Bar "Szkarłatna speluna"

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » 14 lis 2017, o 15:39

~ Misja rangi D - Łut szczęścia część III ~
Obrazek
[15/15]


Pytanie zadane przez Yamiego nieco zbiło organizatora turnieju z tropu. Nie spodziewał się tak bezpośredniego pytania jeśli chodzi o tykanie reguł gry - Nie bardzo widzę opcję dla czegoś takiego. Co najwyżej możecie wybrać jakąś osobę na tasującego talię i rozdającego karty. Jeśli ktoś byłby naprawdę zręczny mógłby podrzucić jakąś kartę do rozdania czy coś w ten deseń przy przekładaniu bądź tasowaniu talii, a tak niezależny mistrz gry zapewnia neutralność. Skąd w ogóle w tobie tyle zwątpienia co? Najpierw pytasz o jakieś oszustwa teraz chcesz odwalać jakieś cyrki z dawaniem graczom do rąk talii. - jakby nie patrzeć miał nieco racji. Być może Yami zdecydował się na zbyt bezpośrednie uderzenie wypytując o co dusza zapragnie. Mogło to wręcz zaprzepaszczać szansę na odkrycie czegokolwiek w końcu mogła zapalić się organizatorowi o ile był w cały proceder zamieszany jakaś lampka w głowie, że oto przeciwnik Pięknisia mógłby coś podejrzewać. Z drugiej strony gdyby nadal miało dojść do jakiegoś przekrętu mogliby bardziej uważać co nie zawsze wiążę się z jakością. W końcu nadmierne skupianie się na czymś może wysyłać sygnały. Zmniejsza jednak ryzyko błędu, więc lepiej było chyba siedzieć cicho. Co się jednak stanie przyjdzie z biegiem czasu. Teraz przed Yamim stała decyzja czy spróbuje zdemaskować oponenta podczas gry czy może poczeka na to aż wejdzie do gry i będzie się dopatrywał jakichkolwiek sygnałów oszustwa - To jak grasz teraz z Pięknisiem czy odpuszczasz? A może wolisz póki co jeszcze kogoś słabszego lub zrobić sobie krótką przerwę na piwko, która pozwoli ułożyć ci myśli? Tylko nie mów mi, że to wszystko to farsa byle wyczuć oponenta. Chociaż rozumiem cię chłopie dzisiaj Piękniś gra jak natchniony. Sam bym się bał na twoim miejscu.

~ Posiadasz 275 Ryo ~
Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Yami » 16 lis 2017, o 15:33

Podrapałem się po podbródku. Nie nie swędział mnie, to chyba już u mnie norma gdy się nad czymś zastanawiam. Chociaż może dlatego, że obejrzałem jakieś Anime, w którym bohaterowie tak robią, w końcu świat fantasy nie ma nic wspólnego z realiami prawdziwego życia, a forma gry PBF nawet jeśli oparta na świecie fantasy powinna opierać się na realizmie (paradoksalnie). Przecież nawet jeśli oparta na oryginale nie można opisać jak puściłeś baka w twarz komuś od Inuzuka myśląc, że to zadziała, prawda? Wracając jednak do tematu rozważań. Pod wpływem wszystkich czynników i zmiennych zwyczajnie nie pomyślałem, że sam mógłbym być teraz obserwowany przez innych graczy jako możliwy oszust. W sumie to nie takie złe. Jeśli więcej osób będzie obserwować grę, a będzie z dwóch powodów jakimi są finał turnieju i możliwość odkucia się odkrywając metodę szczęścia mego lub Pięknisia.
- Wiesz... znam tylko podstawy i nie chciałbym aby jakieś niezgodności zaszkodziły równowadze gry. Szczególnie gdy ktoś ograł ponad 4 graczy w dość łatwy sposób. No nic, chciałbym mieć to już za sobą.
Oparłem dłonie na biodrach oczekując swego przeciwnika. To będzie wyjątkowa rozgrywka. Wszystko albo nic. Tak prawdopodobnie myślała gawiedź oczekująca krwi i piwa. Sam też na nią oczekuję, gdyż po wszystkim mógłbym spokojnie odpocząć.
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 40
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » 17 lis 2017, o 19:33

~ Misja rangi D - Spisek czy umiejętności? ~
Obrazek
[1/15]


Stało się - Yami podjął decyzję, że jednak zmierzy się z Pięknisiem w pojedynku, który zapewne rozstrzygnie o tym kto zostanie mistrzem gry w pokera i wygra cały turniej. Czy rozsądnym było zrezygnowanie z bezpieczniejszej opcji? Okaże się to wraz z tym co los przyniesie. Pewne było to, że będzie musiał wytężyć swoje zmysły do granic możliwości. To że Piękniś nie został nakryty mogło oznaczać tylko, że jeśli faktycznie miał jakiegoś asa w rękawie to był w tym cholernie dobry. Mocnym atutem Yamiego było z pewnością to, że karta mu dzisiaj sprzyjała. Całkiem możliwe, że na owe szczęście mógł także liczyć w innych obszarach i odkrycie całej intrygi mogłoby się okazać niczym innym jak zbiegiem okoliczności. To jednak lada moment. Wpierw jednak trzeba było usiąść do stołu, który został wskazany przez organizatora turnieju. No właśnie co z tym jegomościem? Zgodzenie się na grę wywołało u niego powrót do typowego podekscytowania tym wszystkim - Cudownie - niemal podskoczył z zadowolenia - Piękniś! Oto twój przeciwnik. - samo wymienienie oponenta Yamiego spowodowało nie małe poruszenie w całej karczmie. Wokół stołu nie wiadomo kiedy zgromadziła się całkiem pokaźna grupka osób śledząca nawet najmniejszy ruch. Na przeciwko wraz ze swoim lusterkiem usiadł Piękniś. Słowem się nawet nie odezwał. Lekko przejechał ręką po włosach przeglądając się w lusterku. Trzeba było przyznać, że lusterko nie było byle jakie. Wykonane z metalu z elegancką bogato zdobioną rączką. Wypolerowane na blask. Gołym okiem widać było, że właściciel bardzo o nie dbał - Zaczynajcie! - zakrzyknął organizator. Potasowane karty poszły w ruch. Każdy z graczy otrzymał po dwie do dłoni. Przy okazji na stole znalazła się astronomiczna kupka pieniędzy pięknisia opiewająca na 600 Ryo. Ponad dwukrotnie przekraczało to fundusze z którymi Yami wchodził do gry, a więc zapowiadała się ciężka gra. Karty, które otrzymał były niesamowicie szczęśliwe. Para asów - Ile proponujesz na start?
~ Dłoń Yamiego: As, As ~
~ Posiadasz 275 Ryo, oponent 600 Ryo ~

Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Yami » 18 lis 2017, o 16:19

Nie podoba mi się to wszystko. Za dużo ludzi, za mało wolnej przestrzeni osobistej. Mimo, że nikt mnie nie dotyka czuję ciepłotę ciała i smród pobliskich osób, zwymiotowanie na stół było dość prawdopodobne, szczególnie, że zazwyczaj przebywam na świeżym powietrzu. Kolejnym problemem jest duża ilość osób, niby wszyscy obserwują grę więc nie zwracają uwagi na resztę otoczenia. W takim przypadku dwie dodatkowe osoby wystarczą aby przekazać Pięknisiowi informację o moich kartach. Widok na moje karty->danie znak osobie, która ma wgląd w karty Pięknisia-> danie znać Pięknisiowi który, niby patrzy w lusterko, a tak na prawdę komunikuje się z swoim towarzyszem. W sumie... czemu muszę zakładać od razu, że Piękniś jest niegodziwcem który oszukuje? Przeczucie? Przeczucie to nic innego jak ... no właśnie, jak co? Człowiek coś sobie ubzdura i myśli, że to prawda i tego się trzyma. Piękniś wygrał swoje walki i już oszust, a ja? Też wygrałem i jakoś nie słyszałem, że ktoś mnie obgaduje... choć z drugiej strony, to że nie słyszałem, nie oznacza, że tak się nie dzieje. BA! Pewnikiem ciągle mnie obgadują! Jeśli jednak coś jest na rzeczy z moim oponentem... nie no, nie wytrzymam, zapętliłem się...
- 5 Ryo? Z tego co widzę, mamy całkiem sporą widownię. Chyba nie chcielibyśmy zakończyć gry w kilku rozdaniach, prawda? - rzuciłem jakimś zdaniem, który w sumie nic nie znaczył. W sumie mógł oznaczać, mą niechęć do gry albo wręcz przeciwnie zbyt dużą, która sprawia, że chciałbym grać dłużej. Sam czuję, że to raczej pierwsza opcja. Jestem zbyt leniwy na drugą.
No dobrze, skoro mam zamiar uzyskać karty warto objąć jakąś strategię na start. Powiedzmy, że istnieje kółko wzajemnej pomocy. Pierwszym rozdaniem sprawdzę jak zachowa się piękniś, w chwili gdy spojrzę w karty. Jeśli będzie patrzył w lusterko, spróbuję określić w jakim dokładnie miejscu, nie jest to aż tak nierealne, powiedziałbym wręcz, że całkiem łatwe. Jeśli spojrzę się w stronę gdzie patrzy i dojrzę jakiś specyficzny ruch będę mógł określić czy jest to prawdopodobne. Choć w sumie do pewnego określenia potrzebowałbym co najmniej 3 rozgrywki. Może w drugim rozdaniu coś zmienię, aby sprawdzić nieoczekiwane reakcje.
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 40
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » 18 lis 2017, o 19:52

~ Misja rangi D - Spisek czy umiejętności? ~
Obrazek
[3/15]


A więc spojrzeli na swoje karty i padła od Yamiego stawka 5 Ryo - Tak nisko? No ale niech będzie nie będę wychodził z inicjatywą - w głosie dało się wyczuć znudzenie oraz nutkę pogardy względem swojego oponenta. Była to jednak szczypta tak niewielka, że niemal niezauważalna dla postronnego obserwatora. Yamiemu udało się ją wychwycić tylko ze względu na ogromne skupienie przez chęć wyłapania metody jaką Piękniś stosował do wygrywania w karty w domyśle niedozwolonej. Co udało się zaobserwować owszem używał on lusterka do oglądania swojej pięknej twarzy. Zastanawiające było, że ustawił je na przeciwko Yamiego, ale to wszystko. Nie wiadomo co się w nim odbijało. Tak naprawdę nic nie było widać. Żadnych niepokojących ruchów czy to ze strony Pięknisia czy kogoś bezpośrednio za nim nie wychwycił. Ot chwilę się w nim przeglądał w taki sposób, a następnie poszły 3 karty na stół od mistrza gry. Szczęście Yamiemu nadal dopisywało. Był to As, trójka oraz siódemka. Taki stół stwarzał naprawdę ogrom możliwości i mógł grać o wysokie stawki. Tylko czy aby na pewno było to możliwe? Trzeba było zaproponować jakąś stawkę i się przekonać. Twarz oponenta nie wykazywała żadnych oznak ani zadowolenia ani jakiegoś niepokoju. Spokojny jak zawsze zapatrzony w siebie.

~ Dłoń Yamiego: As, As ~
~ Stół: As, trójka, siódemka ~
~ Posiadasz 270 Ryo, oponent 595 Ryo, w puli 10 Ryo ~

Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Yami » 19 lis 2017, o 14:27

Może rzeczywiście nikt mu nie pomaga. W sumie miałoby to większy sens zważywszy, że wygrał on z Krzywusem gdy nie było dookoła nich żadnych graczy, a wszyscy skupili się na grze przy trzecim stole, gdzie na blat wykładano spore sumy pieniędzy. Muszę chyba porzucić tę kwestię i pomyśleć nad inną. Jakie pozostają mi możliwości? Pierwsza to pomoc, której ja dalej nie widzę i pewnie nie będę widział. Druga to "As z rękawa" przy czym ciężko mi wyobrazić aby był aż tak zręczny gdy obserwuje go tyle osób jednocześnie, musiałby być nieziemsko zręczny, czego ja nie zobaczę.Trzeci punkt to magiczne zdolności, które ciężko udowodnić + próba "zweryfikowania" czegoś takiego równa byłoby zrzuceniu wszystkich wątpliwości na mnie, trzecia opcja odpada. Kolejna możliwość to same karty, może są oznaczone? Musiałbym dostać dwie różne i je porównać,gdyż mając te same analiza może być wręcz niemożliwa. Jeśli osoba, która wie, gdzie uszkodzenia się znajdują nie będzie miała problemu z uzyskaniem informacji o kartach przeze mnie posiadanych.
Zacząłem przyglądać się kartom w poszukiwaniu jakiś drobnych szczegółów, które mogłyby pozwolić mi określić czy rzeczywiście są oznaczone.
- Ja podyktowałem wcześniejsze warunki, teraz kolejnej na ciebie - odparłem nie podnosząc wzroku.
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 40
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » 19 lis 2017, o 17:09

~ Misja rangi D - Spisek czy umiejętności? ~
Obrazek
[5/15]


- Niech i tak będzie - Przez chwilę się zastanawiał - Pasuję - dziwny zbieg okoliczności. Czyżby odczytał Yamiego niczym otwartą książkę? W końcu zaproponował by stawkę zaproponował Piękniś gdy w jego interesie była jak największa suma na stole. A może zgodnie z oczekiwaniami jakoś oszukiwał? Chłopak przyglądał się tym cholernym kartom, ale wyglądało na to że albo nie są oznaczone albo w taki sposób, że nie był w żaden sposób tego wykazać tym co widział. Przygarnął jednak 5 Ryo, które nieznacznie zwiększyło zasób jego stosu pieniędzy. W ruch poszły karty po raz kolejny tasowane. Warto podkreślić, że nic nie wskazywało na to by oszustwo wychodziło ze strony mistrza gry więc z nim mógł sobie Yami dać spokój. Po chwili tasowania po dwie karty ponownie zostały rozdane. Tym razem szczęście nie dopisało Yami dostał trójkę i piątkę. Zastanawiające było, że Piękniś po raz kolejny przejrzał się w lusterku naprzeciwko Yamiego jakby tworząc pewien schemat. Ten nie zauważył jednak niczego innego co mogłoby wzbudzić jego podejrzenia. Początkowa stawka tak jak poprzednio wynosiła po 5 Ryo od każdego. Wtem Piękniś odezwał się rzucając - Podbijam o 50 Ryo. - przesunął swoje pieniądze na środek wzbudzając nie małą sensację.

~ Dłoń Yamiego: Trójka i Piątka ~
~ Stół: - ~
~ Posiadasz 275 Ryo, oponent 540 Ryo, stawka 60 Ryo - żądanie na 50 ~

Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Yami » 19 lis 2017, o 19:31

Nie widzę, nic nie widzę. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie. Co to będzie, co to będzie... Karty odpadają, wyglądają normalnie, a co do oponenta...
Nie ogarniam typa. Przegląda się w lusterku jak maszyna. Rozdanie - lusterko, rozdanie - lusterko. Jeszcze teraz zaczyna przeczyć sam sobie. Jeszcze chwilę temu wspominał coś o inicjatywie , że nie będzie jej eee wychodził... wychodził z nią, chyba na spacer...
- Niech będzie - podrapałem się po brodzie - tym razem ja pasuję.
Spojrzałem na swego oponenta, zamknąłem powieki i cicho westchnąłem. Nie wiem, zaraz chyba poddam grę. W sumie udało mi się wygrać z poprzednimi oponentami jednak szczęście nie trwa wieki. Dodatkowym atutem w tej sprawie jest dziwne, wręcz irytujące i męczące zachowanie tej jakże "cudownej osoby". Zachowuje się jak jakiś sterowany robot ee znaczy kukła. Jestem ciekaw czy uda mi się go wyprowadzić z równowagi.
Pierwsza czynność - zmiana podejścia do gry. Karty pozostaną na stole, nie zerknę na nie. Ciekawe jak zareaguje.
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 40
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » 19 lis 2017, o 20:20

~ Misja rangi D - Spisek czy umiejętności? ~
Obrazek
[7/15]


I wrócili do punktu wyjścia. Yami nie wytrzymał psychicznie tego napięcia podbicia stawki o sumę 50 Ryo gdy mieli jedynie karty w ręce bez widocznego stołu - Nie sądziłem, że tak łatwo pękasz - rzucił kąśliwie by jeszcze bardziej dobić morale oponenta podczas gdy mistrz gry zebrał karty i zaczął je tasować. Nastąpiło kolejne rozdanie. Przez brak spojrzenia w swoje karty Yami miał zamiar grać w ciemno. Tego samego nie zrobił oponent, który podejrzał co też dostał do ręki i spojrzał w kierunku Yamiego ze zdziwieniem. Jeszcze raz przejrzał się w lusterku w charakterystyczny sposób zasłaniający twarz swojego oponenta po czym wypalił - Podbijam początkową stawkę o 20 Ryo. - na jego twarzy zarysował się chytry uśmieszek, które następstwem było przesunięcie wspomnianej sumy na środek stołu gdzie znajdowało się już 10 Ryo - A ty co? Postradałeś zmysły, że będziesz grał w ciemno? Nie widziałem byś sprawdzał co masz w kartach. - mówił to stosunkowo pewnie wyczekując czy Yami przyjmie wyznaczoną stawkę czy tez znowu spasuje. Tylko czy pasowanie miało jakikolwiek sens skoro nawet nie wiedział co ma? W kwestii zachowania jegomościa Yami zauważył już pewną rutynę. Przy każdym rozdaniu wykonywany był ten sam ruch lusterkiem. Może to ono było kluczem do sukcesu? Pytanie tylko w jaki sposób miałby go używać?

~ Dłoń Yamiego: Nie wiadomo ~
~ Stół: - ~
~ Posiadasz 275 Ryo, oponent 600 Ryo, stawka 0 Ryo - żądanie na 0 ~

Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Yami » 19 lis 2017, o 20:33

- Sam już nie wiem, być może - odparłem przesuwając 20 Ryo na stół. Gra w ciemno niewątpliwie jest ryzykowana lecz może pozwoli na odkrycie tajemnego sposobu Pięknisia na grę. Być może właśnie lusterko ma zmusić oponenta do wyjścia z równowagi w taki sposób aby przestał racjonalnie myśleć, w moim przypadku to chyba oskarżenia kierowane do niego. - Mogę spytać dlaczego tak przyglądasz się w tym lusterku? Szukasz tam czegoś. .
Wsadziłem palec do nosa i po krótkim grzebaniu wyciągnąłem niewielką porcję ciała znanego pochodzenia lecz nieznanego składu i zacząłem rolować go w palcach spoglądając na niego, w sensie na gluta. Piękniś powoli zaczął nawiązywać jakiś kontakt lecz chyba niewystarczający. Jestem ciekaw co się stanie gdy coś przyczepi się do jego "pięknej" twarzy.
Matko, jakie to głupie <notlikethis>
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 40
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » 19 lis 2017, o 23:03

~ Misja rangi D - Spisek czy umiejętności? ~
Obrazek
[9/15]


- Ciekawa taktyka. Naprawdę podziwiam. Mi by szkoda było pieniądza. No ale skoro tak chcesz grać droga wolna. - odparł na zdanie wypowiedziane przez Yamiego. Jeszcze raz zerknął w kierunku lusterka tym razem ustawiając je pod nieco innym kątem by móc zobaczyć swoją twarz z innego profilu. Prawdę powiedziawszy nawet ta krótka chwila w której dane Yamiemu było przebywać z Pięknisiem potrafiła być irytująca. Ile to można oglądać swoją facjatę w jakimś cholernym lusterku? Tak było i teraz. Najgorsze w tym wszystkim było to, że mimo tak nieracjonalnej czynności to właśnie Piękniś kontrolował teraz grę. Zwłaszcza gdy chłopak grał bez podglądania co mu dał los. Na rozmyślania czasu jednak nie było bo oto mistrz gry wyłożył 3 karty na stół. Były to: Dama, Król i siódemka. Układ rokował jakiekolwiek szanse na streeta. Co jednak z takowej informacji skoro Yami grał w ciemno. Piękniś z kolei wyglądał jakby się zastanawiał. Po chwili jednak rzucił - Podbijam naszą stawkę o kolejne 20 Ryo. - zupełnie zignorowane zostało pytanie o lusterko jakby przeleciało obok jego uszu. Yami zdołał jednak wychwycić pewien ruch kącików ust, który utwierdził go w przekonaniu, że coś było na rzeczy.

~ Dłoń Yamiego: Nie wiadomo ~
~ Stół: Król, Dama, Siódemka ~
~ Posiadasz 250 Ryo, oponent 555 Ryo, stawka 70 Ryo - żądanie na 20 ~

Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Yami » 19 lis 2017, o 23:41

Rolowałem dalej gila myśląc co tak naprawdę się w tym wszystkim kryje. Możliwe, że było swego rodzaju przeniesienie zdenerwowania... Nah to męczące. Spojrzałem na stół gdzie wylądowały karty. Dobra. Gramy dalej. Im dłuższa gra tym więcej się dowiem... albo i nie. KTO POWIEDZIAŁ, ŻE TO NA 100% PEWNE, ŻE OSZUKUJE?! Często ludzie mówią, że ktoś jest oszustem albo złoczyńcom skoro dobrze mu się powodzi. "Hej zobacz ten koleś ma własną karetę, musi lizać dupę feudała", nie no to może zły przykład. "Zobacz jaki duży ma dom, pewnie kręci światkiem podziemnym". Sam pochodzę z rodziny raczej o dobrych perspektywach zarobkowych. Coś wiem o tym i tamtym. W sumie to chyba jednak nie, ojciec nie dopuszcza mnie do ważniejszych spraw. A co jeśli mój ojciec z dziadkiem są... Nieee, ten stary pryk co ledwo dycha?
- Dokładam i podbijam o dodatkowe 5 Ryo - rzuciłem częścią sakiewki - Poza tym czy tak nie jest ciekawiej? Prawdziwy Hazard! Prawda ludzie? - zapytałem przemykając spojrzeniem po zebranym tłumie.
Spojrzałem na palec na którym cięgle leżał gil wyjęty z nosa. Ehh trzeba się tego pozbyć. Strzeliłem z kciuka aby się go pozbyć. Szkoda, że nie wiedziałem gdzie celuję. Oj będzie draka coś czuję.
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 40
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » 20 lis 2017, o 15:05

~ Misja rangi D - Spisek czy umiejętności? ~
Obrazek
[11/15]


- Niechaj i tak będzie. Także dorzucę do stawki 5 Ryo. - Po tej czynności pula urosła do zadowalającej wielkości 100 Ryo z czego 50 stanowiło już czysty zysk. Była to już stawka, która niosła ze sobą dochody dla jednej ze strony, dla drugiej za to bolesną stratę. Jednym słowem gra warta świeczki. Tłum sam z siebie był już niesamowicie nakręcony na grę kolejne podbicia jedynie napędzały tą całą spiralę ekscytacji wydawać by się mogło zwykłą grą hazardową do tego w karty. Pijany człek potrafił jednak cieszyć się nawet takimi drobnostkami. Słowa Yamiego jedynie to wszystko podkręciły jeszcze bardziej powodując energiczną reakcję i nieliczne krzyki "Tak jest!", "Dobrze gada!", "Polać mu". Wszystko to złożyło się na rozproszenie Pięknisia gdyż nie zauważył... no właśnie... czego? Gila wystrzelonego przez jego oponenta całkowicie losowo. Yami nie zdawał sobie nawet sprawy jak wielkim wykazał się szczęściem podczas tego strzału. Gil wylądował przyklejając się do dłoni Pięknisia. Tej samej, która trzymała lusterko. Wtedy to dało się zauważyć odrobinę niebieskiej energii. Ledwo co dostrzegalnej, która to zdawała się płynąć do lusterka. Był to jednak bardzo krótki okres, który zdawał się zauważyć jedynie Yami. Wyjaśniało to jednak niesamowite zdolności Pięknisia do gry w pokera. W głowie Yamiego najzwyczajniej w świecie zapaliła się lampka, że to musi być chakra, a sam Piękniś oszukiwał przy pomocy jakiegoś ninjutsu. Ot niebieska energia nie pojawia się tak o po wylądowaniu gluta na dłoni. Coś za tym musi stać, technika będąca w stałym użyciu. Zanim jednak podjął jakąkolwiek reakcję dało się usłyszeć paniczny krzyk Pięknisia gdy zauważył gluta na swojej dłoni. Odkleił go i wytarł o stół - Fuuuj! - w tym samym momencie pojawiła się także i kolejna karta na stole nie wnosząca w tym momencie absolutnie nic zwłaszcza, że Yami nie znał tego co dostał do ręki, aczkolwiek była - zupełnie jakby mistrz gry posiadała żelazną wolę pozwalającą zignorować mu tą całą komicznie z boku wyglądającą sytuację.

~ Dłoń Yamiego: Nie wiadomo ~
~ Stół: Król, Dama, Siódemka, Siódemka ~
~ Posiadasz 225 Ryo, oponent 550 Ryo, stawka 100 Ryo - żądanie na 20 ~

Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Yami » 20 lis 2017, o 16:00

Nie sądziłem, że trafię akurat w Pięknisia. Ba nie myślałem, że w kogokolwiek trafię. Już chciałem wstać i powiedzieć "Wybacz, nie chciałem" ale to co stało się później przykuło moją uwagę. Niebieska energia, z którą miałem już styczność, Chakra. Cwaniak sobie dopomagał jednak dalej nie znałem techniki jaką wykorzystuje. Problem z tym jest taki, że nawet jeśli powiem wszystkim, że odkryłem sposób oszustwa, nikt mi nie uwierzy jeśli nie przedstawię dobitnego dowodu. Jeśli powiem, że można to sprawdzić przykładając gluta do jego ręki, a ten skubaniec zwyczajnie przerwie przepływ, będzie kicha. Trzeba zadziałać inaczej.
Gdy tylko dostrzegłem, że koncentracja rywala gwałtownie zmalała podniosłem się z miejsca, wyciągnąłem swą rękę najdalej i najszybciej jak mogłem aby przywłaszczyć sobie jego lustereczko. "Lustereczko powiedz przecie, kto ma najlepsze karty na tym świecie?" Nie, już tak nie będzie, nie zezwalam.
Po błyskawicznym pochwyceniu lustra usiadłem z powrotem na miejsce.
- Pożyczam na chwilę, w końcu i tak nie potrzebujesz go do gry prawda? - zapytałem drwiąco, machając mu lusterkiem, które do tej pory znajdowało się w jego posiadaniu.
Avatar użytkownika

Yami
 
Posty: 40
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta:

Re: Bar "Szkarłatna speluna"

Postprzez Shinji » wczoraj, o 17:19

~ Misja rangi D - Spisek czy umiejętności? ~
Obrazek
[13/15]


Cała sytuacja wyglądała naprawdę przekomicznie zwłaszcza dla obserwatorów z zewnątrz. Ot zwykły losowy glut, który znalazł się na pieprzonym narcyzie. Prawdę powiedziawszy należało mu się i spora rzesza osób w tłumie obserwującym pojedynek wybuchła salwą śmiechu rozpraszając uwagę Pięknisia jeszcze bardziej. Wykorzystał to niemal perfekcyjnie Yami, który nie tracąc ani sekundy po prostu wyciągnął się i sprawnym ruchem ręki wyciągnął lusterko z dłoni oponenta. Dało się ujrzeć wtedy wyraźnie chakre, która buchnęła z przedmiotu w miejscu połączenia z dłonią Pięknisia. Ot w jeden banalny sposób szczęśliwym trafem, którego następstwem była akcja - reakcja został zdemaskowany oszust. W tłumie dało się posłyszeć krzyki "Co to ma kurwa być!", "Pierdolony oszust", "Ukamienować go!". Tak były nawet tego typu skrajności, a wszystko to przez zwykłego gluta leniwie sklejanego przez Yamiego, który grał od niechcenia tylko dlatego, że go do tego zmuszano. Teraz mógł się chełpić swoim małym zwycięstwem. Naśmiewać z oponenta, który zakrzyknął z gniewem w głosie - Co to ma kurwa być! Oddawaj złodzieju - był cały wściekły, aż się zaczerwienił z tej złości. Nie mógł zrobić niestety tak naprawdę nic. Za dużo świadków do tego rozjuszony tłum był święcie przekonany o jego winie. Wszystko dziełem zrządzenia boskiego. Szczęście w końcu kiedyś się od nas odwraca, a może było jednak inaczej? Może to Yami po prostu miał go zdecydowanie za dużo?

~ Dłoń Yamiego: Nie wiadomo ~
~ Stół: Król, Dama, Siódemka, Siódemka ~
~ Posiadasz 225 Ryo, oponent 550 Ryo, stawka 100 Ryo - żądanie na 20 ~

Avatar użytkownika

Shinji
Złoty Leniwiec
 
Posty: 694
Dołączył(a): 21 maja 2016, o 17:07
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Czarne, rozczochrane włosy, wątła budowa ciała, czarna bluzka i spodnie, białe buty, białe z lekkimi odcieniami niebieskiego karwasze
Widoczny ekwipunek: Katana schowana w pochwie, przypięta do pasa po lewej stronie. Torba na broń przypięta do pasa od strony pleców
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=2400
GG: 49502673
Multikonta: Avarice

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Osada Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość