Wodospad Mędrca

Druga co do wielkości prowincja Karmazynowych Szczytów od wieków znajduje się pod opieką słynnego Rodu Hyūga, który bardzo dokładnie dba o rozwój wewnątrz swego kraju, a także o bezpieczeństwo granic - zważając na sąsiedztwo z niezbadaną powierzchnią lądową (znaną pod nazwą Głębokich Odnóg) na południowym zachodzie. Podobnie jak w pozostałych prowincjach Karmazynowych Szczytów, dominuje tutaj krajobraz górzysty i roślinność wysokogórska, lecz Kyuzo może pochwalić się bogatszą fauną - wiele zwierząt chętnie poszukuje kryjówek w głębokich jaskiniach prowincji, chroniąc się przed dość kapryśną pogodą.

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Keion » 18 lip 2018, o 19:20

Biegnąc w kierunku drzewa za którym schował się mój przeciwnik, czułem się nieco zdezorientowany. Spodziewałem się że w tym właśnie momencie w moim kierunku polecą jakieś ostrza, albo inne zabawki, a tym czasem dookoła drzewa zaczął rozprzestrzeniać się dym. Oznaczało to że Hiroshi w tym momencie ma przewagę, bo nie mam pojęcia co może mi szykować, a próby wypłoszenia go z zasłony mogą okazać się daremne. Próbowałem sobie wyobrazić co ja bym zrobił, będąc na jego miejscu, ale dylematem dla mnie było to czy on widzi co ja robię. Co prawda za wiele do ukrycia nie miałem, ale sam fakt że może widzieć każdy mój krok podczas, gdy ja nie wiem gdzie on tak naprawdę jest był przygnębiający. Postanowiłem więc nie grać według jego zasad, a przynajmniej miałem taką nadzieję że to co zrobię popsuje jego misterny plan i zacząłem biec w przeciwnym kierunku. Jednakże nie zatrzymałem się gwałtownie, a zatoczyłem małe koło na strumieniu żeby nie stracić równowagi i pobiegłem prosto w kierunku drugiego drzewa.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Spoiler: pokaż
PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
Opaska na czole, Kabur na prawym udzie, Torba na lewym pośladku
Avatar użytkownika

Keion
 
Posty: 131
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 09:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Szare włosy, szczupły w miarę wysoki, ma wcięcia koloru czerwonego na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura z prawej strony na udzie i torba na lewym pośladku.
Link do KP: viewtopic.php?p=79323#p79323
GG: 9908468
Multikonta:

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Yamanaka Inoshi » 18 lip 2018, o 20:34

- Rok 385 - Wiosna -


" Przyjacielskie starcie "
Obrazek

Co zrobił twój przeciwnik Keionie? Bomba dymna? Do czego mogła mu służyć, tak samo spodziewałeś się gwałtownego ataku bronią dystansową bądź jakąś techniką w twoją stronę, mimo to, do niczego takiego nie doszło. Twój przeciwnik musiał mieć plan. W dalszym ciągu jednak nie mogłeś go dostrzec, co oznaczało, że albo siebie nie widzicie albo to on ma przewagę i wie gdzie jesteś, jak było w rzeczywistości? Gdyby wiedział to już by zaatakował póki jesteś zdezorientowany, prawda? Mimo wszystko coś ci tutaj nie grało, zdecydowałeś się wystawić własne karty i zacząłeś oddalać się w przeciwnym kierunku, szybko zdecydowałeś się zatoczyć pół okrąg i wylądować za drugim drzewem, po drugiej stronie placu na którym toczyliście bój.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Kolejka -> Hiroshi, Keion, Ja

Spoiler: pokaż
Obrazek

  • Różowy - Hiroshi
  • Brązowy - Keion
  • Ciemny brąz - Drzewa
  • Czerwony - Pieńki do podmiany
  • Niebieski - Woda ze strumienia
  • Szary - Skała/źródło
  • Dym w koło drzewa




  • Regulamin walk, proszę się zapoznać z punktem 4.
  • Ukryte Ruchy (czyli to, czego nie widzi przeciwnik/widzowie) powinniście opisać w uhide.
  • Proszę o dokładne opisywanie ruchów, ataków (szczególnie wtedy, gdy nie są to techniki).
  • Jeśli ktoś komu nie ufa, może wysyłać ukryte ruchy na pw zamiast dawać je w poście.
  • Brak tabelki z techniką w uhide = brak wykonania techniki.
  • W każdym poście proszę też o wklejanie swoich statystyk.
  • Walkę rozpoczyna gracz z wyższą inicjatywą.
  • Stosuję zasadę, że jeśli któryś z punktów planu jest niemożliwy do wykonania, realizujecie dalej kolejne jego punkty (o ile te są wykonalne).
  • Za info od Boga pełne powodzenie ataku przeciwnika, przy zerowym wykonaniu własnych zamiarów.
  • 24h na odpis po poście moim / przeciwnika. Gdy dochodzi do spóźnienia[ bez usprawiedliwienia ] to zwyczajnie uznaje, że nie robicie nic. Wiadomo im szybciej wy, tym szybciej ja
  • Pytania najchętniej na discordzie, gg ale PW też może być.


Prowadzone misje:
- D - Pielgrzym - Sabaku Kuroko
- C - Kara - Kami Noriko, Senju Oshi
Rezerwacje:
Hikari, Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
- CW - - Kontakt utracony. Próba nawiązania dialogu!. - Kaminari Shigemi
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2108
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 15
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy do przed ramion, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 155
- Ubranko->
https://i.imgur.com/nUEyczI.png
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta:

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Hyūga Hiroshi » 19 lip 2018, o 18:58

Hiroshi dokładnie obserwował działania swojego oponenta. Wyrzucone przez niego bronie nie przeszkodziły mu w żadnym stopniu w dobiegnięciu do drzewa i ukrycia się w dymie.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Po realizacji tego planu Hiroshi wychyla się leciutko z dymu od strony skał, by móc coś sprawdzić. Robi to w mgnieniu oka, by było go widać tylko przez ułamek sekundy i wraca z powrotem w swoją zasłonę.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika

Hyūga Hiroshi
 
Posty: 121
Dołączył(a): 17 mar 2018, o 18:21
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie, ciemnobrązowe włosy; 170cm wzrostu; Białe oczy bez źrenic
Widoczny ekwipunek: Czarny płaszcz
Link do KP: viewtopic.php?p=80398#p80398
GG: 11017083
Multikonta:

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Keion » 21 lip 2018, o 09:27

Chciałem potrenować z shinobii, żeby się przekonać czy jestem w stanie choć trochę dorównać innym shinobii w kwestii sprawności fizycznej. Jednakże trafił mi się shinobii, który najpierw chciał walczyć, a skończył bawiąc się w chowanego. Początkowo chciałem się z nim mierzyć i przechytrzyć go jego własnym sposobem, więc schowałem się za drzewem podobnie jak on. Po chwili myślałem że już mi się udało bo zobaczyłem że chłopak wychodzi z dymu, ale zaraz s powrotem się do niego schował. Oburzyłem się strasznie tym i wyszedłem z za drzewa, a następnie zacząłem kroczy strumieniem w stronę wodospadu, cały czas spoglądając w stronę dymu. -Zobaczymy czy to na niego zadziała.-Postanowiłem zaryzykować i wyjść z ofensywą słowną, zamiast się chować po krzakach. -Panie Hyuuga, jeśli nie zamierzasz walczyć, tylko się chować to się poddaję. Nikt nie dorówna Ci w kwestii chowania się po krzakach, a tym bardziej nie ja, lecz gdybyś jednak chciał potrenować to zapraszam nad wodospad.-Rzuciłem w stronę dymu w którym chował się najprawdopodobniej Hyuuga i pobiegłem strumieniem w stronę wodospadu, zatrzymując się dopiero będąc na środku by otaczała mnie tylko woda. Zamierzałem zwyczajnie sobie pomedytować, a na wodzie nie miałbym łatwiej usłyszeć kroki zbliżającej się osoby. Potrzebowałem tego z jednego ważnego powodu, nie byłem w stanie się równać z Hiroshi i nie mogłem mu w żaden sposób zagrozić, a to mnie strasznie irytowało. Wiedziałem że gdybym wszedł w ten dym byłbym niczym dziecko we mglę i skończyłoby się to ty że nawet nie zdołałbym wykonać niczego. Oczywiście miało to też drugie zadanie rozzłościć mojego przeciwnika żeby wyszedł z dymu, choć gdyby tak się nie stało to musiałbym wrócić do miejsca w którym zaczęliśmy.

//Czakra bez zmian.
Avatar użytkownika

Keion
 
Posty: 131
Dołączył(a): 3 kwi 2018, o 09:38
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Szare włosy, szczupły w miarę wysoki, ma wcięcia koloru czerwonego na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura z prawej strony na udzie i torba na lewym pośladku.
Link do KP: viewtopic.php?p=79323#p79323
GG: 9908468
Multikonta:

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Yamanaka Inoshi » 21 lip 2018, o 18:01

- Rok 385 - Wiosna -


" Przyjacielskie starcie "
Obrazek

Trening, sparing... Kto by się spodziewał, że wszystko to opierać się będzie na zabawie w chowanego, Hiroshi od dawna nie mógł zostać spostrzeżony a Keion zdecydował, że również spróbuje się ukryć. Nie miał zbyt dużo czasu na myślenie ani rozglądanie się po całym polu walki, mimo to spostrzegł okazję i szansę widząc drzewo które znajdowało się po jego stronie pola walki.

Wiedział, że coś się świeci dlatego też ruszył do tyłu, w przeciwnym kierunku do tego w którym się znajdował, wydawałoby się, że biegnie po pół okręgu i planuje wylądować za drzewem. Plan, w obecnej sytuacji wydawał się mieć jak najwięcej sensu ponieważ zejście z otwartej przestrzeni jest mądrą decyzją zwłaszcza jeśli nie mamy wiedzy o przeciwniku. Tak też się stało, Hayakawa skrył się za drzewem wyglądając z za niego i obserwując otoczenie.

Wszystko wydawało się spokojne do czasu aż Hyuga wychylił się z za dymu, mógł zostać bez problemu dostrzeżony przez swojego przeciwnika. Oczywiście wrócił do swojej dymnej zasłony która powoli zaczynała słabnąć i stawać się coraz rzadsza.

Widząc to wyraźnie zirytowany Keion wyszedł zza drzewa, nie marnował czasu i rozpoczął swoją słowną ofensywę, chciał sprowokować swojego przeciwnika? Może i tak, była to niezła obelga która mogłaby rozzłościć nazbyt pewnego siebie przeciwnika, czy jednak wystarczyła? Jego kroki szybko obrały kierunek pomiędzy wody wodospadu...

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

... Nagle, z pod ziemi wyłoniły się ręce a ziemia z której się wyłoniły stała się miękka i grząska, złapały Keiona za kostki i zaczęły ciągnąć go w dół. Mogłeś czuć się tym ruchem zaskoczony podczas gdy byłeś wciągany pod ziemię. Keion nie mógł zablokować tego ataku, mimo wszystko trudno spodziewać się, że oponent zaatakuje z pod ziemi, gdy już Hayakawa znalazł się w niej po samą głowę jego przeciwnik zdecydował się szybko zakończyć starcie i zranić go nieznacznie przy pomocy swojego kunaia, gdy tylko to zrobił mogłeś poczuć drobne nacięcie na swojej ręce w okolicy łokcia. Nie bolało mocno, rana nie była głęboka, delikatna, wyprowadzona szybko i płytko.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Czy to już koniec starcia podług tego ta dwójka ustaliła na początku? Mieli walczyć do pierwszej krwi a w tej sytuacji... Pierwsza krew została rozlana a Keion znalazł się po szyję w ziemi, wydawałoby się, że bez możliwości wydostania się z niej, no bo czym się zaprzeć jeśli i nogi i ręce są unieruchomione w ziemi?



Kolejka -> Keion, Hiroshi, Ja - Jeśli dalej walczycie.

  • Różowy - Hiroshi
  • Brązowy - Keion
  • Ciemny brąz - Drzewa
  • Czerwony - Pieńki do podmiany
  • Niebieski - Woda ze strumienia
  • Szary - Skała/źródło
  • Dym w koło drzewa




  • Regulamin walk, proszę się zapoznać z punktem 4.
  • Ukryte Ruchy (czyli to, czego nie widzi przeciwnik/widzowie) powinniście opisać w uhide.
  • Proszę o dokładne opisywanie ruchów, ataków (szczególnie wtedy, gdy nie są to techniki).
  • Jeśli ktoś komu nie ufa, może wysyłać ukryte ruchy na pw zamiast dawać je w poście.
  • Brak tabelki z techniką w uhide = brak wykonania techniki.
  • W każdym poście proszę też o wklejanie swoich statystyk.
  • Walkę rozpoczyna gracz z wyższą inicjatywą.
  • Stosuję zasadę, że jeśli któryś z punktów planu jest niemożliwy do wykonania, realizujecie dalej kolejne jego punkty (o ile te są wykonalne).
  • Za info od Boga pełne powodzenie ataku przeciwnika, przy zerowym wykonaniu własnych zamiarów.
  • 24h na odpis po poście moim / przeciwnika. Gdy dochodzi do spóźnienia[ bez usprawiedliwienia ] to zwyczajnie uznaje, że nie robicie nic. Wiadomo im szybciej wy, tym szybciej ja
  • Pytania najchętniej na discordzie, gg ale PW też może być.


Prowadzone misje:
- D - Pielgrzym - Sabaku Kuroko
- C - Kara - Kami Noriko, Senju Oshi
Rezerwacje:
Hikari, Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
- CW - - Kontakt utracony. Próba nawiązania dialogu!. - Kaminari Shigemi
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2108
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 15
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy do przed ramion, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 155
- Ubranko->
https://i.imgur.com/nUEyczI.png
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta:

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Senju Hyojin » 22 lip 2018, o 21:42

Siedziała głównie milcząc i obserwując bardziej ruchy nowych towarzyszy, niż zwracając szczególną uwagę na mężczyznę.
- A możesz tak od początku? - miała wiele pytań do niego, ale nie chciała póki co ciągnąć go za język. Dziwne było to że znalazł się jakby wyrósł spod ziemi, a jeszcze gorsze to, że w dodatku zaczął bełkotać coś o chakrze, przelewie krwi i jakimś monstrum. Znowu uniosła brew przysłuchując się bzdurom jakimi raczył Kitsune.
- Powoli - uniosła dłoń na znak, aby uporządkował myśli i zamiast charkotać o czymś o czym nie miała najmniejszego pojęcia zaczął od wyjaśnień. Nie mieszkała tu zbyt długo, może wziął ją za miejscową, która zna każdą legendę okolicy.
- Czy to jakieś kolejne rytualne polowanie, będziemy skrapiać krwią koźląt okolicę na znak przymierza z naturą a następnie będziemy radośnie kopulować na polanie by odczynić urok wiążący twoją osobę? - chyba kiedyś słyszała już bajkę o mężczyźnie zaklętym w bestię. Klątwa miała być przełamana tylko w obliczu miłości. Co za bzdury.
Senju Hyojin
 

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Hitsukejin Shiga » 24 lip 2018, o 20:14

Misja D 5/15
Mężczyzna zdawał się całkowicie nie przejmować tym, że dziewczyna bardziej podziwiała swoich koleżków niż jego. Ale, to trzeba jej przyznac, punkt za odwagę za to, że ma przed sobą kolesia wielkkiego, gigantycznego wręcz w elementach niedzwiedziego ciała, z toporem w ręku, obłąkanego... a mimo to odwraca wzrok i zdaje się go ignorować albo próbówać ignorować. Kitsune jest albo szalona albo szalenie odważna.
-Od początku to za długo by opowiadać. Ten las jest... - wskazał las za wodospadem. - ...przeklęty. Kiedyś żyły tutaj dwa plemiona. Narate i Oshiburu. Żyły wiele lat w zgodzie. Naprawdę, przez dziesięciolecia żadnej kłótni, sprzeczki czy waśni. Całkowita zgoda, kompromis i konsensus, co do polowania, co do upraw... uzupełniały się. Ale potem pojawiła się miłość, a przez miłość zaistniała zazdrość. Nie trzeba było czekać długo, gdy ta z kolegi przerodziła się w nienawiść. Oshiburu otruli Narate, ale ci o tym nie wiedzieli i zaplanowali akcję poderżnienia Oshiburu gardeł w nocy. Ludzie z okolicy znaleźli oba plemiona martwe. Jedni podcięte gardła, drudzy praktycznie zwymiotowali narządy wewnętrzne. Blisko trzysta osób zmarło w jednym miejscu. To dało początek mrokowi, a mrok zrodził bestię. Na miejscu gdzie przelana została krew rosną dziwne pędy. Jeśli palić nimi w tej latarni cały czas, nie gasząc jej ani na chwile...-Uniósł swoją latarnię i pokazał Kitsune. - A raz do roku robić całopalenie stosu przypominającego symbole Narate i Oshiburu, to bestia się nie budzi. Ale jeśli się przebudzi, to będzie podróżowac po okolicznych wioskach i osadach, aż we śnie umrze trzysta osób... I tak od nowa, cały cykl. Musim postrzymać rzeź nim będzię za późno. I zawsze muszą to być dwie osoby... Bo jeśli będę sam, duch opęta mnie i wtedy nic go nie zatrzyma. Ofiar nie będzie trzysta, lecz trzysta tysięcy... - W oczach... wróć, w oku meżczyzny płonęło prawdziwe przerażenie. Naprawdę wierzył w to co mówi.
-Wyruszajmy, kobieto. - Jęknął nadal przerażony kierując się w stronę lasu. Patrząc na las, a potem na Kitsune, wielokrotnie "wte i nazad" oglądając się na swoją nową towarzyszkę chyba w jego głowie coś zaświtało. Pojawiła się jakaś myśl. Taka... z gatunku tych conajmniej niepokojących. I to tak bardzo niepokojących jak to tylko możliwe.
Mężczyzna pochylił się do Kitsune, powąchał ją, obwąchał po czym z przerażeniem jeszcze większym niż kiedykolwiek panicznie uznal...
-Jesteś jedną z nich, jesteś jedną z nich! Duchy Oshiburu! - Po czym bez słowa zabral się i wziął pod ziemie tunelem do nikąd...





Misja nieudana.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi | Ból i Smutek Shigi
Kolorek - AF936B
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
 
Posty: 1959
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 63835158
Multikonta:

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Senju Hyojin » 28 lip 2018, o 14:25

Przysłuchiwała się połowicznie mężczyźnie, który od rzeczy pieprzył coś, aż w końcu uznał, że nie jest godna tego zlecenia. To i może lepiej, bo w końcu nie miała ochoty na tą całą szopkę. Chłopcy skończyli trening, a mężczyzna udał się w przeciwną stronę, nieznanym kierunku dla Kitsune.
- Dobra, chodźmy czas ruszać - skwitowała dziewczyna, wstała, otrzepała kimono z liści i igieł. - Im szybciej wyruszymy tym szybciej dotrzemy do celu - oznajmiła jako plan, który został już podjęty, zapewne przez nią samą, a ich zdanie się wcale nie liczyło. Zmarnowali zdecydowanie zbyt wiele czasu na jakieś dziwne treningi, sparingi i sprzeczki. Było już późno, lecz przeznaczenie wyraźnie wzywało Kitsune w odległe dla niej krainy.
z/t
Senju Hyojin
 

Re: Wodospad Mędrca

Postprzez Hyūga Hiroshi » 30 lip 2018, o 16:34

Hiroshi będąc pod ziemią doskonale widział swojego opponenta. W dodatku klon bardzo dobrze wypełnił swoją rolę i zwrócił uwagę Keiona, który to sprowokowany nawet postanowił zrezygnować z pojedynku - lub powiedział to specjalnie, by sprowokować Hyugę do ataku, zamiast wpakowania się w pułapkę znajdującą się w dymie. Był to całkiem dobry ruch, jednak dzięki swoim słowom pomógł Brązowowłosemu w jeszcze dokładniejszej lokalizacji celu - w końcu ten mógł go usłyszeć. Kiedy tylko znalazł się pod Białowłosym, szybko złapał go za nogę i wciągnął pod ziemię, zostawiając tylko jego głowę na powierzchni, a tym samym unieruchamiając go. Następnie szybko lekko zranił go w rękę, dzięki czemu wygrał swój pojedynek. Zadowolony swoją wygraną już miał wychodzić na zewnątrz, jednak najpierw wyjął kawałek bandaża i przewiązał chłopakowi rękę, żeby rana niepotrzebnie mu się nie zabrudziła, choć dla shinobi to było zwykłe draśniecie, to i tak chciał być miły. Zaraz po tym wyłączył wszystkie poprzednie techniki i wynurzył się z ziemi obok swojego towarzysza.
- Wygrałem, no nie? - powiedział uśmiechając się w stronę wystającej głowy chłopaka i przykucnął obok niego.
- Dzięki za pomoc. - dodał, cały czas się szczerząc i wskazał na swoje ucho, sugerując, że to właśnie dzięki dźwiękom odnalazł jego lokalizację.
Następnie pacnął chłopaka lekko po czuprynie. Ot taki dziwny odruch, chciał tym samym sprawdzić jakim cudem włosy chłopaka tak stoją dęba, w końcu sam miał dość długie, które całkiem inaczej mu się układały. Zaraz po tym wstał i ponownie użył techniki służącej do wejścia pod ziemie, jednak tym razem żeby rozluźnić ziemię dookoła niego.
- Spróbuj wyciągnąć rękę. - powiedział i wystawił swoją, by ten go za nią złapał, a zaraz po tym mocno się zaparł i pomógł mu wyjść.
- Dzięki za sparing, musimy się jeszcze kiedyś zmierzyć. - dodał, a w tym samym momencie Kitsune zarządziła wymarsz.
Chłopak tylko wzruszył ramionami i popatrzył się wymownie w stronę Keiona, po czym podszedł do ogniska, żeby jeszcze uciąć kawałek mięsa, drugi kawałek żeby schować do torby i kiwnął w stronę Białowłosego, żeby poszli razem za dziewczyną.
/zt + Keion
ObrazekObrazek
Avatar użytkownika

Hyūga Hiroshi
 
Posty: 121
Dołączył(a): 17 mar 2018, o 18:21
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Długie, ciemnobrązowe włosy; 170cm wzrostu; Białe oczy bez źrenic
Widoczny ekwipunek: Czarny płaszcz
Link do KP: viewtopic.php?p=80398#p80398
GG: 11017083
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Kyuzo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości