Miasteczko Utemi

Druga co do wielkości prowincja Karmazynowych Szczytów od wieków znajduje się pod opieką słynnego Rodu Hyūga, który bardzo dokładnie dba o rozwój wewnątrz swego kraju, a także o bezpieczeństwo granic - zważając na sąsiedztwo z niezbadaną powierzchnią lądową (znaną pod nazwą Głębokich Odnóg) na południowym zachodzie. Podobnie jak w pozostałych prowincjach Karmazynowych Szczytów, dominuje tutaj krajobraz górzysty i roślinność wysokogórska, lecz Kyuzo może pochwalić się bogatszą fauną - wiele zwierząt chętnie poszukuje kryjówek w głębokich jaskiniach prowincji, chroniąc się przed dość kapryśną pogodą.

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Tamaki Hyūga » 27 lip 2019, o 19:22

Widząc że mój pierwszy atak nie przyniósł tak dobrego skutku jak oczekiwałam i przeciwnikowi udało się wznieść gardę dodatkowo niebezpieczną przez dziwne techniki rudego stwierdziłam że muszę dalej wykorzystywać przewagę jaką daje mi moja mgła. Wykorzystując impet okrążam rosłego mężczyznę tak aby cielesny topór nie stał mi na drodze i ponownie próbuję użyć techniki Hakke Jūroku Shō, tyle że tym razem w plecy przeciwnika. Jeżeli mój atak się powiedzie to wracam do mojego pierwotnego planu i kontynuuje mój plan atakowania go w stylu Jūken celując w odkryte witalne punkty, organy takie jak nerki czy wątrobę, tak aby je uszkodzić i w ten sposób jak najbardziej zaszkodzić rudemu.
Czułam jak w moich krew buzuje w moich żyłach. Serce waliło jak młotem, adrenalina robiła swoje, czułam się jakbym miała w tej walce dokonywać najbardziej monolitycznych dokonań w swoim życiu. Pierwszy wielki sprawdzian moich umiejętności w którym wiedziałam że jak się nie uda to będzie bardzo źle, jednak to tylko sprawiało że czułam się jeszcze bardziej zmotywowana. Nie było nic innego, tylko ja i mój przeciwnik. Odcięłam się zupełnie od reszty otoczenia pozostawiając Hisokamaru resztę, przynajmniej dopóki nie uda mi się poradzić z prawdopodobnie największym przeciwnikiem jaki póki co nam grozi.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 27 lip 2019, o 19:47 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 856
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 02:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Hisokamaru » 27 lip 2019, o 19:43

Grubas, a raczej Takeda uciekł nim chłopak zdążył zrealizować plan. Ponad to Hanzo nie zauważył ciśniętego mu prezentu. Serce przyspieszało tępa wraz ze wzrostem napęcia. Nadal kryjąc się we mgle chłopak cisnął kunai celując w gardło stojącego najbliżej lewej strony wyjścia osiłka. Nie zwracając już uwagi na stojącą za nim Tamaki wyjął kolejne dwa noże z torby. Korzystając jeszcze z bycia nie zauważonym zatrzymał się i wycelował kolejnym kunaiem w tłów drugiego strażnika, próbując go raczej zatrzymać niż zabić. W miare rozprzestrzeniania się mgły zaczął podążać za uciekającym zapewne na zewnątrz Takedą. Na skraju magazynu ukryty we mgle zatrzymąl się na sekunde, a jego twarz rozpromieniła się w uśmiechu. Takeda był dokładnie tam, gdzie tego potrzebował. Nie zwlekając złorzył pieczęcie i aktywował technike Doryuso kilka metrów przed uciekającym Takedą. Choć kolec skierowany był w stronę wąsacza, choć przez odległośc nie miał na celu trafić grubego a raczej go przestraszyć i zwrócić do ucieczki spowrotem do magazynu. Wtedy Hisokamaru zaczął zapadać się pod ziemię aktywując Moguragakure no Jutsu, po czym skierował się w stronę Takedy, próbując go złapać w Shinjū Zanshu no Jutsu. Jeśli uda mu się złapać grubego pod ziemie, chłopak wyjmuje ostatni kunai przykładając go do gardła grubasa i krzyczy -WSZYSCY SPOKÓJ BO ZARŻNE GRUBEGO JAK ŚWINIE! LICZE DO TRZECH, RAZ... DWA...- odliczając powoli, czekając na to aż sam Takeda wyda rozkaz swoim podwładnym. Trudno było mu się powstrzymać od śmiechu. Nie zabawnego, a wywodzącego się raczej z euforii ferworu walki w której się znajdował. Z początku bał się, że będzie bezużyteczny nie mając dostępu do swojego żywiołu, a tu grubas sprawił mu taki prezent.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 28 lip 2019, o 18:40 przez Hisokamaru, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Hisokamaru
Gracz nieobecny
 
Posty: 91
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 16:56
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: 172cm, długie kruczoczarne zaniedbane włosy, białe oczy
Widoczny ekwipunek: Torba, biały szal
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=117151#p117151

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Uchiha Masako » 28 lip 2019, o 01:59

Obrazek

Kuma no naku koro ni
Misja rangi C [43/45+] Hisokamaru, Tamaki Hyuga




Walka trwała w najlepsze, przy nieprzytomnym Hikarim oraz uśmiechającym się dziwnie Hanzo, który przynajmniej zaczął się rozglądać, choć we mgle nie widział zbyt wiele. Tamaki dalej walczyła z rudowłosym shinobim, postanawiając się na moment wycofać i okrążyć przeciwnika. Ten zdążył odzyskać rezon i nagle wzbił się wysoko w powietrze, wykonując salto i wymierzając potężne kopnięcie poprowadzone z góry na dół, z ogromną siłą. Niestety dla niego, mgła cały czas skutecznie utrudniała mu widzenie drobnej kunoichi, także jego cios pogruchotał deski tuż obok niej, ale nie ją samą. Dziewczyna wykorzystała ten moment na zaatakowanie serią ciosów Juken, trafiając w kilka punktów tanketsu odsłoniętych plecach przeciwnika. Musiały odnieść efekt, gdyż usłyszała zduszone stęknięcie bólu. Niestety chłopak zamachnął się przy tym na odlew swoją zmienioną w topór ręką, trafiając w lewe ramię Tamaki, rozcinając jej ubranie i zadając stosunkowo głęboką ranę. Trysnęła krew, ale adrenalina robiła jeszcze swoje i pomimo bólu dziewczyna mogła jeszcze - przynajmniej chwilowo - nią działać.

Tymczasem Hikamaru puścił skutecznie kunai w kierunku jednego z obwiesiów, faktycznie trafiając mężczyznę w gardło. Upadł na ziemię, chwytając się za szyję i wystający z niej kunai, ginąc w ciągu następnych paru sekund. W międzyczasie drugi z nich rzucił się za Takedą, osłaniając go. Kolejne ostrze chłopaka trafiło go w plecy - jednak, o dziwo, nie zatrzymało go całkiem. Razem z pracodawcą wypadli na zewnątrz, Hisokamaru zaś za nimi. Za wrotami znajdował się jakby wewnętrzny dziedziniec, zawierający po lewej stronie wrota prowadzące na ulicę. Technika Doryūsō zadziałała bardzo dobrze, tworząc ziemny kolec tuż przed nosem uciekającego kupca, zatrzymując go na moment. Naturalnie zatrzymał się natychmiast i prawie zawrócił, jednak przytrzymał go jego drugi strażnik.

- Panie Takeda, proszę biec na poster... - rzucił podwładny, ale całego okrzyku Hisokamaru - którego już nie było, gdyż zapadł się dosłownie pod ziemię, przemieszczając się ku uciekinierom - nie usłyszał. Miał do wyboru teraz - albo zatrzymać strażnika, albo próbować dalej ścigać kupca, który chciał zapewne uciec po jakąś pomoc, uciekał jednak w błocie i deszczu, więc jego tempo nie było zbyt dobre.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.








Ostatnio edytowano 29 lip 2019, o 01:20 przez Uchiha Masako, łącznie edytowano 1 raz
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Martwa postać
 
Posty: 640
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Tamaki Hyūga » 28 lip 2019, o 13:32

Cieszyłam się w duchu że rudzielec nie trafił we mnie swoim atakiem bo widząc siłę z jaką zdewastował deski nie chciałam nawet myśleć jak bardzo by mnie poturbował. Nie rozwodząc się dłużej nad tym "co by było gdyby" okrążyłam szybko przeciwnika i od razu wykonałam moją technikę. Udało mi się trafić przynajmniej kilka z tenketsu przeciwnika o czym poinformowało mnie jego stęknięcie. Nim zdążyłam pójść za ciosem z mojej lewej strony nadleciał atak wyprowadzony ręko-toporem przeciwnika. Udało mi się go zablokować moją lewą ręką jednak mimo tego mocno odczułam uderzenie i wyszłam z tego z dość głęboką raną, jednak adrenalina która pompowana w moich żyłach pozwalała mi na kontynuowanie walki. Mając się teraz bardziej na baczność na jakiekolwiek ataki rudego po raz kolejny się wycofałam nieznacznie, tak aby móc wznowić atak pomiędzy chaotycznymi ciosami na odlew mojego przeciwnika. Kiedy widzę otwarcie to po raz kolejny używam Hakke Jūroku Shō chcąc wykorzystać fakt że przeciwnik już i tak powinien być osłabiony po poprzednim razie. Tym razem o wiele bardziej zwracam uwagę na wszelakie dziwne modyfikacje cielesne przeciwnika i używam Kawarimi no Jutsu zamieniając się na miejsca z którąś z wielu skrzyń znajdujących się nieopodal w przypadku jakby jakiś z ataków mojego przeciwnika miał mnie dosięgnąć. Poza używaniem technik to staram się walczyć z przeciwnikiem metodą ataku i wycofania się z powrotem poza jego zasięg aby móc ponownie przejść do ataku w odpowiedniej chwili. Podczas wszystkich moich działań krążę wokół rudego aby utrudnić mu ustalenie mojego położenia.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 29 lip 2019, o 08:27 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 856
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 02:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Hisokamaru » 28 lip 2019, o 18:59

Takeda zatrzymał się przed ziemnym kolcem, jednak szybko ponaglił go strażnik. Uceiakając w deszczu i błocie, i bedąc takiej a nie innej postury nie trzymał zbyt dobrego tempa. Chłopak skryty nadal pod ziemią zbliżył się do strażnika i bez ostrzeżenia wciągnąl go pod ziemię używając techniki Shinjū Zanshu no Jutsu. Wymieniając się szybko miejscami z osiłkiem nie marnując czasu wpechnął mu szybko kunai przez oko po czym podążył w pogoń za Takedą. Wyjmując ostatni kunai złapał grubasa za głowę przykładając go mu pod szyję i powiedział mu szybko do ucha - A teraz każ rudemu się poddać albo wykrwawię cię tu jak prosię. Jeśli nie kłamiesz z tym ciałem które schował jeden z nich to może nawet się dogadamy, co?-. Mówiąc to ostatnie lekko szarpnął kunaiem w góre, strasząc mężczyzne i przecinając nieznacznie skóre, wystarczająco aby wypłyneło trochę krwi. Przestraszonego zapewne Takede zaczął pchać i iśc z nim w stronę magazynu, aby ten mógł wydać rozkaz rudemu.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Hisokamaru
Gracz nieobecny
 
Posty: 91
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 16:56
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: 172cm, długie kruczoczarne zaniedbane włosy, białe oczy
Widoczny ekwipunek: Torba, biały szal
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=117151#p117151

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Uchiha Masako » 28 lip 2019, o 22:40

Obrazek

Kuma no naku koro ni
Misja rangi C [46/45+] Hisokamaru, Tamaki Hyuga



Walka Tamaki z rudowłosym przeciągała się, a dziewczyna mogła być pewna, że gdyby nie mgła to drugi shinobi mógłby być o wiele bardziej niebezpiecznym przeciwnikiem. Tymczasem okazało się, że pozbawiony widoczności nie wiedział, gdzie kierować swoje potężne ciosy - i był tego świadom. Dlatego też kiedy Tamaki przypuściła kolejny atak, zorientowała się, iż atakuje... jedną ze skrzyń na których posadzeni byli porwani, z którą podmienił się rudowłosy stosując Kawarimi no Jutsu. Teraz stał obok zdezorientowanego chyba Hanzo, przykładając swoją topororękę do jego gardła.

- Rozwiej to gówno i poddaj się, albo zabiję twojego kumpla psychola tu i teraz! - krzyknął głośno, chociaż ewidentnie nie był pewny, gdzie dokładnie znajduje się Tamaki.

Jednocześnie na podworcu Hisokamaru bez problemu ruszył w kierunku, w którym znajdował się strażnik, nie tylko widząc, ale i czując pod powierzchnią ziemi jego nerwowe dreptanie w miejscu i wycofywanie się do bramy. Wybierając stosowny moment, wynurzył się, chwytając osiłka za kostkę i wciągając pod ziemię, a następnie uśmiercając. Nie czekając dłużej, puścił się biegiem za Takedę doganiając go tuż przed tym, jak wybiegł na główną ulicę, wołając o pomoc. Shinobi przystawił mu ostrze do gardła, po czym wciągnął z powrotem w uliczkę, ale mógł zauważyć, że kilkoro przechodniów chyba usłyszało wołanie - i puściło się biegiem najwyraźniej w stronę posterunku straży, który mijaliście wcześniej po drodze.

- T-ttak, odwołam go. Chociaż powinieneś się wstydzić, klan Hyuuga miał pomagać swoim obywatelom, a nie karać i za wymierzanie sprawiedliwości! - rzucił jednocześnie przestraszonym i zdenerwowanym tonem mężczyzna.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.








Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Martwa postać
 
Posty: 640
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Tamaki Hyūga » 30 lip 2019, o 01:27

Widząc ten nagły obrót spraw przez krótką chwilę mnie zamurowało. Zupełnie nie byłam gotowa na taką sytuację i zaczęłam gorączkowo myśleć nad moim kolejnym ruchem. Jednak w tamtym momencie przypomniałam sobie że nie byłam tutaj przecież sama. Wierząc w Hisokamaru i mając nadzieję że udało mu się złapać grubego uśmiechnęłam się pod nosem. Rudzielec zostanie pokonany tą samą bronią jakiej sam się zdecydował użyć. Dezaktywowałam Kirigakure no Jutsu oraz Byakugan i poczekałam aż mgła się rozrzedzi.
- To lepiej ty się poddaj. Mój kolega najprawdopodobniej właśnie w tej chwili prowadzi tutaj Takedę więc dezaktywuj tą dziwną technikę i odsuń się od nich. - powiedziałam chłodno kiedy mgła opadła do tego stopnia żeby rudzielec mnie widział. Stałam jednak dalej zwarta i gotowa w wyjściowej pozycji stylu Juken w razie jakby ten chciał mnie zaatakować z racji braku mgły.
Czekając w nadziei że Hisokamaru rzeczywiście zaraz przyjdzie tutaj z grubasem zastanowiłam się nad słowami wrogiego shinobi. Dlaczego miałby nazwać Hanzo psycholem? Zastanawiałam się również nad słowami Takedy jeszcze sprzed walki jak przesłuchiwał brutalnie Hikariego. O czyje zwłoki mogło chodzić? W co takiego wpakowała się ta dwójka? Miałam szczerą nadzieję że to tylko jakieś beznadziejne nieporozumienie, jednak cała ta sytuacja zdecydowanie zaczynała przyjmować nieprzyjemny obrót.
- Co masz na myśli mówiąc psychol? To chyba jakieś nieporozumienie, oni są wędrownymi artystami. Pojmaliście złe osoby. - powiedziałam do rudego obserwując go uważnie i kontrolowałam jego reakcję oraz sprawdzałam czy nie próbuje zrobić mnie jakoś wykiwać.
Ostatnio edytowano 5 sie 2019, o 23:57 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 856
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 02:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Hisokamaru » 31 lip 2019, o 21:15

Hisokamaru przyspieszył kroku, pchając Takedę z powrotem do magazynu. Szał emocji powoli zanikał, póki grubas nie odezwał się o klanie. W pierwszym odruchu miał ochotę posłać kolano po nerach wąsatemu warchlakowi, jednak powstrzymał się. Nadal są w ich prowincji, co można będzie użyć na ich korzyść, zwłaszcza jeśli w sprawe zamiesza się lokalna straż.
-Klan Hyuuga to cię właśnie uchronił przed byciem oskarżonym o zabójstwo a przynajmiej porwanie, sie zachciało samowolki co? Ale spokojnie, mów co zrobił ten z białymi włosami. Od początku się uśmiecha, mówicie coś o jakimś ciele, i że on psychol. Nie koniecznie jesteśmy po jego stronie- powiedział zdecydowanie Hisokamaru, podczas gdy w głowie formuował mu się plan. Jeśli Hanzo naprawde kogoś zabił, to być może uda się też wyłudzić więcej pieniędzy za nie wydanie go władzom. Chłopak miał wrażenie, że od teraz będzie raczej z górki. Kątem oka zauważył jednak kilku przechodniów którzy nie mając kontekstu skierowali się do wiey strażniczej. Sapnąl lekko zawiedziony przyspieszając jeszcze kroku.

Wraz z zakładnikiewm wrócili w końcu do magazynu. W środku mgła nadal uniemożliwiała widoczność, co widać było po lekko zdezorientowanym rudym shinobi który stał aktualnie za Hanzo krzycząc coś do Tamaki. -HALO SPOKÓJ KURWA I KROK OD TYPA WEŹ I SPOCZNIJ RUDA POCZWARO, PRAWDA PANIE TAKEDO?- krzyknąl szyderczo Hisokamaru, dociskając na koniec lekko ostrze do gardła Takedy, uśmiechając się do niego od tyłu.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 6 sie 2019, o 20:05 przez Hisokamaru, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Hisokamaru
Gracz nieobecny
 
Posty: 91
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 16:56
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: 172cm, długie kruczoczarne zaniedbane włosy, białe oczy
Widoczny ekwipunek: Torba, biały szal
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=117151#p117151

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Uchiha Masako » 1 sie 2019, o 00:49

Obrazek

Kuma no naku koro ni
Misja rangi C [49/45+] Hisokamaru, Tamaki Hyuga



Wszystko wyglądało na to, iż chwilowo został osiągnięty typowy "Shigaski Impas", gdzie dwie strony mają zakładników i grożą zabiciem tym drugim, choć miało się to potwierdzić dopiero za moment. Tamaki posłusznie urwała działanie techniki mgły, która rozwiała się dość szybko, odsłaniając ciało drugiego ze strażników.

- No to się lepiej zastanówcie, co robicie. Ten sukinsyn ponoć zabił córkę Takedy trzy lata temu, kiedy byli ostatnio w mieście, a ten knypek pomógł mu zatuszować wszystko. Zostałem wynajęty, żeby go tutaj sprowadzić. Nie widzicie szaleństwa w jego oczach? - warknął rudowłosy, zaś Hanzo jakby wynurzył się z transu i przestraszonym wzrokiem spojrzał na topór przy swojej szyi, następnie zerknął na Tamaki i pokręcił głową - bardzo, bardzo ostrożnie.

W międzyczasie, mijając tkwiące w ziemi zwłoki drugiego ze strażników, do magazynu powrócił Hisokamaru, w istocie prowadząc ze sobą Takedę, który był z jednej strony przestraszony, z drugiej - z jego twarzy dało się wyczytać nadal także i gniew.

- T-tten skurwiel jest winien śmierci mojej córki. Nie miała nawet szesnastu lat, a on dorwał ją po przedstawieniu, trzy lata temu. Byliśmy razem, potem ona chciała popatrzeć jeszcze i porozmawiać komediantami, a ja, głupi, jej na to pozwoliłem. Po wszystkim ten sukinsyn jeszcze powiedział mi w twarz, co zrobił. - tłumaczył jeszcze po drodze Hisokamaru. Kiedy ten ostatni krzyknął do rudowłosego, Takeda zebrał się na odwagę i rzucił. - Nie rób tego! Jeśli coś mi się stanie, to go zabij! -





Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.








Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Martwa postać
 
Posty: 640
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Tamaki Hyūga » 2 sie 2019, o 10:23

Stałam spięta całą sytuacją i czekałam na jej rozwój. Słysząc słowa rudowłosego skrzywiłam się trochę i zerknęłam szybko po Hanzo oraz Hikarim.
- A widzisz, my zostaliśmy poproszeni o uwolnienie tej dwójki Fuji-samę, która jest szefową ich wędrownej trupy, więc wygląda na to że mamy tutaj pewien impas i ciężko będzie dojść do porozumienia. Nie widzę żadnego szaleństwa w jego oczach. Myślisz że jakbyś ty miał nóż na gardle to być nie był zestresowany? Mogłeś walczyć dalej zamiast brać zakładnika to byśmy zobaczyli jak byś skończył. - rzuciłam w odpowiedzi równie agresywnym tonem co on.
Nie wiedziałam co powinnam z tym zrobić, jednak czekałam aż wróci Hisokamaru wraz z Takedą i może uda się nam w jakiś sposób rozwiązać tą całą sytuację. Widząc drugiego Hyuugę, który wszedł z powrotem do magazynu z grubym jako zakładnikiem odetchnęłam cicho z ulgą. Owszem, wierzyłam w chłopaka, jednak widząc że udało mu się pojmać Takedę wiedziałam że teraz na pewno jakoś uda się nam wyjść z tej sytuacji. Słysząc krzyk Takedy skrzywiłam się nieznacznie.
- Spokojnie, nikomu więcej już nie musi dziać się żadna krzywda. -powiedziałam chcąc aby sytuacja się przynajmniej trochę uspokoiła.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 856
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 02:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Hisokamaru » 3 sie 2019, o 15:03

Hisokamaru dopchnął lekko nóż do krtani Takedy, dając mu znać że nie tak się umawiali. -Kurwa serio stary?- powiedział mu praktycznie w ucho po czym zwrócił się spowrotem do rudego. -Moja znajoma ma racje, a poza tym to w tej chwili interesuje mnie tylko jak możemy się znależć jakiś dowód na to że ten w białych włoasch to zrobił. Nie ukrywam, że nie ufam mu ani troche. Nawet kiedy wszyscy walczyliśmy ten siedział tam z podejrzanym uśmiechem na twarzy.- powiedział podnosząc lekko głos w strone stojącego troche dalej rudego. Chłopak miał tylko nadzieje, że Tamaki nie zrobi czegoś tępego i nie stracą Hanzo, który warty był teraz zapewne niezłą sume od Fuji-Samy jeśli nie kłamie. Wtedy przypomniał sobie o idącej tu straży. Idealnie. Dwóch Hyuugów, ratujących porwanych przez lokalny gang członków trupy, prawdopodobnie o okup. Używając nadal klanowego Dojutsu chłopak wypatrywał na tyłach aż straż zbliży się do drzwi, na tyle aby go słyszeć, po czym zaczyna krzyczeć z szyderczym uśmiechem na twarzy -NO I CO, ZACHCIAŁO SIĘ OKUP OD BOGATEJ TRUPY ŚCIĄGAĆ? NIE NA NASZYCH KLANOWYCH ZIEMIACH TAKIE NUMERY. ODDAJCIE NAM NASZYCH A NIKOMU NIC SIĘ NIE STANIE!-

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 6 sie 2019, o 20:05 przez Hisokamaru, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Hisokamaru
Gracz nieobecny
 
Posty: 91
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 16:56
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: 172cm, długie kruczoczarne zaniedbane włosy, białe oczy
Widoczny ekwipunek: Torba, biały szal
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=117151#p117151

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Uchiha Masako » 5 sie 2019, o 23:36

Obrazek

Kuma no naku koro ni
Misja rangi C [52/45+] Hisokamaru, Tamaki Hyuga



- Słyszysz swojego ziomka, dziewczyno? Wcześniej, jak ich przesłuchiwałem to też tylko się śmiał, zamiast odpowiadać. Tylko ten karzeł jest normalny, chociaż po chuj go kryje to nie mam pojęcia. Ale przyznał się, że wtedy mu pomógł uzyskać alibi, dlatego straże go puściły. Ale jak ponoć się wyciągnie z niego, gdzie ukrył zwłoki, to niby tam powinien się znaleźć dowód. Więc możecie albo pozwolić mi dokończyć na poważnie przesłuchanie, albo podrzynam im obu gardła i tańczymy dalej. - rzucił rudowłosy, wzruszając lekko ramionami, co spowodowało pojawienie się lekkiej, czerwonej kreski na gardle Hanzo. Przy okazji wyglądało na to, że Hikari się zaczął wybudzać, czego tamten shinobi nie dostrzegł. Tuż obok dłoni niskiego mężczyzny natomiast leżał kunai rzucony przez Hisokamaru już w pierwszej fazie walki i już sekundę później niewielka dłoń zacisnęła się na rękojeści.

Tymczasem Takeda wydusił z siebie stłumione przeprosiny, kiedy to na jego szyi z kolei pojawiła się krew. Hisokamaru uważnie obserwował sytuację na zewnątrz i faktycznie, kilko strażników właśnie nadbiegało główną ulicą do sklepu. Zapewne 3-4 minuty maksymalnie dzieliły ich od wparowania do środka, więc czasu na decyzję nie było wiele. Oczywiście pytanie, czyje słowo będzie mocniejsze - poważanego kupca dobrze znanego w mieście, czy dwójki obcych shinobi - choć ewidentnie należących do rodu Hyuuga, co mocno przeważało i na ich korzyść.





Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.








Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Martwa postać
 
Posty: 640
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Tamaki Hyūga » 5 sie 2019, o 23:57

Widząc iż Hikari się wybudził oraz zaczął brać sprawy w swoje ręce nie dawałam po sobie poznać że cokolwiek takiego miało miejsce oraz zachowałam czujność i obserwowałam poczynania rudego.
- Zabicie tej dwójki zupełnie nic ci nie da a już na pewno nie pomoże w znalezieniu tego czego szukacie. - powiedziałam do mężczyzny, który trzymał Hanzo jako zakładnika po czym zwróciłam się do grubego. - Jestem pewna że wszystko dało się załatwić w o wiele bardziej cywilizowany sposób niż uciekanie się do takich drastycznych metod jak porywanie oraz brutalne przesłuchiwanie. Branie wyznaczania sprawiedliwości w swoje ręce sprawia tylko że staje się pan tak samo złą osobą jak ktoś kto popełnia przestępstwo, zwłaszcza jak robi się to w taki sposób jak ten. - powiedziałam do Takedy chcąc przenieść uwagę naszych rozmówców jak najdalej od Hikariego aby mógł on przynajmniej spróbować uwolnić Hanzo od rudego. W międzyczasie starałam się także usłyszeć bądź zobaczyć czy strażnicy są już blisko aby móc wykorzystać ich pojawienie przeciwko Takedzie oraz jego najemnikowi. - Spokojnie, myślę że uda się nam jakoś dogadać i każdy wyjdzie jak najlepiej z zaistniałej sytuacji. - dodałam starając się grać na czas.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 856
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 02:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Hisokamaru » 6 sie 2019, o 20:03

Chłopak zauważył, że straż nie jest tak blisko jak myślał, więc pierwszy plan musiał poczekać. Zestresowany, rozglądał się po budynku używając Byakugana próbując wykombinować plan działania. Z uwagą słuchał wypowiedzi rudego. Biorąc pod uwagę reakcje Hanzo, miał wrażenie że może coś w tym być. Uśmiechnął się słysząc plan na wyciągnięcie informacji od Hanzo. Sam zamierzał po całej zabawie się tym zająć. Nawet jeśli niczego się nie dowiedzą, sytuacja w oczach straż powinna być jeszcze bardziej na ich zysk. Dwóch shinobi Hyuuga próbujących zatrzymać współpracującego z innym klanem kupca od tortur. Jednak słabe ogniwo w postaci braku porozumienia pomiędzy chłopakiem a Tamaki mogło szybko pokrzyżować mu plany. Zwłaszcza, że po jej wypowiedziach można było wyczuć kompletnie inne zamiary. Hisokamaru nie zamierzał dać dziewczynie spieprzyć szansy na wyłudzenie sporej sumy pieniędzy od trupy za Hanzo.
- Tamaki, cicho! - krzyknął stanowczo. - Rudy, kontynuuj przesłuchanie. Nie ufam śmieszkowi, ale chce dowodów. Dla bezpieczeństwa mnie i towarzyszki, będę trzymał tego tutaj, ale nie będziemy ci przeszkadzać. Prawda, Tamaki? - rzucił znajomej porozumiewawcze spojrzenie, próbując złapać jej wzrok, i pokierować swoim w stronę nadchodzącej straży. Choć nie liczył, że obydwoje naprawdę chcą dowiedzieć się więcej o zbrodniach Hanzo, miał nadzieje że dziewczyna załapie jego plan na użycie przewagi ich klanowego statusu przez strażą.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Hisokamaru
Gracz nieobecny
 
Posty: 91
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 16:56
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: 172cm, długie kruczoczarne zaniedbane włosy, białe oczy
Widoczny ekwipunek: Torba, biały szal
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=117151#p117151

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Uchiha Masako » 6 sie 2019, o 23:54

Obrazek

Kuma no naku koro ni
Misja rangi C [55/45+] Hisokamaru, Tamaki Hyuga



- P-powiedz mi to samo... w twarz..., kiedy twoja własna córka... zostanie zamordowana, dziewczyno. - wycedził Takeda, z trudem będąc w stanie cokolwiek mówić z kunaiem przy szyi. On również najwyraźniej nie dostrzegł poruszenia ze strony Hikariego, zbyt przejęty tym, co mówiła Tamaki i świdrujący ją pełnym niechęci wzrokiem.

- No dobra, przynajmniej ty masz trochę oleju w głowie. Zaraz się dowiemy, co skurwiel zrobił z tymi zwło... - zaczął rudowłosy, po czym nagle urwał. Jego twarz wykrzywiła się w grymasie bólu, a nogi załamały pod nim, kiedy Hikari podciął jego wiązadła całkiem ładnym, płynnym ruchem. Gdy shinobi znalazł się bardziej na jego poziomie, kompletnie zaskoczony przez niskiego mężczyznę o opuchniętej twarzy, Hikari wbił nóż w jego plecy. To poskutkowało charczącym odgłosem ze strony rudowłosego, który plunął krwią prosto na twarz Hanzo, próbując się w ostatnim wysiłku odwrócić i zamachnąć na swego zabójcę. Albinos, przerażony nagłą czerwienią na swojej twarzy spróbował odskoczyć, ale zapomniał chyba, że jest dalej związany, więc tylko przewrócił się na bok i zaczął odczołgiwać od shinobiego w stronę Tamaki. Hikari natomiast uniknął bez większego problemu słabego ciosu i stał teraz nad zwłokami swojego niedawnego oprawcy.

W tym momencie wrota się otworzyły i do środka wbiegł oddział straży, który ustawił się w półkolu, częściowo flankując Hisokamaru, zaś ich dowódca - wąsaty i brodaty mężczyzna koło trzydziestki, sporej postury - zakrzyknął.

- Rzućcie...! - na moment urwał, dostrzegając blade oczy Tamaki i Hisokamaru, ale podjął zaraz. - ...rzućcie broń i puśćcie wolno Kuma-samę! Co tu się kurwa dzieje? -











Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
Martwa postać
 
Posty: 640
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 19:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Kyuzo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości