Sklep z wyposażeniem

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yasuo » 21 sie 2018, o 16:33

- Mowa
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF]- Mowa[/color]



"Myśli"
Kod: Zaznacz cały
[color=#00FFFF][i]"Myśli"[/i][/color]



Prowadzone Misje: Kyasupa Nagai, Tsukune, Hotaka, Fumiko

Wzór Misji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][center][i]Nick gracza[/i]
[b]Misja rangi Y
1/X
<Pora roku>, <Rok> roku[/b][/center]

[akap]Tu wstaw tekst...[/akap][/quote]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja wykonana pomyślnie![/i]
[b]X PH, Y Ryo(, dodatkowe wynagrodzenie lub informacje - opcjonalnie)![/b][/center]

Kod: Zaznacz cały
[center][i]Misja zakończona niepowodzeniem.[/i]
[b]Informacje.[/b][/center]


Wzór Nowej Lokacji:
Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[quote][fieldset=Opis][center][img]Obrazek/Obrazki[/img][/center]
[akap]Opis lokacji[/akap][/fieldset]
[fieldset=Ważni NPC][list][*][url=LinkDoNPC][b]NPC[/b][/url] - NPC
[code][b][color=KolorekNPC]- Mowa NPC[/color][/b][/code][/list][/fieldset]
[fieldset=Plotki i Ciekawostki][list][*][b]Brak[/b] - brak[/list][/fieldset][/quote]
Avatar użytkownika

Yasuo
 
Posty: 1207
Dołączył(a): 20 lip 2017, o 20:57
Wiek postaci: 23
Ranga: Samuraj
Widoczny ekwipunek: ---
- Torba #1 (przypięta do pasa, w okolicach lewego pośladka).
- Worek Mikołaja (przewieszony przez ramię, znajdujący się na plecach).
- Zbroja (ubrana) - opis w KP. Wizualizacja Zbroi: https://i.pinimg.com/564x/5c/f8/84/5cf8 ... cb17a6.jpg
- 2 bokkeny (znajdujące się w pochwie przy pasie po prawej stronie)
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=55892#p55892
Multikonta: Brak

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Seinaru » 11 paź 2018, o 15:38

No i znalazł. Nie błądził po Soso długo, zanim znalazł sklep, w którym mógł znaleźć w końcu jakieś zastępstwo dla swojego nieodżałowanego kijaszka, który zakończył swoje życie w Ryuzaku. Tym razem jednak przyszło mu do głowy, aby nie zastępować go kolejnym Bo, lecz zamiast tego spróbować czegoś nowego. Miał już przecież doświadczenie w broni drzewcowej, nawet niemałe, jednak nigdy nie miał okazji ruszyć do prawdziwe akcji z czymś więcej, niż względnie pacyfistycznym kijem. Rozejrzał się po ścianach sklepu, na których powywieszane były różnorakie sztuki broni. Naginata czy sasumata? Dwie opcje błądziły mu po głowie i jak na złość obie były tutaj do kupienia.
- No dobra, niechaj będzie to. - Po naprawdę długim zastanawianiu wskazał sprzedawcy naginatę, aby ten podał mu ją i ostatecznie sprzedał. Skąpy Seinar wybrał po prostu tańszą opcję. Skąpy Seinar!

zt.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Seinaru
Śmieszek
 
Posty: 2178
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 28
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba z tyłu na biodrach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamanaka Inoshi » 2 lut 2019, o 12:43

- Rok 385 - Wiosna -


" Liście które przybierały zielony kolor "


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

- Dom Inoshi -
Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.




Myśli - Mowa
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamanaka Inoshi » 19 sie 2019, o 11:28

- Rok 386 - Lato -


" Nowe możliwości "


Po opuszczeniu domu swojej rodziny, Inoshi uśmiechnęła się lekko wdychając specyficzne Sosańskie powietrze. Zamknęła drzwi, rodzice zajmowali się swoimi sprawami a jej, nie trzeba już było pilnować. O ile na początku dopytywali co poszło nie tak, że już nie wraca do Yusetsu, tak po jakimś czasie, wszystko rozeszło się po kościach. Nikt specjalnie tematu nie drążył. Pozwoliła sobie iść powoli, by przeznaczyć jak najwięcej czasu na przyjrzenie się jak w przeciągu jej nieobecności, jej rodzinna miejscowość się zmieniła. Zmiany... Nie było ich wiele, przynajmniej tych dużych, jak na przykład zmiana wystroju jakiegoś lokalu, czy może nawet i właściciela. Kilka miejsc, można by powiedzieć, że zostało wyremontowanych, jednym z nich był sklep z uzbrojeniem i innymi przedmiotami użytecznymi dla ninja. Tam się kierowała, przedtem jednak nogi kierowały ją w różne zakątki osady, nawet i port do którego przybijały nowe statki. Nie spędzała w tych miejscach dużo swojego czasu, nie po to szykowała listę by nie zrobić wszystkich zakupów jakie się na niej znalazły. Dlatego też jak dotarła w końcu do sklepu z tak zwanym wszystkim, wstąpiła do środka powoli, rozejrzała, ukłoniła sprzedawcy na przywitanie. Znała go, ale nie chciała za bardzo rozmawiać, wiele osób wypytywało o pracę, ciężko rozmawiać o pracy gdy sprawia to ból, lepiej takich rozmów unikać, przynajmniej dopóki można i nie jest to problemem.

Zielone oczy poszukiwały specjalnych rzeczy, jednym z przedmiotów na jej liście był pierścień, nie byle jaki bowiem taki znacznie niebezpieczniejszy, bardziej broń, niżeli ozdoba dłoni. Zresztą, ozdoba dłoni była ostatnią rzeczą której by poszukiwała, głównie ze względu na odniesione rany, które skutecznie czyniły je odrażającymi. W jej wypadku najważniejsze było by pierścień zmieścił się na palcu na rękawiczce. Poszukiwania zakończyła po paru chwilach, gdy już przymierzyła i wybrała jedną z metalowych obrączek dla siebie. Nie był to koniec zakupów dokonywanych przez kunoichi. Straciła swój trójkunai, już dawno temu, przyszła w końcu pora by znaleźć dla niego zastępstwo. Przeglądała kunaie przez kilka dłuższych chwil, nie mogła się zdecydować na żaden ze względu na rękojeść, co prawda większość była taka sama, ale akurat te były mniej pozbywalne, dlatego ten kunai musiał nie tylko dobrze ciąć i dźgać, ale też się prezentować. Na liście było dużo różnych innych przedmiotów ale w tym wypadku przyszła jeszcze po jeden. Miecz który miał na nią od kilku dni czekać. Dopiero jak zobaczyła jak sklepikarz wyciąga go z pod lady zdała sobie sprawę jak rzeczywiście jest on duży. Potrafiła go unieść, ale z powodu samej wagi już wiedziała, że super lekki to on nie jest, ostatecznie takie uroki metalu i stali. Przewiesiła więc go przez plecy ostrożnie. Wyglądało na to, że idealnie do niej pasuje. Ironicznie był tak duży jak ona, prawie. Miała w swoich nogach odrobinę zapasu. Odebranie tego zakupu oznaczało tylko jedno. Będzie musiała poćwiczyć walkę takim ostrzem. Tym bardziej, że walka mieczem, nie należała do jej asów w rękawie. Podstawy jednak mogła opanować. I tak z dodatkowym obciążeniem nie omieszkała rozejrzeć się za czymś jeszcze. Wtedy dostrzegła wyrzutnie senbonów, przez chwilę się im przypatrywała, zastanawiając czy rzeczywiście będzie jej takie cudo potrzebne. Wróciła wspomnieniami do swoich mikstur, aczkolwiek o działaniu niewielkim, teraz wiedziała, że znajdzie czas by zgłębiać tą wiedzę dalej, dlatego zdecydowała się na jeden zestaw, nie miała w nim wprawy, była to jednak tylko kwestia czasu. No i standardowo, dokupiła trochę bandaża, stwierdziła, że może się przydać.

Opuściła sklep z dodatkowym balastem na plecach i udała się do zielarza, miała zamiar dokupić trochę maści na rany, wiedziała, w głębi siebie wiedziała, że nic one nie dają, ale kto zabroni głupiej próbować, licząc na cud? Nie był to jedyny cel jej wizyty u zielarza, nie zapomniała o swoich własnych eksperymentach z drobnymi ziołami, drobne leki uśmierzające ból, czy też inne, nieznacznie szkodzące. Jeżeli rzeczywiście miała działać w cieniu, musiała powrócić do dalszej walki z miksturami, dlatego dokupiła kilka zestawów ziół o konkretnym działaniu, takim które jeszcze wyczytała z książki o medycynie należącej do Hikariego.

- Dom Inoshi -
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.




Myśli - Mowa
Ostatnio edytowano 27 kwi 2020, o 00:35 przez Yamanaka Inoshi, łącznie edytowano 1 raz
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamanaka Inoshi » 29 lut 2020, o 23:41

- Rok 388 - Lato -


" ... "


Lato, ciepłe i niemal nie kończące się słońce wspierane przez chłodny, nadmorski wiatr... To dość standardowa letnia pogoda jak na tereny nadbrzeżne Saimin. Był to zwykły dzień i to właśnie w jego trakcie Inoshi zdecydowała się skierować do sklepu. Szła, dosyć znudzona, od dłuższego czasu pozostawała w domu i raczej nie miała ochoty odchodzić. Czas jaki spędziła w mieście, pozwolił jej na nowo poznać tą okolicę, tym bardziej, że znajomość z Hikarim była już niemalże jak dawne wspomnienie - jak ten czas leci. Wszystko co wydarzyło się te lata temu wywarło na nią jakiś wpływ - jedne uczyniły bardziej samodzielną, a inne bardziej rozumiejącą to co dzieje się na świecie. Ta domowa atmosfera dobrze jej zrobiła, doszła do siebie, możliwe, że zyskała nieco więcej pewności w kwestii własnych poczynań.

Wizyta w sklepie zaczęła się od otwarcia drzwi, delikatnie jedynie je uchylając. Wstąpiła do środka i od razu zajęła się przeglądaniem tego, czego akurat potrzebowała. Miała ochotę na pojemny plecak, dlatego w kierunku takowych właśnie się udała. Nie było w tym nic dziwnego, że szukała czegoś nowego. Jej torba przez lata służby wyraźnie się zużyła, a musiała gdzieś chować swoje skarby, te mniej i bardziej groźne. Po wybraniu plecaka który odpowiadał jej wymaganiom, to jest - był pojemny i całkiem gustowny, pasujący do koloru stroju w jakim chodziła, dokonała zakupu. Nie wstrzymywała się z nim bo niby dlaczego miałaby. Potem poszła do domu.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


- Dom Inoshi -

Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.




Myśli - Mowa
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yamanaka Inoshi » 27 kwi 2020, o 00:08

- Rok 388 - Jesień -


" Nagroda "

Inoshi powróciła do znajomego sklepikarza. Przekroczyła próg drzwi i ku swojemu zaskoczeniu natrafiła na kolejkę. Stanęła więc na jej końcu. Tak wypadało, zwłaszcza, że za bardzo się nie rozglądała za innymi przedmiotami których mogła potrzebować - bo nie potrzebowała. Poczuła nutę irytacji, była umówiona na konkretną godzinę by dokonać odbioru zbroi której wykonanie zleciła. Wciąż pamiętała o tych pomiarach robiony kilka miesięcy temu, gdy powróciła z siedziby kultu z zapasami nietypowych materiałów. Co prawda zainspirowała tym tutejszych rzemieślników którzy również zaczęli snuć własne domysły odnośnie wykonania owej zbroi. Pomysłów padło wiele, jednak sporo było tanią tandetą. Tylko kilka załapało się na więcej niż jedną rozmowę o przedmiocie. Pomiary i wymagania zostały ustalone i zostało złożyć zamówienie po odpowiedni metal. Inoshi miała pieniądze więc szybko zdecydowała o wykorzystaniu materiałów które wcale nie są tanie. Nie było tutaj mowy oczywiście o złocie, a raczej o stali kantańskiej, tej najlżejszej i najtwardszej. Samo sprowadzenie materiału takiego jak ten zajęło trochę czasu i kosztowało nie mało jednak czego ludzie nie zrobią dla pieniędzy i nieco wężowej skóry, tudzież kości - miała tego dużo, zapewne więcej niż na jedną taką zbroje.

Wracając jednak do dnia dzisiejszego, to właśnie za chwilę miała odebrać wykonaną zbroję. Czekała, sporo ludzi miało swoje własne zakupy i zamówienia. Stała tak i stała, aż spędziła w tej kolejce około pół godziny - nadeszła jej kolej. Po zobaczeniu jej twarzy mężczyzna nawet nie pytał, doskonale wiedział kto przybył i po co. To był w końcu jeden z tych interesujących projektów nad którym pracował nie tylko on, ale i jakiś jego znajomy skądś - Inoshi sama niezbyt wiedziała, lecz czy miało to znaczenie? Liczył się efekt końcowy, który zaraz miał stać się bardzo jasny. Pokazano jej cały manekin z przygotowanym oporządzeniem i zbroją. Wyglądał dobrze, stal nie tylko wyglądała wspaniale, była tez straszliwie lekka w dłoni, a skóra z której uszyty został kombinezon również wydawała się całkiem nie przypominać tego co sama dostarczyła, czuła jednak, że jest to to samo. Tak właśnie pracowali prawdziwi mistrzowie. Ze zwyczajnej skóry bestii czynili piękne cuda, które były nie tylko piękne, ale i twarde. – Wygląda wspaniale — Skwitowała krótko pracę rzemieślników. Trudno było jej ocenić walory bojowe i przydatność tego stroju, pasował na pewno. Był wymierzony co do centymetra. Wyglądało na to, że sytuacja pozbawiona była wszelkich komplikacji. Ot, zostało zebrać wszystko w wielki wór i zanieść do domu. – Dziękuję. Interesy z panem zawsze są owocne — Trochę czasu spędziła na podziwianiu wykonanej zbroi, ale nie zamierzała ubierać jej tutaj. Wzięła co mogła i skierowała się do domu, dopiero tam zdecydowała się na przymiarki już faktycznej zbroi - pasowała.

Po uzupełnieniu ekwipunku i przygotowaniu nowej zbroi mogła wreszcie ruszać tam, gdzie planowała od lat - pustynia czekała. Będzie to pierwszy raz gdy zwiedzi chociaż kawałek tego miejsca. Czy pytała o pozwolenie? Nie, musiała dokonać jeszcze kilku zakupów, musiały się odbyć właśnie tam, a nikt nie powierzyłby takiej misji kurierowi... Musiała być na miejscu we własnej osobie.


- Szlak -

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.




Myśli - Mowa
Prowadzone misje:
- D - Patrol I
- C - Stary Relikt
- C - Sprawa Honoru

Rezerwacje:
Yasuo -
Naoki -

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Postać porzucona
 
Posty: 3452
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 23:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 18
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do ramion
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 161
- Łuskowaty kombinezon
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Stalowe elementy pancerza, maska
Duży miecz na plecach
Plecak
Kabura z prawej strony na udzie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Poprzednia strona

Powrót do Saimin (Osada Rodu Yamanaka)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron