Niedaleko głównego traktu

Kraj kupiecki położony na wschód od Prastarego Lasu. Graniczy z prowincjami Midori, Sogen i Kaigan. Ryuzaku no Taki jest znane ze swojego bogactwa i szeroko zakreślonych wpływów - związane jest to z dobrym położeniem i łatwym dostępem do morza, czym nie może się pochwalić Shigashi no Kibu. Kraj ten ma bardzo żyzne gleby i przyjazny klimat, co korzystnie wpływa na jego stan. Na terytoriach tej prowincji, wśród nielicznych pagórków, można też znaleźć główną świątynię Wyznawców Jashina.

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Kami Noriko » 8 paź 2018, o 22:07

Wydawało jej się, że po tym co chłopak mówi musi być miejscowym. Być może mógł jej pokazać okolicę znacznie bardziej dokładnie jakby sama się włóczyła. Zamknęła swój notatnik, zamykając oczy. Wstała i otrzepała swoje cztery litery z ewentualnych pozostałości trawy czy kory z pleców. Oczywiście był wyższy od niej i to sporo. Nieco ukuło ją to, że mimo iż był młodszy to nadal musiała być tą niższą, jednak to chyba nigdy się nie zmieni. Taki jej urok...? Można tak to nazwać. Otworzywszy oczy uwagę przykuł biały łepek wystający z rękawa. Źrenice jej się powiększyły.
Ojej! Ale słodki! Czy mogę? zapytała przed tym zanim podstawiła rękę wierzchem, żeby ten mógł ją najpierw zbadać swoimi zmysłami. Słodki mały wężyk wyjrzał z rękawa tego dziwnego tubylca, który tak chętnie z nią rozmawiał. Rzeczywiście na bocznej drodze można chwilę odetchnąć od tych wszystkich ludzi, dlatego tu też jestem. Właściwie miałam zamiar nieco pozwiedzać ten region. Bardzo zadowolona byłabym z osoby, która mogłaby mi co nieco pokazać w tym miejscu. uśmiechnęła się uroczo.
Obrazek
Wyciągnęła rękę w jego stronę. Rozmawiali od jakiejś chwili, a właściwie nie znali się, czas było to zmienić skoro mieli spędzić razem czas. Nie mogła przecież mówić mu "niebieski" czy jakoś podobnie. Było to zdecydowanie niekulturalne.
A tak w ogóle to jestem Noriko, Kami Noriko. była świadoma, że przedstawiając mu swoje nazwisko już sugeruje swoje umiejętności. Zależało to jednak od ilości informacji jakie posiadał. Zadecyduje później czy wyjawi mu resztę. Póki co wiedziała, że nieznajomy ma swojego zwierzaka i piękne włosy, na które nie mogła się napatrzeć.
KP | PH | Bank
Avatar użytkownika

Kami Noriko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 15 wrz 2018, o 19:33
Wiek postaci: 22
Link do KP: viewtopic.php?p=98078#p98078
GG: 0
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Oshi » 8 paź 2018, o 22:45

Kami Noriko... Powtórzył w głowie kilka razy, skupiając się jednocześnie na wyrazie jej twarzy. Dopiero teraz zdał sobie sprawę z faktu jak bardzo jej oczy były czerwone... Ciekawe zjawisko, które nie mogło być zabiegiem jedynie czysto kosmetycznym. Oshi uśmiechnął się jednak tylko, z zaskoczeniem patrząc jak jej dłonie poleciały w stronę wyłaniającego się Burū... Czy ta szalona dziewczyna nie ryzykowała zbytnio?

- Jestem Oshi Senju, a ten mały gość to Burū...

Przemówił zgodnie z prawdą, kierowany jednym faktem... Mały wąż nie ugryzł obcej, coś musiało być na rzeczy... Ciekawe

- Jeśli chcesz pokaże Ci teren... Co prawda nie znam się na okolicznych wsiach, i osadach. Jednak znam kilka ciekawych skrótów i szlaków które mogą Ci się przydać w przyszłości... Możesz mi towarzyszyć do samej Hayashimury, jeśli oczywiście masz ochotę.

To było takie niecodzienne, dwie obce sobie osoby w czasach wojen i mroku ery... Czy jest tu szansa na coś tak obcego jak wzajemne zaufanie?. Senju znał swoje powołanie, jego wizja wymagała sojuszników z innej półki. Co jeśli jego klan na prawdę zniknie w dobie kryzysu... Czy odbudowa będzie znowu możliwa?... Sam nie udźwignie tego ciężaru.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 362
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy.
-Biało/niebieskie kimono.
-Czarny płaszcz z kapturem.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Drewniana maska węża, przy pasku.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Kami Noriko » 8 paź 2018, o 23:03

Senju Oshi. Tak, pasowało mu to imię. A mały kolega to Buru. Słodziak. Nie wiedziała czemu, ale czuła się jakby go już znała. Jakby poznali się dawno temu i jakby wiedziała, że może mu zaufać. Dziwne to uczucie, jednak... przyjemne? Pierwszy raz miała okazję poznać kogoś takiego. Spojrzała na niego po raz kolejny. Zlustrowała od góry do dołu, zatrzymując się na koniec na jego twarzy. Nie, no nie kojarzyła go za chiny ludowe. Mimo to sprawiał wrażenie na tyle sympatycznego, że postanowiła go obdarzyć kredytem zaufania. Kto wie, być może to początek długiej przyjaźni albo partnerstwa.
Skoro nie znasz okolicznych wsi... to nie jesteś stąd? Wydawało mi się, po tym jak wcześniej mówiłeś o tym miejscu, że jesteś tutejszy. Jednak jeśli nie masz nic przeciwko oprowadzeniu, to chętnie pójdę z tobą do tego Hayaya, o którym wspominałeś. znów się uśmiechnęła serdecznie. Jejku! Co się działo z jej na co dzień opanowaną twarzą! Nie mogła opanować tych głupich uśmiechów! Skarciła się w myślach, a na twarz zstąpił spokój, jaki miała zazwyczaj. Nie mogła przecież pokazać, że jak głupia dziewczynka cieszy się na poznanie nowych terenów i nowych rzeczy. Nie była przecież małą siksą!
KP | PH | Bank
Avatar użytkownika

Kami Noriko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 15 wrz 2018, o 19:33
Wiek postaci: 22
Link do KP: viewtopic.php?p=98078#p98078
GG: 0
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Oshi » 9 paź 2018, o 00:29

Oshi zwrócił uwagę na dziewczynę, uśmiechając się gdy postanowiła jednak mu towarzyszyć. Podobno mądrzejsi od niego wierzyli w reinkarnacje, i ponowne spotkanie bliskich dusz... Czy ta dwójka mogła mieć już ze sobą jakieś doczynienia?
Chłopak szedł krok za krokiem przy nowo poznanej dziewczynie, starając się wyłapać wszystkie elementy jej osoby... Które wyciągną jej obraz z kotła osobowości.

- Byłem w Yakiniku i Yokukagu, odwiedziłem wiele miast których nazw nawet nie pamiętam. Wszystkie posiadały swoje blaski i cienie, w jednych dostaniesz najlepsze żarcie świata, w innych łatwo o guza...

Oshi przywołał obraz rozerwanego Akimichi, zdając sobie sprawę z tego jak wiele przetrwał. Tylko mały Burū znał całą prawdę o nim...

- Brałem udział w walkach pod wielkim murem... Podczas najazdu tubylców.

Murem który dzieli go od przeznaczenia... Dzielił go od miejsca w którym miał spotkać swych nowych braci, gady zrodzone by siać i zbierać plon zarazy... Chłopak uśmiechnął się do siebie szeroko, zakładając dłonie za plecy... Tym razem miał szansę na przyjemną podróż, podczas której zregeneruje ubytki w energii.

- Osobiście jednak uważam że nasza osada jest najwspanialsza... Jeśli lubisz ciszę i zielone zakątki, to leśna przystań spełni Twoje oczekiwania

Senju poprawił korę w swej torbie, czując ulgę na myśl o tym, że, nie cały zapas drogiego surowca wrócił do właścicieli. Musiał coś z tego jednak mieć... Wioska potrzebowała zaradności w podjętych działaniach.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 362
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy.
-Biało/niebieskie kimono.
-Czarny płaszcz z kapturem.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Drewniana maska węża, przy pasku.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Kami Noriko » 9 paź 2018, o 10:37

Mimo młodego wieku był w wielu miejscach. Musiał to być shinobi pełną parą. Naprawdę zrobiło jej się głupio słuchając jego słów, bo brzmiał na bardzo doświadczoną osobę. Tak jakby sam wszystkiego doświadczył - zarówno dobrego jedzenia, jak i nabicia sobie guza. Musiała przyznać także, że do jej osady nie dochodziły najnowsze informacje ze świata albo była bardzo głucha na nie, jeśli już dotarły, to nie miała pojęcia o jakich wydarzeniach mówił. Wahała się czy powiedzieć mu i prosić o wyjaśnienie. Naraża się wtedy jednak na publiczne ośmieszenie, bo przecież powinna znać tego typu informacje. Ona jedynie siedziała w tym czasie u siebie i Mędrzec wie co robiła. Raz kozie śmierć, najwyżej ją wyśmieje i zostawi tu i sama pozwiedza.
Ja... przepraszam cię bardzo, ale do mojej osady musiały nie dochodzić jakieś informacje. Co to za wydarzenia pod murem z tubylcami? powiedziała nieco rumieniąc się. Przełknęła ślinę, oczekując najgorszego.
Skoro tak polecasz swoje leśne zakątki to z chęcią wybiorę się tam kiedyś, mi moja osada kojarzy się jedynie z chaosem jaki zawsze muszę ogarnąć. Nie byłam w wielu miejscach przez braci, którymi musiałam się opiekować. Kiedy miałam czas trenowałam i tak wyszło, że właściwie nie wiem co dzieje się na świecie... Może trochę opowiesz mi o tym? zapytała. Całkiem odsłoniła się na atak i wyśmianie, ale ciul. Leśna przystań brzmiała naprawdę uspokajająco, natomiast jej rodzinna wioska kojarzyła się z jedną najważniejszą rzeczą, o której raczej nie wspominała - o utraconych marzeniach rodziców, których czuła się największą przyczyną.
KP | PH | Bank
Avatar użytkownika

Kami Noriko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 15 wrz 2018, o 19:33
Wiek postaci: 22
Link do KP: viewtopic.php?p=98078#p98078
GG: 0
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Oshi » 9 paź 2018, o 20:40

Oshi już dawno nie zaznał spokoju podróży. Ostatnie miesiące kazały mu ciągle gnać przed siebie, doprowadzając do końca wiele, trudnych spraw. Tym razem, znalazł się w sytuacji gdzie jesień przywitała ich z całym rozmachem swej wspaniałości. Barwa oraz ciepło, przyjemna forma rozmowy z człowiekiem którego się nie znało. Tutaj nie sprawdzali poziomu chakry.

- Widocznie od dawna nie wychodziłaś z domu... A myślałem że to mnie las wciąga bez reszty.

Zaśmiał się do siebie, patrząc pod nogi na kamienistą ścieżkę.

- Właściwie to walki pod murem dzielącym nas od niezbadanych ziem, działy się prawie dwa lata temu... Zniszczenie Kami no Hikagi, obecna wojna na dalekich granicach północy również ściąga najemników.

Świat tętnił od nowych zdarzeń, wzystko stawało się tak bardzo trudne. Nie ważne po jakiej stronie się opowiesz, na twoich dłoniach zostanie krew.

- Jednak to same przykre informacje... Wiele żyć odebrano przez ambicje szaleńców. Takich co nie potrafili stwierdzić czego właściwie chcieli...

Oshi nie myślał o konkretnych sytuacjach, jednak z każdym kolejnym razem utwierdzał się że za kurtyną cierpienia, znajduje się jakiś czarny charakter.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 362
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy.
-Biało/niebieskie kimono.
-Czarny płaszcz z kapturem.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Drewniana maska węża, przy pasku.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Kami Noriko » 9 paź 2018, o 22:00

Sytuacja pod murem, o której wspominał chłopak działa się dość dawno. W burzliwych czasach i w świecie shinobi często były to już nieaktualne informacje. Była w pełni świadoma, że informacje o najnowszych wydarzeniach były bardzo ważne w jej zawodzie, jednak ona była jaka była. Nigdy nie wkraczała w świat polityki ani w świat wielkich konfliktów. Wolała zdecydowanie zająć się sobą i otaczającym ją środowiskiem.
Nie ma wesołych wojen. Zawsze dla kogoś jest to przykre, a żniwo śmierci jakie sprzyja takim wydarzeniom mnie przeraża. oczywiście nie była na tyle głupia, że nie rozumiała, że śmierć w przypadku bycia shinobim była chlebem powszednim, jednak jako medyk kojarzyło jej się to jedynie z za późno udzieloną pomocą albo z brakiem możliwości jakiejkolwiek pomocy przez skalę szkód. Zazwyczaj też ciężko przewidzieć jak potoczy się jakaś bitwa. W końcu to nie genialny plan czyni generała wspaniałym, a decyzje jakie podejmuje kiedy plan zawodzi. spojrzała w przestrzeń. Nie miała jeszcze okazji dowieść tego przysłowia, jednak często powtarzała je jej babcia. Zbiło jej się to w głowę niesamowicie. Ten moment nostalgii po wspomnieniu babci sprawił, że zapatrzyła się w ziemię pusto. Jej wzrok nie widział trawy ani ubitej ścieżki. Po chwili wróciła do siebie. Oprzytomniała i spojrzała na niego czy nie zwróciła uwagi dziwnym zachowaniem. Kiedy upewniła się, że wszystko jest w porządku, chciała zmienić temat, bo i jemu najwidoczniej nie leżało to.
To skoro nie jesteś stąd, to co robisz w tej okolicy? Wątpię, że zwiedzasz.
KP | PH | Bank
Avatar użytkownika

Kami Noriko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 15 wrz 2018, o 19:33
Wiek postaci: 22
Link do KP: viewtopic.php?p=98078#p98078
GG: 0
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Oshi » 10 paź 2018, o 08:53

W taki sposób ich podróż mogła trwać bardzo długo, jednak każdy kolejny krok zwiastował nadejście końca. Chłopak starał się czerpać z tej niecodziennej znajomości jak najwięcej. Licząc że przy okazji dowie się kilku rzeczy z dalekich stron. Dzień wciąż mijał spokojnie, nic ani nikt, nie odważył się zakłócić ich spokoju. Jak bardzo rozmowa z obcym działała kojąco na jego zfatygowaną duszę.

- Mój klan zlecił mi zadanie w Ryuzaki, nie bardzo wiem czy szczegóły mogły być coś wnieść do naszej rozmowy, więc po prostu je zostawmy...

Przemówił spokojnie, poprawiając kosmyki włosów które niesfornie opadły na twarz. Rozmowa o misjach i przynależności, powinności, miał to na codzień... Chciał zaczerpnąć rozmowy o frywolnych sprawach, o rzeczach nie tak istotnych dla szukających większej mocy.

- Planuje złożyć raport i popłynąć na południe... Chociaż myślałem jeszcze o ponownej wyprawie pod nieznane ziemię...

Oshi uśmiechnął się do swej towarzyszki, licząc że ta poprze jego szalone podróżnicze plany... Może właśnie tego mu brakowało, osoby która stała by zawsze za nim, i jego marzeniami... Kiedyś była to Eshi, jednak teraz został sam. Burū wyłonił się zza kołnierza jego płaszcza, delikatnie muskając przestrzeń językiem... Naturalny radar prowadził go prosto do celu.

- Gdybyś kiedyś miała ochotę, możemy razem zbadać kilka miejsc... Nawet nie wiesz jak wiele wspaniałości można spotkać.

Albo guza... Tak, czasami można było bardzo źle postawić kolejny krok. Czemu mówił i proponował jej to wszystko, przecież znali się raptem godzinę... No właśnie, to jest w tym wszystkim zaskakujące... Senju uśmiechnął się do siebie, zmierzając dalej ku horyzontowi.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 362
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy.
-Biało/niebieskie kimono.
-Czarny płaszcz z kapturem.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Drewniana maska węża, przy pasku.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Kami Noriko » 10 paź 2018, o 16:50

Uwierz mi, nie chcialam byc wscibska. Rozumiem, ze to byl raczej wyjazd sluzbowy. powoedziala do niego z przepraszajacym usmiechem, kladac reke na ramieniu. Absolutnie nie chciala wiedziec dokladnie co tam robil, a zwyczajnje zagaic rozmowe i zmienic temat z powaznego na bardziej trywialny. Znali sie przeciez tylko chwile, a i nie byla jego matka, zeby musial sie jej tlumaczyc. Wlasciwie dopiero teraz przyszlo jej do glowy ze to pytanie moglo byc jak wybadanie terenu przez szpiega. Miala nadzieje ze chlopak tak tego nie odbierze.
Nieznane ziemie? Hm... Moze to lek dla mnie i mojego domatorstwa. Choc Buru bardzo dobrze dotrzymuje ci towarzystwa, to wydaje mi sie ze kolejna para oczu tez nie zaszkodzi. zasmiala sie, proponujac mu swoje towarzystwo. Swoja droga szybko proponujesz nieznajomym wspolne wycieczki. Powinnam sir bac? zasmiala sie po raz kolejny, a nastepnie skarcila sie w glowie ze taka beztroske. Chlopak choc niepozorny mogl buc jakims szalonym shinobi, ktory czatuje na mlode, niewinne kobietki jak ona. Ale im dluzej z nim spedzala czas, tym bardziej w to watpila. Wydawal jej sie taki... Znajomy. Jakby cos w glowie mowilo jej ze moze mu zaufac.
KP | PH | Bank
Avatar użytkownika

Kami Noriko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 15 wrz 2018, o 19:33
Wiek postaci: 22
Link do KP: viewtopic.php?p=98078#p98078
GG: 0
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Oshi » 10 paź 2018, o 23:00

Chłopak rzucił wzrokiem na klucz ptaków, który przysłonił na chwilę jasne słońce. Wszystko z wolna szykowało się do przejścia w zimowy stan. Chłopak nawet nie pamiętał kiedy przestał zwracać na to uwagę. Rzeczy które kiedyś pochlaniały go bez reszty, z czasem wyparte przez narastające sprawy... Stały się frywolne niczym dziecięce pragnienie. Oshi nie wiedział w jaki sposób odróżnić dobro od zła, wpajane mądrości z czasem zbladły. Na własnych kościach poznał znaczenie podejmowanych czynów...

- Burū to najlepszy z towarzyszy... Na niego zawsze mogę liczyć

Uśmiechnął się do małego węża, który owinął się wokół jego ramienia.
Oshi widział jak z biegiem czasu gad urósł. Jego ciało stało się masywniejsze, a zęby ukazywały morderczość tego gatunku. Dni zmieniły się w miesiące, a te w lata które minęły od czasu ich spotkania...

- Nie chciałem Cię wystraszyć... Po prostu mam tam coś do zabrania, a przyda mi się pomoc w przeprowadzeniu zwiadu...

Uśmiechnął się do niej szczerze, nie ukrywając niecnych czynów których przecież mógł się podjąć w każdej chwili. Jak to dobrze że nie wszyscy mieli w zwyczaju wbijać nóż w plecy... Brak moralnego kręgosłupa, powodował powolne wymieranie ludzkiej rasy. Nasz czas był dla ziemi tylko ułamkiem skinienia... Senju sprawdził drogę, orientując się że takie tępo na pewno mocno go spowolni. Istniała jednak szansa że leniwi mieszkańcy Midori, nie będą angażować się w podróż dwóch nieznanych shinobi. Trudno będzie jeśli przyjdzie im tam spędzić noc, lepiej nie pałętać się po ziemiach niepewnych sojuszników.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 362
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy.
-Biało/niebieskie kimono.
-Czarny płaszcz z kapturem.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Drewniana maska węża, przy pasku.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Kami Noriko » 11 paź 2018, o 21:46

Wystraszyć? Przestań, zgrywam się. Chętnie ci pomogę i przy okazji pozwiedzam. Dość mam siedzenia w domu pod okiem wszystkich... powiedziała wesoło, uśmiechając się. Po raz kolejny w głowie się karcąc za tak karygodne i niecodzienne zachowanie, opanowała twarz. Jednak opanowanie w tym przypadku znaczyło tylko tyle, że delikatny uśmiech nadal gościł na jej twarzy. Czy to możliwe, że przyczyną tego był Oshi? Tak bardzo potrzebowała kontaktu z drugą osobą? Zawsze uważała się raczej za osobą wycofaną i dobrze radzącą pozostawiona samej sobie, jednak teraz czuła się jakoś tak dziwnie... Zadowolona? Może tak to można było nazwać. Chłopak nawet nie zdawał sobie sprawy jak taka zwykła gadka szmatka ją rozweseliła.
To dokąd teraz? Prowadź. Wcześniej zeskoczyłeś z drzewa, więc może wolisz w taki sposób podróżować? Tylko proszę nie mów mi, że Antai... miała nadzieję, że to nie są jego rodzinne strony. Właściwie to zdecydowanie w to wątpiła, bo nie słyszała o żadnej leśnej przystani ani o nazwisku chłopaka, które w regionie raczej mogło być rozpoznawalne, tak jak jej. Głupio było jej się pytać o pochodzenie, bo przecież była to jego osobista sprawa, a ona nie chciała być wścibska. Niemniej we wspólnej podroży znanie swoich umiejętności mogło mieć zasadnicze znaczenie. Być może przyjdzie na to jeszcze czas.
KP | PH | Bank
Avatar użytkownika

Kami Noriko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 15 wrz 2018, o 19:33
Wiek postaci: 22
Link do KP: viewtopic.php?p=98078#p98078
GG: 0
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Oshi » 12 paź 2018, o 09:06

Burū spokojnie ułożył się na ramionach swego przyjaciela, spoglądając przed siebie pewnym wzrokiem. Ich podróż trwała już dość długo, a mieli jeszcze w planach kolejne wypady. Kiedy wreszcie przyjdzie czas na odrobinę rozrywki, czy przez zaangażowanie w jedne cel, Senju stracił do końca dziecięcą ciekawość... Interesowały go przecież rzeczy, wpływające tylko na obecny stan jego pozycji w świecie. Niewidzialny człek który chciał jedynie wiedzieć wszystko...

- Już myślałem że pękasz... Jeśli chcesz ruszymy od razu przez Midori, Nara są spokojnym ludem.

Oshi spojrzał w przestrzeń przed sobą, oczekując że reszta przyjdzie sama... Niestety i tym razem sam musiał podjąć wysiłek.

- Później prosto do Hayashimury, gdzie muszę zdać raport z ostatniej przygody w Ryuzaki... Jeśli Ci to nie wadzi, zapraszam od razu.

Chłopak wiedział, że droga pod mury zapomnianych ziem wciąż jest niepewna. Teraz jednak nie było już odwrotu, razem mogło przecież pójść im o wiele lepiej... Potrzebował pewnych sojuszników.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 362
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy.
-Biało/niebieskie kimono.
-Czarny płaszcz z kapturem.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Drewniana maska węża, przy pasku.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Kami Noriko » 12 paź 2018, o 20:33

Możemy iść od razu. Nie znam tych Nara, co to za ludzie? Shinobi? zapytała wprost. Zdawał się znać te tematy bardziej. Jego podróże musiały go w tym doświadczyć. Coraz bardziej uświadamiała sobie, ile straciła nie opuszczając osady. Miała naprawdę poważne braki w wiedzy ogólnej. Dobrze, że chociaż jej wiedza na poziomie medycyny nie była najgorsza. W ogóle im dłużej była w towarzystwie chłopaka, to tym większe wrażenie miała, że nawet ten mały wąż ma więcej doświadczenia jak ona. Nie pamiętała, kiedy ostatnio musiała walczyć. Nie liczyły się bowiem kuksańce dla braci. Naprawdę traciła na pewności siebie. Choć uważała się zawsze za osobę o raczej niezachwianej samoocenie, to tak jawny brak kompetencji na tym polu bardzo jej doskwierał. Lubiła być może nie perfekcyjna w tym co robi, ale jak najlepsza. Widząc jak tak młoda osoba ma takie doświadczenie, czuła się najzwyczajniej głupia. Opuściła głowę, lekko smutniejąc.
Zdać raport? Ja w tym czasie porobię coś w twojej osadzie. Coś polecasz? Poszłabym na jakieś gorące źródła... rozmarzyła się. Macie je w tych lasach? Zdawała sobie sprawę, że naturalne gorące źródła położone były raczej w górach, jednak w osadach często tworzyły się takie miejsca, głównie po to, żeby przyciągnąć ludzi. Popyt na takie rzeczy był zawsze. Miała nadzieję, że nie były one koedukacyjne, bo aż tak otwarta nie była na nowe znajomości.
KP | PH | Bank
Avatar użytkownika

Kami Noriko
 
Posty: 60
Dołączył(a): 15 wrz 2018, o 19:33
Wiek postaci: 22
Link do KP: viewtopic.php?p=98078#p98078
GG: 0
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Yamanaka Inoshi » 13 paź 2018, o 17:53

Misja Rangi - C - 1/...

- Rok 385 - Jesień -
- Senju Oshi, Kami Noriko
- Niedaleko głównego Traktu Ryuzaku -

- Kara -

]




" Przydrożny dom "

Czy jest ktoś lojalniejszy od twojego Buru? Ktoś kto zostanie z tobą na dobre i na złe? Ludzie... Mają różne zamiary i spodziewać się można po nich wszystkiego. Nie ważne jak długo się ich zna ani co się do nich czuje, pieniądze, sława... Wiele jest sposobów by sprawić, że ktoś wcześniej lojalny i wierny odwróci się od swoich przyjaciół, celów oraz ideałów. Dobro... Zło to rzeczy względne, tak względne, że nawet odwrócenie się od przyjaciela może być dobrem dla świata. Zabicie bliskiej osoby a nawet sprzeniewierzenie się własnym ideałom...

Zadziwiające jest to jak niektórzy potrafią rozbudzić ciekawość innych osób. Pewni ludzie po prostu przyciągają innych do siebie, może to zwyczajne coś co mają, co sprawia, że inni idą w ich ślady i chcą za nimi podążać. Oshi miał całkiem sporo na głowie od czasu ostatniej przygody w Ryuzaku w której był jedną z osób które rzeczywiście pomogły tamtej okolicy. Był on jednak jedynym który nie został świętować swojego tryiumfu. W porównaniu do pozostałych on miał cel który wciąż był poza zasięgiem jego ręki i to właśnie jego chciał zrealizować za wszelką cenę. Nie było miejsca ani czasu na kolejne opóźnienia. Podróż do domu... To kolejna część jego zadania które zostało mu zlecone w związku ze zniszczeniem Kami no Hikage...

Od jakiegoś czasu oboje, poruszaliście się niedaleko głównego traktu który miał zaprowadzić was do kolejnej prowincji, części lasu rządzonego przez klan Nara, rodzinę która potrafiła kontrolować innych, tylko w sobie znany sposób, niedostępny dla innych ludzi. Sama podróż przez las mogła się wydać waszej dwójce męcząca mimo, że bliskość przyrody zdaje się być odświeżająca. Mimo to dla jednego podróż, dla drugiej nowa znajomość i chęć przygody mogła sprawić, że odczuła to nieco i ona, nowa towarzyszka węża. Była jesień, czas w którym liście zaczynają spadać z drzew i nic ich nie zastępuje, pozostawiają po sobie tylko nagie gałęzie sterczące na boki pozostawiając zarazem smutny widok na każdym z drzew które kiedyś było zielone pełne życia a teraz przybierało brązowo-szarą smutną barwę. Taka kolej rzeczy, po jesieni przyjdzie zima która spowije drobnym białym puchem każdą jedną z nich.

Poruszaliście się zwyczajnym tempem aż w końcu dostrzegliście chatkę oddaloną nieznacznie od głównej drogi. Była na bezpośrednio na waszej drodze, nieco oddalona od traktu. Dom wyglądał zwyczajnie, nie przyciągał uwagi. Zwykła drewniana chatka a w koło niej nie było nawet ogrodzenia. Miała coś na wzór tarasu zbudowanego z daszku podtrzymywanego na dwóch dużych deskach które były tylko trochę wbite w ziemie. Pewnie gdyby zawiał jakiś naprawdę mocny wiatr, taki których doświadcza się na terenach górskich to pewnie by się przewróciły. Już z tej odległości widać, że chatka posiada dwa okna z waszej strony oraz drzwi. Nieco bardziej na bok od samej drewnianej konstrukcji znajdował się drugi, mniejszy budynek, tym razem otwarty, bardziej przypominał przybudówkę niżeli cokolwiek innego.





Prowadzone misje:
C->BW - Bezpańskie Psy - Terumi Hikari
Rezerwacje:
Hikari, Numa

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
- CW - - Kontakt utracony. Próba nawiązania dialogu!. - Kaminari Shigemi
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2178
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 15
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy do przed ramion, grzywka na prawą stronę twarzy
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 155
- Ubranko->
https://i.imgur.com/nUEyczI.png
Widoczny ekwipunek: Podwieszona kusarigama
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta:

Re: Niedaleko głównego traktu

Postprzez Oshi » 13 paź 2018, o 21:38

Ich droga miała prowadzić do miejsca, które wciąż kryło się za zasłoną mroku. Oshi nie pierwszy raz ryzykował wszystko, mimo że do stracenia mogło być dużo więcej. No cóż, nie wszystkim pasowała stagnacja... Pytanie o rodzinę Nara zaskoczyło młodzieńca, zwłaszcza że ich klan nie był szczepem kilku osobników.

- To nazwa klanu z Midori... Można spokojnie powiedzieć że opieszałość, i agresja nie leży w ich naturze... Więc raczej nie powinno nam nic grozić.

Senju nie chciał do końca zdradzać tego jakie relacje łączyły ich rody, jednak na świecie nie istniało nic całkiem pewnego... Może po prostu nie było warto o tym dłużej dyskutować, a może bardziej zainteresował go dom który pojawił się jakby z nikąd. Stara chata, a może raczej po prostu zbudowana w ten sposób, nie zachęcała do odwiedzin.

- Myślisz że ktoś z własnej woli chciałby tu mieszkać

Zapytał wesoło, zachowując jednocześnie odpowiednią czujność... W świecie shinobi nawet kamień mógł Cię pozbawić głowy. Czy kolejna przygoda mogła czekać za rogiem.Oshi ruszył w stronę chaty, i tylko ślepy los wiedział jak się to skończy. Przecież droga i tak prowadziła w tamtym kierunku... Sami na pewno nie będą szukać kłopotów. Chociaż nie mógł tego powiedzieć o nowej koleżance... Może w istocie była morderczym stworem.

- Prawdziwy cud infrastruktury... Nie można chyba powiedzieć żeby właściciel był bojźliwy, dom wygląda jakby miał się zapaść w trakcie większego zefiru.

Zastanawiające.
Obrazek

Towarzysz podróży •<~

Obrazek

•Imię: Burū
•Wiek: 1 rok i 2 miesiące
•Płeć: Męska
•Wielkość: 70 cm

...*Wąż ukrywający się przeważnie gdzieś na ciele Oshiego, owinięty wokół szyji przyjemnie syczy mu do ucha gdy krew niemal wisi w powietrzu. Złote spojrzenie pionowych źrenic, niebieskie łuski mieniące się w słońcu zielonym odcieniem. Chłopak nadał mu miano Burū... Było to pierwsze co przyszło do jego głowy, gdy ujrzał jak mały gad wydostaje się z rozciętych wnętrzności większej besti.*...
Avatar użytkownika

Oshi
 
Posty: 362
Dołączył(a): 27 sie 2017, o 22:46
Wiek postaci: 18
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: -Niebieskie włosy
-Blada cera
-Zlote oczy.
-Biało/niebieskie kimono.
-Czarny płaszcz z kapturem.
-Wakizashi na plecach, przy pasku.
-Drewniana maska węża, przy pasku.
Widoczny ekwipunek: -Plecak(Eventy/misje/wyprawy)
-Torba biodrowa
Link do KP: viewtopic.php?f=33&p=59104#p59104
GG: 49753745
Multikonta: O.O

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Ryuzaku no Taki

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość