Południowy Targ

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.

Południowy Targ

Postprzez Uchiha Masako » 26 sty 2020, o 21:17

Obrazek

Jeden z mniejszych targów Shigashi no Kibu, usytuowany w południowej części miasta. Tutaj wystawiają się głównie ci przyjezdni kupcy, których nie stać na stałe miejsce na rynku centralnym, lub podejrzewają iż zysk nie przebije wydatków. Znajduje się tutaj także kilka stoisk bogatszych kupców, którzy chcą utrzymać swoją obecność w każdym punkcie miasta, gdzie tylko można zdobyć klientów. Jak to na targu, kręci się tutaj zazwyczaj mnóstwo osób aż do późnych godzin wieczornych, zaś nowe towary dowożone są dzień w dzień. Okolica znajduje się pod kontrolą rodziny Akiyama.
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 621
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Południowy Targ

Postprzez Tamaki Hyūga » 28 sty 2020, o 00:21

Nie marnując czasu dostałam się na południowy targ aby móc rozpocząć poszukiwania szajki. Wiedziałam że mam do wyboru dwie możliwości, wtopić się w tłum, dzięki czemu mniej będę się rzucała w oczy zarówno moim celom jak i potencjalnym agentom innych rodzin jednak utrudniłoby mi to poszukiwania albo mogłam wyjść na jakieś wyżej położone miejsce i stracić anonimowość kosztem lepszego punktu obserwacyjnego. Po szybkiej kalkulacji wszystkich za i przeciw dla obu opcji zdecydowałam że mogę pozwolić sobie na zostanie wykrytą ponieważ nie mogłam zostać w żaden sposób powiązana z moją pracodawczynią. Rozejrzałam się za jakimś dobrym punktem obserwacyjnym a następnie tam weszłam chcąc ogarnąć wzrokiem całą okolicę aby znaleźć jakieś tereny, które mogłyby być odpowiednie jako kryjówka dla grupy pod przywództwem niejakiego Kintsugiego. Jeżeli znalazłam jakieś gorzej wyglądające budynki bądź takie które sprawiały wrażenie opuszczonych to właśnie w tamtym kierunku się udaję.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 719
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Południowy Targ

Postprzez Uchiha Masako » 28 sty 2020, o 01:07

Obrazek

Między tygrysem a smokiem.
Misja Rangi C [13/30] Tamaki Hyūga

Krótka chwila zastanawiania się pozwoliła ci nakreślić wstępny plan dotarcia do twojego celu... czy też celów. Rozglądnęłaś się, wypatrując jakiegoś wyższego punktu. Najwyższym była najwyraźniej wieża świątyni któregoś z siedmiu bogów szczęścia, jednak nie miałaś pewności jak zareagowali by kapłani i okoliczni strażnicy, gdybyś akurat tam się zdecydowała wdrapać. Zamiast tego zdecydowałaś się na budynek wyglądający na siedzibę jakiejś gildii kupieckiej, bądź jakiś większy warsztat - z zewnątrz ciężko było stwierdzić, niemniej miał on trzy piętra i był ciut wyższy od innych budynków w pobliżu. Po krótkiej chwili, posiłkując się Kinobori no Waza, wbiegłaś po pionowej ścianie na dach, wzbudzając kilka zdziwionych okrzyków od przechodniów poniżej. Oczywiście nie były one jakoś całkiem niedowierzające - opowieści o zdolnościach shinobi krążyły w końcu chyba w każdej, najbardziej nawet podrzędnej karczmie. Po prostu twoje nagłe wskoczenie na ścianę było nieoczekiwanym manewrem i na pewno niecodziennym.

Będąc już na dachu, miałaś moment spokoju. Parę osób gdzieś z dołu pokazywało na ciebie palcem, ale nie przejmowałaś się tym. Rozglądałaś dookoła, dostrzegając iż ta część miasta zbudowana była częściowo na wzgórzu. Zabudowa jednak była na tyle gęsta, że bez swojego klanowego dojutsu ciężko było się zorientować, który budynek jest faktycznie starszy, a który nie. Niedaleko od targu jeszcze dalej na południe ciągnęły się magazyny, na wschód - tereny mieszkalne, w dużej części zapełnione przez średnią i ubogą warstwę społeczeństwa, gdzie ujrzałaś także jakąś zieloną przestrzeń - chyba park. Na północ - teren wznosił się, prowadząc do centrum. Na zachodzie wyglądało na to, że znajdowało się sporo cechów rzemieślniczych, rozsianych pomiędzy kamienicami średnio-zamożnych obywateli. W zasadzie w każdej z tych części można było pewnie znaleźć jakieś pustostany, które może zainteresowałyby gang rzezimieszków.



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 621
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Południowy Targ

Postprzez Tamaki Hyūga » 28 sty 2020, o 02:25

Nie robiłam sobie nic z przechodniów i skupiłam się na obejrzeniu tej części miasta. Tak jak się spodziewałam, ciężko było mi znaleźć jakiś lepszy trop bez używania Byakugana. Nie czekając dłużej uaktywniłam moją klanową umiejętność i jeszcze raz wzięłam się do przeczesywania wzrokiem okolicy. Wiedząc że jestem mocno wystawiona na dachu budynku pamiętałam także aby zerkać czy przypadkiem nie pojawia się jakieś niechciane towarzystwo. Kiedy już się upewniłam że mogę na spokojnie się skupić na szukaniu mojego celu przeszłam do rzeczy. Szukałam wzrokiem budynków, które z zewnątrz by wyglądały na opuszczone ale wewnątrz których widać ludzi albo chociaż jakieś ślady ich regularnej bytności. Pomiędzy przeszukiwaniem różnych budynków sprawdzałam czy dalej jestem bezpieczna. Jeżeli uda mi się zlokalizować kryjówkę moich celów to nim ruszę w tamto miejsce dokładnie rozglądam się po jej okolicy tak aby sprawdzić czy nie ma jakichś pułapek, ukrytych strażników czy czegokolwiek innego co by mogło skutecznie mi utrudnić robotę.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 719
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Południowy Targ

Postprzez Uchiha Masako » 28 sty 2020, o 17:18

Obrazek

Między tygrysem a smokiem.
Misja Rangi C [15/30] Tamaki Hyūga

Poczułaś znajome napięcie przy twoich galkach ocznych, towarzyszące wybudzeniu Byakugana i zaczęłaś lustrować okolicę jeszcze raz. Tym razem jednak miasto otworzyło się przed tobą niczym kwitnąca herbata zalana wrzątkiem, powoli odsłaniając kolejne płatki. Wszystko stało się ostrzejsze, bardziej wyraźne a ściany oraz dachy dające mieszkańcom prywatność przestały mieć znaczenie, gdy przebijałaś się przez z nie z równą łatwością, jak gdyby w ogóle ich tam nie było. Tym co okazało się być wyzwaniem, było filtrowanie natłoku informacji, który nagle zaczął ku tobie spływać i odsiewanie kolejnych ślepych uliczek i tropów. Nie poddałaś się jednak i cierpliwie obserwowałaś otoczenie i kolejne gmachy Shigashi no Kibu.

Wkrótce - po jakichś dziesięciu minutach - znalazłaś w istocie pustostan jakieś 2 kilometry od ciebie na wschodzie - tam, gdzie skupily się budynki mieszkalne. Wyłowiłaś w nim trójkę osób, siedzących dookoła niewielkiego grilla zbudowanego z kamieni i resztek metalowej sieci. Niestety żaden z nich nie wydawał się młodszy, niż 30 lat. Dwóch mężczyzn oraz kobieta wyglądali na brudnych, niedożywionych i w żadnym wypadku nie zdawali się być gangiem, którego szukałaś. Oderwałaś wzrok od nich, po czym przekierowałaś dalej - choć stopniowy, acz nieubłagany upływ chakry trochę zaczął byc dla ciebie odczuwalny. Odpoczęłaś chwilę i znowu zaczęłaś się rozglądać. Po kolejnych 10 minutach namierzyłaś jeszcze więcej pustostanów, część zupełnie opuszczonych, część mających ślady czyjejś bytności, jednak nic, co konkretnie świadczyłoby o poszukiwanym przez ciebie gangu młodzików. Co prawda prędzej czy później namierzysz na pewno ich siedzibę - przynajmniej tak podejrzewałaś - jednak nic nie wskazywalo na to, żeby miało to nastąpić szybko. No chyba, że będziesz mieć szczęście...

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



Ostatnio edytowano 31 sty 2020, o 01:06 przez Uchiha Masako, łącznie edytowano 1 raz
Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 621
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Południowy Targ

Postprzez Tamaki Hyūga » 29 sty 2020, o 18:47

Po aktywowaniu Byakugana zostałam kompletnie zalana natłokiem obrazów i informacji, jednak systematycznie zaczęłam wszystko porządkować i przeczesywałam teren podzielony na sektory. Masa niepotrzebnych informacji przepływała przez moją głowę jak poszukiwałam igły w stogu siana. Po kilku długich minutach poczułam drobny przypływ nadziei kiedy zauważyłam budynek, który mógłby potencjalnie być meliną grupy której szukałam, jednak prysła ona niczym bańka mydlana równie szybko jak się pojawiła kiedy znalazłam "rezydentów" pustostanu przy czym żaden z nich nie pasowałby do opisu członka grupy Kintsugiego. Czując zmęczenie wzbierające w miarę upływu czasu użytkowania Dojutsu zdecydowałam się na przerwę aby nieco zregenerować siły.
Po krótkim odpoczynku spędzonym na przemyśleniach powróciłam do przeszukiwania terenu, tym razem poszukiwania były nieco bardziej owocne w pustostany, jednak wciąż nie znalazłam niczego co by mnie jakkolwiek przybliżyło do wykonania zadania którego się podjęłam. Dezaktywowałam Byakugana i usiadłam aby nieco odpocząć i zastanowić się nad inną metodą poszukiwań. Biorąc pod uwagę informacje odnośnie sposobu działania grupy które przekazała mi kobieta zdecydowałam się udać w kierunku gdzie wcześniej widziałam najwięcej nędznie wyglądających budynków. Poruszałam się po dachach i cały czas byłam skupiona aby wyłapać jakieś odgłosy, które mogłyby wskazywać na działania grupy, takie jak odgłosy walki, krzyki kupca, który został okradziony bądź cokolwiek tego typu.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 31 sty 2020, o 13:56 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 719
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Południowy Targ

Postprzez Uchiha Masako » 31 sty 2020, o 01:23

Obrazek

Między tygrysem a smokiem.
Misja Rangi C [17/30] Tamaki Hyūga

Ruszyłaś po dachach, starając się kluczyć między nimi tak, by przesuwać się ustawicznie ku grupie zaniedbanych budynków na wschodzie. Normalna osoba zapewne złamałaby kark już kilkukrotnie próbując powtórzyć twoje akrobacje, jednak ty nie byłaś byle kim, a kunoichi - chakra płynęła przez twoje stopy, przyklejając cię idealnie do podłoża, dzięki czemu nie miałaś obawy, że zlecisz i złamiesz kark. Oczywiście nie chroniło cię to przed zebraniem na butach dość grubej i obrzydliwej warstwy ptasiego guana, które zalegało na wielu dachach, ale ostatecznie takie drobnostki nie mogły zatrzymać przedstawicielki dumnego rodu Hyuuga.

Aby dostać się po dachach na wschód, musiałaś mimo wszystko trochę pokombinować. Shigashi nie było najbardziej regularnie zbudowanym z miast i co chwila napotykałaś na różne przeszkody, takie jak drobne dziedzińce pomiędzy kamienicami, uliczki o nierównej szerokości - w jednym miejscu mające jeden metry, by kawałek dalej mieć już dobre dwa-trzy, a w dwóch przypadkach na podniszczone dachy, które wyglądały jakby miały się zaraz zawalić - czego wolałaś nie ryzykować. Droga zajęła ci kolejne pół godziny, ale wreszcie dotarłaś w okolice, które sobie upatrzyłaś. Przez cały czas pilnie się rozglądałaś i nasłuchiwałaś, a jednak jedyne krzyki jakie usłyszałaś to te dochodzące najpierw z okien jakiegoś burdelu, wydawane przez nazbyt entuzjastycznego klienta, czy też będące dwoma skłóconymi głosami jakiegoś małżeństwa.

Zatrzymałaś się na skraju terenu, gdzie znajdowały się pustostany. Nawet bez byakugana mogłaś dostrzec kilka osób, żebraków i bezdomnych, skupionych w małych grupkach tu i ówdzie.



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 621
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Południowy Targ

Postprzez Tamaki Hyūga » 3 lut 2020, o 19:14

Po przedostaniu się do biedniej wyglądającego rejonu tej części Shigashi jednak wciąż nie napotykając nic co by mi jakoś bardziej pomogło w znalezieniu mojego celu zdecydowałam się podejść cierpliwie do sprawy. Poszukałam sobie ustronnego od wścibskich oczu miejsca gdzie mogłabym w miarę spokojnie sobie odpocząć do zmroku kiedy to podejmę poszukiwania na pełną skalę ponownie. Kiedy znalazłam sobie moją tymczasową kryjówkę to aktywowałam Byakugan i szybko przejrzałam najbliższą okolicę aby upewnić się czy jest to odpowiednie miejsce na odpoczynek po czym na wszelki wypadek dość pobieżnie przeskanowałam ile terenu tylko byłam w stanie, licząc może na łut szczęścia dzięki któremu wpadłabym na coś co pomoże mi w moich poszukiwaniach. Jeżeli nic takiego nie zauważyłam to dezaktywowałam technikę i przycupnęłam sobie aby odpocząć.
Starałam się mniej więcej co godzinę przejść się aby rozprostować kości i przy okazji używając Byakugana rozejrzeć się za poszlakami zanim wrócę do odpoczynku i w taki sposób chciałam przeczekać do zmroku.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 719
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Południowy Targ

Postprzez Uchiha Masako » 4 lut 2020, o 01:02

Obrazek

Między tygrysem a smokiem.
Misja Rangi C [19/30] Tamaki Hyūga

Po jakimś kwadransie poszukiwań udało ci się odnaleźć miejsce, z którego miałaś względnie dobry widok na okolicę - poddasze jakiejś rozpadającej się kamienicy, gdzie co prawda ptasie guano nadal było w wielu miejscach dość obrzydliwym problemem, ale z drugiej - przynajmniej chroniło nieco od wiatru, który dość mocno zaczął wiać, gdy biegałaś po dachach. Teraz zaczęła się ta część pracy shinobi, o której najczęściej milczy się w opowieściach snutych po karczmach i tawernach, gdyż jest nazwyczajniej w świecie... nudna. Mozolna, nie pobudzająca wyobraźni tak, jak - dajmy na to - pełen emocji pojedynek dwóch ekspertów żywiołów, niszczących jedną techniką góry lub podpalających hektary lasu, byle zniszczyć przeciwnika. Przyjąwszy nową taktykę, czekałaś w ukryciu, starając się nasłuchiwać odgłosów poniżej i jednocześnie nieco odpocząć, zregenerować siły przed dalszą częścią misji oraz - być może - potencjalną walką, która mogła się wywiązać jeżeli gang uliczników nie zdecydowałby się posłuchać od razu białookiej przedstawicielki klanu Hyuuga.

Czekałaś... długo. Co jakiś czas zrywałaś się, gdy ktoś przechodził, bądź przebiegał ulicą, sprawdzałaś także wszelkie podejrzane odgłosy, takie jak krzyki. Nic jednak nie wskazywało, by miało ci się poszczęścić. Słońce tymczasem powoli przesuwało się po horyzoncie, stopniowo chyląc ku zachodowi. Kiedy już zaczęłaś mieć wątpliwości, czy jest sens dalej czekać w tej okolicy, aktywowałaś swoją klanową zdolność po raz kolejny i przeczesałaś wzrokiem okolicę. Do tej pory zdążyłaś już ustalić kilka najbardziej newralgicznych punktów, gdzie mogliby według ciebie pojawić się członkowie gangu, których znałaś tylko z opisu ich lidera. Lidera, którego w tym momencie zauważyłaś.

Krótkowłosy nastolatek o dość postawnej budowie, ciemnej karnacji i złotym zębie widocznym w jego szczęce biegł właśnie ile sił w nogach uliczkami raptem kilkaset metrów od twojej obecnej pozycji. Razem z nim biegła jeszcze trójka nastolatków w podobnym wieku. Co ciekawe, wyglądało na to, że uciekali przed czymś, czy też raczej - przed kimś. Tą osobą okazał się być nieźle umięśniony mężczyzna w ciemnym, dobrze utrzymanym stroju i uzbrojony w katanę, ze wzrokiem skupionym na nastolatkach. Z krótkiej obserwacji byłaś w stanie stwierdzić, że ulicznicy wydawali się nieco lepiej znać teren, jednak ścigający ich łowca był po prostu szybszy i zwinniejszy. Kiedy próbowali przeskoczyć niski murek odgradzający ulicę od jakiegoś zapuszczonego ogrodu, jednemu z dzieciaków powinęła się noga i spadł na ziemię. Sekundę później jego oko i czaszka zostały przebite stalą, a krew trysnęła na ziemię. Wydawało się to jednak nie mieć wpływu na pozostałych uczestników pościgu, którzy biegli po prostu dalej, wpadając do czegoś, co wyglądało na nieużywany niemal magazyn obok zapomnianej karczmy. Tam przyczaili się pośród skrzyń i pozostałości czegoś, co wyglądało jak zapasowe stoły, a także beczki po trunkach. Pytanie, czy kryjówka ta im pomoże. Ścigający ich mężczyzna właśnie zbliżał się w to miejsce i nie było wykluczone, iż domyśli się, gdzie skręcili.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 621
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Południowy Targ

Postprzez Tamaki Hyūga » 4 lut 2020, o 14:58

Nieco znużona bezowocnym oczekiwaniem starałam się nie dać za wygraną i kontynuowałam mój plan regularnego monitorowania okolicy. Jak się okazało, moja cierpliwość została szybko nagrodzona, ponieważ kiedy podniosłam się aby przejrzeć po raz kolejny teren to moim oczom ukazał się długo wyczekiwany widok. Krótkowłosy nastolatek o dość postawnej budowie, ciemnej karnacji i złotym zębie. Po szybkiej analizie sytuacji zauważyłam że chłopak i jego kompani znaleźli się w niemałych opałach i ściga ich uzbrojony mężczyzna, który nie wyglądał na pierwszego lepszego osiłka. Nie musiałam także długo czekać nim dowiedziałam się w jakim celu ich ściga, ponieważ za drobny błąd jaki popełnił jeden z członków grupy Kintsugiego, przypłacił on swoim życiem kiedy ostrze katany dzierżonej przez prześladowcę przeszyło głowę nieszczęsnego chłopaka. Reszta grupy jednak nie pozwoliła sobie aby opóźniło to ich ucieczkę i szybko skryli się w czymś co wyglądało na opuszczony magazyn karczmy.
Nie czekając ani chwili dłużej ruszyłam czym prędzej w kierunku grupy Kintsugiego oraz ścigającego ich mężczyzny. Poruszałam się po dachach aby mieć możliwie najkrótszą trasę i kiedy znalazłam się w pobliżu napastnika to zeskoczyłam z budynku i kiedy tylko znalazłam się w zasięgu to rozpoczęłam wykonywanie techniki Hakke Sanjūni Shō chcąc wykorzystać element zaskoczenia i szybko osłabić przeciwnika na początku walki.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 5 lut 2020, o 11:46 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 719
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Południowy Targ

Postprzez Uchiha Masako » 5 lut 2020, o 01:44

Obrazek

Między tygrysem a smokiem.
Misja Rangi C [21/30] Tamaki Hyūga

Po długim oczekiwaniu ruszyłaś wreszcie w pogoń za zwierzyną, która ci się objawiła. Aby ją jednak dostać, musiałaś najwyraźniej wpierw upolować innego łowcę, do tego uzbrojonego. Czymże jednak jest broń biała wobec potęgi Byakugana i gołych pięści? Tak pewnie powiedziałby twój ojciec, którego jednak na całe szczęście nie było w pobliżu. Biegłaś szybko po dachach na południe, czym prędzej starając się nadrobić dystans. Grupka uliczników cały czas była przyczajona cicho pośród beczek i skrzyń z zapasami, nie chcąc skończyć jak ich towarzysz. Tymczasem ich prześladowca zatrzymał się na ulicy, tuż obok dziedzińca prowadzącego prosto - do karczmy lub w prawo - do magazynu. W samej karczmie nie widziałaś zbyt wielu osób, a w stajni naprzeciwko magazynu obecnie przebywał tylko jeden, zabiedzony koń, "pilnowany" przez drzemiącego w sianie chłopaka, kompletnie niepomnego tego, co się dzieje dokoła. Widziałaś, jak obserwuje uważnie błotnistą nieco drogę i ślady, które niewątpliwie pozostawiła tam grupka...

Po czym kieruje się na dziedziniec, omiatając go dokładniej wzrokiem. Ty wtedy byłaś już na dachu karczmy, gotowa zeskoczyć i zaatakować. Jak na złość jednak, mężczyzna stał cały czas bliżej otwartej bramy prowadzącej na dziedziniec i analizował sytuację, więc zeskoczenie od razu kosztowałoby cię cenne dwie-trzy sekundy zrywu i dobiegnięcia do oponenta. Poczekałaś więc dość krótko, by tylko mężczyzna przeszedł dwa-trzy kroki dalej i odwrócił się ku wrotom do magazynu, po czym zeskoczyłaś - umiarkowanie cicho - w błoto i ruszyłaś do ataku...

Po czym niemal zostałaś przecięta w pół nagłym ciosem katany, gdy mężczyzna odwrócił się szybko, tnąc szeroko dokoła i zmuszając cię do wycofania się. Wyglądało na to, jakby się ciebie spodziewał.

- Ha, a jednak ludzie mieli rację. Białooka kunoichi biegająca po dachach Shigashi, no proszę. - mężczyzna uśmiechnął się krzywo, a ty ujrzałaś na jego twarzy tatuaż, który niżej, aż na szyję - przemieniając się tam w wizerunek smoka rzucającego się chyba na coś. Stał z wyciągniętą przed siebie bronią, gotowy do przyjęcia następnego ataku. - Czemu chcesz ze mną walczyć? Ci tam też ci coś zwinęli? Jeśli tak, to mamy wspólny cel. - spytał, cały czas cię obserwując i głową wskazał na magazyn.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 621
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Południowy Targ

Postprzez Tamaki Hyūga » 6 lut 2020, o 18:19

Poruszając się po dachach, szybko znalazłam się na dachu karczmy i byłam gotowa aby zeskoczyć na dziedziniec i zaatakować mężczyznę z kataną kiedy ten będzie w odpowiednim miejscu. Tuż po tym był on już na dziedzińcu i rozglądał się w poszukiwaniu swojej zwierzyny w postaci grupy Kintsugiego, która wciąż znajdowała się w magazynie. Czułam jak serce łomocze mi w piersi kiedy czekałam przyczajona na odpowiednią chwilę na atak. Po krótkiej chwili pełnej napięcia mężczyzna podszedł parę kroków w kierunku magazynu i wtedy uznałam że jest odpowiedni moment aby zaatakować.
Zeskoczyłam na ziemię za mężczyzną czemu akompaniował nieunikniony plask błota i już miałam rozpoczynać zmasowany atak na tenketsu mężczyzny, kiedy ten niemalże natychmiast zaczął się odwracać równocześnie wyprowadzając szerokie cięcie kataną na co zareagowałam szybkim odwrotem. Byłam mocno skonsternowana zaistniałą sytuacją ponieważ albo mężczyzna był kompletnie poza moimi możliwościami i walkę z nim można już uznać za porażkę albo mężczyzna wiedział bądź spodziewał się ataku co także nie wróżyło najlepiej.
Starając się nie okazywać po sobie zwątpienia stałam nieco oddalona od niego w wyjściowej pozycji stylu Jūken i obserwowałam go bardzo uważnie. W mojej głowie panowała istna gonitwa myśli kiedy zastanawiałam się nad awaryjnym wyjściem z tej sytuacji kiedy mężczyzna się odezwał.
- Jak widać w mieście takim jak Shigashi ciężko o jakąkolwiek swobodę i prywatność. - odpowiedziałam i skrzywiłam się nieznacznie uświadamiając sobie mój błąd, który może mnie w efekcie wiele kosztować, jednak jak się okazało z kolejnymi słowami mężczyzny, nie wszystko jeszcze stracone. - Mi nic nie zwinęli, jednak dostałam zlecenie aby ich złapać. Żywych. Jak oboje wiemy, nie będzie to już w pełni możliwe, jednak bardzo bym doceniła jeżeli oszczędzisz resztę grupy, Reiko-sama z jakiegoś powodu bardzo zależy na nich i jeżeli to możliwe nie chciałby on aby miało to jakikolwiek negatywny wpływ na relacje pomiędzy Kyuzo a... Shigashi. - odpowiedziałam pewnym siebie głosem kładąc nacisk na moje ostatnie słowo chcąc aby miało ono znaczący wydźwięk.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Ostatnio edytowano 9 lut 2020, o 23:45 przez Tamaki Hyūga, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 719
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Re: Południowy Targ

Postprzez Uchiha Masako » 8 lut 2020, o 04:28

Obrazek

Między tygrysem a smokiem.
Misja Rangi C [23/30] Tamaki Hyūga

- Cóż, sama chyba przyznasz, że nie dbałaś specjalnie o własną prywatność. Z targu dobrze widać okolicę, w tym dachy. Zwłaszcza, jeżeli odpowiedni ptaszek wspomni o białookiej dziewczynie biegnącej po pionowej ścianie. - odparł dalej z tym samym, szyderczym nieco uśmiechem mężczyzna, także cię uważnie obserwując i stojąc sam w pozycji pozwalającej mu w razie czego na zadanie ciosu, którego jednak chwilowo nie wykonywał. Cóż, odezwał się pierwszy, więc albo sam nie miał ochoty ryzykować starcia z tobą, albo upatrywał w tej wymianie zdań jakiegoś innego zysku dla siebie. Postarałaś się to wykorzystać, grając w częściowo otwarte, częściowo zakryte karty. Powiedzieć otwarcie kto cie wysłał i w jakim celu, ale jednocześnie nadać temu pozornie głębsze, poważniejsze znaczenie. Mężczyzna zmrużył wtedy podejrzliwe oczy i przez sekundę-dwie nie odpowiadał, najwyraźniej się zastanawiając nad wydźwiękiem twoich słów.

Parsknął śmiechem.

- O czym ty pierdolisz, białooka? Relacje między Kyuzo a Shigashi? Dopóki pieniądz płynie, nic im nie zaszkodzi. - odparł rozbawiony, po czym spoważniał. - Obawiam się, że ci tutaj podpisali już na siebie wyrok śmierci, który planuję jak najszybciej wykonać. Okradali kupców będących pod ochroną Smoka, a to oznacza poważny spór kompetencyjny. Wybacz, ale nie chcę dawać mojej zwierzynie czasu na ucieczkę, zatem zjeżdżaj stąd, albo mi pomóż. Wtedy szepnę dobre słowo mojemu Językowi w twoim imieniu. Co ty na to? - spytał, mierząc cię wzrokiem.

Z magazynu nie dochodziły żadne odgłosy, za to z drzwi karczmy nagle ktoś wyszedł, zobaczył was najwyraźniej... i chyba szybko zamknął drzwi. Lepiej nie wchodzić w drogę dwóm kompetentnie walczącym osobom.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



Głos

Prowadzone misje:

  1. Ślad popiołu - Rozdział 3 - (C) Katakuri
Avatar użytkownika

Uchiha Masako
 
Posty: 621
Dołączył(a): 11 kwi 2019, o 20:07
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Niska, w miarę szczupła dziewczyna o bladej cerze i ciemnych, krótkich włosach do ramion. Ubrana w lekkie, bure kimono oraz narzuconą na nie kamizelkę. Na głowie nosi słomkowy kapelusz, a w ustach niemal zawsze ma fajkę.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7198
Multikonta: Hoshigaki Toshiko, Hanuman

Re: Południowy Targ

Postprzez Jun'ichi » 9 lut 2020, o 18:05

Misja C - Kaguya Mai

Mama ostrzegała!
1/30


Z narzuconym na głowę kapturem, młody Kaguya sprawiał wrażenie odludka, zamkniętego w sobie i kryjącego jakąś tajemnicę, a to z kolei przyciągało spojrzenia obcych. Nikt jednak nie był na tyle lekkomyślny, by zaczepiać osobę o takiej aparycji, dlatego też bez większych problemów przedzierał się on uliczkami Shigashi, aż wreszcie dotarł na podejrzanie zatłoczony plac, gdzie dopiero po chwili wsłuchania się i podniesienia wzroku, można było zrozumieć, że jest to targ, w dodatku przeogromny i zatłoczony do granic możliwości.

Kiedy szedłeś swoim spokojnym tempem pomiędzy zabieganymi ludźmi, handlarzami oraz mieszkańcami osady, otoczony przez liczne stragany pełne najróżniejszych przypraw, warzyw i innych płodów ziemi, gdzieś w oddali zaczęły rozgrywać się ludzkie tragedie rodem z wioski będącej pod wpływem trzech organizacji mafijnych. W tłumie nie sposób było wypatrzeć co dokładnie działo się wokół, a większości rzeczy można było się przyjrzeć dopiero wtedy, gdy znalazły się przed samym nosem. I tak też stało się teraz, kiedy to nieznajomy chłopak w Twoim wieku pojawił się znikąd i wpadł prosto na Ciebie i przewracając na ziemię dość boleśnie ale niegroźnie. Nieznajomy przez dłuższą chwilę leżał na Tobie, aż Waszych uszu dobiegł zbliżający się krzyk kobiety.
Wracaj! Wracaj tu natychmiast! Złapcie go! Nie pozwólcie mu uciec! - wykrzykiwała kobieta, ponad tłumem machając jakimś starym kijem zapewne służącym do bicia delikwentów takich jak ten na którego trafiłeś.
Ludzie wokół Was zdawali się być niepewni, dlatego nikt nie reagował, uznali bowiem że Ty jako poszkodowany możesz sam zadecydować czy zatrzymać chłopaka czy też pozwolić mu uciec - bo do tego właśnie się szykował, podnosząc się mało zgrabnie na rękach z ziemi i uwalniając Cię tym samym spod swojego nikłego ciężaru. Widziałeś po jego twarzy, że był zdenerwowany, może delikatnie przerażony ale... nie wyglądał jak typowy zwyrodnialec. Może właśnie tak zaczynał każdy bandyta? Od niewinnego dziecka, które zaczyna rozrabiać w swojej osadzie, a następnie rusza w świat mordować i plądrować? Mogłeś być tym, który uratuje wiele przyszłych istnień od gniewu tego człowieka, mogłeś też być jednak tym, który zmarnuje jego życie. Ta decyzja należała w pełni do Ciebie.
Chętnie poprowadzę misję dowolnej rangi lub wyprawy
Aktualnie prowadzę:

Spoiler: pokaż
1) - Kōga - D -> wzrosło do rangi C
2) -
3) -
4) -


Obrazek

I do not want the sun to rise if she will not be there

[color=#4080BF]

Refereeing lvl 100
Avatar użytkownika

Jun'ichi
 
Posty: 1417
Dołączył(a): 31 maja 2018, o 12:41
Lokalizacja: Warszawa
Wiek postaci: 19
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Przeciętnego wzrostu i wagi chłopiec, którego pokryte bliznami ciało skryte jest pod prostą, dwukolorową szatą. Twarz jako szczególnie szpetna jest całkowicie zakryta maską.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5630&p=86429#p86350
Multikonta: -

Re: Południowy Targ

Postprzez Tamaki Hyūga » 9 lut 2020, o 23:44

Mierzyłam mężczyznę wzrokiem kiedy ten trawił moje słowa. Stałam napięta niczym struna i oczekiwałam na jego odpowiedź i reakcję. Kiedy facet parsknął śmiechem to wzdrygnęłam się nieco, obawiając się że przejrzał mój fortel, jednak jego słowa tylko pokazały mi jak wiele jeszcze muszę się nauczyć o mechanizmach jakie napędzają świat. Wysłuchałam do końca wypowiedzi mężczyzny i również przetrawiłam jego słowa. Z jednej strony czułam drobny wewnętrzny opór przed taką szybką zmianą stron konfliktu a z drugiej strony, nic mnie tak na prawdę nie łączyło z kobietą, która zleciła mi zadanie znalezienia i zwerbowania grupy Kintsugiego. Stałam przez chwilę i zastanawiałam się nad tym co powinnam zrobić.
- Hmmm, powiem że stawia mnie to w nieco niezręcznej sytuacji, jednak niemniej jest to dość kusząca propozycja. - odpowiedziałam mężczyźnie po chwili namysłu i nieco się wyluzowałam po czym wciąż uważając na mojego rozmówcę, sprawdziłam jak wygląda sytuacja grupki, która ukryła się w magazynie.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Obrazek
Avatar użytkownika

Tamaki Hyūga
 
Posty: 719
Dołączył(a): 18 maja 2019, o 03:00
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Niska, szczupła, długie, ciemnoniebieskie włosy, białe oczy klanu Hyuuga
Widoczny ekwipunek: - Kabura na prawym udzie
- Kabura na lewym udzie
- Torba przy pasie z tyłu po lewej stronie
- Manierka przy pasie
- Sztylet przy pasie
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=5229
GG/Discord: MxPl#7094
Multikonta: Toshiki Oden

Następna strona

Powrót do Osada Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron