Pytania do MG

Oto miejsce, w którym można pytać o wszystko, czego się nie wie w działaniu forum. Znajdziesz tutaj również samouczki pozwalające na lepszym opanowaniu niektórych cech naszego forum.

Pytania do MG

Postprzez Shi » 22 sie 2019, o 16:03

Hej ho, pytania do każdego gracza, który miał okazję prowadzić misję, a zwłaszcza do osób prowadzących coś więcej, niż jedną D.

Spotkałem się kiedyś ze stwierdzeniem, że żeby misja była zaakceptowana, to musi być walka. Pułapki, polityczne intrygi? Nawet jeśli są, to po kilku postach odpadają na rzecz walki. A żeby walka nie była zbyt łatwa, to najlepiej by było, jakby NPC okazał się kontrą na postać gracza. Nie wiem, czy ktokolwiek to jeszcze (albo kiedykolwiek) praktykuje, ale to też ciekawy temat do dyskusji - jak uczynić rozgrywkę wymagającą bez kierowania się god info - rzucanie potężnych gen userów (co samo w sobie jest imo ok, bo to raczej wina systemu, że gen to 50/50), maskowanie obecności na postacie sensorów albo wystawianie silnego suitonu na gracza z katonem.
Ad rem - jak, jako MG, budujecie misje? Dokładnie planujecie całość, czy raczej improwizujecie, bo gracz i tak zrobi coś po swojemu? Jak często zdarza się wam kontynuować historię (albo chociaż wątek) z poprzedniej misji w kolejnym prowadzonym przez was zleceniu? Na ile korzystacie z elementów świata (istniejące już relacje między niektórymi klanami, obecność mafii etc.) a na ile wolicie dodawać własne twory (np. słynna w regionie złodziejska banda)?

Jeśli macie inne przemyślenia odnośnie misji to też je z chęcią przeczytam
Obrazek
Jeszcze raz!
Avatar użytkownika

Shi
 
Posty: 28
Dołączył(a): 18 cze 2019, o 19:00
Wiek postaci: 19
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Avatar mówi więcej, niż tysiąc słów.
Widoczny ekwipunek: Kabura na broń [lewe udo]
Kabura na broń [prawe udo]
Kusari Fundo [3 metry łańcucha] u pasa
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=118941#p118941
GG: 43478499
Multikonta: Nołp

Re: Pytania do MG

Postprzez Youmu Nanatsuki » 22 sie 2019, o 16:24

W moim przypadku wygląda to tak, że jakoś przypadkiem wpadam na motyw, który mnie zaciekawił albo na postać, którą chciałabym sama zagrać lub ją spotkać. Prowadzę i będę prowadzić misje prawie wyłącznie ze zleceń, zatem to gracz decyduje się czy chce wykonywać moją misję, czy nie. Zatem jak już mam motyw przewodni, na który zazwyczaj wpadam przypadkiem, to później rozwijam go tak, by pasował do realiów jak najlepiej i staram się zahaczyć go o jak najwięcej punktów fabularnych, które oferuje mi uniwersum - przykładowo jakieś odniesienia do wydarzeń z przeszłości "forum". Staram się wcielić swój pomysł w świat z Shinobi-War. Wymyślam bardzo ogólnikowo charakter postaci, które gracz mógłby spotkać - są to cechy jak np. wstydliwy, małomówny, zabawny. Każdej postaci nadaję jakiś "klimat" wokół którego krążą jej zachowania i wypowiedzi. Skoro mam już motyw, pomysł na fabułę i postacie, to zastanawiam się jakie elementy fabuły są niezbędne, by misja była tą, o którą mi chodzi, a nie czymś zupełnie innym. Zatem obieram sobie takie, zazwyczaj, dwa momenty, które muszą się wydarzyć - zazwyczaj jeden na początku i jeden gdzieś w środku. A później wpuszczam gracza w to wszystko. Przeciwnik jest zawsze, ale nie oznacza to, że trzeba z nim walczyć. Właściwie w każdej misji staram się unikać konfrontacji NPC vs gracz, bo z logicznego punktu widzenia jest to zazwyczaj nieopłacalne dla obu stron. Dlatego gracz często staje przed możliwością wyboru strony, możliwością przekupstwa lub próbuje zostać przechytrzony. Walka zawsze jest przewidziana, ale jako ostateczność. Kwestia też tego, że raczej nie prowadzę misji, które są po prostu - jest kupiec, ochraniaj go, bo zaatakują bandyci. Nawet jeżeli bym taką misję zrobiła, to zapewne otoczka fabularna wokół kupca i jego konfliktu z bandytami byłaby taka, że umożliwiałaby uniknięcie walki - wszystko zależy od postaci i tego, co gracz zrobi. Ja tworzę swoje, mam przygotowane postacie, najistotniejsze wydarzenia i dalej reaguję tylko na to, co robi gracz swoją postacią. Wiadomo, że jak umożliwię komuś zdobycie 200 Ryo w zamian za zostawienie kupca na pastwę bandytów, to nie każda postać się na to zgodzi. Ale czasami misję kreuję w inny sposób - gracz od początku jest po stronie tego złego, ale nie wie tego. I wtedy chociaż chce być dobry, to nie jest. I starając się uniknąć konfrontacji, wpada w nią. Zdecydowanie lubię misje nieoczywiste, w których do samego finału nie do końca wiadomo kto jest dobry, kto zły i czy gracz postacią czyni właściwie.

Bardzo lubię serię misji, bo to umożliwia konkretne kreowanie całych intryg, w które gracze mogą się wplątać, ale jeżeli coś jest serią, to jest nią od początku, jest to zaznaczone - kwestia zleceń, a nie przyjmowania graczy ze zgłoszeń po misję. I zdecydowanie wolę własne twory, niż już istniejące na forum, jednak by nie były one "obce" w tym świecie, to zawsze nawiązuje je do jednak istniejących elementów świata.

I to tyle. Nieskładnie, bo się śpieszę trochę. :>
Obrazek
| Youmu Nanatsuki |
Theme
Avatar użytkownika

Youmu Nanatsuki
 
Posty: 204
Dołączył(a): 10 lis 2018, o 20:11
Wiek postaci: 20
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: W KP znajdziesz wszystko.
Widoczny ekwipunek: Czarna, duża torba nad tyłkiem i duży shuriken na plecach.
Link do KP: viewtopic.php?p=103822#p103822
GG: 0
Multikonta: Nie

Re: Pytania do MG

Postprzez Naoki » 22 sie 2019, o 16:32

W sumie nieco eksperymentowałem z tym czy na misji musi być walka czy nie, w niektórych przypadkach chyba wystarczy jedynie świadomość zagrożenia i możliwości odbycia się walki niż sama walka.
Osobiście jeżeli komuś prowadzę misje wolę skupić się na historii, tworząc jej sobie początkowy zarys, który zazwyczaj zmieniam w trakcie zależnie od działań gracza. Jednak chyba nie były to jakieś duże zmiany mogące zmienić o 180 stopni jej zakończenie.

Co do kontrowania graczy, nie jestem tego fanem. Byłoby mi ciężko zabić czyjąś postać na misji. Głównie ze względu na to, że źle bym się z tym czuł. Przez co przeciwnicy zazwyczaj są słabsi od graczy (przynajmniej u mnie). Źle bym się czuł, znęcając się nad kimś.

Mi obecnie zdarzyło się dwa razy kontynuować zaczęty przeze mnie wątek. Jest to bardzo przyjemne, w końcu daje możliwość lepszego rozbudowania historii. Tym samym dając możliwość zżycia się z NPC w pewnym stopniu, przez co sam wątek może stać się o wiele ciekawszy i lepszy do prowadzenia, czy też odgrywania ze strony uczestnika.
Obrazek
Avatar użytkownika

Naoki
 
Posty: 203
Dołączył(a): 5 sty 2019, o 21:44
Wiek postaci: 16
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Zielonowłosy młodzieniec, przeciętnego wzrostu.
Link do KP: viewtopic.php?p=108086#p108086
GG: 41875401
Multikonta: Akashi

Re: Pytania do MG

Postprzez Ichirou » 22 sie 2019, o 17:35

U mnie koncept na misje zaczyna się od samego pomysłu dotyczącego jakiejś intrygi, wydarzenia, motywu, czy czegoś w tym rodzaju. Gdy pojawi się ta główna myśl, wtedy zaczynam budować wokół tego pozostałe tło fabularne - kluczowych npców, wcześniejsze wydarzenia, jakieś powiązania między postaciami i inne rzeczy, które będą istotne i konieczne do zrealizowania założonego pomysłu.
Z biegiem czasu i ilością prowadzonych misji zostawiam sobie coraz więcej przestrzeni na zaplanowaną improwizację. Wydaje mi się, że idealną sytuacją jest, kiedy gracz zostaje po prostu wrzucony we wcześniej przygotowane tło fabularne i dalsze losy historii są po prostu reakcjami na jego działania z ewentualnymi poprawkami na założone wytyczne, które mają się pojawić podczas przygody. Wiadomo, że z powodu formuły lub samej długości misji zawsze pojawi się jakaś liniowość, ale staram się, żeby przynajmniej przez jakąś cześć misji inicjatywa leżała po stronie gracza.
Jeżeli jest taka możliwość, to staram się sięgać po istniejące już na forum motywy dotyczące nawiązań do organizacji, wydarzeń lub samych realiów świata, ale jeśli zachodzi taka potrzeba, to po prostu dodaję do świata odpowiednie rzeczy. Już jakiś czas temu na potrzeby jednej serii misji stworzyłem wrogie ugrupowanie, które ma swoje korzenie we wcześniejszych losach postaci.
Praktycznie zawsze przewiduję jakiś konflikt bojowy, ale jeśli gracz w jakiś sprytny sposób je ominie, to proszę bardzo. Co do samego projektowania przeciwników, to staram się nie robić ich pod kątem postaci graczy. Jeżeli umiejętności przeciwnika w pewien sposób wynikają z potrzeb fabularnych (bo np. chodzi o jakiegoś medyka), to sprawa załatwiona. W innym przypadku najczęściej dobieram przeciwnika drogą loterii, na przykład losując żywioł albo styl walki, w którym ten będzie się specjalizował. Unikam też skrajnych buildów, bo to nie o to chodzi, żeby stworzyć jakiś pokraczny twór tylko po to, by uwalić gracza.
Chociaż nie chcę, by moje misje szły jak po sznurku, to jednak staram się zawczasu orientacyjnie oszacować długość misji, żeby wątek nie ciągnął się za bardzo lub nie skończył zbyt szybko. Ewentualnej korekty dokonuję w trakcie zadania - jeżeli na jedne rzeczy schodzi więcej czasu, to te mniej ważne traktuję bardziej pobieżnie. Wychodzę z założenia, że jednak czas antenowy trzeba cenić. Szkoda na przykład marnować kilka kolejek na samą podróż do celu, jeżeli ta nic nie wnosi do wątku i ma tylko doprowadzić postać do jakiegoś ważnego miejsca lub wydarzenia.
No i wolę prowadzenie jednemu graczowi na dłużej niż robienie kolejnych misji innym osobom, ponieważ to pozwala na zrobienie jakiegoś większego wątku lub wątków, które mają jakiś wspólny mianownik - miejsce, postacie, wydarzenia, cokolwiek.
Nie wiem, to chyba tyle.
Avatar użytkownika

Ichirou
Bohater
 
Posty: 2675
Dołączył(a): 18 kwi 2015, o 17:25
Lokalizacja: Atsui
Wiek postaci: 28
Ranga: Kogō
Krótki wygląd: Chodzące piękno.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=320
GG: 401110
Multikonta:

Re: Pytania do MG

Postprzez Hayami Akodo » 23 sie 2019, o 08:08

Ja staram się być przede wszystkim dokładna - czytam tematy, męczę Musa i nie tylko pytaniami, szukam, grzebię, konsultuję, czasami szukam na wikipedii lub stronach o Japonii ciekawych wydarzeń, które mogłyby po przeróbce, reinterpretacji i zmianie śrubek pasować do misji (na przykład szłoby na forum zrobić Ikedaya-jikan, kto ciekawy, niech sobie guglnie "incydent w gospodzie Ikedaya"), staram się też dbać o detale.
Walka? Według mnie nie zawsze musi być, może być coś innego - ja u siebie stawiam na wybory. Dużo wyborów. I te wybory determinują wszystko, są wręcz clou całej misji, bo oboje mamy być z tego happy. Ja na przykład, osobiście, jestem teraz cholernie dumna z misji dla Masła i Hibci/Yasuo i Hibany, bo Masło i Hibcia genialnie odgrywają swoje postacie i bardzo fajnie decydują, myślą przede wszystkim, a na moich misjach potrzebne jest myślenie (wikipedia niekoniecznie kappa ). Cieszy mnie szczególnie to, że gracze sami proponują możliwości, jak mnie obejść - Masło, mówię o Tobie, Hibcia, o Tobie też, na płacenie ciszą to nawet ja bym nie wpadła! <3
Ogólnie rzecz biorąc: u mnie przede wszystkim wybór, motyw, drama i czasem, jeżeli trzeba, walka. Nie jestem dobra w robieniu walk i staram się ich robić mało - pozdrawiam w tym miejscu wszystkich, którzy znieśli mój antytalent do wrogów - ale jeżeli już coś robię, to czytam bardzo uważnie KP swoich podmisjowych, sprawdzam wszystko, nawet opisy statystyk, żeby wszystko było jak najbardziej składnym elementem świata i historii (a że mi to wychodzi dupnie, to już...)
Mając u mnie misję, trzeba się też przygotować do tego, że bardzo lubię dręczyć gracza pierdylionem pytań o detale, zwłaszcza jeżeli grają klanami, które słabiej pamiętam z m&a albo których nie rozumiem zbyt dokładnie - ci, którzy wiedzą, o co chodzi, też chyba jeszcze żyją <notlikethis> - i że mogą mi się jednak zdarzyć potknięcia. Ale ogólnie podsumowując całe to tldr:
  • detale
  • ciekawa historia, żeby gracz nie umarł z nudów
  • walka tylko, jeżeli musi być, ale tak to raczej srogie intrygi i wydarzenia wplecione w historię świata, czasem bazowane lekko na realnej historii albo jakimś motywie kulturalnym z książek/filmów, tak jak np. u Shinsa teraz jest motyw z "Hrabiego Monte Christo" (nie zerżnięty w 100%, tylko przerobiony, żeby Shins bardziej niż Edmund Dantés porwał serca czytaczy)
  • dbanie, żeby hajs się zgadzał i historia grała się lepiej
  • czytanie historii graczy, żeby ją wykorzystać - po coś to w końcu pisaliście!
I tylko odpisy ode mnie mogłyby być szybsze...ale poza tym jeszcze nikt mnie za misję nie zabił, więc chyba moje metody się sprawdzają, no i Koali się podobało. kappa

EDIT: Zapomniałam dodać jeszcze, że osobiście uwielbiam serie misji, kontynuować komuś też mogę - raz kontynuowałam misję Shigi i Chise po chyba Akashim czy Hikarim, i było to nawet ciekawe zajęcie. Seinar kiedyś, tłumacząc mi ideę misji, ujął to jakoś tak: "twoje misje mają być jak rozdziały książki". Staram się tego trzymać - i, biorąc za przykład misję Hibci czy Shinsa, staram się pilnować, by wszystko się tam zgadzało, by pojawiały się tam NPC, których już użyłam (np. Enma z misji Shinsa czy bogacz sklerotyk u Hibci), miejsca, by były nawiązania, nawiązuję nawet do misji, które prowadziłam kiedyś innym graczom (Hibcia i Maseł mogli w pierwszej misji odwiedzić NPC, którego poznał Seinar) - słowem, żeby za tymi NPCami i historiami szły konsekwencje, a nie żeby to były postacie jednorazowego użytku odsyłane po misji do Randomia.
Obrazek

głos Hayamiego| AVATARY:
1, 2, 3 | PH i bank

MISJE:


[C]Hibcia & Maseł - Kaigan Winds
[C]Akio & Shins - Tree Lullaby


STRUŚ NIE PRZYJMUJE WIĘCEJ NIŻ MAX 3 MISJE, W TYM JEDNĄ D. PROSIMY BRAĆ TO POD ROZWAGĘ.
Avatar użytkownika

Hayami Akodo
 
Posty: 1058
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 14:45
Wiek postaci: 20
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: https://imgur.com/a/9wDbR - po lewej stronie aktualne ubranie Hayamiego,
plus kremowy płaszcz i czarne rękawiczki bez palców
- długa blizna na piersi po pojedynku z Megumi Ishidą
- blizna na prawej nodze po walce pod Murem
Widoczny ekwipunek: - włócznia yari
- katana
- plecak
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4011
GG: 0
Multikonta: Terumi Arisa

Re: Pytania do MG

Postprzez Yami » 23 sie 2019, o 09:28

Za sprawą mojego dobrego znajomego, który często zapraszał mnie na sesje Warhamera wyrobiłem sobie podobne co on pojęcie tworzenia rozgrywki. Myślę najpierw nad sytuacją w jaką chcę by gracz się znalazł a potem kreuję historię tak by miało to wszystko ręce i nogi. Oczywiście tak jak w przypadku klasycznych papierowych RPG i tutaj gracz może zrobić coś niespodziewanego, wtedy zastanawiam się nad sytuacją w jakiej się znajduję i dostosowuję fabułę.
Czasem misje prowadzę aby gracz miał zagwozdkę, czasem walka ma być tylko elementem całej układanki. Misja C to nie musi być przecież jeden osiłek z 800PH, może to być też zgraja bandytów, która porwała córkę wójta.

No i najważniejsze nie pisze się na siłę. Jeśli straci się wenę daj sobie dzień wolnego i przeproś gracza informując go przed. Sam jak nie dostanę postu przez np. 2 dni denerwuję się, dlatego jako MG próbuję poinformować gracza o dziurze w mojej kreatywności aby wiedział kiedy może spodziewać się postu. Wtedy twoje sumienie nie cierpi a i gracz spokojniejszy (szczególnie jeśli jest aktywny)
Avatar użytkownika

Yami
Szarak
 
Posty: 1454
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 19:14
Wiek postaci: 19
Ranga: Leń
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4268
GG: 12310728
Multikonta:

Re: Pytania do MG

Postprzez Yamanaka Inoshi » 23 sie 2019, o 12:17

Miałem napisać wczoraj, ale napiszę dzisiaj.


U mnie... Zależy co konkretnie chcę ja i gracz osiągnąć. Zwykle, wolę prowadzić serie misji, ale są gracze którzy tego nie lubią, straszliwie nad tym ubolewam, czasami można więc poprowadzić jednostrzała, choć nigdy nie są one tak rozwinięte jak by się chciało. Ja nie losuje przeciwników, buduję ich pod misję, czy można stwierdzić, że kontruje graczy? Możliwe, chociaż umyślnie kontrą to jeszcze nikogo nie zabiłem, a tych zgonów u mnie trochę jest. Nie chełpiąc się tym ubolewam, że żaden nie jest zgonem związanym bezpośrednio z źle przeprowadzoną walką przez gracza. No cóż.

Od siebie mogę powiedzieć, że to jak można tworzyć przeciwników pod misje to temat rzeka, zasługuje on na całkowicie nowy temat bo są mg tworzący jednego wroga, tacy rozbijający ph limitu na dwóch, a są i tacy co liczą to jeszcze inaczej, tworząc kilku po 900-1000 np i jednego po 1400 mówiąc o misji B. Sam jednak uważam, że przeciwnik... W głównej mierze zależy od misji, jeżeli mam opracowany wątek to trudno byłoby mi losować oponenta, dla mnie on już jest ustalony, zazwyczaj stworzony w chwili planowania questa, jeśli natomiast jest on wynikiem jakiejś szarady już w trakcie, no to wiadomo, powstaje później. Nie sądzę jednak, że do walki dojść musi. Wyzwanie, to szeroko pojęte słowo i można je odbierać różnorako. " Wymóg " przeciwnika, sądzę, że jest ukłonem w kierunku mniej kreatywnych i wymagających graczy którzy zwyczajnie chcą pospamować. Od siebie dodam, że przeciwnik dla mnie jest dodatkiem, albo pójściem najbardziej prostolinijną ścieżką. Bardzo wiele zależy od gracza. Uważam, że trudniejsze misje niż C też mogą odbywać się bez walki, wszystko zależy od jej typu, oraz założeń. Nawet niekoniecznie musi ten przeciwnik istnieć jako fizyczne słowa czy tabela ze statystykami. Czasami równie dobrym oponentem jest " problem " do rozwiązania, dylemat który ma wpłynąć na postrzeganie postaci, albo nawet jakaś zagadka a może tajemnica do rozwikłania. Wtedy przeciwnikiem mogą być odnajdywane poszlaki, wykorzystywanie zdolności dedukcji, czy nawet technik w inny sposób niż bojowy, no i zawsze można robić " testy " umiejętności postaci gracza. Np zakładając, że gracz szuka poszlak i ma opis pomieszczenia i nie sprawdzi czegoś tam, to przy takiej i takiej statystyce takie i takie efekty, ale i tak tutaj głównie pomysłowość gracza i postaci gra role. Nawet postać średnio ogarniająca[ bo charakter ] może znaleźć to co odkrył gracz [jako osoba] poprzez odpowiedni opis poczynań swojego bohatera.

No i najważniejsze. Nie lubię kierować poczynaniami postaci graczy. Jeżeli chcę rozbijać 10 postów na rozmowę z NPC to niech tak będzie, chociaż wydaje mi się, że jasno daje do zrozumienia, że nic więcej się już nie dowiedzą.


Prowadzone misje:

Rezerwacje:

Kategorycznie nie przejmuję żadnych misji.

Spoiler: pokaż
Zamrożone:
Avatar użytkownika

Yamanaka Inoshi
Forumowy No-Life
 
Posty: 2969
Dołączył(a): 12 lut 2018, o 22:35
Lokalizacja: Soso
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: - Akcent Karmazynowych szczytów - Francuski
- Blond włosy długością do brody
- Zielone oczy - w stylu Yamanaka
- Wzrost 157
- Ubranko -> https://imgur.com/btjthaA.png
- Widoczne bandaże na dłoniach.
Widoczny ekwipunek: Duży miecz na plecach
Duża Torba
Kabura z prawej strony na udzie.
[na misjach]
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4957
GG: 64789656
Multikonta: Hoshigaki Maname

Re: Pytania do MG

Postprzez Tsukune » 23 sie 2019, o 13:48

Ja jak zazwyczaj robię misję to szczerze dopiero gdy mam jakiś pomysł. Przeważnie jakiś pomysł łapię albo z anime jakie skończyłem bo dany pomysł mi się spodobał, z jakiejś gry w którą gram z podobnego powodu. Zazwyczaj jak robię komuś misję staram się dać dodatkowo postaci jakiej prowadzę misję "smaczek fabularny" przykładowo jakaś karteczka z dziennika opisująca jakieś eksperymenty na kimś, to jakaś osoba która będzie mogła się wplątać w inne misje aby za opłatą coś od niej dostać co może się przydać na misji albo i nie musi.

Jednak najważniejsze jest to że piszę misje dopiero gdy mam pomysł. I tak przeważnie to jest tylko koncepcja. Jak przykładowo robiłem komuś misję z "bliźniakami". Było to nawiązanie do anime Black Lagoon czy jakoś tak. Jednak owa postać zginęła czy została usunięta więc nic dalej się z tym nie dzieje.

W skrócie:
-Piszę misję gdy mam pomysł i wenę
-Staram się zawsze dać komuś smaczek fabularny na przyszłość jakby chciał ode mnie ewentualną kontynuację z nią związaną
-Jak są walki przeważnie dla zabawy staram się robić kontrę dla gracza a przynajmniej częściową. Jednak głównie podczas walki u mnie trzeba pomyśleć. Oczywiście przeciwnik mimo iz jest częściową lub pełną kontrą dla gracza ma wpadki jak to zwykła osoba.
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 1997
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 22:14
Wiek postaci: 27
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864
GG: 8518406
Multikonta:

Re: Pytania do MG

Postprzez Ichiro » 23 sie 2019, o 17:51

Nie prowadziłem tu wielu misji, ale na innych forkach już tak, a poza tym pewne schematy mogę zaobserwować już teraz, więc może też się wypowiem.

Kwestia podstawowa: nie lubię robić misji pojedynczych, rozbicie zadania na więcej niż jedną sesję jest fajnym rozwiązaniem z wielu powodów (podam parę). Pierwszy z nich to to, że czasami zaplanuję sobie zadanie tak, a gracz zacznie robić wszystko tylko nie to, co myślałem, że on zrobi (patrz moja ostatnia misja z Maname). Głupio jest w takim momencie powiedzieć "nie no sory, nie spełniłeś założenia X, więc misja jest nieważna". O wiele lepiej jest po prostu zmodyfikować nieco cel zadania, co dodaje dodatkowych postów, łażenia po lokacjach, spotykania ludzi, etc. Wychodzi z tego materiał na więcej niż jedną misję, IMO. Drugi powód to po prostu możliwość wprowadzenia ciekawych NPC dla graczy, co może się kończyć wątkiem/smaczkiem dla gracza, który zmieni mu charakter postaci (Hikari dał mi tak fajnego NPC, że Ichiro ma teraz pierwszy w życiu sensowny cel). Więcej misji, więcej postów, więcej budowania charakteru.

Odnośnie misji i zagrożenia, podzielam zdanie Inoshi. Chciałbym wierzyć w to, że da się skończyć misję B+ bez konieczności poważnej walki. Widzę to poniekąd jako Fallout, jeśli postać ma rozbudowaną retorykę, charyzmę i wie gdzie węszyć, a także potrafi wyczytać ze ściany tekstu potrzebne informacje, które mogą ułatwić zadanie, to czemu tego nie stosować? Moja postać na jednej misji zamiast walczyć po prostu uciekła, bo wynikało to z sytuacji i charakteru. Zrobiłem to na tyle zadowalająco dla MG, że mi na to przyzwolił, i obyło się bez mordobicia.

Co do walk i postaci na misjach, to raczej zależy od z góry ustalonego zadania. Jeśli daje się całą bandę przeciwników, a wiadomo, że gracz ma jakiś tam poziom PH, to trochę głupio każdego zbója dać na limit misji. Można w takiej sytuacji dać jakąś średnią sumę PH na przeciwnika, plus herszta z jakimś tam bonusem. To co napisał Inoshi też jest ważne - jeśli masz całe zadanie zaplanowane dookoła paru ważnych postaci, no to trudno, żeby ten przeciwnik nie miał charakterystycznych cech i wartości. Czasami czymś takim może być po prostu wykoksowanie, PH idealnie pod limit i trudny dla przeciwnika build. Czasami może być to jedna umiejętność, która tak naprawdę jest game changerem. Trudno tak naprawdę powiedzieć jak konstruować przeciwników uniwersalnie. To raczej kwestia i MG, i gracza, i misji, i sytuacji w jakiej obecnie znajduje się fabularnie postać. Raczej zrozumiałe jest, że w biały dzień w środku osady nawet na misji A na znanego i lubianego ninję nie wyskoczy 10 morderców. Jeśli natomiast postać gracza jest w bingo booku i siedzi sobie w niebezpiecznych dla niej rejonach, no to cóż, może pojawić się paru śmiałych i gniewnych.

Fajnie jest , jeśli najpierw zbuduje się konkretny świat misji, a dopiero potem wsadzi tam gracza. Jeszcze fajniej jest, jeżeli gracz jakoś pasuje do tego zadania. Misja szpiegowska bardziej pasuje do Inuzuki niż do Terumi, chociaż teoretycznie wykonać może jeden, i drugi. Jeśli postaci zmarli jacyś bliscy na poważne choroby, szansa, że pomoże komuś kto choruje na to samo, jest znacznie większa.

No i na koniec, bardzo ważne jest to, aby umieć się dostosować do gracza. Jeśli nie chce iść główną ścieżką fabularną, okej. Może da się jakoś cel misji obrócić, aby dalej miało to sens, ale nie walić sztucznie gracza na jeden, jedyny, słuszny i jednowymiarowy wybór.
Obrazek

Icirek | Itemy | #FF6600
Avatar użytkownika

Ichiro
 
Posty: 208
Dołączył(a): 2 lip 2019, o 18:17
Wiek postaci: 15
Ranga: Doko
Krótki wygląd: young_madara.png
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7442&p=120026#p120026
GG: 68610694
Multikonta:

Re: Pytania do MG

Postprzez Chise » 23 sie 2019, o 21:40

Interesujące pytanie z tymi walkami. Ja staram się jednak, by w misjach była jakaś walka, ale patrzę przy tym na całość misji: jeśli przez całe zadanie gracze omijali pułapki/rozwiązywali zagadki/ skradali się by wykonać coś dyskretnie itd, to walka powinna być łatwiejsza, bo mieli inne wyzwania i ta walka, o ile jest, to powinna być tylko jakimś pobocznym starciem. I odwrotnie, w momencie gdy gracz idzie na łatwiznę i szuka konfrontacji, to powinien dostać przeciwnika na tyle silnego, by mu jakiś kłopot sprawił ponieważ wtedy ta walka staje się głównym zadaniem.
Co do tworzenia kontr, to różnie u mnie bywa. Jeśli wiem, że postać jest dość silna jak na rangę misji to nieraz bawię się buildem tak, by ten przeciwnik jednak był choć trochę problematyczny, a nie zginął w pierwszej turze walki (pozdr, Shiga). Zazwyczaj jednak po prostu dopasowuje go do miejsca gdzie się dzieje misja albo od jej rodzaju i nie patrzę za bardzo na build gracza przy tym.
Co do budowania misji, to zazwyczaj przy nich nie planuję wiele. Jakiś bardzo ogólny zarys, uogólnienie misji do czegoś, co mogę streścić w dwa, trzy zdania, a potem.. Jak pójdzie tak pójdzie XD Nie lubię planować dokładnie, bo zazwyczaj i tak gracz nie zrobi tak jakbym chciała i to jest irytujące. Jak się nie robi założeń, to i jest większa swobodna dla gracza i spokojniej dla mnie.
Co do robienia kontynuacji misji, to o ile u innych MG patrzę na to z podziwem, tak sama raczej tego nie robię. Tzn, czasem wykorzystuję tych samych NPC w różnych misjach, zwłaszcza gdy są oni dość ważni fabularnie (np w mafii), ale zazwyczaj staram się wątek w miarę zamknąć. Głównie dlatego, że sama mam słomiany zapał i słabą pamięć i jak wątek mi się ciągnie pół roku to sama zapominam jak się nazywał NPC na początku i co mówił i muszę czytać od nowa, a wtedy tracę tą przyjemność z pisania. Serię misji więc wolę jeśli już to napisać ciągiem, bez rozwlekania.
Obrazek
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1435
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Pytania do MG

Postprzez Rika Kari Matsubari » 25 sie 2019, o 11:45

Misji robię mało, a w te które robię wkładam dużo wysiłku (przepraszam tych, którzy mieli u mnie D - ich mi się prowadzić nie chce). Sposobów na prowadzenie misji jest wiele i chyba wiele z nich jest dobrych, bo naprawdę większość moich MG oceniam bardzo wysoko. Fajnie jest grać z niewielką ilością MG, bo wtedy dostaje się więcej smaczków i takiej fajnej głębi. Super jest też to, że przewijają się te same postacie. Ja np. pozwalam sobie używać w mikrowątkach postaci, które wykreowali mi mistrzowie gry. Ocir, Horiuchi jest w co drugiej misji. Chise - Kihara cały czas przewija się w moich myślach. Emi - nienawidzę tego gówniaka Shiro i dużo o nim wspominam! Tak samo Misae, Hibana i wielu, wielu innych :)
A misje prowadzone przeze mnie? Staram się stworzyć nietuzinkowe, zagadkowe (w moim mniemaniu!) historie, w które koleją losu wpada i odkrywa gracz. Lubię zaskoczyć i lubię, jak gracz do samego końca nie wie wszystkiego. Moi gracze często nie są głównymi bohaterami misji, ale świat w który wpadają ma ich jakkolwiek ukształtować. Całą historię staram się rozplanować mniej więcej na ilość postów i w ogóle, ale to tylko poglądowo, bo żadna misja nie potoczyła się nigdy jak po sznurku i nie mam z tym problemu.
Ale ważne jest też podejście gracza. Ja-gracz lubię walczyć! Mimo wszystko walk jest dosyć mało i tak jak oczywiście uwielbiam zagmatwane wątki, tak bardzo mi się podoba, jak ktoś przeciąga walkę na wiele tur, jak nawet słabszy przeciwnik stawia opór. Czasem trzeba się sporo nakombinować i to jest super. A nie lubię z kolei wolnej akcji i robienia przez 5 kolejek tego samego. To demotywujące :P
Avatar użytkownika

Rika Kari Matsubari
 
Posty: 649
Dołączył(a): 6 mar 2018, o 12:34
Wiek postaci: 14
Ranga: Akolitka
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5085
GG: 65637578
Multikonta: Zan


Powrót do FAQ

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości