Kiku!

W tym dziale lądują zaakceptowane karty postaci. Na ich podstawie można się upewnić wyglądu właściwie wykonanej KP, aby uniknąć późniejszych poprawek.

Kiku!

Postprzez Kiku » 1 sie 2018, o 00:29

Obrazek

DANE PERSONALNE


IMIĘ: Tsukiko
PSEUDONIM: Kiku
NAZWISKO: Ayatsuri
KLAN: Ayatsuri
WIEK [DATA URODZENIA]: 17 [08.05.368]
PŁEĆ: Kobieta
WZROST | WAGA: 162 centymetry wzrostu. 52 kilogramy.
RANGA: Dōkō



APARYCJA


WYGLĄD:Kiku należy do tych dziewczyn, które zawsze pozostają w ruchu i nie potrafią usiedzieć zbyt długo w jednym miejscu. Chyba, że są zmęczone. Ciągły ruch i, przede wszystkim, treningi zaowocowały tym, że młoda Ayatsuri może się poszczycić szczupłą, zgrabną i wysportowaną sylwetką. Mimo to, nie wygląda na chłopczycę i wciąż bije od niej ten dziewczęcy blask. Wszystko przez to, że mięśnie są jedynie wyćwiczone, a nie rozbudowane. Zatem posiada brzuch płaski, a nie umięśniony. Jej skóra, jak przystało na mieszkankę Samotnych Wydm, jest opalona, lecz nie za mocno. W kilku miejscach da się dostrzec jaśniejsze plamki czy smugi, które są w rzeczywistości bliznami. Rozsiane są po całym ciele, ale nie ma ich zbyt wiele. Tym, co rzuca się najbardziej w oczy, jest jednak widoczny brak prawej ręki. Do połowy ramienia jest normalne ciało, a dalej proteza, której Kiku się nie wstydzi i jej nie zakrywa. Jakby mężczyźni byli zainteresowani, to biust ma niewielki, chociaż nie jest płaska, a tyłek krągły. Kolejną rzeczą, która rzuca się w oczy, jest twarz Tsukiko. Często jej twarz zdobi uśmiech, który obnaża białe zęby dziewczyny. Nosek ma drobny, delikatnie zadarty. Oczy normalne, zaś tęczówki ciekawe, bo złote. Rzęsy gęste, nie za długie. Brwi zawsze wyregulowane, zadbane. Włosy ma długie, sięgające niemalże pupy, gdyby je rozpuścić. Są barwy ciemnoturkusowej. Grzywka rozdzielona jest prawie w całości na lewo i podpięta spinką, zaś dwa duże kosmyki opadają na ramiona. Reszta jest związana czarnym rzemykiem na luźną kitkę. Kiku korzysta z makijażu. Zawsze ma oczy podmalowane czerwoną farbką do zewnątrz, a niekiedy na jej lewym policzku tuż pod okiem można zobaczyć serduszko czy inny symbol albo nawet znak. Ot fikuśny element.
UBIÓR:Biała, przylegająca koszulka na ramiączkach, która odsłania brzuch. Czasami, ale rzadko, zarzucony ma cieniuteńki płaszczyk sięgający połowy ud w kolorze jasnego, stonowanego złota, z czarnym obszyciem. Często za to spoczywa on zawiązany wokół bioder w taki sposób, by nie przeszkadzać w ruchach. Jego rękawy sięgają do połowy przedramienia, zaś kaptur jest głęboki, by ukryć całą twarz w swoim cieniu. Nogi okrywa grafitowymi szortami, które opasa cieniutki pasek o czarnej barwie, zaś na stopach nosi zwyczajne, również czarne obuwie ninja. Jeżeli ktoś jest ciekawy, to tak, nosi bieliznę o jasnych kolorach. Na szyi nosi wisiorek z bursztynem.
Jeżeli zdecyduje się zakryć swój brzuszek, to nosi żółtą, a może nawet złotawą koszulkę z krótkimi rękawami i, co ciekawe, niewielkim kapturem, który może zasłonić maksymalnie 3/4 głowy.

ZNAKI SZCZEGÓLNE: Zamiast prawej ręki ma protezę, złote oczy, czerwony makijaż na oczach i policzku.


OSOBOWOŚĆ


CHARAKTER:Dziewczyna jest wulkanem dzikiej energii. Niemalże zawsze głośna, wszędzie jej pełno, a i ciekawska jest, więc lubi innym uprzykrzać życie swoją ekstrawertyczną osobowością. Nie przepada za spokojem, bo ją nudzi, a przecież nuda to najgorszy wróg człowieka. A przynajmniej tak myśli Kiku. Bywa niekiedy tak, że wyda jej się ciekawym tak zwyczajnie poleżeć w oazie albo przespać całe popołudnie, bo ma taką ochotę. Są to rzadkie przypadki, ale jednak da się takie odnotować. Jest otwarta, nawet niekiedy za mocno. O wszystkim mówi bez skrępowania, chociaż jest jeden wyjątek. Może i Tsukiko jest naprawdę śmiałą, a niekiedy i wulgarną dziewuchą, ale jednak tematy męsko-damskie ją nieco zawstydzają. Czerwieni się, odwraca wzrok, czasami nawet zająknie. Niby jest taka hop do przodu, ale jednak nie. Co do ludzi, to niekoniecznie jest niesamowicie ufna. Każdego chętnie pozna, opowie mu o wszystkim, ale nie opuści gardy, nie przestanie mieć uwagę na tę osobę. Nie jest głupia, jest otwarta. Co do nerwów, to bywa z nimi różnie. Najbardziej denerwują ją własne błędy, słabości i porażki. Bywa na siebie naprawdę wku*wiona, gdy coś zwyczajnie spieprzy. Na innych już, o ile to nie dotyczy za bardzo jej lub jej bliskich, to nie zwraca zbytnio uwagi. Może się zirytuje, gdy będą robić coś nie w jej myśl, może coś do nich warknie ze złości, może kogoś kopnie w kostkę. W innych przypadkach Kiku bardzo chętnie przełącza się na tryb siłowy czy to siłą argumentu podsyconego wulgaryzmami, czy to argumentem siły. Co do kopania w kostkę, to taka sprawa, że jak Kiku zdenerwuje się na znajomego (lub nawet czasami nieznajomego), to ma taki odruch, nawyk, że dla rozładowania złości kopnie go w kostkę jak małe dziecko. No cóż, dzieje się to praktycznie bez jej świadomości, ale nigdy tego nie żałuje. Niby dba o swój wygląd, ale można powiedzieć, że jest chłopczycą. Jej ulubionym zajęciem jest walka, zaś następny w kolejności jest trening. Trochę interesuje się makijażem, ale nie za wiele. Zamiast mody interesuje ją mechanika w kukłach, stolarka, a nawet kowalstwo. Wszystkie elementy warsztatu Ayatsuri. Największym marzeniem Kiku jest zostać kunoichi-bohaterką. Marzy o wielkich czynach, które by ją rozsławiły. Tak, bo Tsukiko to osóbka, która lubi skupiać na sobie uwagę, a szczególnie lubi być chwalona i podziwiana. To wynagradza jej wszystkie te złości podczas treningów czy porażek, a poza tym motywuje ją do dalszego działania. Roztrzepana i zdecydowanie zbyt odważna. To kolejne cechy, które należy dodać do jej osobowości. W jej mieszkaniu panuje wieczny bałagan, nic nie jest poukładane, ale co do ekwipunku - zawsze wszystko na miejscu. Niekoniecznie samotnie umie o siebie zadbać. Tak naprawdę, to wspomniana wcześniej odwaga to może eufemizm na jej lekkomyślność. Często nie zdaje sobie sprawę z zagrożeń, które na nią czychają i pakuje się w kłopoty, które ją przerastają. Bez namysłu ruszy w działaniem w momencie, w którym ktoś przemyślałby sprawę i, może nawet, zrezygnował z akcji.
NAWYKI:
  • Kopie w kostkę, gdy się zirytuje na kogoś
  • Gdy ma dobry humor to sobie coś nuci lub nawet śpiewa
  • Podczas wspominania lub myślenia o zmarłej przyjaciółce łapie w dłoń bursztyn, który dostała od niej jako prezent
NINDO: ---
HISTORIA:Była to ciepła, jak zwykle na Samotnych Wydmach, noc, gdy na świat przyszło już czwarte dziecko w jednej z rodzin Ayatsuri. Rodzeństwo składało się teraz z dwóch braci, Eizo i Akisuke, a także dwóch sióstr, Hotaru i Tsukiko. Pierwsze lata dziewczynki nie były jakoś szczególne. Nie chorowała, rosła i rozwijała się tak, jak należało. Już w młodych latach wykazała zainteresowanie tematami ninja, gdy widziała niekiedy pokazy lub obserwowała treningi innych domowników, gdyż wszyscy trudnili się fachem ninja. Tak jak reszta - była trenowana od momentu, który ojciec, Hayate, uznał za stosowny. W przypadku Kiku była to końcówka piątego roku życia. Już wtedy mała zaczęła bawić się drewnianym kunaiem, uczyć na pamięć pieczęci do niektórych jutsu, a także sporo słuchała na tematy ogólnie związane z byciem ninja. Mogłoby się wydawać, że taki trening od małego był dla dziewczynki udręką, jednak Tsukiko uwielbiała rozwijać się w kierunku, który w tym momencie obrała za marzenie. Nawet wtedy, gdy cała rodzina była zajęta jakimiś sprawami, które nie pozwalały na wspólny trening, to Kiku skupiała się na treningu. Przez to nie miała zbyt wielu koleżanek, chociaż kolegów znacznie więcej, gdyż to z nimi łatwiej jej było złapać kontakt i dogadać się. Jednak w wieku dziewięciu lat poznała Sanę Maotetsu - rówieśniczkę, która również chciała zostać kunoichi. Przypadkowe spotkanie podczas treningu w oazie przerodziło się w potężną przyjaźń. Dziewczynki chodziły wszędzie razem i razem również ćwiczyły. Były jak siostry. Wtedy też zaczęły się pierwsze wybryki Kiku. No bo co dwie lekkomyślne głowy, to nie jedna. Wymykały się nocami, by poskradać się po osadzie lub poćwiczyć po zmroku. Czasami zwyczajnie spacerowały i gadały, chociaż wcześniej widziały się przez cały dzień. Gdy w osadzie działo się coś ciekawszego, to zawsze to sprawdzały, nic nie mogło im umknąć. I wszystko było wspaniale do lat 11, gdy to podczas Turnieju Piaskowych Filarów zginął jej brat, zaś ona i reszta rodziny uciekli ranni. Wydarzenie, które budziło w Tsukiko radość i podekscytowanie sprawiło, że przez trzy miesiące przestała trenować, zastanawiając się czy brutalny świat shinobi jest dla niej. Mimo wszystko otrząsnęła się po tym dramacie. Trzy lata minęły jak z bicza strzelił, gdy w grę weszły techniki klanowe i bardziej oficjalne treningi przeprowadzane przez Ród Ayatsuri. Kiku i Sana miały już po czternaście lat. Wybryki tej dwójki wcale nie ustały i jednym z nich było podglądnięcie zawartości karawany, która niedawno dotarła do miasta przywożąc nowe towary. Już raz zostały na tym przyłapane i wzięte za złodziejki, ale to nie ostudziło ich zapału do kolejnych takich akcji. I tej nocy było podobnie. Niepodobnym do innych razów elementem był brak strażników. Zawsze ktoś pilnował ładunku, ale teraz nikogo nie było. Dziewczynki uznały to za szczęśliwy przypadek. Zaczęły najpierw myszkować po leżących na wierzchu skrzyniach. Wystarczyło podważyć je kunaiem i można było spojrzeć do środka. Sprawdziły tak dwie, a gdy podeszły do trzeciej, to ujrzały leżącego za nią człowieka. Księżyc świecił jasno, więc dwójka od razu ujrzała, iż to nie jest zwyczajnie śpiący strażnik, a martwy, leżący w kałuży własnej krwi człowiek. Widok ten zszokował dziewczynki. Kiku zaniemówiła, cofnęła się i starała powstrzymać wymioty, zaś Sana zaczęła piszczeć na całe gardło. Nagle ktoś się pojawił naprzeciwko przyjaciółki Tsukiko. Tak szybko, że zdawał się pojawić w mgnieniu oka. Podobnie poruszał się najstarszy z braci dziewczynki, gdy tylko tego chciał. W ręce miał krótki, prosty miecz, którego rękojeścią uderzył w głowę Sany. Czternastolatka szybko zamilkła i upadła nieprzytomna. Nieznajomy zrobił wtedy krok w przód, by szybkim ruchem podciąć młodą Ayatsuri. Dziewczyna upadła i obserwowała, jak już nieśpiesznie podnosi się miecz nad leżącą rówieśniczkę. Kiku chciała krzyknąć, jednak była zbyt przerażona. Ostrze opadło i wbiło się prosto w klatkę piersiową koleżanki. Tsukiko zamarła na chwilę, jednak po chwili zaczęła się czołgać w stronę, prawdopodobnie już martwej, Sany. Wystawiła w jej stronę prawą rękę, jakby chciała ją chwycić. Morderca ponownie podniósł broń, lecz teraz do cięcia, które wycelowane było w kark nastolatki. Oręż ruszył, a w tej samej chwili nieznajomy oberwał pociskiem powietrza w klatkę piersiową tak mocno, że rzuciło nim na kilka metrów do tyłu. Oczy Kiku wciąż były skupione na Sanie i dopiero po chwili dostrzegły, że coś jest nie tak. Własna ręka przestała się poruszać. Opadające ostrze mimo wszystko dosięgnęło dziewczynki, chociaż nie zakończyło jej żywota. Ręka została odcięta. Młoda Ayatsuri zemdlała. Walka strażnika z mordercą trwała jeszcze kilka minut, a i on sam został poważnie ranny w brzuch oraz nogę. Nie mógł się poruszać, więc czekał na pomoc razem z nieprzytomną Tsukiko i, jak się okazało, już martwą Saną.
Kiku, po obudzeniu się z kilkudniowej nieprzytomności, była w szoku. Początkowo nie pamiętała wydarzeń z tamtej dramatycznej nocy, lecz z czasem wszystko do niej wróciło. Straciła najlepszą przyjaciółkę, ponownie ujrzała brutalny świat ninja i została pozbawiona ręki. Była załamana. Natychmiast podjęła decyzję, że kończy marzeniami o byciu kunoichi. Kilka miesięcy później jej matka, Aiko, przygotowała pierwszy prototyp protezy dla córki. Tsukiko zaczęła z niego korzystać, by przynajmniej częściowo wrócić do dawnej sprawności. Początkowo proteza była pełna niedoskonałości, ale z czasem Aiko udoskonaliła ją do tego stopnia, że mogła zastępować normalną rękę córki. To przywróciło trochę pewności siebie dziewczynce, której życie teraz wydawało się piekielnie nudne, a ona nienawidziła nudy. I ta frustracja doprowadziła ją do wielu przemyśleń na temat świata, byciu ninja, moralności i natury ludzi. Jako tak młoda osoba nie mogła jeszcze pojąć tak głębokich i ciężkich tematów, ale zbudowała już zalążki własnego światopoglądu. Głosił on prostą naukę, że bierność niczemu nie służy i jeżeli chce się czemuś zapobiec, to nie można po prostu tego chcieć i czekać, aż to się wydarzy, tylko trzeba wziąć sprawy we własne ręce. Przez to właśnie Kiku powróciła do treningów, by znów zostać kunoichi. Chciała zmienić świat na lepsze, zahartować się do tego stopnia, by móc ubrudzić sobie ręce, ale dokonać jakiejś zmiany, by nikt więcej nie musiał cierpieć. Najpierw musiała wrócić do kondycji przed tragedią. Nie było to wcale tak trudne, gdyż proteza naprawdę sprawdzała się świetnie. Później już znacznie poważniej i z jeszcze większą zaciętością zaczęła ćwiczyć, by rozwinąć się jak najszybciej. Następnym krokiem było oficjalne zostanie Dōkō. Trening, misje, początki prawdziwego życia shinobi - to ją zajmowało i wciąż zajmuje.



WIEDZA


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



ZDOLNOŚCI


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



EKWIPUNEK


PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
  • Czarna torba - nad lewym pośladkiem
  • Szara, metalowa tonfa - za paskiem z prawej strony

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



ROZLICZENIA


PIENIĄDZE: Link
PH: Link
MISJE:
    D - 1
    C - 1
    B -
    A -
    S -

PREZENT OD ADMINISTRACJI: Transfer
Ostatnio edytowano 13 paź 2018, o 19:44 przez Kiku, łącznie edytowano 14 razy
#339999
Obrazek
Rly?
Avatar użytkownika

Kiku
 
Posty: 102
Dołączył(a): 31 lip 2018, o 14:18
Wiek postaci: 17
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Opalona i wysportowana; proteza zamiast prawej ręki; ciemno turkusowe włosy; złote oczy; biała koszulka na ramiączkach odsłaniająca brzuch; złoto-czarny płaszczyk zawiązany wokół bioder; grafitowe szorty; naszyjnik z bursztynem.
Widoczny ekwipunek: Czarna torba nad prawym pośladkiem; szara, metalowa tonfa za paskiem z prawej strony
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=6072&p=93316#p93316
GG: 0
Multikonta:

Re: Kiku!

Postprzez Exodia » 1 sie 2018, o 00:44

Akcept. Szacuneczek za prawie wzorową KP.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 1711
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai


Powrót do Zaakceptowane karty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość