Rynek

W osadzie można odnaleźć wszystkie jednostki organizacyjne konieczne do normalnego trybu życia. Można tu odnaleźć szpital, restauracje, sklepy z różnymi towarami, a także gorące źródła bądź arenę.

Re: Rynek

Postprzez Minoru » 15 mar 2020, o 13:59

Obrazek
Diabelskie targi
Misja D dla Kiseki
11/15

Plan Kisekiego daleki był od tego z czym kojarzono ninja. W swoich działaniach musiał przypominać bardziej oprycha czy rzezimieszka, niż assasina. Wszyscy zebrani kupcy spoglądali z nieskrywanym zaciekawieniem na poczynania młodego człowieka. Kilka osób zareagowało, wyrwanym z krtani, „Oh”, gdy tylko młody Kiseki złamał panujące na ziemi prawa fizyki i stanął na ścianie, by chwilę później wspinać się do góry, aż do małego okienka. Dalsza część planu również przeszła bez żadnych problemów, jedno mocniejsze uderzenie wystarczyło, by szyba pękła z brzęknięciem, sypiąc szkło do środka. Potem jeszcze kilka ruchów drewnianym ostrzem i przejście było czyste. Ze zmieszczeniem się, również nie było problemów, aż tak małe okno nie było.
Kiseki, po wejściu, znalazł się w długim korytarzu, z którego można było dostać się do jednego z trzech pokoi, lub też zejść schodami, po jego lewej, na piętro niżej. W korytarzu panował półmrok, spowodowany niewielką ilością okien, dopuszczających światło, oraz kiepsko jakościowo pogodą dzisiejszego dnia. Do uszu chłopaka dotarł nagle dźwięk skrzypiących drzwi. W końcu korytarza pojawiła się ludzka sylwetka.
- Kto tam?! - schrypnięty głos, mężczyzny, który przed chwilą się obudził i bał się o swoje życie, poniósł się po korytarzu. Wyszedł on na sam środek korytarza, między dwoma ścianami, trzymając się jednak swojej części. Stał sztywno, z rękoma wyciągniętymi przed siebie, coś w nich trzymał, lecz w tym świetle ciężko było określić, czy jest to jakiś kij, czy może ostrze, a może parasol?
- Widzę cię, kim jesteś i czego tu szukasz?! - rzucił głosem, który chyba miał być groźny, lecz wyszedł bardziej piskliwy.
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 134
Dołączył(a): 3 kwi 2019, o 17:58
Wiek postaci: 24
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: - 2 Torby umieszczone na plecach, przy pasie
- 2 Katany przewieszone przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=114808#p114808

Re: Rynek

Postprzez Kiseki » 18 mar 2020, o 10:32

W końcu gdy udało mu się wejść do środka, mógł na spokojnie przejrzeć domostwo w poszukiwaniu tego dziadka. Oczywiście o ile tutaj był, a raczej chciał żeby tutaj był. Jeszcze Kiseki by wpadł w szał demolowania, dlatego też zaczął poszukiwania. Półmrok panował w domu, przez to ciężej było cokolwiek zauważyć i znaleźć. Jednak po pewnym czasie dźwięk skrzypienia zwrócił jego uwagę, a pojawiająca się na końcu korytarza sylweta bardziej go uradowała.
Gdy tajemniczy mężczyzna wypowiedział swoje pierwsze słowa, chłopak bez żadnego ale podszedł bliżej. Nie interesując się tym co trzymał w dłoniach, po prostu chciał mieć to za sobą. Gdy ponownie zadał pytanie, tym razem Kiseki był na tyle miły żeby odpowiedzieć.
- Ciebie szukam, mam paczkę, która ma trafić w twoje ręce.
Odpowiedział, następnie sięgnął po paczuszkę. Co prawda było to drażniące, że tak zabarykadował się w domu. No ale sądząc po wieku, to pewnie musiał wyspać swoje.
- Dwa tysiące w gotówce. Załatwmy to szybko, nie mam całego dnia.
No niby wydaje się prosta robótka, ale zawsze może pójść coś nie tak. Zwłaszcza jak zacznie zadawać pytania, na które będzie trzeba odpowiedzieć bo jeszcze sprzedaż się nie uda.
Avatar użytkownika

Kiseki
 
Posty: 26
Dołączył(a): 26 lut 2020, o 15:02
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8083

Re: Rynek

Postprzez Minoru » 19 mar 2020, o 11:03

Obrazek
Diabelskie targi
Misja D dla Kiseki
13/15

- Mówiłem, żebyś się nie zbliżał! - podniesiony, przechodzący niemalże w pisk, głos staruszka, poniósł się po korytarzu, gdy Kiseki ruszył z miejsca. Był definitywnie spanilowany, zachowywał się jak wystraszony szczur starający się pierzchnąć przed swym oprawcą.
- Mówiłem ostatnim razem, że nie chcę od was już nic więcej - zareagował ostro, swym głosikiem, gdy tylko Kiseki podał powód swego przybycia.
- Nie zapłacę, wyjdź i zabierz tą paczkę. - zrobił kilka kroków do tyłu, niemalże natrafiając na ścianę. Kiseki znajdował się na tyle blisko starca, by dostrzec, że trzymany w jego ręku przedmiot jest ostrzem. Odbijające się od niego światło, nie pozostawiało co do tego, żadnych złudzeń. Sądząc po długości, musiała to być katana. Na twarzy Pana Osamu, gdy jego plecy odbiły się od ściany, pojawił się grymas przerażenia. Był jak zwierzę zapędzone w kozi róg. A zwierze przyparte do muru zawsze atakowało.
- Mówiłem byś się nie zbliżał! - uniósł ostrze nad głowę, by następnie zrobić krok do przodu wykonując karykature cięcia znad głowy.


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ostatnio edytowano 19 mar 2020, o 11:57 przez Minoru, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 134
Dołączył(a): 3 kwi 2019, o 17:58
Wiek postaci: 24
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: - 2 Torby umieszczone na plecach, przy pasie
- 2 Katany przewieszone przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=114808#p114808

Re: Rynek

Postprzez Kiseki » 19 mar 2020, o 11:15

Cóż, nie spodziewał się takiego obrotu sytuacji. Jakby nie patrzeć zleceniodawca też mu nie wspomniał o tym, czyżby nie chciał? No to mamy problem, zwłaszcza, że dziadzio jest uzbrojony. O nie, toż to niebezpieczne tak trzymać broń w tym wieku. Może przecież dojść do przemęczenia organizmu, przez co łatwiej będzie wytrącić tą broń z ręki.
Gdy tylko dziadzio gadał cały czas na temat odmowy handlowej, a Kiseki swoją straszną osobą przypierał go do muru. Tutaj postanowił chwilowo nic nie mówić, ponieważ wpierw trzeba było rozbroić dziadzia.
Kiedy tylko dziadzia spanikował i wykonał swój pierwszy krok do przodu oraz cięcie znad głowy. Chłopak postanowił od razu zareagować i zrobić lekki wyskok do przodu, żeby zablokować prawą ręką dłonie dziadzia. Dzięki temu atak powinien nie dojść do skutku. Jeżeli nawet się uda zablokować jego rączki, to po prostu zabierze mu się miecz. Nie chciałby z oficjalnego kupca robić martwego kupca. Wiadomo, że jest otoczony przez sąsiadów, którzy nim gardzą bo handluje z mafią. Jednak on na to nic nie poradzi, on ma wykonać swoje zadanie i wrócić do domu.

- Słuchaj, nie ze mną masz rozmawiać o tym. Ja tu jestem z powodu tej paczki, daj pieniądze i znikam. Przekaże też, że nie chcesz więcej handlować z nami. Może być taki układ?
Avatar użytkownika

Kiseki
 
Posty: 26
Dołączył(a): 26 lut 2020, o 15:02
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8083

Re: Rynek

Postprzez Minoru » 21 mar 2020, o 12:34

Obrazek
Diabelskie targi
Misja D dla Kiseki
15/15

Kiseki zareagował gwałtownie na ruch kupca. Doskoczył do niego, skracając dystans i przechwytując nadlatujące uderzenie. Młodzieniec miał niewątpliwie dużo szczęścia, głównie w tym, że jego przeciwnik był kimś kto powinien odchowywać wnuki, a nie machać mieczem. Inna sprawa, że dziadek wcale nie wyróżniał się na tle chłopaka, który dużo, dużo młodszy, powinien być przecież dużo sprawniejszy, czyż nie?
Kiseki pochwycił dłonie starca, uniemożliwiając mu zadanie ciosu, lecz powstał w tym momencie impas. Tak jak starzec nie mógł wyrwać się z uchwytu Kisekiego, tak Kiseki nie mógł rozbroić Osamu.
- Jaką dajesz mi gwarancję, że nie będzie kolejnych razów?! - Głos kupca stracił swą paniczną nerwowość. Teraz brzmiał bardziej jak rozeźlony staruch który opierniczał młodzieńców. Impas ten trwał niezłą chwilę, aż w końcu staruszek westchnął i rozluźnił uchwyt dając się rozbroić.
- To ostatnia zapłata. Następnym razem nie zapłacę - jego głos był dużo bardziej stanowczy. Sięgnął do jednej z dwóch wiszących, przy jego pasie, sakiew i wyciągnął papier.
- Proszę, w banku wystawią wam za to okrągłe 2 000 ryo, zgodnie z umową - podał czek Kisekiemu, samemu wyciągając dłoń po paczkę.
Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 134
Dołączył(a): 3 kwi 2019, o 17:58
Wiek postaci: 24
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: - 2 Torby umieszczone na plecach, przy pasie
- 2 Katany przewieszone przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=114808#p114808

Re: Rynek

Postprzez Kiseki » 22 mar 2020, o 17:59

Niewiele brakowało, a doszło by do tragedii. Nie można pozwalać sobie na takie sytuacje, dlatego następnym razem miał nadzieję dostać lepszą robotą. W której to nie będzie musiał użerać z starszymi ludźmi, oni sami w sobie są nieprzewidywalni.
Gdy tylko rozbroił staruszka, odrzucił broń na ziemię.
- No cóż, przekażę na pewno informację, żeby więcej tutaj nie przychodzić. Tego możesz być pewien.
Tak więc chłopak przyjął czek i wręczył dziadziowi paczkę, co prawda nie interesował go dalszy los tego miejsca. Nawet jeżeli przekaże informacje, to wątpił, że ktoś posłucha. Pewnie tylko tym pogorszy swoją sytuację, albo będą rozsądni i znajdą kogoś innego, kto będzie pracował dla nich. No tak czy siak, nie ma co zwlekać.
- Tak więc żegnamy się w tym miejscu.
Dodał na sam koniec, następnie ruszył skąd przybył. Czyli do okna, przez które znów będzie musiał przejść. No ale gdy już wydostanie się na zewnątrz, będzie mógł spokojnie wrócić z czekiem.
Avatar użytkownika

Kiseki
 
Posty: 26
Dołączył(a): 26 lut 2020, o 15:02
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=8083

Re: Rynek

Postprzez Minoru » 22 mar 2020, o 23:41

Obrazek
Diabelskie targi
Misja D dla Kiseki
17/15

Osamu odebrał paczkę, rzucając ją niemalże natychmiast pod ścianę. Nie odzywał się już więcej oczekując wyjścia nieproszonego gościa. Nie odpowiedział również na pożegnanie, człapiąc swym starczym krokiem jak najdalej od Kisekiego. Na dworze powitano chłopaka lepiej. Wzbudził on o wiele większe zainteresowanie. Zebrani na zewnątrz kupcy natychmiast zwrócili na niego uwagę, wielu odeszło do swoich miejsc pracy, a znalazł się nawet taki, który zapytał Kisekiego czy załatwił sprawę i kiedy zabiorą Osamu sprzed ich oblicza. Chłopak jednak nie musiał odpowiadać żadnemu z nich, wykonał swoje zadanie i nic go tutaj już nie trzymało. Odpowiadając, lub też nie, opuścił to miejsce, mając w zapasie resztę dnia, tylko dla siebie.


Avatar użytkownika

Minoru
 
Posty: 134
Dołączył(a): 3 kwi 2019, o 17:58
Wiek postaci: 24
Ranga: Dōkō
Widoczny ekwipunek: - 2 Torby umieszczone na plecach, przy pasie
- 2 Katany przewieszone przez plecy
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=114808#p114808

Poprzednia strona

Powrót do Osada Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości