Sklep z wyposażeniem

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Yami » 26 lis 2017, o 01:40

Sklep z wyposażeniem, to był cel mej wędrówki. Przedzierając się przez tłumy kupców, którzy krzątali się po głównych alejach poszukując gospód, w których mogłyby zatrzymać się karawany czy guildi kupieckich, które skupiłyby ich towary po dobrej cenie. W tej krzątaninie byłem ja, prosty chłopak, który najchętniej leżałby na łące nieopodal wioski. Przybyłem tutaj tylko z jednego powodu i był nim pewien przedmiot, który zamówiłem u miejscowego rzemieślnika. Był nim prosty drewniany miecz zwany potoczenie Bokenem. Sama broń wykorzystywana była raczej do treningów lecz w odpowiednich rękach może spowodować znaczny uszczerbek na zdrowiu. Oczywiście takimi rękoma nie byłem obdarzony, choć nie powiem jakaś broń powinna mi się przydać, skoro ojciec posyła mnie poza wioskę w sprawach biznesowych.
Otworzyłem drzwi wykonane z mocnego dębu i wkroczyłem do ciemnego pomieszczenia, za którego szynkwasem siedział mężczyzna o schludnym wyglądzie i mniej schludną brodą.
- Witam, przyszedłem odebrać przesyłkę, zowią mnie Yami.
Mężczyzna spojrzał na mnie spode łba tak jakbym przerwał mu odpoczynek i jestem w stanie zrozumieć to spojrzenie. Sam wolałbym się zdrzemnąć. O dziwo pomimo ruchu nie było w sklepie żadnej osoby.
- Yami, Yami... Pewnie gdzieś w mrocznym schowku leży twa przesyłka - mężczyzna po rzuceniu raczej słabym żarcikiem, który sprawił, że zachciałem opuścić przybytek najszybciej jak mogłem, udał się w kierunku stojaka, na którym znajdował się owinięty w szorstki materiał przedmiot. Ujął go w dłonie i po przebyciu paru kroków położył na ladzie - to twoje zamówienie.
- Czy jest też wosk do konserwacji? - zapytałem spoglądając na zawiniątko.
- Wszystko znajdziesz w środku, z woskiem znajdziesz też przyrządy do konserwacji. To będzie 300Ryo.
Położyłem na blacie z szarego drewna mieszek z odliczoną kwotą, której główne źródło stanowiła nagroda w turnieju pokerskim.
- Dzięki, być może jeszcze się zobaczymy. Bywaj.
Opuściłem pomieszczenie i udałem się w swoją podróż z nowym "partnerem" przy boku.

Kupienie przedmiotu z Kuźni

z/t
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 58
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4268
GG: 12310728
Multikonta:

Re: Sklep z wyposażeniem

Postprzez Saeko » 8 gru 2017, o 05:19

Zadowolona z ostatniego osiągnięcia Seako mogła wkrótce poszukać kolejnego schronienia, jakim okazać się miał lokal z uzbrojeniem. Każde pomieszczenie zbudowane z czterech ścian wydawało się przyjemniejsze niż sterczenie na zewnątrz. Zimno doskwierało, a jej ciała wcale nie przybywało. Z porą i ubiorem nie zdążyła trafić najlepiej, a przecież dorastała i wychowywała się w ciężkich warunkach górskich. Lepiej jednak nie zamarznąć przez brawurę lub ignorancję. Wszak nadal był człowiekiem i nigdy w to nie wątpiła. Tylko traf chciał, że dysponowała dość nietuzinkowymi umiejętnościami. Z pewnością budziły kontrowersję, dlatego za nic nie zamierzała ich ujawniać bez potrzeby. Akurat na nieszczęście wywoływane adrenaliną i agresją, które były potrzebne w walce. Jak na złość, kiedy bezpośrednie starcia sprawiały jej przyjemność. Dlatego szkoliła się, aby zostać kunoichi. Nie miała też za dużego wyboru. To albo pozostanie wiejską dziewczyną, pomocą przy domostwie.
Zamykając za sobą drzwi sklepu przed jej oczyma pokazał się cały arsenał na wystawie. Z jednej strony żelazna broń, a w innej zwyczajne ubrania. Może nie użytku codziennego, a raczej modowy krzyk zgodny z kanonem dla ninja i innych skrytobójców. Zerknęła zatem w tamtą stronę, przy okazji zerkając na właściciela i jego podejrzliwe spojrzenie. Czy wyglądała, aż tak odmiennie? Jak nietutejsza? Najwyraźniej. namyśliła się dość szybko, bowiem chodziło jej po głowie coś ciepłego. Tutaj nie potrafiła nic podobnego znaleźć. Za to zadowoli się czymś pokroju płaszcza. Okryje się nim i jakoś załagodzi targające nią warunki pogodowe. Zastanowiła się tylko nad wyborem jasnego czy ciemnego materiału. Sięgnęła po czerń, w której było jej bardziej komfortowo. Od razu go przymierzyła, co nie powinno zdziwić. Była dość skąpo ubrana. Mężczyzna przy ladzie miał wszystko pod kontrolą, toteż Saeko nie miała podstaw do obawy.
Jak tylko usłyszała cenę i zdziwiła się ile jeszcze jej zostanie, to podjęła z rozmysłem próby dołączenia do zakupu kolejnej rzeczy. Potrzebowała kabury, żeby trzymać niezbędne przedmioty w gotowości. Zapytała o skórzany przybornik z zadowoleniem, odczuwając pełny komfort na ciele. Nim stąd wyjdzie będzie pełna energii, aby dotrzeć do nowego lokum. Szwendanie się po ulicach zimową porą kojarzyło się jej z obowiązkiem. Gdy dostała w ręce całkiem sporych rozmiarów przedmiot zapłaciła za obie rzeczy. Generalnie pozazdrościć. Takiego wyboru to jeszcze nigdy nie widziała i nic dziwnego. Gdzie jej, wiejskiej chłopce, to miastowego tłumu. Skłoniła się jeszcze facetowi, który zmienił swoje nastawienie pod wpływem jej nienagannego zachowania. Coś odmiennego, jeśli chodzi o nią. Tym razem Juugo nastawiona była ku pozytywnej stronie swego jestestwa.


[z/t]

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Saeko
 
Posty: 25
Dołączył(a): 21 paź 2017, o 16:50
Wiek postaci: 17
Ranga: Wyrzutek
Krótki wygląd: Jej ubiór chcąc nie chcąc odsłania większą część ciała. Chodzi w długich, skórzanych butach za kolano; nosi krótkie szorty i zwyczajną, białą koszulkę, na którą zakłada kurtkę ze skóry. Dodatkiem są drewniane kolczyki pomalowane na kolor biały.
Widoczny ekwipunek: Czarny płaszcz zakrywający ekwipunek; skórzane rękawiczki na dłoniach.
Link do KP: viewtopic.php?p=63076#p63076
GG: 0
Multikonta: Toshio

Poprzednia strona

Powrót do Osada Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość