Pasmo Górskie

Terytorialnie największa prowincja Karmazynowych Szczytów, zamieszkana przez Ród Kōseki. Daishi graniczy od północy i zachodu z morzem, na wschodzie z Soso, zaś południowa granica oddziela ją od Kyuzo i obszaru niezbadanego. Efektem tego jest możliwość tworzenia bardzo dochodowych szlaków handlowych i handlu morskiego przy - niestety - utrudnionym utrzymywaniu bezpieczeństwa włości. Podobnie jak pozostałe prowincje, dominuje tu krajobraz górski i lasy iglaste, z tą różnicą że dużo tu fauny - w tym tej drapieżnej, co na dłuższą metę może być dosyć niebezpieczne dla podróżników. Na ziemiach tych mieszkają również shinobi ze Szczepu Jūgo.

Re: Pasmo Górskie

Postprzez Jun'ichi » 21 paź 2019, o 19:56

Jun pogodzony ze swym losem, zaczął opadać w stronę dziury w podłodze. Nie widział nic, zamknął oczy które piekły niesamowicie od rozbłysku notki, tak samo jak niemal całe jego ciało. Nie zdążył nawet przybrać pozycji embrionalnej, a zapewne to właśnie zrobiłby gdyby opadał nieco dłużej. Poczuł coś pod plecami i barkiem, myślał że to już koniec jednak uczucie trwało i zaczęło nabierać sensu - był to kryształ stworzony przez Naokiego. W momencie gdy ciało kaleki dotarło do końca dziwnej, srebrzystej formacji, Jun wciąż mając dziwne plamki przed oczami, poderwał się do pozycji siedzącej próbując ogarnąć co dzieje się wokół niego. Kiedy z niemałym trudem rozpoznał Naokiego, Yukihirę oraz pozostałych obecnych w pomieszczeniu, zrozumiał że musiało mu się udać. Uśmiechnął się lekko i odwrócił w stronę zielonowłosego towarzysza.
Daliśmy radę, Naoki. - powiedział, jednocześnie kładąc mu dłoń na ramieniu, by wspomóc się przy wstawaniu na równe nogi.
Wtem dostrzegł jeszcze jedną, znaną postać - Tomoko, która najwyraźniej była przerażona tym co właśnie się stało.
Zrobiliśmy co w naszej mocy. Jeśli chce panienka kogoś obwiniać... to tylko... mnie... - odpowiedział Jun przy czym wykonał lekki ukłon w jej kierunku. Niestety plamki światła, zawroty głowy oraz spory ubytek chakry sprawił, że zamaskowany chłopiec w jednej chwili zachwiał się na nogach i... poleciał twarzą w stronę podłogi, przed oczami widząc jedynie rozmazany, jakby spowolniony obraz rzeczywistości.
Wybaczcie... - wyrwało się z jego ust jeszcze zanim głowa uderzyła o drewnianą podłogę, a ciało bezwładnie rozlało się na niej.
Chętnie poprowadzę misję dowolnej rangi lub wyprawy
Aktualnie prowadzę:

Spoiler: pokaż
1) - Kōga - D -> wzrosło do rangi C
2) -
3) -
4) -


Obrazek

I do not want the sun to rise if she will not be there

[color=#4080BF]

Refereeing lvl 100
Avatar użytkownika

Jun'ichi
 
Posty: 1382
Dołączył(a): 31 maja 2018, o 12:41
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Przeciętnego wzrostu i wagi chłopiec, którego pokryte bliznami ciało skryte jest pod prostą, dwukolorową szatą. Twarz jako szczególnie szpetna jest całkowicie zakryta maską.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5630&p=86429#p86350
Multikonta: -

Re: Pasmo Górskie

Postprzez Naoki » 22 paź 2019, o 11:58

Wszystko w sumie dobiegło już do końca. Wszyscy najemnicy i strażnicy zostali unieruchomieni. Będąc gotowymi do osądu za swoje zbrodnie. Jednak w tym wszystkim najważniejszy był ich dowódca, który utknął na dole rozdołu bez możliwości wyjścia z niego samemu.
- Tak, daliśmy radę. - powtórzył po swoim towarzyszu, pomagając mu wstać na równe nogi z podłogi, na którą mógł zjechać po dziwnej zjeżdżalni wytworzonej z kryształu.
- Nie ma tutaj kogo o nic obwiniać, nikomu nie stała się krzywda, a nikt nie był w stanie przewidzieć najemników wynajętych przez sprawcę morderstwa. - dodał po chwili, starając się uspokoić Jun'ichiego. W końcu nikomu nie spadł zbytnio włos z głowy, a on w tym momencie najbardziej cierpiał.
- Główny podejrzany jest najpewniej tam w dole, jest unieruchomiony jak wszyscy strażnicy oraz najemnicy. Żadnemu z nich na razie nie zagraża śmierć, ani nie zostali okaleczeni. Pozostaje jedynie ustalić, którzy są winni zbrodni i jaka kara powinna ich czekać. - wypowiedział, nieco poważniejszym tonem, w końcu tutaj rozchodziło się już o osądzanie przestępców, którzy zostali pojmani żywcem, mogąc liczyć na sprawiedliwy wyrok ze względu na ich zbrodnie.
- Także nie uszkodziłem bramy wioski, więc powinno dać się ją normalnie otworzyć. - wypowiedział, przedstawiając ostatnią część swojego zadania jakie wykonał na zewnątrz. Teraz wszystko zależało od decyzji Tomoko oraz Yukihiry. Przecież to oni tutaj teraz mieli najwięcej do powiedzenia, a młodzieńcy bo lekko męczącej walce mogli w końcu odpocząć, zwłaszcza Jun'ichi, który w tym wszystkim był najbardziej zmęczony i wyczerpany. Ciężko powiedzieć jak zniósł to wszystko, ale na pewno będzie mógł teraz sobie spokojnie pojeździć na kryształowym niedźwiedziu jeżeli najdzie go taka chęć, w końcu na samym początku chciał dostać swojego małego kryształowego niedźwiadka, którego większa wersja została przed wioską.
Sam Naoki w tym wszystkim był gotowy do współpracy z Tomoko by przekazać jej wszystkich więźniów, czy też pomóc w transporcie przy pomocy swojego reberu. Przecież chyba nie zostawią takich kryształowych pozostałości razem z ludźmi w środku na pewną śmierć głodową, a sam młodzieniec jest raczej w stanie nadal nim manipulować i pozbyć się niepotrzebnych części swojego kryształu.
Obrazek
Avatar użytkownika

Naoki
 
Posty: 370
Dołączył(a): 5 sty 2019, o 22:44
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Zielonowłosy młodzieniec, przeciętnego wzrostu.
Link do KP: viewtopic.php?p=108086#p108086

Re: Pasmo Górskie

Postprzez Kuroi Kuma » 22 paź 2019, o 19:28

49/?

Naoki & Jun'ichi - misja C

Obrazek


Dali radę, przetrwali to co było najgorsze. Strażnicy od samego początku wiedzieli jaki jest ich cel, do tego byli w mocnej przewadze liczebnej. Dwójka shinobich dała jednak im radę i to nawet bez rozlewu krwi. Najbardziej ucierpiał chyba budynek, w którym to widniała sporych rozmiarów dziura no i nieco brama, ale naprawienie jej nie będzie zbyt trudne. Kryształ na nią narósł, zatrzymując ludzi w środku. Teraz jednak to Tomoko miała najwięcej do zrobienia, bo miała wielu ludzi zamkniętych w dziwnym tworze, których trzeba było postawić przed obliczem sprawiedliwości.
-Spocznij, już dobrze - rzuciła do Juna, jednak nie miała tego tak dosłownie na myśli. Bo ten zaraz padł wymęczony walką. Dziewczyna pokręciła głową i westchnęła głęboko.
-Walczyli zaciekle, powinni udać się na spoczynek, co chyba widać - Yukihira uśmiechnął się nieznacznie do Tomoko i podszedł do zarządcy - Będziemy musieli ich zabrać. Wszystkich, którzy uczestniczyli w tym incydencie. Ty, wraz ze swoją ochroną możesz zostać na miejscu, przez wzgląd na Twoje czyny stwierdzam, że wina nie leży po Twojej stronie. Jednak to nie może się powtórzyć, Twoi ludzie powinni być przykładem dla mieszkańców - przemawiał, jego głos znowu miał oficjalny ton, tak odmienny od tego, gdy podróżował sobie razem z chłopaczkami do wioski. Przez swoją funkcję musiał prowadzić podwójne życie - jedno oficjalne, drugie z dala od wzroku postronnych ludzi, od tych, którzy powinni go szanować.
-Mam ze sobą kilku ludzi, powinniśmy sobie dać radę z nimi. Zaczniemy od tych na dole, potem zajmiemy się tymi przy bramie. To dla was. Szczerze to widząc ile ich było... dziwne że te budynki jeszcze stoją. Jesteście wolni - rzuciła im woreczek pieniędzy, małe zawiniątko za dobrze wykonaną robotę. Uśmiechnęła się do Naokiego, bowiem ten drugi nie był do końca obecny. Zmęczony, ale wypoczynek powinien odnowić chakrę, ból z czasem ustąpi. Jun dostał pewną nauczkę, która... pewnie będzie mu ciążyć w głowie, ale Kaleka wydawał się stawiać dobro innych ponad swoim, więc czy cokolwiek z niej wyniesie?



Misyjka zakończona, dzięki za udział :)
Avatar użytkownika

Kuroi Kuma
 
Posty: 866
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:52
Wiek postaci: 37
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Średniego wzrostu mężczyzna z kilkudniowym zarostem na twarzy. Widać że jest trochę starszy, jednak nie aż tak znacznie. Głos niski, lekko chrypiący od palenia. Trochę dłuższe, czarne włosy, przy szyi luźno obwiązany bandaż trochę jak szalik
Widoczny ekwipunek: Gurda
Plecak
Wielki wachlarz
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4367
GG/Discord: Michu#5925

Re: Pasmo Górskie

Postprzez Naoki » 23 paź 2019, o 16:42

Wszystko się skończyło, każdy mógł już odpocząć, a najbardziej w tym wszystkim był Jun'ichi który najwyraźniej pozbył się znacznej ilości swojej chakry i teraz mógł spokojnie odpłynąć i odpocząć. Sam młodzieniec niestety miał jeszcze trochę roboty chcąc pomóc przekazać więźniów i ułatwić przy okazji ich wydobycie z kryształu. Oraz uwolnić w tym przypadku niewinnych jeżeli tacy tutaj byli. Jednak to teraz w sumie nie było najważniejsze, zwłaszcza że to także było wyczerpujące dla młodzieńca, zwłaszcza fakt, że musiał jako przetransportować Jun'ichiego do swojego starego domu, którego bardzo dawno nie odwiedzał, a on sam stał od dawna pusty. Bowiem jego matka postanowiła się z niego wyprowadzić po rozstaniu z ojcem. Przynajmniej teraz miał powód by z niego skorzystać jak i ze wszystkich jego luksusów, o których już dawno zapomniał pamiętając jedynie ogród z ziołami i składziki przy sali treningowej. Przynajmniej całą tą długą drogę nie musiał nieść Jun'ichiego na swoich ramionach, mógł skorzystać z pomocy swojego kryształowego niedźwiedzia, który w tej chwili okazał się bardzo przydany do transportowania młodzieńca razem z jego przyjacielem. Sama podróż ze wszystkimi zajęciami jeszcze na miejscu w wiosce pomiędzy górami pozwoliła im dotrzeć na miejsce przed zmrokiem, gdzie ugościła ich całkowita ciemność.
Sam młodzieniec postanowił się z tym szybko uporać zajmując się najpierw rozświetleniem lampionów na zewnątrz, a następnie w środku domu, od razu rozpalając w kominku, przy którym na krótki moment zostawił Jun'ichiego by mógł się ogrzać tą jesienną porą, by przygotować w tym czasie dla niego pokój oraz dla samego siebie. Po tym pozostało jedynie udać się na zasłużony odpoczynek po tym dość dziwnym dniu, który rozpoczął się od podróży, by potem przerodzić się w coś dziwnego, a na sam koniec zakończyć się w domu zapełnionym kurzem i pajęczynami.
Tylko ciekawe jak na to wszystko zareaguje Jun'ichi widząc ogrom starego domostwa jego przyjaciela.


z/t razem z Jun'ichi viewtopic.php?p=127727#p127727
Obrazek
Avatar użytkownika

Naoki
 
Posty: 370
Dołączył(a): 5 sty 2019, o 22:44
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Zielonowłosy młodzieniec, przeciętnego wzrostu.
Link do KP: viewtopic.php?p=108086#p108086

Poprzednia strona

Powrót do Daishi

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość