Chatka pani Morg

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.

Chatka pani Morg

Postprzez Shousuke » 29 gru 2017, o 10:03

Obrazek

Urokliwa chatka, w której toczy się życie spokojnej kobiety Tessy Morg. Kobietka jest już w sędziwym wieku, to trzeba stwierdzić, ale nie odbiera to jej uroku. Dodatkowo nie jest typową jędzą staruszką, której wiecznie nic się nie podoba. Ten egzemplarz potrafi się cieszyć z życia. Wracając jednak do domostwa... Nie jest ono ogromnych rozmiarów, ale posiada swój urok. W całości wykonany jest z drewna, które odpowiednio zaimpregnowane zachowuje swój naturalny kolor. Wokół domu rozciąga się las liściasty, a za domostwem możemy dostrzec ogród podzielony na część z roślinami uprawnymi do użytkowania i tymi tylko do oglądania i podziwiania piękna.
Shousuke
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Megumi Ishida » 29 gru 2017, o 15:25

Mgumi po otrzymaniu ciekawego zadania postanowiła odsunąć na chwilę marzenia o zwycięstwie w turnieju na lodowej pustyni i zająć się sprawami bardziej przyziemnymi oraz ogólnie mniejszej wagi. Tak więc ruszyła prosto pod wskazany adres gdzie czekała ją niespodzianka. Domostwo, nie za dużych rozmiarów, z sporą ilością pięknych roślin. Co ciekawe część była użytkowa a część tylko miała na celu cieszyć oko. To już sporo mówiło o właścicielu bądź w tym przypadku o właścicielce. Generalni to najlepiej to zadanie byłoby zakończyć w miarę szybko i pobiec na trakt to może by udało się jeszcze potrenować przed igrzyskami, ale no jak mówiła są rzeczy ważne i ważniejsze. I tak własnie kierowana swoimi emocjami postanowiła że zapuka, przedstawi się i pokaże zwój. Przy odrobinie szczęścia nie dojdzie do walki jakiejś, a przynajmniej taką miała nadzieję.
Megumi Ishida
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Shousuke » 29 gru 2017, o 17:43

TRYB MG - MISJA D DLA MEGUMI ISHIDY
"Starość nie radość"

5/15


Megumi pełna wiary w ciekawe zadanie udała się pod wskazany adres, który widniał na zwoju. Nie minęło dużo czasu aby dość do domku starszej pani, a i podróż nie była specjalnie upierdliwa. Pierwsze co wprawiło pannę Ishide w niewielki zachwyt to wygląd domu, do którego się udawała. Niby nic, a jednak coś... tak można określić domostwo. Pomimo swojej prostoty w wykonaniu u materiałach budynek wyglądał uroczo i miał coś w sobie. Jedyne do zostało uczynić póki co Megumi to zapukać do drzwi. Cóż innego mogła zrobić? W tej sytuacji pewnie nic. Puk, puk, puk. Rozległ się głuchy i tępy dźwięk. Dość długo nic się po nim nie stało, ale gdy Megumi chciała ponowić swoją akcję w drzwiach zaczął kręcić się klucz. Nie minęło dużo czasu, aż drzwi się otwarły, a w nich ukazała się niska babcia z wielkim uśmiechem na ustach. Od razu niemalże wepchnęła nieznajomą do domu i usadziła ją w fotelu, następnie proponując ciastka. Miło z jej strony. Widać, że staruszka nie przejdzie do konkretów jeśli Megumi nie skosztuje słodkości. Więc jak będzie?
Shousuke
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Megumi Ishida » 29 gru 2017, o 19:55

Przyszłą zwyciężczyni turnieju na lodowym puskowiu, przyszła mistrzyni sztuk walk siłowych, szermierczych, oraz rzucania do celu popatrzyła na dom z aprobatą w wzroku. Była całkiem zainteresowana tym domostwem. Gdy wracała tutaj od granicy podziwiała po drodze porę roku podczas której wszystko budziło się do życia. Piękna wiosna, pani wiosna. Ogród został najwyraźniej przez nią nawiedzony już wcześniej. Ogólnie to kobieta dostała się pod drzwi i zapukała. Otworzyła jej całkiem miła starowinka która wepchnęła ją do środka naruszając jej nietykalność. Ale trudno odpuści to staruszce, przecież chciała być dla niej miła. A to należy docenić. Ale była w związku z pewnym zadaniem więc chciała już zacząć a nie bawić się w podchody. Co gorsza była na diecie żeby zrzucić kilka kilo i mało uśmiechało się jej jedzenie co babcia podrzuci. Grzecznie odmówiła mówiąc że jest na diecie, ale za to poprosiła o herbatę. W ten sposób liczyła na bezpieczne wyjście z niezręcznej sytuacji.
Megumi Ishida
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Shousuke » 31 gru 2017, o 19:47

TRYB MG - MISJA D DLA MEGUMI ISHIDY
"Starość nie radość"

7/15


Babcia była bardzo niepocieszona, że urocza dziewczyna nie zechciała skosztować jej smakołyków, ale co mogła zrobić? Wyprosić ją, a może pobić? Widać było, że nie miała zamiaru robić ani jednego, ani drugiego. Posłusznie zaparzyła herbatę, jak prosiła Megumi. Dodała do niej rumianek. Od zawsze uważała, że każda herbata powinna taki mieć. Gdy już skończyła, uczynnie położyła napój naprzeciw młodej kunoichi. Następnie zaczęła się krzątać po kuchni i niecierpliwie czegoś szukać. Można to było zaobserwować po nerwowym drapaniu się po głowie. Po pewnej chwili nieudolnego szukania starowinka zaczęła się denerwować i było to widać, ale stan ten szybko minął, ponieważ zguba została odnaleziona. Całej tej sytuacji musiała przyglądać się panna Ishida. Miejmy nadzieję, że nie będzie tego miała za złe podstarzałej pani. Szukanym przedmiotem był klucz. Gdy tylko pani Morg chwyciła klucz w dłonie zaczęła mówić:
"Słońce potrzebuje Cię, abyś pomogła mi wypielęgnować ogród. Stary organizm nie pracuje tak jak powinien i samej jest mi ciężko cokolwiek zrobić. Potrzebuje aby trochę przeplewić grządkę i zrobić parę innych rzeczy. Najpierw jednak musimy wejść do szopy z tyłu domu. Gotowa?"
Shousuke
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Megumi Ishida » 1 sty 2018, o 14:37

Megumi bardzo zainteresowana swoim nowym zdaniem właśnie w piękny sposób przeskoczyła pierwszą trudność. Mianowicie udało jej się wymigać od jej zdaniem niepotrzebnych kalorii jakimi są słodycze. Jednak by nie razić babuni która była najwyraźniej zawiedziona postanowiła wypić całkiem zresztą dobrą herbatę. Staruszka mówiła coś że dobra herbatę powinna mieć rumianek i tak dalej. Dziewczyna przytakiwała ale myślami była już gdzie indziej. Myślami przechodziła między górami, przez lasy, pustynie, morza tylko po to by na końcu swej drogi stanąć na arenie i zmieść przeciwników potężnymi technikami. Była pewna siebie, i to była jej zaleta. Lepsza zbyt wielka pewność w siebie niż zupełna nie wiara. Z zamyśleń wytrąciła ja kobita która zaczęła szukać klucza następnie po długich poszukiwaniach zakończonych powodzeniem przedstawiła problem. Ishida przytaknęła ochoczo i ruszyła do szopy. Zrobić, zabrać wypłatę wyjść.
Megumi Ishida
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Shousuke » 3 sty 2018, o 09:34

TRYB MG - MISJA D DLA MEGUMI ISHIDY
"Starość nie radość"

9/15


Droga do szopy nie była długa, a to dlatego że znajdowała się z drugiej strony domu pani Morg. Gdy tylko Megumi skończyła swoją herbatę, panie wstały i wyszły pracować. Drzwi do szopy były zrobione z pomysłem aczkolwiek bez przepychu. Drewniane drzwi z dziurą w kształcie serca na górze. Być może nie było to zbyt rozsądne, ponieważ ktoś z łatwością mógł ukraść rzeczy ze schowka pani Morg, ale najwidoczniej owa kobieta nie przejmowała się tym. Najwidoczniej również takie myślenie mogło skutecznie odstraszać intruzów. Kobieta przekręciła klucz w zamku i weszła do środka. W środku natomiast znajdowały się typowe przedmioty i narzędzia używane w pracy w ogrodzie. Od grabi przez łopaty, a na sierpach skończywszy. Wszystko czego może dusza zapragnąć.
-Tak jak mówiłam, trzeba przeplewić grządkę z niepotrzebnych chwastów. Mi już strasznie ciężko się zginać, ale jeśli nie będziesz rozróżniać roślin od chwastów powiem ci co jest co.
Shousuke
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Megumi Ishida » 5 sty 2018, o 22:55

Megumi wypiła całkiem dobrą herbatkę i uznała że pora się streścić ponieważ nie tak szybko można dotrzeć do lodowej krainy. Więc dla niej będzie lepiej jak szybko wykona powierzone zadanie. Poszła do składziku za domem, czyli nie daleko, i dostała proste instrukcje co ma robić. Drzwi do składzika pięknie przyozdobione serduszkiem wyciętym w drewnie, po za ładnym wyglądałem niestety sprawiały że otwarcie ich było łatwy zadaniem. Ale pomyślmy czy ma sens robić strasznie mocne brzydkie drzwi do składzika. Przecież równie dobrze potencjalny włamywacz jeśli znajdzie się jakiś chętny na kilka szmat i narzędzi za grosze, to może po prostu wyważyć normalne drzwi. Kobieta i tak nie jest zdolna do reakcji, ponieważ ma swoje lata. Więc tak czy siak zostanie obrabowana, a przy okazji mocne drzwi wzbudzają poczucie że coś wartościowe znajduje się wewnątrz. I tak z dywagacji wytrąciła Ishidę wizja pracy w ogrodzie. Złapała w swoje piękne dłonie narzędzia pracy i rozpoczęła wykonywanie pracy.
Megumi Ishida
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Shousuke » 6 sty 2018, o 09:20

TRYB MG - MISJA D DLA MEGUMI ISHIDY
"Starość nie radość"

11/15


Zadanie Megumi było dość proste, nie oszukujmy się. Plewienie ogródka nie należało do zadań, w których na szali jest czyjeś życie. Tak więc wykonanie do nie powinno sprawiać problemów. Młoda kunoichi przycupnęła i zaczęła plewić zgodnie z przykazem pani Morg. Trzeba być jednak uważnym, aby z chwastami nie wyrwać również dobrego plonu. To chyba jedyne zagrożenie i trudność tego zadania. Poza tym nie widać nic co mogłoby spowodować jego niepowodzenie. Chwasty, przynajmniej w tym przypadku, nie trudno było odróżnić od dobrych roślin. Kątem oka Megumi mogła dostrzec iż koło niej pani Morg również próbuje pracować. Z wielkim trudem starała się zgiąć, na co nie pozwalało jej schorowane ciało. Płaci pannie Ishidzie gotówkę za wykonanie zadania, a mimo to stara się pomóc. Wspaniała postawa...
Shousuke
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Megumi Ishida » 6 sty 2018, o 13:25

Dziewczyna z jednej strony powinna się cieszyć że może dorobić troszkę grosza, a z drugiej strony jednak to nie była praca na jej możliwości. Ostatnimi czasy biła się w karczmach z kłótliwymi ludźmi, potem z miejscowym czempionem, potem przenosiła tajemnicze paczki do tajnych organizacji, a teraz plewiła grządki u starszej pani. No cóż, żadna praca nie hańbi. Dziewczyna popatrzyła na zieleninkę która rosła sobie spokojnie przed nią i na chwilę zaczęła się rozwodzić czemu zabija jedne rośliny a drugie pielęgnuj. No bo przecież i to roślina i to. Z drugiej jednak strony jedne rośliny swoją obecnością przeszkadzały innym, czy jednak można mieć moralne prawo niszczyć jedne tylko dlatego że szkodzą drugim? Wtedy niczym się nie różnimy od chwastów! Przerwała swoje absurdalne rozmyślania i wzięła się za pracę kontem oka dostrzegając że babunia pracuje razem z nią. No i dobrze przynajmniej robota szybciej pójdzie, a ona szybciej ruszy do walki!
Megumi Ishida
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Shousuke » 7 sty 2018, o 08:28

TRYB MG - MISJA D DLA MEGUMI ISHIDY
"Starość nie radość"

13/15


Megumi świetnie poradziła sobie z grządką. Nie było w niczym problemu. Właściwie to w czym miałby być? Taka zaprawiona wojowniczka potrafi sobie poradzić w każdej sytuacji, a taka grządka jest dla niej żadnym problemem. Chwasty zostały oddzielone i spoczęły na kupce obok grządki. Później pani Morg przyniosła swoją część i również ją rzuciła w to miejsce. Trzeba będzie ją wyrzucić pod lasem. Tak się rozłoży, więc nic złego się nie stanie, a ogród nie będzie zanieczyszczony. Po tej czynności na pannę czeka jeszcze jedno zadanie. Polega ono na zaopiekowaniu się drugą częścią ogródka. W drugiej części znajdują się różne owoce takie jak truskawki, agrest, czy też maliny. Trzeba zebrać wszystkie dojrzałe. Pani Morg właśnie idzie z pustymi koszyczkami na każdy rodzaj owoców. Do boju Megumi!
Shousuke
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Megumi Ishida » 7 sty 2018, o 14:45

Dziewczyna na kolanach brudząc się ziemią pracował ku chwale pięknego ogrodu. Wiosna trwała w najlepsze więc chwasty całkiem sprawnie pojawiły się koło dopiero rozrastających się roślin użytkowych. Właściwie Megumi nie rozumiała dlaczego akurat grządki z kwiatami ozdobnymi też trzeba pielić skoro niektóre chwasty są równie ładne jak te ozdobne kwiaty, ale nie zamierzała dyskutować z pracodawcom pod żadnym względem. I tak praca sprawiała że czas mijał całkiem szybko. Po tym etapie zadania, nadeszła pora na zebranie owoców. Ishida nie była przeszkolona w zielarstwie więc nie do końca mogła zrozumieć dlaczego niektóre owoce kwitną teraz, a inne później. Nie było to również w centrum jej zainteresowania. Tak więc przygruba dziewczyna zbierała do koszyka owoce, po wcześniejszym udaniu się do lasu, w celu zniszczenia pozostałości po chwastach nastąpiło oddanie plonów staruszce odebranie zapłaty, pożegnanie się i udanie w drogę na szlak. Tak, dziewczyna była pewnie spóźniona i to grubo. Wiedziała że raczej się spóźni na koronacje ale miała nadzieję że na krzywy pysk jeszcze uda się jej zapisać na turniej.
z/t
Megumi Ishida
 

Re: Chatka pani Morg

Postprzez Shousuke » 8 sty 2018, o 08:41

TRYB MG - MISJA D DLA MEGUMI ISHIDY
"Starość nie radość"

15/15


Megumi pracowała ciężko i wytrwale. Nie kłóciła się z babcią odnośnie zadania i wykonywała wszystkie jej polecenia. Nic więc dziwnego, że praca mijała jej dość szybko. Widać babcia wiedziała co zrobić z ogrodem i przez to praca minęła w takim tempie. Po plewieniu trzeba było udać się do pobliskiego lasu, aby tam wyrzucić zbędne pozostałości roślin, które zostały po plewieniu. W takim stanie owe rośliny się rozłożą i tym właśnie przysłużymy się matce naturze. W przyrodzie nic nie ginie. Zmienia tylko swój stan. Po tej operacji młoda zabrała się za zbieranie owoców. Poszło jej to nader szybko pomimo tego, że wydawało się że spędzi tu naprawdę długie godziny. Jednak mała ilość krzaków z owocami również zrobiła swoją robotę i przez ten fakt Megumi tak szybko zakończyła swoje zadanie. Staruszka widziała, że panna Ishida się nudzi i przez to bez zbędnych ceregieli podziękowała młodej za wykonanie zadania, a następnie przekazała jej dość pokaźną sumę pieniędzy.
Shousuke
 


Powrót do Osada Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość