Suzka

W tym dziale lądują zaakceptowane karty postaci. Na ich podstawie można się upewnić wyglądu właściwie wykonanej KP, aby uniknąć późniejszych poprawek.

Suzka

Postprzez Suzu » 10 kwi 2018, o 21:58

Obrazek
Obrazek

It's time to try defying gravity
I think I'll try defying gravity
And you can't pull me down!

Obrazek
IMIĘ: Suzu
NAZWISKO: Hideki, choć po ojcu powinna być Rindou
WIEK [DATA URODZENIA]: 16 lat (lato 368)
PŁEĆ: kunoichi
WZROST | WAGA: 165 cm | 51 kg
RANGA: Dōkō

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



Obrazek

I'm through accepting limits
'cause someone says they're so
Some things I cannot change
But till I try, I'll never know!
Obrazek
WYGLĄD:
Są tacy ludzie, którzy zawsze i wszędzie rzucają się w oczy, niezależnie od okoliczności. Suzu jest jedną z nich. Posiada intensywnie zielone, duże oczy, w których wciąż odbijają się gwiazdy. Jej spojrzenie pozbawione jest wątpliwości czy strachu, zawsze spogląda wprost na swoich rozmówców, nawet wtedy, gdy może to zostać odebrane jako brak szacunku. Wiele się jednak wybacza tej dziewczynie, bo po dodaniu obecnego ciągle na buzi, radosnego uśmiechu, po prostu nie sposób się samemu nie uśmiechnąć.
Włosy kunoichi również są zielone, lekko falowane - przycięte w taki sposób, by przednie kosmyki opadały za obojczyki, boki i tył zaś sięgały połowy szyi. Czoło skrywa przy tym pod grzywką, a całość jest zazwyczaj po prostu rozczochrana.
Suzu posiada przeciętny wzrost i dość drobną budowę, co bynajmniej nie przeszkadza jej w rzucaniu się we wszelkie możliwe tarapaty. Jej skóra jest opalona, jak przystało na mieszkankę pustyni, tu i tam można znaleźć drobne blizny. Nic nadzwyczajnego, blady zapis trudnych początków. Charakterystyczne są dłonie dziewczyny. Nie tak delikatne i miękkie jak można oczekiwać od przedstawicielki "słabszej" płci, a jednocześnie zaskakująco ciepłe. Bardzo żywa jest też mimika twarzy dziewczyny i zwykle nie potrzeba Yamanaki by wiedzieć, co się dzieje pod tą zieloną czupryną.

Obrazek
UBIÓR:
Suzu obce są stroje noszone na zielonych terenach. Jako córa pustyni zazwyczaj ma na sobie kuse, odkrywające cały brzuch topy, zdobione przeróżnymi obszyciami i koralikami. Na nogach dziewczyna ma przewiewne, luźne spodnie o szerokich, marszczonych nogawkach, które sięgają jej do kolan. Na tym dodatkowo nosi coś na kształt zwiewnej spódnicy z lekkiego, zazwyczaj dość przejrzystego materiału. Sięga ona do połowy łydek, ma liczne rozporki i pięknie poddaje się powiewom wiatru. Wreszcie pod pępkiem Suzka przewiązana jest szeroką szarfą, do której przyczepia dodatkowo zwoje i kaburę. Na stopach Zielonowłosa nosi sandały o cieniutkich, skórzanych paskach, które plącząc się ze sobą wspinają się po nogach aż do miejsca, w którym kończą się nogawki spodni. A wszystko to w intensywnych barwach zieleni, złota i pomarańczu.
Podczas wypraw zabiera ze sobą jeszcze podróżny płaszcz w kolorze piasku, który skutecznie chroni przed palącym słońcem i chłoszczącym wiatrem.
Kunoichi absolutnie nienawidzi uniformów i zrobi wszystko, by uniknąć ich noszenia.


ZNAKI SZCZEGÓLNE:
- zielone włosy
- ruda wiewiórka na ramieniu

Obrazek

Obrazek

When you can't find the sunshine
be the sunshine

CHARAKTER:
Łobuz o złotym sercu, zamiennie nazywana Słoneczkiem Pustyni albo Pieśnią Rozpaczy.
Spoiler: pokaż
Ekstrawertyk o silnym, pozbawionym strachu spojrzeniu. Suzu mówi co myśli, nie owija w bawełnę, sama też nie zawsze łapie subtelne aluzje i denerwuje się, gdy ktoś gra słowami zamiast jasno się wypowiedzieć. Jest troszkę naiwna i bywa głupkiem, zdecydowanie jednak woli wierzyć w ludzi, nawet jeśli często kończy przez to smutna z kilogramem czekolady.
Trzeba przyznać, że zielonowłosa posiada niesamowite pokłady odwagi i uporu, często zupełnie niepoparte umiejętnościami. Brnie przed siebie, zupełnie jakby przeciwności nie istniały, skupiona na celu. Niechętnie godzi się na kompromisy, jeszcze rzadziej odpuszcza. Zna przy tym własną wartość i potrafi się o swoje kłócić. Ciężko jej oprzeć się prowokacji, nawet jeśli doskonale rozumie czemu ona służy.

Wyzwania i przygody to główne motorki napędowe w życiu Suzki. Nieustannie walczy z nudą i szuka nowych bodźców, nigdy nie wyzbyła się dziecięcej ciekawości. Ten infantylizm przejawia się też przez fakt, że niechętnie zabiera się do pracy. Oczywiście tej nudnej. Niebezpieczeństwo, sława i przygoda, ołjeee, Suzu pójdzie choćby i boso!

Zielonowłosa nie jest przy tym wszystkim świadoma swojego wdzięku. Właściwie to zupełnie się nad nim nie zastanawia. Nigdy w życiu nie miała na ustach szminki, a stojąc przed regałem z produktami do makijażu dostaje zawrotów głowy. Szczytem jej możliwości jest pomalowanie paznokci na ulubione, jaskrawe kolory. W ogóle poruszanie przy niej typowo babskich tematów sprawia, że ma ochotę natychmiast się ewakuować. Nie boi się też robaków i nie przejmuje naczyniami zalegającymi w zlewie. Rzadko się czymkolwiek przejmuje. Robi co chce i nie zwraca uwagi na resztę.

W ogóle Suzia posiada dość zaskakującą odporność na piękno. Tam, gdzie normalny człowiek by się zachwycił, ona dostrzega banał i nudę. Intryguje ją to, co niedoskonałe, jest przy tym mistrzem zadawania nietaktownych pytań. I och, nie ma w niej za grosz romantyzmu. W pakiecie ma natomiast sporą dawkę tolerancji, fantazji i dobrego humoru, kapkę narcyzmu, ciutkę szaleństwa i ogrom, prawdziwy ogrom energii.

W walce Suzka również bywa emocjonalna, zdecydowanie jednak nie ma problemów ze zrobieniem komuś krzywdy - odnosi się to jednak tylko do wyszkolonych wojowników. Niechętnie używa swoich zdolności wobec słabych ludzi, nie znajduje przyjemności w pustym okrucieństwie.

Suzia absolutnie uwielbia kolory, których tak mało jest na pustyni, szczególnie zaś upodobała sobie zieleń, która kojarzy jej się z życiem <3

NAWYKI:
- Glupia mina

NINDO:
Mogę.

HISTORIA:
Pustynia może i nie była najlepszym miejscem do życia, na tyle liberalnym jednak, by brzemienna kobieta bez męża czy choćby nawet kawalera mogła w spokoju i z uniesioną głową rozmawiać o swoim stanie, nie kryjąc się przed nikim ani nie szukając wymówek. Hideki Akari, zdolna kunoichi o randze Sentoki, jak zaklęta milczała w temacie ojca swego dziecka i dość szybko zapadło przekonanie, że mężczyzna jest martwy. W tak niebezpiecznym regionie śmierć nie była niczym nadzwyczajnym, ludzi zaś bardziej interesowało dobro szanowanej mieszkanki niż brak pierścienia na jej palcu. I tak w Sabishi przyszła na świat Suzu, dziewczynka z włosami o barwie tak rzadkiej, że naturalnie do głowy przychodziło wspomnienie zielonowłosych lalkarzy z niedalekiego Ningyō-shi.

Co z tego wynikło? Ano, Akari wciąż niezmiennie twierdziła, że ojciec dziewczynki nie żyje. Sama Suzu natomiast dostała kategoryczny zakaz zabawy lalkami i wszystkim, co mogłoby je zastąpić. Odkrycie talentu do sztuki obcego klanu wiązałoby się z wieloma problemami, a matka dziewczynki nie miała zamiaru się z nimi mierzyć. Jeśli już miała czas, poświęcała go treningowi córki, pragnąc jak najszybciej przygotować ją do samodzielności. Kochała ją mocno i równie mocno się o nią bała, a jej decyzje odbijały się na Zielonowłosej w sposób zupełnie nieprzewidywalny.

Suzu nie miała na przykład koleżanek, bo ich sposób spędzania czasu był dla niej zakazany. Włóczyła się z chłopcami, co miało znaczący wpływ na jej charakter. Nieustannie spotykając się z ograniczeniami z każdej strony


Obrazek

Spoiler: pokaż
Suzu nie ma za sobą żadnej tragedii, wielkich wzlotów ani bolesnych upadków. Była nieznośnym bachorkiem, drącym się przy każdej możliwej okazji. Później stała się ciekawskim dzieckiem, pełnym energii, ciekawości i zapału. Potem jeszcze ciągle rosła i rosła, ale z tamtych cech wyrosnąć nie zdołała. Znali ją więc wszyscy sąsiedzi, znali strażnicy i sklepikarze, pchała się nawet do podróżnych kupców, bo zawsze pierwsza chciała usłyszeć wszystkie nowinki. I choć często robiła sobie przy tym problemy, nigdy nie próbowała nawet poskromić własnej ciekawości.

Wychowywała się z matką, szanowaną kunoichi w stopniu Sentoki, nie słysząc nigdy o swoim ojcu. Był martwy, tyle wiedziała. Kiedy więc wyruszyła do jednego z krajów kupieckich i poznała tak samo zielonowłosego jak ona Arashiego, do głowy jej nie przyszło, że mogą być rodziną. Chętnie natomiast dowcipkowali na ten temat i dla żartu nazywali się wciąż rodzeństwem, co okropnie dezorientowało później wszystkich tych nielicznych ludzi, którzy mieli okazję zobaczyć ich klanowe – zupełnie różne przecież – możliwości.


A później Suzu wróciła do domu i pewnego dnia otworzyła drzwi zielonowłosemu mężczyźnie o bardzo znajomych rysach. I nie był to wcale Arashi. Zdziwieni przez dłuższą chwilę mierzyli się wzrokiem, on znacznie bardziej skonfundowany niż ona. Jej zdaniem zielone włosy nie były już wcale takie rzadkie. Jego zdaniem wieści bratanka o zielonowłosej Sabaku wymagały złożenia wizyty zapomnianej kochance… I tak okazało się, że matka dziewczyny kłamała zawsze twierdząc, że tatuś nie żyje.

Suzka nie nacieszyła się jednak tatusiem, choć ten podobno bardzo chciał ją poznać i od razu zaproponował poznanie z zieloną częścią rodziny. Tego dnia nie został długo, we własnej osadzie pilnie oczekiwała na niego ważna misja do wypełnienia. Suzu obiecała jednak odwiedzić go w najbliższym czasie i odliczała kolejne wieczory, czekając na ponowne spotkanie. Ciekawa też była miny Arashiego! Gdy jednak dotarła na miejsce, czekała na nią przykra nowina – misja ojca okazała się katastrofą.

Suzu nie przeżyła tego tak ciężko jak się spodziewała - w końcu nie zdążyli się nawet poznać. Znacznie bardziej odbiło się to na Arashim, który najwyraźniej był blisko ze swym wujem. Naturalne się stało, że zielonowłosa była coraz częstszym gościem w osadzie marionetkarzy i kilka razy nawet dzieciaki biegające po wiosce prosiły ją o pomoc z klanowymi umiejętnościami albo prezentację własnych kukieł, sugerując się jej zielonymi włosami. Mimo wszystko jednak Suzu to przede wszystkim Sabaku i bardzo liczy na to, że pomiędzy tymi dwiema osadami nie będzie żadnych sporów.



Obrazek

Life is not about waiting for the storms to pass.
It's about learning how to dance in the rain.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



Obrazek

And if I'm flying solo
At least I'm flying free

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Obrazek
Obrazek
PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
- kabura na prawym biodrze
- gurda na plecach
- trzy małe i średni zwój, przypięte do szarfy przewiązanej w pasie
- manierka z wodą przy pasie
- gogle o różowych szkłach na głowie

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Obrazek


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

Obrazek
Ostatnio edytowano 2 lis 2018, o 17:41 przez Suzu, łącznie edytowano 92 razy
remember my heart
how bright I used to shine
Avatar użytkownika

Suzu
 
Posty: 463
Dołączył(a): 9 kwi 2018, o 21:48
Wiek postaci: 18
Ranga: Doko
Krótki wygląd: - zielone włosy i oczy
- średniego wzrostu, opalona
- odkryty brzuch i przepaska na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura, gurda, zwoje przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5306&p=80371#p80371
GG: 0
Multikonta: Miwako

Re: Suzka

Postprzez Exodia » 13 kwi 2018, o 23:05

Bardzo fajnie, bardzo perfekcyjnie. Akcept, witamy na SW.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla uczestników tematu
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 2061
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai


Powrót do Zaakceptowane karty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości