda wasz wspólnik i gdzie może być. Musimy go znaleźć. Kobieta poszła po straż bo robiłeś tutaj rozpierdol. Ostrzegam cię...

Zawiesił na chwile głos.
-Jedne zły ruch. Jedno złe słowo... A będziesz miał piekło za życia i piekło po śmierci. Złożę cię Jashinowi w ofierze. - Powiedział lodowatym głosem. Bez zawahania. Bez zająknięcia. Zdecydowanie.
Jeśli chłopak sobie coś przypomni... To tam ruszą z Shigą.

Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2612
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Chise » 9 kwi 2019, o 20:49

Misja B
35/45


Pierwsza część wypowiedzi była całkiem rozsądna. Kilka miesiącu to szmat czasu by gdzieś wyjechać, przemyśleć sprawę, wrócić i coś zaplanować. Zyskać coś.. Ale poszło nie tak. Zginął człowiek, a teraz.. Teraz był problem.
I wtedy gówno uderzyło w wiatrak i rozprysło się na wszystkie strony.
Shidze puściły nerwy. Grożenie śmiercią, ujawnianie swojego jashinizmu, śmierć bliskiej osoby.. To wszystko spadło na mężczyznę, który teraz patrzył w szeroko rozwarte szczęki swojego..
Właśnie, kogo?
Właściwie, to można by powiedzieć, że ofiary. W końcu to Podpalacza okradziono z dobytku życia, prawda? Tyle pieniędzy, cenna moneta, drobna broń.. A jednak nie tak to wyglądało z boku i realnie. Teraz wyglądało na to, że to jashinista jest oprawcą, strasząc i naciskając człowieka o i tak naruszonej równowadze psychicznej..
Chłopak odchylił się jak mógł najdalej od niego, trzęsąc się jak galareta. Właściwie, to trząsł się coraz bardziej i bardziej, nie mogąc wydusić z siebie słowa.
Brawo, Shiga. Właśnie chyba zdobyłeś osiągnięcie "przestraszyć kogoś śmiertelnie". Koleś co prawda żył, ale równie dobrze by mógł nie żyć. Całkowicie się wyłączył, bez możliwości nawiązania z nim kontaktu. Jeśli Jashinista go puścił, swobodnie osunął się po ścianie.
Obrazek
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1304
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Seiyama (Osada Rodu Kōseki)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość