Asagi - Gotowa KP

W tym dziale lądują zaakceptowane karty postaci. Na ich podstawie można się upewnić wyglądu właściwie wykonanej KP, aby uniknąć późniejszych poprawek.

Asagi - Gotowa KP

Postprzez Kakita Asagi » 17 gru 2017, o 20:43


DANE PERSONALNE


IMIĘ: Asagi
NAZWISKO: Kakita
KLAN: BRAK
WIEK [363]: 24 lata (3 lata fabuły) ur. 363 rok, 21 grudnia.
PŁEĆ: Mężczyzna
WZROST | WAGA: 170 cm I 70 kg
RANGA: Samuraj (Hatamoto)
RANGA:Yinzin/Szkoła Taka (Kaigan)


APARYCJA

WYGLĄD:
Zasada “dwóch P” – Przeciętnie wysoki i Prawidłowo zbudowany – Asagi jest idealnym przykładem realizacji ów idei. Lata treningu zrobiły swoje i wyrzeźbiły ciało młodego samuraja, który daleki jest od chętnego jego eksponowania. Pod tym względem, nie odbiega szczególnie od swoich współbraci.
Jego głowę „zdobi” burza kruczoczarnych i zadbanych włosów, które Kakita wiąże w długą kitę (zdecydowanie większą niż ta, jaką się opisuje jako samurajski kok) i rzadko pozwala im „tańczyć na wietrze”. W przeciwieństwie do większości sobie podobnych, Asagi nie wygolił sobie centralnej części głowy, tutaj wolał nie podążać za modą.
Spoglądając poniżej włosów, w oczy rzuca się najbardziej charakterystyczna cechą wyglądu młodego samuraja - jego przenikliwe, niebieskie oczy. Są one czyste niczym dwa górskie jeziora, sprawiają, że w zależności od nastroju Asagi’ego, można w nich odnaleźć odbicie jego duszy, albo bezkresną lodowatą głębię bez dna. To spojrzenie, przeszywające niczym miecz, ale zazwyczaj ciepłe i pogodne pozwala szybko rozeznać się rozmówcy, z kim ma do czynienia i czego się spodziewać. Warto tutaj zaznaczyć, że przez prawe oko naszego bohatera poprowadzona jest blizna, podobna znajduje się pod lewym i na różnych częściach jego ciała – są to pozostałości po treningu odbytym w szkole Taka, gdzie ciało nie zawsze nadążało uskoczyć przed szybkimi niczym błyskawica ruchami drewnianego miecza…
UBIÓR:
Asagi nie odbiega swoim ubiorem od większości swych pobratymców z zimnego Yinzin - na co dzień ubiera kremowe kosode przepasane pasem kaku-obi. Jest ono dość „strojne” wykonane z ciemnoniebieskiego materiału z wyhaftowanym białym wzorem za które wetknięty jest jego miecze. Na kimono ubiera natomiast szarą hakama, z ciemnym zdobieniem u samego spodu. Zestawu dopełnia granatowe haori, wykonane z grubszego materiału ozdobione rodowymi monami. Stopy naszego bohatera są chronione przez tabi oraz geta (a czasami waraji).
Gdy jest akurat w czasie podróży, zazwyczaj zarzuca na swe plecy plecak, w którym trzyma najróżniejsze klamoty, a na głowę już nieco wysłużony, ale stale godnie wyglądający kapelusz.
ZNAKI SZCZEGÓLNE:
Blizna przez prawe oko, pozostałość po jednym ze sparingów w szkole Taka.

OSOBOWOŚĆ


CHARAKTER:
Kakita Asagi to samuraj, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości o nie chodzi jedynie o strój jaki nosi, lecz przede wszystkim o jego osobowość. Wychowany w jednej z szlacheckich rodzin, otrzymał odpowiednie wychowanie, ale i nie musiał nigdy martwić się czy „starczy im do pierwszego”, przez co ma swoją szlachecką dumę – ma ona odzwierciedlenie w jego postawie. Asagi chodzi zawsze wyprostowany, w pełni świadomy swojej siły i pozbawiony trosk. Wysoce ceni sobie samurajskie cnoty, takie jak honor i odwaga – uważa, że kierowanie się nimi pozwala zachować pokój, który jest nadrzędnym celem każdego prawdziwego wojownika. Drogą do osiągnięcia tego celu jest doskonalenie osobowości człowieka, przez zasady pracy z mieczem – to tego nauczył go ojciec w ich rodzinnym dojo.
Chociaż Asagi został wychowany w szlacheckiej rodzinie i jest dumnym samurajem, zdecydowanie wyzbywa się on pychy, bowiem cechuje go niezwykła pogoda ducha oraz utemperowanie jakie pierwotnie otrzymał w swoim rodzinnym dojo, a potem w szkole Taka. Wieloletnie treningi okupione łzami, potem i bólem nauczyły go, gdzie jego miejsce, a jest to miejsce na drodze miecza. Niebieskooki za swój podstawowy cel uznaje zgłębianie i doskonalenie drogi wojownika, pełne zrozumienie relacji między rozwijaniem biegłości w broni, a doskonaleniem i szlifowaniem charakteru. Związana z tym jest nadrzędna idea którą się kieruje –„ Katsujinken” – „miecza dającego życie” – nie oznacza ona bynajmniej, że młody Kakita unika walki, dokładnie odwrotnie. Ideą tej filozofii jest po pierwsze uznanie, że miecz służy przede wszystkim do zabijania i nie wolno o tym zapominać. Drugim filarem, wynikającym bezpośrednio z pierwszego, to to, że miecz może zabijać zarówno dobro, jak i zło. Zabicie zła, prowadzi do ocalenia dobra i na tym polega prawdziwa rola i cel zgłębiania technik szermierki.
Na koniec, warto zaznaczyć, że Asagi bardzo poważnie podchodzi do kwestii ostatecznych – zdecydowanie rozróżnia walkę od pojedynku czy też treningu. Uważa, że ta pierwsza dotyczy jedynie shinken shobu – wykorzystania prawdziwego ostrza i jeśli już do niej dochodzi, życie zostanie odebrane i każdy, kto podejmuje się takiego starcia musi być tego świadomym. Pozostałe dwa przypadki, to co najwyżej zabawa, udawanie i chociaż czasem bolesne, to jednak nieskończenie odległe od prawdziwej sytuacji życia i śmierci. Nie oznacza to, że w każdej walce trzeba zginąć, ale należy mieć świadomość, że zawahanie się będzie srogo kosztować – celem walki, jest przetrwać.

NAWYKI:
Asagi czyści swoją broń przynajmniej raz w tygodniu, nawet jeśli w ogóle nie miał okazji dobywać jej z saya (co się raczej nie zdarza).
NINDO: Nigdy nie przegrywać, nie oznacza zawsze zwyciężać.
HISTORIA:


Niebieskooki urodził się jako pierworodny syn w domu średniozamożnego szlachcica, pana Kakita Hajime, który pełnił funkcję oficera i instruktora sztuk walki w jednej z prowincji Yinzin. Takie pochodzenie niejako skazało chłopca na wojskową karierę, ale jednocześnie, ów karierę mocno ułatwiało…

Obrazek

Ciemnowłosy nabrał głęboko wdechu, a zimne powietrze rodzinnego Yinzin wypełniło jego płuca. Miło było powrócić do rodzinnych stron, chociaż wiązało się to z przyzwyczajeniem do dużo surowszego klimatu, jednakże, nie było na co narzekać, bowiem wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej, nawet jeśli ostatnie lata spędziło się w surowych, aczkolwiek ciepłych murach szkoły Taka…
Pierwszy krok, a po nim kolejny i następne, a Asagi powoli schodził z portowej przystani na ścieżkę, która miała ponieść jego nogi do domu.
Idąc główną ulicą, niebieskooki wymieniał delikatne ukłony z mijającymi go na ulicy mieszkańcami krainy – kupcami, chłopami, wojownikami i… pięknymi oiran. Widok kobiet o niecodziennie zawiązanym pasie przywoływał wspomnienia z dawnych lat…

Obrazek

Podobnie jak każdego dnia i tym razem ojciec nie dawał mu nawet chwili wytchnienia, wymagając od swojego syna pełnego zaangażowania i nie było w tej zasady wyjątku. Odkąd Asagi skończył 8 lat i przeszedł oficjalnie pod opiekę ojca, jego życie zmieniło się diametralnie. Pan Kakita widział w nim swojego następcę zarówno na stanowisku oficera, jak i instruktora w miejscowym dojo, a to oznaczało, że swojego pierworodnego zaczął szkolić szybciej, niż innych chłopców…
- Nie opadaj z tempa! – zagrzmiał głos ojca, kiedy nastoletni Asagi zwolnił tempo uderzenia drewnianym mieczem w solidny, drewniany pień. Kiri-kaeshi stanowiło tradycyjną metodę wzmacniającą siłę i szybkość uderzeń, ale w takim wykonaniu było istną katorgą.
- Hai…Sensei…KYA! – wydusił między kolejnymi cięciami niebieskooki, za nic mając już sobie kąt, pod jakim uderza. Zimne powietrze Yinzin raniło jego płuca, ale on uparcie wykonywał polecenia ojca, nawet jeśli jego wzrok co jakiś czas widział kilka celów. W pewnym momencie, po jednym z kolejnych uderzeń, bokken zwyczajnie wypadł z dłoni młodzika, a ten zachwiał się i omal nie zarył głową o pień. Przed tym losem powstrzymała go szybka, ojcowska dłoń.
- Koniec na dzisiaj. Złap oddech i zmyj podłogę. – rzekł surowym tonem Hajime, po czym pozostawił Asagi’ego wraz z innymi uczniami samych sobie. Fakt, że inni ćwiczący również byli zajechani dodawał młodemu Kakita sił, chociaż nie czynił treningu lżejszym. Pozostawało tylko złapać oddech, a potem…
- Asagi, tutaj! – Kyuuzo dał ręka znak, a niebieskooki nie czekał – szybkich kilka susów i już siedział przy swoim towarzyszu, schowany w jednym z zaułków naprzeciwko domu rozkoszy, którego prześwitujące ściany pozwalały zajrzeć do środka. Jak zawsze, formował się tam spory tłumek mężczyzn, mających nadzieję, że niewiasty odsłonią coś więcej ze swych skrywanych pod kimonami ciał, ale nie było na to najmniejszych szans – zasady były proste, płacisz to oglądasz, nie płacisz, cóż… Musisz znać pewne sztuczki. Młodzi adepci szkoły Kakita właśnie takie sztuczki znali. Zakręt w prawo, przecisnąć się pod płotem, jeszcze jeden zakręt i… Przez niewielką szparę w jednej ze ścian można było zobaczyć to i owo, tylko ważne, by nikt ich nie nakrył, bo…


Obrazek

Wspomnienia nastoletnich wybryków i co ważniejsze konsekwencji, które za nimi stały sprawiły delikatne podniesienie kącika ust młodego samuraja. Co prawda, spoglądając z perspektywy lat, było to szczeniackie i głupie, a trzaskanie dziesiątek suburi w pozycji kiba dachi zapadło w jego pamięci na lata, ale w sumie, warto było. Właśnie dzięki takim głupim zabawom razem z Kyuuzo stali się pierw przyjaciółmi, potem rywalami, a dzisiaj? Niebieskooki zmarszczył brwi. Ne widział swojego dawnego przyjaciela od czasów ich wspólnej podróży w stronę szkół samurajów, w jakie zostali posłani. On, wyruszył w stronę położonej na południu kontynentu Taka, Kyuzo do szkoły Ryu...
Z zamyślenia wyrwał go przyjemny zapach świeżo przygotowanych onigiri. Podążając wzorkiem za nosem, niebieskooki spojrzał na jeden z kramików, z którego właściciel zapraszał gestem ręki do skosztowania swoich wyrobów. Zapłaciwszy odpowiednią kwotę, Asagi ruszył dalej, rozkoszując się smakiem ryżu…


Obrazek

Lata mijały, a wraz z nimi umiejętności młodych szermierzy. Co prawda, okupione to zostało pamiątkami w postaci mniejszych, lub większych siniaków, ale co tu dużo kryć, było warto – ciała przyszłych samurajów zostały porządnie wyrzeźbione i nadszedł pierwszy poważny moment w ich karierze, podjęcie decyzji, co dalej?
Większość została skierowana do służby jako szeregowi żołnierze, lub też strażnicy. Co zdolniejsi otrzymali możliwość dalszego zgłębiania wiedzy, celem objęcia stanowisk urzędniczych, albo niższych oficerskich. Nieliczni natomiast dostali możliwość dalszego doskonalenia się pod okiem mistrzów z innych szkół – jednym z takich szczęśliwców był Asagi. Dzięki pozycji swojego ojca oraz jego pieniądzom stanęła przed nim możliwość zgłębiania tajników szermierki poza rodzinnym Yinzin. Młody Kakita, ciekaw świata i przygód nie zastanawiał się długo i wyposażony w list rekomendacyjny od ojca udał się w pierwszą podróż na kontynent, celem rozpoczęcia nauki w szkole Taka…
Podróż, jak i pobyt w szkole były tym, co najbardziej wpłynęło na przyszłe postrzeganie świata przez młodego samuraja. Z razu okazało się, że Yinzin to tylko niewielki, odosobniony fragment większej całości, którą grzechem byłoby nie poznać. Okazało się również, że nie wszędzie jest tak bezpiecznie jak w rodzinnej wiosce, a szkolenie szermiercze może mieć zdecydowanie praktyczniejsze zastosowanie i cel, niż jedynie doskonalenie czyjegoś charakteru. To właśnie w czasie tej podróży Asagi poznał, co to znaczy odebrać komuś życie za pomocą miecza, doświadczenie to było dla niego nieporównywalne z niczym innym. Prostota, z jaką doskonałe ostrze katana przechodzi przez tkanki i ostatecznie kończy czyjeś życie – jakże to proste i ostateczne za razem.
Podróż ta nie była jednak jedynie nauką o zabijaniu, była również nauką o życiu, oto bowiem w surowych murach świątynnego dojo niebieskooki pierwszy raz poczuł czym zakochanie. Obiektem jego westchnień była służąca w świątyni kapłanka, piękna Ayame. Dziewczyna, która zdecydował się ofiarować swoje życie bogini Amaterasu, nie raz nie dwa była śledzona wzrokiem czujnych oczu młodego samuraja, jednakże młodzi świadomi byli swoich powinności, chociaż… czy na pewno musiało się to skończyć tak, jak się skończyło? Cóż, wszystko rozegrało się jednej z ostatnich czerwcowych nocy, kiedy to młody szermierz i nowicjuszka podjęli decyzję o zerwaniu znajomości. W zasadzie, można powiedzieć, że rozeszli się pokoju podejmując rozsądną decyzje, tylko… czy rozsądek zawsze jest najważniejszy? Powiadają, że szeroka jest sieć niebios, ale jej oka są rzadkie, może jeszcze kiedyś los znów ich ze sobą spotka?


Obrazek

Opuściwszy portowe miasteczko, niebieskooki skierował swoje kroki wzdłuż drogi prowadzącej prosto w jego rodzinne strony – wciąż pozostawało przed nim kilka godzin spaceru, ale czy gdzieś mu się spieszyło? Teraz miał dużo czasu, czasu na przemyślenia. Czy żałował decyzji podjętej tamtej nocy? Czy może jednak należało postąpić inaczej? Tego teraz nie wiedział i nie zadręczał się tym. Przechodząc przez niewielki mostek, rzucił spojrzenie na rosnące nad brzegiem rzeczki irysy i delikatnie się uśmiechnął.
- Może kiedyś… – rzekł w do siebie, po czym ruszył dalej…


WIEDZA



Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
  • Senju Keizo - członek klanu Senju, włada drewnem i służy na Murze. Niewiele o nim wiem, ale to dobry wojownik, tak sądzę.

  • Znani NPC:
    Spoiler: pokaż
    • Michio Sekura - Uczeń w szkole Taka, wytwórca mieczy, jego ojciec w Shigashi no Kibu jest mistrzem płatnerskim i dawnym uczeniem szkoły.
    • Ishio - nastoletni uczeń w szkole Taka, łysy, samodzielnie opanowuje techniki Fuuton, 2 razy już go uratowałem,
    • Mistrz Amatsurama - niewysoki, ale wielki duchem i o sumiastych wąsach. Opiekun świątynnych archiwów, jego syn zdradził i zaatakował szkołę.
    • Honotsune Ari - adeptka szkoły Taka, łuczniczka która dołączyła do Hiruzena. Muszę ją schwytać.




    ZDOLNOŚCI


    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



    EKWIPUNEK


    PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
    • Tachi (szkoła Taka) oraz Wakizashi (zakupione przy zapisie), poza tym to co w ubiorze
    • 2 x Bokken (Tachi + Wakizashi, przy plecaku) zrobione przez Senju Keizo,
    • Plecak
    • Namiot

      Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



      ROZLICZENIA


      PIENIĄDZE: Klik!
      PH: (wydane/dostępne/suma) – KLIK!
      Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

      MISJE:
    PREZENT OD ADMINISTRACJI:
    - Dzień Mężczyzny 2019: 1. Dwie bombki świetlne, które wybuchają wielkim, różowym serduchem

    - Dzień chłopaka: Chise – Niepozorna Niewidoma? Ta wspaniała i wojownicza kunoichi zapewni Ci jednorazowe +10 do percepcji na 3 tur w momencie, który wskażesz prowadzącemu.

    Hallowenowa zabawa - Klik!
    Spoiler: pokaż
    -20 senbonów ze srebra, w razie gdyby jednak wampiry istniały
    26 - Bardzo wygodny i ciepły płaszcz uszyty z pajęczyny.
    40 - Flakonik krwi – albo pomoże na rany albo zrobi za ciekawą charakteryzację – działa jak pigułka uzupełniająca krew.


    Gwiazdka 2018: d. Złota rybka po grecku - otrzymujesz pękatą sakiewkę 800 Ryo Klik!


    GM- Modo
    Misje w trakcie:
    - Strach ma wielkie oczy, dla Mao - ranga D
    - Wiatr co z nieba obłoki rzuca - dla Toshio, ranga C

    Misje Zakończone:
    Spoiler: pokaż


    Ostatnio edytowano 31 paź 2019, o 13:37 przez Kakita Asagi, łącznie edytowano 74 razy
    Avatar użytkownika

    Kakita Asagi
     
    Posty: 1032
    Dołączył(a): 15 gru 2017, o 17:45
    Lokalizacja: Wrocław
    Wiek postaci: 24
    Ranga: Samuraj
    Krótki wygląd: Mężczyzna o ciemnych włosach i niebieskich oczach, wzrostu około 170 cm. Ubrany w kremowe kosode, z brązową hakama oraz granatowym haori z rodowym symbolem. Na głowie wysłużony, ale nadal w dobrym stanie kapelusz.
    Widoczny ekwipunek: - Tachi + Wakizashi
    - drewniane tachi i wakizashi
    Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4518
    GG: 9017321
    Multikonta:

    Re: Asagi - Gotowa KP

    Postprzez Venus » 18 gru 2017, o 20:11

    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu
    Obrazek

    Jeśli czegoś potrzebujesz lub nie wiesz, śmiało zwróć się do mnie. Wystarczy napisać prywatną wiadomość czy też odezwać się na gg, zawsze odpowiem.
    Have fun!
    Avatar użytkownika

    Venus
     
    Posty: 1561
    Dołączył(a): 9 cze 2015, o 23:41
    Wiek postaci: 0
    Ranga: Bogini
    Krótki wygląd: -
    Widoczny ekwipunek: -
    Link do KP: -
    GG: 4208281
    Multikonta: Nikusui

    Re: Asagi - Gotowa KP

    Postprzez Kakita Asagi » 18 gru 2017, o 23:22

    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
    Avatar użytkownika

    Kakita Asagi
     
    Posty: 1032
    Dołączył(a): 15 gru 2017, o 17:45
    Lokalizacja: Wrocław
    Wiek postaci: 24
    Ranga: Samuraj
    Krótki wygląd: Mężczyzna o ciemnych włosach i niebieskich oczach, wzrostu około 170 cm. Ubrany w kremowe kosode, z brązową hakama oraz granatowym haori z rodowym symbolem. Na głowie wysłużony, ale nadal w dobrym stanie kapelusz.
    Widoczny ekwipunek: - Tachi + Wakizashi
    - drewniane tachi i wakizashi
    Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4518
    GG: 9017321
    Multikonta:

    Re: Asagi - Gotowa KP

    Postprzez Venus » 19 gru 2017, o 00:11

    Karta zaakceptowana.

    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu
    Obrazek

    Jeśli czegoś potrzebujesz lub nie wiesz, śmiało zwróć się do mnie. Wystarczy napisać prywatną wiadomość czy też odezwać się na gg, zawsze odpowiem.
    Have fun!
    Avatar użytkownika

    Venus
     
    Posty: 1561
    Dołączył(a): 9 cze 2015, o 23:41
    Wiek postaci: 0
    Ranga: Bogini
    Krótki wygląd: -
    Widoczny ekwipunek: -
    Link do KP: -
    GG: 4208281
    Multikonta: Nikusui

    Re: Asagi - Gotowa KP

    Postprzez Kakita Asagi » 19 gru 2017, o 08:20

    Dziękuję :)
    Avatar użytkownika

    Kakita Asagi
     
    Posty: 1032
    Dołączył(a): 15 gru 2017, o 17:45
    Lokalizacja: Wrocław
    Wiek postaci: 24
    Ranga: Samuraj
    Krótki wygląd: Mężczyzna o ciemnych włosach i niebieskich oczach, wzrostu około 170 cm. Ubrany w kremowe kosode, z brązową hakama oraz granatowym haori z rodowym symbolem. Na głowie wysłużony, ale nadal w dobrym stanie kapelusz.
    Widoczny ekwipunek: - Tachi + Wakizashi
    - drewniane tachi i wakizashi
    Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4518
    GG: 9017321
    Multikonta:


    Powrót do Zaakceptowane karty

    Kto przegląda forum

    Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości