Shirinda Fumiko

W tym dziale lądują zaakceptowane karty postaci. Na ich podstawie można się upewnić wyglądu właściwie wykonanej KP, aby uniknąć późniejszych poprawek.

Shirinda Fumiko

Postprzez Fumiko » 27 gru 2018, o 20:08


Obrazek

IMIĘ: Fumiko
NAZWISKO: Shirinda
KLAN: Brak (Kami)
WIEK [DATA URODZENIA]: 24 [362 r.]
PŁEĆ: Kunoichi
WZROST | WAGA: 171 cm | 64 kg
RANGA: Łuska / Wyrzutek rangi D


Obrazek


WYGLĄD: Fumiko pomimo swojego dosć dużego wzrostu, jeżeli porównamy ją z innymi kobietami zamieszkującymi Ryuzaku no Taki, nie odczuwa jakby się wyróżniała w tłumie, przez co stosuje wszelkiej maści upiększace i dodatki, mające podkreślić nie tyle urodę samej kobiety, co sam fakt jej istnienia, bo w końcu zależy jej na tym, aby być rozpoznawalną i znaną. Najważniejszym elementem kosmetyczki jest niewielkie drewniane pudełeczko z białym pudrem wewnątrz, który nałożony na twarz w pewnym stopniu maskuje wszelkie defekty skórne, których kobieta nabawiła się przez lata stosowania nieodpowiednich dla swojej cery dodatków. Nie są to poważne zmiany, lecz zaczerwienione poliki czy podkrążone oczy nie są ideałem, do którego dąży Fumiko. Obecnym produktem mającym zatuszować te niedoskonałości jest biały puder z mąki ryżowej, który nałożony w zbyt dużej ilości powoduje, że twarz kobiety, zamiast być tylko delikatnie zakryta, staje się całkowicie blada, lecz dzięki swojej dość jasnej karnacji skóry, nawet taka twarz nie odstaje w znacznym stopniu od reszty ciała, lecz przechodnie z łatwością zauważą to słabe wykonanie. W kontraście do białego lica stoją wąskie usta kobiety, które z reguły są dość obficie pomalowane, lecz ich kolor jest różny i zmienia się w dużej mierze od humoru kobiety. I tak choć jej ulubionym kolorem jest czerwień, to nie widzi problemu w pomalowaniu ich na kolor pomarańczowy bądź nawet fioletowy, tak samo jak swoich dość długich i ostro zakończonych paznokci, które z reguły mają kolor ciemnej zieleni.
Chociaż ma drobną sylwetkę, odznacza się dość dużym wzrostem, jeżeli porównamy ją do innych kobiet zamieszkujących mniejsze wioski w Ryuzaku no Taki. Ciemne włosy, na ogół rozpuszczone, sięgają jej do połowy ramienia, a grzywka, delikatnie przycięta, zasłania niebiesko-zielone wręcz szare oczy będące z reguły wąsko otwarte o dość zamglonym spojrzeniu. Gdy nie odbywa rozmowy, nie przepada za okazywaniem emocji na swojej twarzy, przez co dla przechodniów może się wydawać, że jest stale smutna bądź zamyślona.
UBIÓR: [ KLIK ]
Strój Fumiko nie doznacza się niczym szczególnym. Składa się on z beżowego bądź czarnego materiału, sięgającego jej do ud, będącego obwiązanym na wysokości pępka czarnym obi, którego końcówka nieznacznie zwisa z tyłu. Rękawy z niewielką siatką po wewnętrznej stronie sięgają kobiecie za łokcie. Na nogach oprócz standardowych butów shinobi jakie są płaskie sandały z odsłoniętymi końcówkami palców, ma na sobie czarne, nieco grubsze rajstopy zakończone siatką na wysokości ud. Wszystko po to, aby nie było jej zbyt zimno w dolne partie ciała. Na dłoniach ciemne rękawiczki sięgające do połowy przedramienia. Jeżeli zachciałoby jej się ukrywać, może do tego wykorzystać ciemny kaptur przywieszony do szaty.
ZNAKI SZCZEGÓLNE: Przypudrowana twarz z jaskrawą szminką na ustach


Obrazek


CHARAKTER: Fumiko zwykła maskować swe emocje o ile sprawy nie zajdą za daleko i straci nad sobą kontrolę. Choć nie jest to łatwe, kobieta dąży do osiągnięcia, jak sama to określa, idealnego charakteru. Objawia się to tym, że stara się ona dobrać swoją osobowość do konkretnego rozmówcy, jak i sytuacji, w której obecnie się znajduje. Mimo wszystko daleko jej do tej perfekcji i osiągnięcia stanu kobiety o wielu twarzach, przez co na ogół zachowuje się dosyć melancholijnie, ponieważ spokój jest najłatwiej kontrolować i nad nim zapanować, a tym samym z powściągliwością kształtować swoje inne strony charakteru. O wiele gorzej jest w sytuacji, kiedy ktoś lub coś wytrąci ją z równowagi, a ona sama staje się zbyt energiczna, wręcz agresywna w stosunku do otoczenia. Wtedy jej główną myślą nie jest to, aby dobrze wypaść przed innymi ludźmi jako okaz idealności, lecz by pozbyć się tego, co sprawiło, że na chociaż chwilę musiała pokazać swoje gorsze oblicze. Dopiero gdy to nastąpi zdaje sobie sprawę z tego, że tak być nie powinno, lecz cóż, na to jest już za późno.
Oprócz wielkiej chęci do tego, by być idealną, Fumiko cierpi na chęć bycia rozpoznawalną, znaną. Nie zależy jej na opinii innych ludzi, o ile w ogóle jakąś ją posiadają na temat jej samej. W zdobywaniu rozgłosu nie jest zbyt natarczywa, lecz konsekwentna. Wykonuje małe ruchy, jak pytanie kogoś o różne rzeczy, pokazywanie się im czy po prostu bycie w ich polu widzenia. Sama uważa, że wie kiedy odpuścić, aby ludzie jej nie znienawidzili, lecz bardzo łatwo przekroczyć tę granicę. Dzięki temu tak naprawdę osiągnęła dość spory sukces w palarni, gdzie mniej lub bardziej trzeźwi klienci zapamiętywali głównie ją.
Nie zależy jej na innych ludziach, nigdy nie odczuwała w stosunku do nich większych uczuć i chociaż próbowała, to dalej nie wie czym jest miłość, zakochanie czy troska. Rozmówców których spotyka na swojej drodze traktuje jak kolejne osoby mogące w przyszłości się jej przydać o ile posiadają odpowiednie umiejętności czy wiedzę. Nawet członków swojej rodziny traktuje w ten sam sposób i jeżeli nadarzyłaby się okazja, byłaby gotowa ich zdradzić, o ile na dłuższą metę należałoby to do intratnych propozycji.
NAWYKI: Stukanie palcami o blat bądź inną najbliższą jej powierzchnię gdy się nudzi
NINDO: Człowiek jest zwierzęciem handlowym
HISTORIA: Dziewczynka była wychowywana, o ile w ogóle można tak powiedzieć, przez samotną matkę, która niezbyt przejmowała się tym co i gdzie robi jej córka. Najwcześniejsze wspomnienie jakie Fumiko pamięta to obraz zmęczonej rodzicielki wracającej z pracy u jubilera z torbą w ręku, a w niej, oprócz jakiegoś jedzenia starczającego tak naprawdę wyłącznie na jedną osobę, znajdowały się butelki sake i nowe ubrania. Standardowy zestaw na spędzenie reszty wolnego wieczora. Jak ta sytuacja wyglądała zaraz po narodzinach dziewczyny? W sumie nie wiadomo. Ojca za bardzo nie znała, a jedyne co o nim wiedziała to fakt tego, że był to ninja wracający z ostatnich wojen prawdopodobnie z północy, lecz Fumiko nie wierzyła za bardzo w słowa matki na ten temat, która pewnie tamtej nocy była na tyle spita, że nawet nie pamiętała o ich zbliżeniu. Najpewniej, gdy nasza bohaterka była jeszcze mała, opieka nad nią była w miarę dobrze sprawowana, lecz gdy tylko Fumiko się usamodzielniła, i była w stanie podkradać na własnych maleńkich nóżkach kulki ryżowe z kuchni, kobieta chyba po części zapomniała o swoim dziecku. Mimo wszystko nie można powiedzieć, że miała aż tak źle. Jedzenie zawsze było, a ubrania również raz na jakiś czas dostawała. Nie należeli do najbiedniejszej grupy społecznej, ale na luksusy pozwolić sobie nie mogli. Brak czułości sprawił, że dziewczynka nie uznawała swojej matki jako kogoś, kogo trzeba bezgranicznie kochać i oddać się mu w całości. Postrzegała to raczej (choć wtedy jeszcze nie rozumiała) jako związek dwóch osób, gdzie jedna, w tym przypadku ona sama, pasożytuje, a druga przynosi do domu różne rzeczy do wykorzystania. Z biegiem czasu zaczęło to Fumiko przeszkadzać i sama w wieku nastoletnim zaczęła poszukiwać pracy, nie tyle po to, aby odciąć się od matki, ale żeby również coś wnieść do domu w którym bytuje.
Najprostszą, a także najbardziej opłacalną pracą, był zawód tancerki... uwodzicielki... wyłudzaczki pieniędzy. Sama nie wiedziała kim tak naprawdę została, ale praca w jednej z kilku palarni znajdujących się w Shigashi no Kibu dawała jej sporo satysfakcji. Nie tylko mogła w miarę miło spędzić czas z mężczyznami poznanymi na jedną noc, ale przy tym napić się czy skosztować co bardziej kosztownych trunków i potraw. Jej głównym zadaniem było zwracanie uwagi, zachęcanie, czasami kradzież, jeżeli rozmówca nie był zbyt skory do wydania całego swojego majątku w ich przybytku. Fumiko niestety nie była w tym dobra co przeważnie kończyło się burdą, a sama ofiara była wynoszona przez strażników na zewnątrz o ile nie było więcej świadków. W Shigashi rządził pieniądz, a właściciel lokalu miał wystarczająco duży majątek jak i wpływy, aby w pewnym stopniu załatwić swoim dziewczynom nietykalność. Niestety Fumiko nie była w stanie pójść o krok dalej i każde intymne spotkanie kończyło się wyłącznie dotykiem czy kilkoma buziakami. Wiedziała o wpadce swojej matki z przeszłości i sama nie chciała popełniać tego błędu, który utrudniłby jej dalsze życie.
Niestety nie wszystko mogło uchodzić jej na sucho i w końcu natrafiła na nieodpowiednią osobę chcącą czegoś więcej. Za każdym razem rozmówcy rozumieli odmowę dziewczyny, a raczej jej bajerę na temat tego, że zaraz przyjdzie jak tylko coś załatwi, lecz teraz gość Fumiko był nadwyraz agresywny. Ostatnie co pamięta kobieta z tej nocy to uderzenie w tył głowy, a następnie obudzenie się w nieznanym sobie pokoju. Jak sie okazało zadarła z jedną z rodzin znanych w Shigashi. Mężczyzna, którego ostatniej nocy poznała, był ich nowym nabytkiem, któremu woda sodowa uderzyła do głowy, a sam za swojej przewinienie - zaatakowanie cywila - został odpowiednio potraktowany. Fumiko, aby zachować swoje życie, musiała zgodzić się pójść na pewien układ i od tej pory nie tylko wyłudzała pieniądze, ale również zdobywała informacje od osób odwiedzających przybytek w którym pracowała. Czuła sie tutaj jak w domu, lecz nie takim jak większość sądzi, a tym z dzieciństwa, gdzie żyły dwie osoby zależne od siebie wyłącznie w sferze wymiany dóbr i informacji. Sama miała zapewnione bezpieczeństwo, a przy tym dodatkowe wynagrodzenie, przez co widząc, że dłużej nie jest jej potrzebna matka, postanowiła ulokować się w jednym z mniejszych mieszkań przy rzece przepływającej przez krainę. Nie było to zbyt często odwiedzane miejsce, a dziewczynie to w zupełności pasowało.
O wiele gorzej zaczęło się robić w przeciągu kilku ostatnich lat, gdy doszło do walk w Ryuzaku no Taki, a oddziały rodziny Akiyama uszczpuliły się. Od tego momentu postanowiono wdrożyć trening dla wszystkich osób niezwiązanych z bojem, a do takie grupy należała również Fumiko. Pamiętała opowieści o swoim ojcu ninja i choć nieco bała się o tym powiedzieć, ze względu na możliwe kłamstwo matki, jej chęć bycia w centrum uwagi wzięła górę i wraz z kilkoma innymi osobami rozpoczęła trening jutsu, który szedł jej, krótko mówiąc, okropnie. Za wyjątkiem jednej dziedziny, którą obdarzył ją jej ojciec paradoksalnie dając Fumiko najwięcej. Zauważyła że jest w stanie zamieniać swoje ciało w kartki papieru mniej lub bardziej niebezpieczne, lecz na pewno mające zastosowanie w wielu aspektach życia. Cieszyła się, że od teraz może wesprzeć rodzinę, lecz przez to sama oczekuje od nich coraz więcej.

Obrazek


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



Obrazek


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



Obrazek


PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
Duża torba zawieszona z tyłu przy pasie
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



Obrazek


PIENIĄDZE: [ BANK ]
PH: [ PH ]
MISJE:
    [ D ] 0
    [ C ] 0
    [ B ] 0
    [ A ] 0
    [ S ] 0

PREZENT OD ADMINISTRACJI:
Ostatnio edytowano 31 gru 2018, o 00:37 przez Fumiko, łącznie edytowano 3 razy
Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Mowa (#897b91) | Myśli
Avatar użytkownika

Fumiko
 
Posty: 13
Dołączył(a): 21 gru 2018, o 14:56
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6817
GG: 0
Multikonta:

Re: Shirinda Fumiko

Postprzez Exodia » 29 gru 2018, o 17:46

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 1828
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai

Re: Shirinda Fumiko

Postprzez Fumiko » 29 gru 2018, o 18:37

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Obrazek

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Mowa (#897b91) | Myśli
Avatar użytkownika

Fumiko
 
Posty: 13
Dołączył(a): 21 gru 2018, o 14:56
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6817
GG: 0
Multikonta:

Re: Shirinda Fumiko

Postprzez Exodia » 30 gru 2018, o 13:34

Oczywiście oczywiście, wszystko dobrze. Moja pomyłka.
Akcept zatem, miłej gry życzę.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 1828
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai


Powrót do Zaakceptowane karty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość