Miasteczko Utemi

Druga co do wielkości prowincja Karmazynowych Szczytów od wieków znajduje się pod opieką słynnego Rodu Hyūga, który bardzo dokładnie dba o rozwój wewnątrz swego kraju, a także o bezpieczeństwo granic - zważając na sąsiedztwo z niezbadaną powierzchnią lądową (znaną pod nazwą Głębokich Odnóg) na południowym zachodzie. Podobnie jak w pozostałych prowincjach Karmazynowych Szczytów, dominuje tutaj krajobraz górzysty i roślinność wysokogórska, lecz Kyuzo może pochwalić się bogatszą fauną - wiele zwierząt chętnie poszukuje kryjówek w głębokich jaskiniach prowincji, chroniąc się przed dość kapryśną pogodą.

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Seinaru » 24 mar 2020, o 12:47

Misja rangi D
5/15

Zaintrygowana odgłosami dochodzącymi z zaułka, panienka Yuri postanowiła, że kompletnie zignoruje biednego kramarza, który uronił skrytą łzę gdy zorientował się, że go nie wybrała. Ale on nie miała litości dla starszych, o nie! Wolała się rozerwać, bo przypuszczalnie więcej rozrywki miało dostarczyć jej źródło podnieconych okrzyków. Hyuga nie miała problemu ze zlokalizowaniem i dotarciem do grupki młodzieży, która pochłonięta zabawą na początku w ogóle nie zauważyła, że ktoś ich obserwuje. Co tu się więc działo? Ano nic szczególnego, na pierwszy rzut oka. Pomiędzy domami znajdowało się chyba sześcioro czy siedmioro nastolatków, którzy urządzili sobie dziwną grę. A przynajmniej dziwną dla zwykłych ludzi, ponieważ dla shinobi powinna być ona prawdziwą dziecinną igraszką. Na murze jednego z domów tworzących tą uliczkę narysowane były coraz wyżej poziome linie, a kolejny zawodnik właśnie szykował się do pobicia dzisiejszego, obowiązującego rekordu.
- Kamiko! Kamiko! - Pośród grupki wzmógł się doping, gdy jeden z chłopców wziął duży rozbieg i rozpoczął bieg prosto na ścianę. Gdy był już o krok od wpadnięcia na nią wybił się w górę i zrobił dosłownie trzy kroki po pionowym murze, aby w końcu odbić się od niego i wylądować z powrotem na ziemi. Nie dotarł do wyznaczonej linii.
- Kurde, nie mam pojęcia jak oni to robią! - Zaklął pod nosem sfrustrowany i wyjął z kieszeni kilka monet. Dorzucił je do sporego już stosiku leżącego na beczce blisko grupki.
- To kto teraz spróbuje pobić rekord? - Ostatni śmiałek odezwał się do reszty grupy, lecz chyba żaden z pozostałych nie miał na tyle odwagi, aby położyć swoje oszczędności na szali.
Avatar użytkownika

Seinaru
Śmieszek
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, której hełm jest przytroczony do pasa; wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem.
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Yuri » 24 mar 2020, o 21:42

Yuri dotarła na miejsce w zaskakująco szybkim tempie. Okazało się, że na miejscu bawiła się grupka młodych dzieciaków, którzy z jakiegoś powodu bawią się w ninja. Dziewczyna przystała nieco z odległości i obserwując dzieciaków, zobaczyła jak jeden z nich, w miarę sprawnie wskoczył na ścianę i próbował dotrzeć do linii, która najwyraźniej wyznaczała jakiś rekord, który został dokonany przez jednego z tutejszych.
- Cholerne bachory... A ja myślałam, że to kłótnia, czy też bitka... - zaklęła pod nosem złotowłosa, wkładając ręce w płaszcz, podeszła do dzieciaków zmierzając ich swoich ślepym spojrzeniem. Z uśmiechem na ustach zmieniła swój ton rozmowy, który wręcz tryskał optymizmem i miłością.
- Cześć chłopaki, w co się bawicie? Skąd macie tyle pieniędzy? - wskazała palcem na niemały stosik monet, leżący tuż obok nich, na beczce. Następnie dokończyła zdanie:
- Mogę się dołączyć? - Yuri próbowała choć trochę brzmieć, jak młoda, głupiutka nastolatka, która szuka towarzystwa do zabawy. Cóż... Pokrótce tak jest...
Avatar użytkownika

Yuri
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 18:29
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek D
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8201

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Seinaru » 26 mar 2020, o 00:06

Misja rangi D
7/15

Yuri podeszła do grupy jak gdyby nigdy nic. Nie wyglądali oni na jakichś chuliganów. Owszem, mieli na sobie proste ubrania, byli trochę umorusani po już ponad połowie dnia ganiania się po ulicach, jednak dobrze im z oczu patrzyło. Po prostu dzieciaki, które starały się zapewnić sobie rozrywkę do wieczora w wiosce bez perspektyw.
- Hej. To z wczorajszych zakładów. I z jeszcze przedwczorajszych. - Odezwał się Kamiko, ten który przed chwilą sam próbował wspiąć się ponad wyznaczoną linię.
- I jeszcze z przedprzedwczorajszych też. - Dodał niewielki grubcio zza pleców chłopaka. Póki co anonimowy.
- A ty chyba jesteś nietutejsza? - Zagadnął jeszcze raz pierwszy chłopak, po czym podszedł do dziewczyny. Miał życzliwy uśmiech, był wysoki i szczupły. Miał krótkie, rozczochrane, czarne włosy. Ogólnie większość dziewczyn pewnie uznałoby go za przystojnego, jak na nastolatka oczywiście. Wyglądało na to, że może być nawet rówieśnikiem Yuri.
- Chodź, pokażę ci. - Wyciągnął do niej rękę i albo z tego korzystała, albo mogła po prostu podejść obok.
- Udajemy prawdziwych shinobi. Ścigamy się w tym, który z nas najlepiej chodzi po ścianach, tak jak tylko oni to potrafią. To rekord sprzed kilku dni, byłem wtedy w dobrej formie. - Pochwalił się niby mimochodem. Chyba chciał zaimponować nowej znajomej.
- Kto przebije ten wynik, zgarnia całą pulę. Komu się nie uda, musi dorzucić dziesięć ryo. To takie proste. - Wskazał jeszcze wzrokiem na beczkę, podczas gdy kolejny pretendent szykował się do swojej próby. Temu jednak poszło o wiele gorzej. Do linii znajdującej się na wysokości około dwóch i pół metra, miał jeszcze prawie połowę dystansu do przebycia, gdy grawitacja ściągnęła go w dół.
- Musisz po prostu postawić stopę ponad linię i wtedy wygrywasz. Chcesz spróbować? - Zachęcił ją uśmiechem, jednak z jednym zastrzeżeniem.
- Tylko jeśli masz 10 ryo do stracenia.
Avatar użytkownika

Seinaru
Śmieszek
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, której hełm jest przytroczony do pasa; wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem.
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Yuri » 26 mar 2020, o 13:15

Czy podejście do dzieci w tak odważny i frontalny sposób było mądre? Dla Yuri nadal to dzieci, jednak nie wyznaje ona zasady "Nie oceniaj książki po okładce" i nie widziała wśród nich żadnego zagrożenia. Uśmiechnięta złotowłosa wysłuchała grzecznie słów chłopaków, którzy po prostu zabijali swój czas w tej nudnej wiosce.
- Tak... Nie jestem tutejsza, ale to chyba widać, nie? - uśmiechnęła się i wskazała palcem swoje puste oczy, które obserwowały ich dokładne ruchy. Zauważyła, że jeden z nich nieco bardziej starał się jej podlizać, aby pokazać innym, że nie boi się rozmawiać dziewczynami. Chłopak wyciągnął do niej rękę, jednak ta spojrzała na niego z uśmiechem dając mu do zrozumienia, że nie jest zainteresowana jego pomocą. Wszyscy wskazali jej ścianę, która porysowana była dziwnymi liniami, wyznaczającymi kolejne rekordy. Dzieciaki wytłumaczyły jej zasady, a ta z uśmiechem wysłuchała regulamin, spoglądając na sporą ilość monet, leżących na beczce. Nie ukrywała ona chęć zdobycia tych pieniędzy, więc wtrąciła się z zapytaniem.
- Okej, czyli rozumiem, że nie żadnych innych zasad? Wszystkie chwyty dozwolone? - zapytała przebiegle dziewczyna, udając nieco głupiutką.
Avatar użytkownika

Yuri
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 18:29
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek D
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8201

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Seinaru » 26 mar 2020, o 16:47

Misja rangi D
9/15

Oh, no tak. Rzeczywiście po oczach można było stwierdzić, że panienka nietutejsza. Grupka spojrzała jej głęboko w oczy, gdy sama zachęciła ich paluchem. Wśród zebranych można było usłyszeć westchnięcie połączone z zachwytem.
- Whoaaaa... - Tak, dokładnie takie, a Kamiko to już w ogóle był zachwycony, choć starał się rozgrywać swoje karty na bycie miłym, uczynnym i pomocnym.
- Zasady? - Powtórzył za Yuri, bo wygladało na to, że żadnego oficjalnego regulaminu zawodów nigdy nie spisano i nie zatwierdzono przez komisję gier i zakładów.
- No więc... musisz wbiec po ścianie sama, nikt nie może cię podnosić ani podrzucać... - Pierwsze koty za płoty.
- Po drugie zakazane jest używanie drabin, stołków i innych sprzętów. - Dwa...
- A po trzecie to... - Zawiesił się na chwilę a potem zmarszczył brwi. Klepnął grubego stojącego obok.
- Ryu! Co po trzecie?! - Powiedział do kolegi trochę głośniej.
- Jak ci się nie uda to płacisz. - Wyrecytował grubcio trochę zastraszony.
- Ha! Właśnie, najważniejsza zasada! Haha! - Zaśmiał się chłopak, bo rach ciach i już wszystko było ustalone, a do próby szykował się kolejny uczestnik konkursu. Tym razem była to dziewczyna. Wysoka i bardzo chuda, a jej długie nogi mogły okazać się zaletą w te konkurencji. Wzięła krótki rozbieg i hops, hops! Zrobiła dwa kroki, ale przy trzecim noga ześlizgnęła jej się ze ściany i ostatecznie jej też nie udało się pobić rekordu. Po otrzepaniu pupy z kurzu postawiła się do pionu i z niezadowoleniem dorzuciła do puli swoje 10 ryo. Oczywiście przy akompaniamencie śmiechów pozostałych.
Avatar użytkownika

Seinaru
Śmieszek
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, której hełm jest przytroczony do pasa; wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem.
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Yuri » 27 mar 2020, o 10:11

- Interesujące... Mogę spróbować? - zapytała uśmiechnięta Yuri spoglądając na wesołą gromadkę. Szczerze mówiąc miała powoli dosyć dzieciaków, którzy mieli jakiekolwiek dzieciństwo i doświadczyły czegoś takiego jak zabawa. Złotowłosa, kiedy usłyszała zgodę na próbę, najpierw ustawiła się przodem do ściany aby wykonać parę serii ćwiczeń nóg, rąk i całego ciała. Widać było, że bierze to na poważnie, jednak cały czas zgrywała pozory uśmiechniętej, bawiącej się młodej dziewczyny. Przyszedł czas na rozpoczęcie biegu przez dziewczynę, więc ta zaparła swe ciało o nogi i ruszyła z całą prędkością na ścianę. Gdy była tuż przy niej, postanowiła wyskoczyć w górę, odbijając się pierwszy raz od ściany. Tuż po pierwszym odbiciu, dziewczyna uśmiechnęła się szeroko, niczym psychopatka. Od samego początku wiedziała, że może to w łatwy sposób wygrać - shinobi znają jedną sztuczkę, którą mogą nie znać dzieciaki z małej osady - Kinobori no Waza. Tuż po pierwszym odbiciu skumulowała ona swoją czakrę, aby skoncentrować się na rozprowadzeniu jej po jej stopach, które powinny całe pokryć się czakrą, pozwalającą na "przyklejenie" się jej butów do ściany, chociaż na chwilę. Dziewczyna spróbowała ukryć ten fakt, wydając z siebie sporą ilość dźwięków wysiłku fizycznego związanego z odbijaniem się od ściany. Jej celem było dotknięcie punktu, który znajduje się ponad linie wyznaczającą lokalny rekord. Kiedy uda się dotknąć tego punktu, dziewczyna spróbuje wylądować w miarę gładko i zwróci się do nich ze swoich psychicznym uśmieszkiem - Dajcie pieniądze...

Użyto:
Spoiler: pokaż

Nazwa
Kinobori no Waza

Ranga
E

Pieczęci
Brak

Zasięg
Na ciało

Koszt
Minimalny, nieodczuwalny

Dodatkowe
Brak dodatkowych wymagań

Opis <span style="display: block; margin: 0; padding: 0; text-align: justify;">Kolejna z podstawowych jutsu, które potrafią wykorzystać nawet największe świeżaki spomiędzy ninja. Technika ta pozwala na odpowiednią kontrolę i kumulację chakry w z góry określonym miejscu - tu są to stopy. Dzięki temu shinobi jest w stanie poruszać się po powierzchniach pionowych, a nawet poziomych (tylko w sprzeczności z grawitacją), czyli prościej - po ścianach i sufitach, drzewach, gałęziach, i po czym tylko nam przyjdzie ochota - nie wliczając wody.
Uwaga: Odpowiednio skumulowana chakra w stopach nie wyklucza korzystania z innych technik w trakcie jej używania.</span>
Avatar użytkownika

Yuri
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 18:29
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek D
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8201

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Seinaru » 27 mar 2020, o 16:59

Misja rangi D
11/15

Oczywiście, że Yuri mogla być pewna siebie. Pozbawienie dzieci całej frajdy i ustanowienie rekordu nie do pobicia dla jakiegokolwiek śmiertelnika, nawet dla początkującego shinobi było dziecinną igraszką. Młodzież Utemi pracowała jednak ciężko i wytrwale na to poziom, którego bardzo wymierny wskaźnik znajdował się na ścianie budynku. Kamiko nie miał nic przeciwko temu, aby młoda kunoichi spróbowała swoich sił. Prawdę mówiąc, wszyscy chętnie usunęli jej się z drogi licząc na to, że będzie to po prostu "łatwe" 10 ryo dorzucone do puli i zniechęcona porażką Yuri szybko sobie stamtąd pójdzie. Jakież było zdziwienie, gdy niepozorna ślicznotka leciutko i bez najmniejszego wysiłku (jednak tylko ona o tym wiedziała, bo nastękała i nasapała się na pokaz przy tej próbie), za pierwszym podejściem ustanowiła nowy rekord.
Po wylądowaniu kunoichi, Kamiko był po prostu wniebowzięty. Nie dość że dziewczyna była piękna, to jeszcze najlepsza z nich wszystkich! Klasnął w dłonie i zwrócił się do Yuri.
- No, no! Kto by pomyślał! Oczywiście, że należy Ci się nagroda! - I odwrócił się w kierunku beczki, na której czekała pula nagród. Gotów był wypłacić wygraną, lecz ta była już zastawiona przez resztę grupy.
- Nie tak szybko! Ona mogła spróbować, ale nie wygrać! To nie są pieniądze dla niej! - Powiedział ten sam grubcio, który jeszcze przed chwilą cytował trzecią zasadę klubu. Tym razem miał jednak wsparcie pozostałych członków grupy. Było więc sześciu do dwóch.
- Nie wygłupiaj się Ryu. Mimo wszystko wygrała, więc jej się należy. - Próbował negocjować Kamiko, lecz na nic się to zdało.
- Jak tak ci bardzo zależy, to sam jej daj to co masz! To nasze i nie będziemy się dzielić z obcymi! - Krzyknął jeszcze raz grubcio, nie chcąc ustąpić.
Avatar użytkownika

Seinaru
Śmieszek
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, której hełm jest przytroczony do pasa; wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem.
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Yuri » 29 mar 2020, o 08:32

Dziewczyna szczerze uśmiechnęła się w stronę towarzystwa i pomyślała, jak wytłumaczyć całą sytuację na spokojnie. Wiedziała, że sytuacja jest napięta, ale nie chciała zbyt agresywnie podejść do tematu. Zmieniła jednak podejście. Interesowały ją pieniądze, które leżały na beczce, a nie zdrowie dzieciaków, którzy naciągają na pieniądze tutejszych. Stwierdziła, że nie ma co się bawić w miłą dziewczynkę i czas wywołać nieco strachu wśród tutejszych dzieci, wykorzystując swój Kekkei Genkai, do zastraszenia i wyłudzenia od nich pieniędzy. Yuri odwróciła się od nich plecami, podchodząc do beczki z pieniądzmi, aby następnie odwrócić się na pięcie ze złowrogim uśmiechem na twarzy i odpowiedzieć na słowa grubszego z nich.
- Ryu... Wykonałam wszystkie zadania, które potrzebne były do wygrania tej nagrody, prawda? Chyba, że jesteście jednymi z tych, którzy naciągają innych na pieniądze. Ale wiem, co wtedy trzeba z takimi robić... - zacisnęła pięść i uderzyła nimi w otwartą rękę, próbując wywołać charakterystyczny dźwięk, jednocześnie uruchamiając swoje oczy - Byakugan!
- I co teraz? Chcesz poczuć ze swoimi kolegami i koleżankami, co robimy z oszustwami? - zaśmiała się złotowłosa, próbując sprowokować dla zabawy dzieciaki.
Avatar użytkownika

Yuri
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 18:29
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek D
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8201

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Seinaru » 30 mar 2020, o 15:31

Misja rangi D
13/15

- Ha! Wiedziałem, ona jest shinobi! - Wykrzyknął Ryu trochę zły, ale bardziej chyba przestraszony tym, co zobaczył w oczach Yuri. Kimiko w ogóle był już skołowany i nie wiedział co robić, jednak nikt nie odsunął się od beczki z wygraną (nie)uczciwie pulą nagród. Widać było jednak zdecydowany spadek pewności siebie wśród tych, którzy jej bronili.
- I co teraz zrobisz? Pobijesz nas wszystkich? Kimiko, no powiedz jej! - Chciał bronić się jeszcze grubasek, lecz w przypadku gdy przywołany został argument siły, jemu takiego brakowało. Zapomniał więc również i języka w gębie, co poskutkowało szukaniem pomocy u starszego kolegi.
- Wiesz co? Może rzeczywiście nie powinnaś... - Chłopak też był bardzo niepewny i właściwie teraz wszystko zależało od samej kunoichi. Oczywiście dwie fangi w nos dzieciaków stojących między nią a jej łupem sprawiłyby, że towarzystwo momentalnie się rozpierzchnie, jednak czy takie rozwiązanie i krzywdzenie ludzi było warte tych ryo, które były tu ciułane może nawet od tygodni? Wybór pomiędzy ZŁEM a DOBREM należał do samej Hyuugi. No i był jeszcze ten przystojny chłopak...
Avatar użytkownika

Seinaru
Śmieszek
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, której hełm jest przytroczony do pasa; wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem.
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Yuri » 31 mar 2020, o 10:33

Dziewczyna nie należała do jednej z tych, które przejmują się dzieciakami, które próbują oszukać innych i nie wyniosą z tego żadnych konsekwencji. Nie chciała uderzać, ani bić się z nimi, bo byłaby to oznaka słabości i powód do kolejnych, niepotrzebnych w tych czasach problemów z władzą. Dziewczyna próbowała nastraszyć tylko dzieciaki i podchodząc powoli do beczki z pieniędzmi zabierała z nich kolejne monety i wkładała do swojego mieszka na pieniądze. Po zebraniu całej sumy włożyła go do plecaka. Następnie uśmiechnęła się groźnie i całkowicie ukryła swoją słodką naturę, mówiąc do nich niskim głosem:
- Odważni jesteście, jak na dzieciaków z wioski. Nie boicie się moich oczu, to jest godne podziwu... Chyba nie wiecie, jaką siłą mogę dysponować - żeby przestraszyć dzieciaków, dziewczyna skupiła swoją chakrę i z uruchomionych byakuganem uderzyła otwartą dłonią w beczkę, na której leżały pieniądze, coś na zasadzie techniki Shōtei. Planowała rozerwać beczkę, lub chociaż odrzucić ją na znaczną odległość tak, aby pokazać, żeby z nią nie zadzierać. W końcu nie chciała mieć kontaktu z dzieciakami, które są na tyle głupie, aby rzucać się na kunoichi z dziwnymi oczami.
Avatar użytkownika

Yuri
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 18:29
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek D
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8201

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Seinaru » 31 mar 2020, o 14:14

Misja rangi D
15/15

Mocni w gębie chciałoby się rzec, bo gdy Yuri nie zwracając uwagi na niechęć całej grupy do pomysłu zaczęła po prostu zabierać to co jej się należało, nikt nie ośmielił się jej przeszkodzić. Ostatecznie kto pierwszy by ją zaatakował, ten pierwszy dostałby w nos, a to wcale nie gwarantowało, że od razu wszyscy pójdą w bój. Tym bardziej, że również grubasek zamilkł, tylko smutnymi oczami obserwował to, jak znika cała pula nagród, monetka po monetce...
- Zoba... zoba... zobaczysz... powiemy wszystko strażnikom! - Zagroził jeszcze ze łzami w oczach, a następnie oddalił się parę kroków, aby w spokoju się wypłakać. Nie każdy miał chyba taki żelazny charakter jak kunoichi. Te dzieci chciały się tylko pobawić. Nawet Kimiko nic się nie odezwał, było mu po prostu smutno, że jego potencjalna sympatia okazała się po prostu wredną sroką.
- Chodźcie, nic tu po nas. - Powiedział zrezygnowany do reszty, aby ci zebrali się w sobie i po prostu zmienili miejscówkę. Pokaz siły nie był zatem w ogóle konieczny, bo dzieci odpuściły kompletnie. Może to je nauczy, że lepiej jest zostać w domu!
Avatar użytkownika

Seinaru
Śmieszek
 
Posty: 1935
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, której hełm jest przytroczony do pasa; wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem.
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Re: Miasteczko Utemi

Postprzez Yuri » 1 kwi 2020, o 09:19

Płacz i zrezygnowanie dzieci nie przeszkadzało Yuri w dążeniu do jakiegokolwiek zarobku. Wiedziała o tym, że w tym ponurym świecie nie przetrwa się bez pieniędzy i siły, która obroni innych przed niebezpieczeństwami. W tym przypadku, żadnego zagrożenia nie było, jednak pieniądze okazały się dla niej ważniejsze niż bezpieczeństwo dzieci. Włożyła je do swojej sakiewki i spojrzała na zniesmaczonych jej zachowaniem dzieci. Uśmiechnęła się do nich i odwracając się w stronę ulicy poszła przed siebie, zostawiając niesmak i uczucie smutku, po zaistniałej sytuacji. Być może Yuri zrobiła źle, być może wpłynie to przyszłe zachowanie dzieci. Jednak złotowłosa tego nie czuła, wręcz nie wiedziała, że to co zrobiła, może przynieść ze sobą coś większego, niż tylko problem z miejscowymi strażnikami...
Avatar użytkownika

Yuri
 
Posty: 24
Dołączył(a): 14 mar 2020, o 18:29
Wiek postaci: 15
Ranga: Wyrzutek D
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8201

Poprzednia strona

Powrót do Kyuzo

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość