Chise

W tym dziale lądują zaakceptowane karty postaci. Na ich podstawie można się upewnić wyglądu właściwie wykonanej KP, aby uniknąć późniejszych poprawek.

Chise

Postprzez Chise » 24 lis 2017, o 12:26


DANE PERSONALNE


IMIĘ: Chise
NAZWISKO: Uchiha
KLAN: Uchiha
PRZYNALEŻNOŚĆ: Uchiha
PRZEZWISKO: Hime
WIEK [DATA URODZENIA]: 19 lat [Jesień, 367]
PŁEĆ: Kunoichi
WZROST | WAGA: 165 cm | 52 kg
RANGA: Akoraito


APARYCJA


WYGLĄD:
Obrazek
Dziewczę jest niewysokie i drobne. Typowy z niej szczuplak na pierwszy rzut oka, na drugi może zaskakiwać ładnie ukształtowanym ciałem. Nie jest zmizerniała i anorektyczna, a raczej zbita w sobie i lekko umięśniona. Skórę ma bardzo jasną, nieopaloną, a dłonie delikatne, choć często zasłonięte rękawiczkami.
Długie, ciemne, gęste włosy, tak typowe dla jej klanu, zazwyczaj nosi elegancko upięte w warkoczach lub kokach. Widok jej z rozpuszczonym włosami stanowi rzadkość. Dalej, brwi ma czarne i proste, głowę nosi wysoko i dumnie.. Prosty, zwykły nosek, usta ładnie zarysowane, chociaż dość wąskie i poważne. Rysy twarzy ma, ze względu na wiek, są jeszcze delikatne, ale widać po nich już zalążki urody klasycznej i dość surowej.
Elelemtem przyciagającym uwagę są żywe, intensywanie niebieskie oczy, rozgladajace się często bardzo ciekawsko. Pionowo przecinają je pionowe kreski, pozostałość po przeszczepie oczu.
Po jej sposobie poruszania się nie widać efektów treningu shinobi, a raczej wychowania na panienkę. Dlatego przy pierwszym spotkaniu mało kto posądza ją o bycie kunoichi. Chodzi powoli, waży każdy gest, jest powściągliwa w wyrażaniu emocji, szczególnie w miejscach publicznych.
Ośmiela się na więcej gdy zachowuje anionimowość. Kiedy nie musi myśleć, że pochodzi z Uchiha jej ruchy od razu nabierają animuszu, szybkości i pewności siebie. Niemal jakby stawała się drugą osobą, pozbawioną ciążących na niej obowiązków.
UBIÓR:
Chise ubiera się jak na młodą panienkę wypada. W domu, jeśli nie oczekują gość, nosi yukatę w stonowanych kolorach, często chodzi boso. Kiedy jednak mają pojawić się goście, nawet jeśli są to tylko przyjaciółki matki, dziewczyna musi ubrać się komon, zazwyczaj zdobione drobnymi roślinnymi motywami które lubi rodzicielka, w jasnych kolorach, które jej pasują. Oczywiście zdaniem Toshiko, bo to ona trzęsie jej garderobą. Musi zakładać obi, jednak te ze średniej półki i nie tak ciężkie, rękawy są wydłużone, ale do zniesienia.
Najgorszy cyrk zaczyna się, gdy wychodzi z domu. Musi założyć odpowiednie tsukesage z długimi rękawami, które sięgają niemal do ziemi, by podkreślić że jest panną. Eleganckie obi, wiązane z tyłu, dodatkowo ogranicza jej ruchy. W zimniejszą pogodę zakłada haori lub jeszcze cieplejszy, długi płaszcz z kapturem obszytym futrem. W tym stroju jest ledwo co w stanie się normalnie poruszać, do tego musi uważać, gdyż swoje kosztuje.. Dlatego porusza się z nim powoli i ostrożnie.

Od kiedy jednak wyrwała się z domu, kimona już odeszły do lamusa i jedynie zagracają miejsce w szafach. Dziewczyna chodzi obrana zdecydowanie po męsku. Zdecydowanie przedkłada wygodę spodni nad zwiewne spódnice, a nad delikatne materiały te wytrzymałe i odporne. Piersi bandażuje by nie przeszkadzały, nosi zazwyczaj koszulki i na to k
ZNAKI SZCZEGÓLNE:
Ślepota kappa

OSOBOWOŚĆ


CHARAKTER:
Dziewczyna, żyjąca pod dyktando rodziny, dla nich zachowująca się jak grzeczna panienka, delikatna i skromna, dawno odeszła w niepamięć. Kiedys stosowała się do wszelkich zasad dobrego zachowania i ukrywała się z byciem shinobim, sprawiała wrażenie bezradnej ze swoją ślepotą. Teraz już przestała nawet udawać, że słucha rodziny. Żyje po swojemu i nie kryje się z sobą.
A jaka jest?
Zdecydowana, sprytna, a nawet przebiegła. Ambitna. Zna swoje ograniczenia, ale widzi też swoje mocne strony. Pracuje mocno nad obiema. Potrafi być naprawdę bezwzględna, w końcu wychowali ją Uchiha. Ma w sobie ich upór i hardość. Posiada dość cięty język, choć ciężko wyplenić nawyk mówienia automatycznie grzecznie.
W jej charakterze na dobre zakorzeniło się stawianie na swoim. Wszystko w swoim życiu i dzięki czemu osiagnęła to kim jest obecnie wymusiła w ten czy inny sposób. Nie ma skrupułów, by sięgać po każdy środek by osiągnąć cel. Bez tego nie miałaby niczego i nie czuje żadnych wyrzutów sumienia, nawet jeśli musiała kogoś zranić. Na jej uczucia nikt nie patrzył, więc i ona nie jest zbyt wrażliwa. Cieszy ją poznawanie ludzi spoza strefy, która ją otacza. Każda nowa rzecz ją ciekawi, bo z tak niewieloma miała do czynienia za młodu. Po odzyskaniu wzroku jej ciekawosć świata tylko się nasiliła.
Czas zweryfikował rzeczywistość i jeśli czegoś ją ostatnie dwa lata nauczyły to tego, że nikt do niczego już jej nie zmusi. Coraz rzadziej więc pojawia się dobrze wychowana, grzeczna Chise, bezbronna panienka, a znacznie częściej silna i bezkompromisowa młoda dziewczyna, świadoma swojej siły. W gruncie rzeczy, to nawet nie świadoma, a wręcz ją wyolbrzymiająca, bo coraz wyższe ma o swoich umiejętnościach mniemanie, co zahacza o nadmierną pychę lub wręcz zadufanie w sobie. Jest dumna, nie daje sobie w kaszę dmuchać, wysoko nosi głowę, więc tylko patrzeć aż ktoś jej ponownie utrze nosa. Nauczka od Hana niczego jej nie nauczyła.. Może poza tym, że postępuje słusznie, nie zginając przed nikim karku. Szanuje siebie, swoje ideały, swój klan i broni ich nie patrząc na cenę. Zachowuje szacunek wobec przełożonch, wobec nich potrafiąc jeszcze ugryźć się w język i nie komentować, choć coraz trudniej. Nieśmiało zaczyna marzyć o większej karierze w szeregach Uchiha, w swoich myślach sięgając aż po bycie w służbach specjalnych klanu. Co więcej, widzi teraz, że jej ślepota niczego jej nie odbierała - ona sama je sobie odebrała, dała sobie zabrać i teraz jest gotowa o wszystko walczyć pazurami. Jednocześnie, nowo odkryta niezależność nieco uderzyła jej do głowy - jest to aktualnie jej najnowsza obsesja i pilnuje tego jak neofita zasad nowej religii. Nie ma za wielu skrupułów w osiąganiu swoich celów, co jest dobre i złe, zależności od okoliczności, bo wciąż zdarza się jej mylnie oceniać bilans zysków i strat i ciężko jej zauważyć, że małe ustępstwo może dać lepsze efekty niż forsowanie swoich metod. Dużo, dużo nauki jeszcze przed nią.
Myśli dużo o osobach jej bliskich, dba o nich. Właściwie to wobec tych słabszych od niej jest aż nadopiekuncza, patrzy na nich nieco z góry, chcąc by się rozwijali.. Ale najlepiej tak niezbyt ryzykując poza jej opiekuńczymi skrzydłami.


NAWYKI:
NINDO:
HISTORIA:
Chise jest pierwszym dzieckiem Toshiko i Minoru Uchiha. Ich małżeństwo nie było efektem miłości, a wysiłków dwóch rodzin, by połączyć ze sobą dwójkę, których oczy zdawały się mieć potencjał. Oboje w młodym wieku przebudzili w swoje klanowe zdolności, co dawało nadzieje, że przekażą tą cechę potomstwu.Bardziej niż małżeństwo przypominało to krzyżowanie koni o pożądanych cechach.
Była więc dzieckiem wyczekiwanym, z ogromnymi nadziejami jeszcze zanim się urodziła. Tym większy był więc zawód, kiedy pojawiła się na świecie. Jej oczy nie były czarne jak u reszty rodu. Były białe, całkowicie białe. Pozbawione mocy. Pozbawione wartości. Los zadrwił sobie okrutnie z ich oczekiwań, dając im niewidomą córkę. Akuszerka przysięgała, że tuż po wyjęciu dziecka z łona matki widziała w jej oczach czerwień i łezki, które natychmiast zgasły, ale to były jedyne bajdurzenia, które miały pocieszyć matkę. Toshiko lubiła powtarzać tą historię, która stała się ich rodzinną legendą, ale nie miało to wpływu na rzeczywistość.
Nie odrzucili jej, choć nie byli najbardziej zgraną rodziną. Nigdy jej niczego nie brakowało, może poza samymi rodzicami, ale kto by się tym przejmował? Miała co jeść, miała dach nad głową, śliczne, miękkie zabawki i własną niańkę. Nani towarzyszyła jej niemal od narodzin i była jej bliższa niż własna rodzina, choć po pewnym czasie ta więź uległa zmianie. Nie była jej przyjaciółką czy sojuszniczką, zrozumiała to w wieku 10 lat. Zdradziła jej wtedy w sekrecie, że znalazła wyjście z domu, którym mogła wyjść na ulicę i sama spacerować. Następnego dnia wszystko było już zabarykadowane, a ona musiała znieść wściekłość ojca i bolesne razy. Dotarło do niej, że nie ma pomocy. Nani była strażniczką i dozorczynią, która ją pilnowała i nikim innym.
Przez pewien okres podupadła na zdrowiu. Zmizerniała, zbladła, wychudła. Osłabła tak bardzo, że przebiegnięcie korytarza zaczynało być męczące. Inna sprawa, że nie mogła biegać przecież. To nie wypadało. Zazwyczaj siedziała w ciszy przy matce w czasie jej spotkań albo bawiła się w łóżku. Dopiero kiedy miała 6 lat ten stan się zmienił. Matka zaszła w drugą ciążę, a ją wysłano do starego nauczyciela, który kiedyś uczył w akademii dla młodych shinobich. To on ja podniósł z marazmu, nauczył się najpierw poruszać normalnie, a później zrobił o wiele więcej. Przeszła całe standardowe szkolenie na kunoichi, nauczyła się wszystkich technik.. Kiedy skończyli, miała 12 lat i wiedzę jak każdy inny doko, i jak każdy doko możliwości. Jednakże nie w oczach jej rodziny. Kiedy się dowiedzieli czego ją nauczył, nie tylko nie pozwolili się jej z nim widywać, ale jeszcze zniszczyli mu reputację do tego stopnia, ze musiał wyjechać ze stolicy. O jak wtedy nienawidziła swojej rodziny! W czasie awantury wykrzyczała, że nauczyciel był dla niej ważniejsi niż oni razem wzięci, on zaś jej odpowiedział, że jest dla nich tylko ciężarem, hańbą i nigdy nie będzie użyteczną kunoichi. Nie pozwolili na dalszy trening, ale ziarno zostało już zasiane. Była równie uparta co oni, skoro logiczne argumenty nie podziałały, posunęła się do ucieczek z domu i dalej, do sfingowanych prób samobójczych. Osiągnęła cel. Mogła się dalej uczyć, byle pod kontrolą i miała nie wykonywać misji, jeśli już to D i to nie sama. Przystała na to, bo wtedy był to korzystny układ. Znaleźli kolejnego nauczyciela, który przyjął pod swoje skrzydła niewidomą. On nigdy nie traktował jej jak kaleki. Trenowała ciężej niż inni, wymagał od niej więcej, czuwał nad jej rozwojem, pokazał jak naprawdę władać ostrzami. Jednym, dwoma i kolejnymi.
Rosła ona i rósł jej brat. Początkowo słodkie maleństwo wyrosło na dużego chłopca, który w wieku 10 lat skończył akademię i stał się doko. Już wcześniej miał więcej swobody od niej, ale słuchanie jak zachęcają go do samodzielności i rozwoju, w czasie gdy jej związali skrzydła stawało się trudne do zniesienia. Zrozumiała, że musi coś zrobić, coś zmienić, by potraktowali ją tak samo. Musiała pokazać na co ją stać.
Okazja przydarzyła się latem 384, kiedy w Hanamurze zorganizowana została koronacja Yuki Natsume na Shimakage Cesarstwa Morskich Klifów, a przy okazji także turniej. Choć dziewczyna odpadła dość szybko po natrafieniu na swojego kuzyna z klanu, to zebrała dużo pochlebnych opinii, które pozwoliły jej nabrać wiatru w skrzydła. W towarzystwie Jashinisty Shigi i młodego chłopca, któremu pomogła na wyspach dziewczyna przez kolejne niemal pół roku podróżowała i trenowała w Kaigan, aż do momentu w którym usłyszeli o Festiwalu w Kami no Hikage, co naturalnie przyciągnęło ich uwagę i skierowali swoje kroki w stronę wyspy. Wydarzenia polityczne tam się rozgrywające były równocześnie tłem do prywatnych przeżyć dziewczyny, która najpierw postawiła się ogólnej panice tłumu i zaczęła walczyć z atakującymi tłum Shiro Ryu, a następnie postawiła się zarówno przybocznemu Hana, Akuryo, życząc mu dalszego, długiego życia w jakieś dziurze na krańcu świata, a następnie samego Hana nazywając go zwykłym mordercą. Zapłaciła za to wysoką cenę, niemal umierając na rękach Shigi, ostatecznie jednak wyszła z tego zwycięsko. Pozostała jedynie pieczęć na karku.. I wiedza zbyt wielka jak na jej możliwości.

WIEDZA


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



ZDOLNOŚCI


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



EKWIPUNEK


PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
  • 7 mieczy obusiecznych
  • Bandaż na rękach (15m)
    Spoiler: pokaż
    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
  • Maska
    Spoiler: pokaż
    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
  • 2 x kabury na udach
  • 2 x torba
  • duża torba
  • Karwasz
    Spoiler: pokaż
    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
  • Bransoletka z wisiorkiem
    Spoiler: pokaż
    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
  • komin na szyi
    Spoiler: pokaż
    Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



ROZLICZENIA


PIENIĄDZE: viewtopic.php?f=101&t=4393
PH: viewtopic.php?f=34&t=4392
MISJE:
    D -
    C - 3
    B - 1
    A - 1 (event Hami no Hikage)
    S -

PREZENT OD ADMINISTRACJI:
Ostatnio edytowano 1 sie 2019, o 11:37 przez Chise, łącznie edytowano 68 razy
Obrazek
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1390
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Chise

Postprzez Natsu » 27 lis 2017, o 19:21

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu
Avatar użytkownika

Natsu
Moderator
 
Posty: 2257
Dołączył(a): 17 lut 2015, o 17:36
Wiek postaci: 0
GG: 6078035
Multikonta: Natsume

Re: Chise

Postprzez Chise » 27 lis 2017, o 20:37

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Obrazek
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1390
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Chise

Postprzez Ocir » 27 lis 2017, o 21:32

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Ocir
Administrator
 
Posty: 3165
Dołączył(a): 10 mar 2015, o 23:33
Wiek postaci: 0
GG: 401110
Multikonta: Ichirou

Re: Chise

Postprzez Chise » 27 lis 2017, o 21:47

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Obrazek
Avatar użytkownika

Chise
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 1390
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 20:18
Wiek postaci: 0
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4372
GG: 46966371
Multikonta: Obi

Re: Chise

Postprzez Natsu » 27 lis 2017, o 21:54

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu

Klep i akcept, życzę miłego zabijania, kwiatków, koali i jednorożców. Nie koniecznie w tej kolejności. ♥
Avatar użytkownika

Natsu
Moderator
 
Posty: 2257
Dołączył(a): 17 lut 2015, o 17:36
Wiek postaci: 0
GG: 6078035
Multikonta: Natsume


Powrót do Zaakceptowane karty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron