Podziemia pod domem Kaname

Shigashi no Kibu jest krajem kupieckim na północ od Samotnych Wydm. Południowa granica kraju styka się z Sabishi i Atsui, zaś północna - z Soso i Kyuzo. Na zachodzie graniczy z Głębokimi Odnogami, a na wschodzie z krainą Yusetsu. Choć krajem w teorii zarządza gildia kupiecka, tak naprawdę główną władzę w Shigashi no Kibu stanowią trzy rodziny Yakuzy. A co najciekawsze, pomimo sporów zarządzają państwem w bardzo sprawny i względnie sprawiedliwy sposób, dzięki czemu Shigashi mogło się bardzo sprawnie rozwinąć.

Re: Podziemia pod domem Kaname

Postprzez Osamu » 7 sty 2018, o 15:48

Osamu był bardzo smutny, jednak mógł się spodziewać takiej reakcji. Mimo wszystko miał nadzieję, że Ayako mu wybaczy, że nie powiedział jej prawdy na samym początku. Faktycznie Chiyome zginęła przez niego, przez Osamu. Cała ta sytuacja bardo wstrząsnęła Osamiego. Jednak Ayako była bardzo specyficzna, miała w sobie to coś, coś niesamowitego. Masuko chciał być przy Ayako, chciał kimś dla niej ważnym. Jednak, czy to było możliwe? Przecież Ayako właśnie poszła, i już raczej nie wróci. Osamu chwilę się zastanawiał co robić, aż w końcu stwierdził, że przecież może śledzić Ayako. Osamu umie wykrywać chakrę. Tylko oby Ayako go nie wykryła. Osamu w trybie natychmiastowym zrobił pieczęć by zwiększyć zasięg wykrywania chakry i poszedł w stronę Ayako, w stronę pięknej niebieskowłosej dziewczyny, a dokładnie to w stronę jej chakry.
Czas śledzić Ayako - powiedział do siebie Osamu.


z/t http://shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?p=69946#p69946
Osamu
 

Re: Podziemia pod domem Kaname

Postprzez Seinaru » 19 cze 2019, o 13:28

Wędrował w górę ciemnymi korytarzami i dzięki Bishamonetowi (czy jak go tam Hayami nazywał) ujrzał w końcu światło dzienne. W samą porę, bo paliły się już tylko ostatnie strzępki pochodni, a on sam był trochę zmarnowany całą tą walkę i ogólnie przeżyciami z ostatnich kilku godzin. Szczęście że te piranie nie pokąsały go jakoś tragicznie, bo krwawiący miałby marne szanse na dostanie się gdziekolwiek, gdzie udzielono by mu pomocy medycznej. Ostatecznie jednak wylądował w jakimś chyba opuszczonym domu. Dziwne przejście do podziemi, jeśli ktoś by zapytał, ale ważne było to, że tylko krok do wejściowych drzwi dzielił go od świeżego powietrza.
- Ufff... to chyba to... - Westchnął tylko do siebie, po czym wyszedł w końcu... gdzieś. Najlepsze było to, że ani przez chwilę nie pomyślał o Azumie, która została gdzieś tam w ciemnościach, może już nawet nie żyła, a może umrze tam z głodu nie mogąc znaleźć wyjścia. Był prawie pewien, że nikt oprócz martwej już Obserwatorki Świata tam nie zaglądał, więc nikt nawet jej nie pochowa. Zostanie tam, w kałuży krwi i wody już na zawsze. Ale co tam, ważniejsze było nowe świecidełko!
Oglądał wisiorek spacerując znowu po Shigashi, szukając jakiejś restauracji, gdzie mógłby napełnić brzuszek, potem onsenu żeby się umyć i wysuszyć, a na koniec jakiegoś miłego łóżeczka ze spankiem, aby dać ciału trochę komfortu po tych podziemnych wojażach. Kolejna przygoda dobiegła końca!

z.t.
Avatar użytkownika

Seinaru
 
Posty: 2335
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 13:55
Wiek postaci: 28
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Ciemnoszara bluzka z długimi rękawami; ciemnoszare, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty
Widoczny ekwipunek: Nihongou w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba z tyłu na biodrach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828

Poprzednia strona

Powrót do Shigashi no Kibu

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość