Yuu

W tym dziale lądują zaakceptowane karty postaci. Na ich podstawie można się upewnić wyglądu właściwie wykonanej KP, aby uniknąć późniejszych poprawek.

Yuu

Postprzez Yuu » 25 cze 2019, o 19:49


DANE PERSONALNE


IMIĘ: Yuu 優
NAZWISKO:Yoshida
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

PRZYNALEŻNOŚĆ: Rodzina Yoshida
WIEK: 15
PŁEĆ: M
WZROST | WAGA: 175|50
RANGA: Szpon (Wyrzutek D)


APARYCJA


WYGLĄD:
Spoiler: pokaż
Młody chłopak często przemierzający ulice Shigashi no Kibu względnie wyróżnia się w tłumie ludzi. Wielki wzrost nie jest atrybutem który można mu przypisać, a przynajmniej na razie gdyż nie każdy wie ile chłopak ma lat. Jak na swój wiek jest uważany za wysokiego chociaż póki co w porównaniu do ogółu najlepiej będzie określić go mianem przeciętnego. Nie wyróżnia go też tężyzna fizyczna. Właściwie jest raczej szczupły czy może nawet chuderlawy. W takim razie co? A otóż chodzi o czuprynę śnieżnobiałych włosów średniej długości, długie białe rzęsy oraz szare tęczówki oczu które razem łączą się w przepiękną i monochromatyczną kombinację. Jego twarz jest smukła, nos mały a usta wąskie. Posiada wyjątkowo długie ręce zakończone dłońmi z równie długimi palcami po których widać że zaznały już nieco pracy gdyż są lekko przetarte. Skóra chłopaka jest ni to ciemna ni to blada, znajduje się gdzieś pośrodku spektrum, nie na tyle by uznać ją za faktycznie bliską czarnej, ale też nie na tyle świetlistą by pozbawić białych elementów kontrastu. Warto też wspomnieć o tatuażach które chłopak na pierwszy rzut oka posiada jedynie na wspomnianych już wcześniej dłoniach, przedstawiają przede wszystkim geometryczne kształty w głównej mierze opierające się o trójkąty, po jednym na grzbiet każdej z dłoni oraz pojedyńczy na każdym palcu zaraz nad paznokciami. Wszystkie tatuaże są koloru białego, a jako zabieg stylistyczny paznokcie również nałożoną mają na siebie tę barwę. Oprócz tego gdyby spojrzeć na tył głowy chłopaka, zaraz pod linią włosów ujrzymy jeszcze czarne oko które oddaje spojrzenie wszystkim tym którzy zechcną na nie spojrzeć. Jest jeszcze jeden tatuaż o którym wie bardzo niewiele osób, właściwie możnaby jasno mówić o ścisłym gronie przy których Yuu pozwala sobie na zdjęcie górnej części swojego nakrycia. Mianowicie jest to gigantyczny tatuaż niebieskiego feniksa pokrywający całe plecy.
Obrazek
Obrazek

UBIÓR:
Spoiler: pokaż
Najczęstsze i zarazem ulubione ubrania które kompletuje do swojego stylu Yuu składają się z czarnego bezrękawnika który tworzy pierwszą warstwę. Ta jednak praktycznie zawsze znajduje się schowana pod dodatkowym ciuchem który właściwie trudno opisać. To czarny kawałek tkaniny przypominający mieszankę Poncho i płaszcza (patrz obrazek) z wysokim kołnierzem, przedmiot ten zakrywa praktycznie całe ciało od końca głowy do połowy uda, jest elastyczny i zapewnia pełną sprawność oraz swobodę ruchów, a gdy użytkownikowi jest to na rękę to może łatwo zakryć dokładnie całe ręcę i dłonie lub ujawnić je spod fałd materiału. Przechodząc do części od pasa w dół ujrzymy obcisłe materiałowe spodnie tego samego koloru co górna część stroju. Całość zwieńczają zwykłe skórzane buty sięgające lekko ponad kostkę.
Obrazek

ZNAKI SZCZEGÓLNE: Tatuaże, białe włosy i oczy


OSOBOWOŚĆ


CHARAKTER:
Spoiler: pokaż
Niewiele osób bliżej poznało Yuu, ale większość spokojnie może powiedzieć że bez przerwy jest neutralno-pogodny. Niektóre starsze panie nawet gotowe przyznać są że bije od niego ciepło, jeśli ktoś postanowi spytać tych nie mających nic poza obserwowaniem do roboty ludzi. Praktycznie nigdy nie sprawia kłopotów, woli ustąpić nie stawiając pewnie na swoim tylko po to by robić komuś na złość, stara się dążyć do kompromisów. Sporo osób wie iż chłopak w wolnym czasie interesuje się szeroko pojętą sztuką a także jest wielkim fanem rzeczy pięknych. Można też powiedzieć że jest praktyczny do bólu, nigdy nie przedkłada zbędnych dodatków czy nieistotny niuasnsów nad funkcjonalność.
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.

NAWYKI: Brak
NINDO: Siła nie czyni nikogo zdolnym do władania; czyni go zdolnym do służby.
HISTORIA:
Spoiler: pokaż
Poczęcie
Życie oraz praca w mafii nie należą wcale do niezwykle odprężających zajęć więc aby zaznać nieco relaksu trzeba się za nim faktycznie gdzieś rozejrzeć. A gdzie znajdziemy lepsze miejsce niż w jednym z burdeli znajdujących się pod kontrolą rodziny gdzie chłopcy wyżsi rangą nie musieli nic płacić za usługi a ci z niżsi rangą przynajmniej posiadali zniżki. Mężczyzna którego imię wyretuszowano z tej historii gdyż nie powinno ono być znane szerszer publice był w miarę nowym narybkiem, spędził w rodzinie zaledwie kilka lat oraz piastował pozycję Szpona z niewielką ilością odpowiedzialności - Więc logicznie to właśnie ten sposób relaksu wybrał jako najwłaściwszy.
Każda akcja stety lub też nie ma swoje konsekwencje i całkiem niebrzydka oraz egzotyczna kurtyzana której imię również zachowane jest w sekrecie została nieumyślnie zapłodniona podczas tej pamiętnej nocy pełnej uniesień. Yuu miał być owocem tego zbliżenia.

Narodziny i konsekwencje
Zapłodnienie jednej z pracownic burdelu nie jest przypadkiem który nigdy się nie zdarza, ale nigdy nie jest to przyjemny preceder. Reakcje i konsekwencje tego czynu bywają różne, czasem biedna dziewczyna zostaje wyrzucona na próg aby radziła sobie odtąd sama, czasem sięga się po różne metody wyniszczające ciało matki tak aby płód nie przetrwał etapu rozwoju lub po prostu ubija kobietę która miałe dane dziecko nieszczęście mieć w brzuchu, taka opcja jednak najczęściej dotyczy jedynie sytuacji w której ojciec jest kimś ważnym i lepiej byłoby nie pozwolić sobie niechcianym potomkom biegać po świecie. Bywa też tak że mężczyzna który sprawił że brzuch kobiety znacznie rośnie w krótkim czasie bierze na siebie odpowiedzialność za własne czyny niezależnie czy była to wpadka czy działanie zamierzone. Forma jest różna, czy to ślub czy też po prostu wsparcie finansowe, albo jeśli jest bogaty to na przykład przyjęcie byłem kurtyzany na służkę i w spokoju wychowanie dziecka. W tej historii odbył się jednak motyw inny a czy był on lepszy w stosunku do wcześniej przedstawionych można ocenić sobie już samemu.
Kobieta od początku do praktycznie końca ciąży wciąż pozostała aktywa zawodowo otrzymując jedynie niewielkie wsparcie finansowe które pokrywało czas kiedy była niedysponowana i swojego zawodu wykonywać nie mogła. Na szczęście zachodząc w ciążę stała się też towarem dużo bardziej luksusowym więc jej klienci chociaż teraz przybywający w mniejszej liczbie byli w stanie zapłacić za usługi znacznie więcej. Gdzie był ojciec w tej całej historii? A no nie było go. Nie pojawił się ani na chwilę a matka nie była pewna czy pieniądze które dostaje powodowane są dobrodziejstwem rodziny czy też mężczyzna przyłożył do tego procederu ręce.
Po 9 miesiącach koleżanki pomogły dzielnej mamie z przyjęciem na świat zdrowego chłopca o niezwykłej barwie włosów.

Dorastanie
Matka po narodzinach dziecka dostała nawet więcej dotacji, jednak był w tym mały haczyk. Oczywiście teraz już po udanych trudach narodzin stała się towarem mniej porządanym niż była nim przed czy w trakcie niego. Dodatkowo oczywiście potrzebowała chociaż trochę czasu aby zająć się dzieckiem. Dotacje więc płynęły ze specjalnej umowy, która świadczyła o tym że chłopiec będzie musiał służyć swojej rodzinie do końca życia, a jego zdesperowana matka aby zachować przy życiu zarówno siebie jak i jedyne dziecko przystała na tą propozycję. Pomylić jednak można by się było myśląc że pieniędzy było dość, dalej starczały jedynie na podstawowe sprawa i matka aby móc zapewnić dwójce godne życie musiała zmienić trochę docelowych klientów, spuścić z ceny i zwiększyć częstotliwość. Wynikiem było to że Yuu wychowywał się z wieloma „ciociami” które w wolnym czasie zajmowały się bachorem. Z litości? By pomóc przyjaciółce? Na znak solidarności? A może niektóre dostawały za to jakieś wynagrodzenie? Pewnie było różnie i każda z tych sytuacji mogła mieć miejsce.
W takim stanie mijały pierwsze lata kiedy dziecko było niezdolne do niczego, kiedy jednak osiągnęło wiek dziecięcy pozwalający na chociażby najprostszą pracę od razu go do niej zaciągnięto. Mając 5 lat nosił różne wiadomości, pomagał sprzątać, nauczył się czesać włosy i dokonywać różnych innych małych poprawek pomagając ciotkom. Był całkiem lubiany i nie żyło mu się źle, chociaż należy też wspomnieć że niekoniecznie zdrowym dla psychiki jest ciągłe życie w malutkiej przybudówce do pokoju w którym jego matka przyjmowała klientów dzień i noc często nie będąc przy tym bez hałasu, co sprawiało że mały chłopaczek nie mógł zasnąć. Musiał więc sobie znaleźć jakieś zajęcie i była nim sztuka. Mimo względnej biedy posiadali papier i pióro, nawet były w malutkim pokoiku jakieś książki. Na początku rysował różne rzeczy, potem nauczył się pisać i czytać, choć oczywiście nie robił tego sam i tu często musiał prosić o pomoc. Ba, nauczył się nawet wykonywać różne kształty z papieru i czasem gdy akurat był sam i nikt go nie słyszał próbował też śpiewać.
Ciekawość chłopaka coraz bardziej się rozrastała wraz z wiekiem i często wymykał się z burdelu który był jedynym domem jakie dane było mu poznać, lubi zwiedzać i oglądać naturę oraz był ciekawy ludzi w komunikacji z którymi jednak troszkę przeszkadzała mu wrodzona lub być może spowodowana warunkami dorastania nieśmiałość.
Nie było to może sielankowe życie o którym każdy by marzył ale było jedynym jakie Yuu znał i nie był wcale z tego powodu załamany, nawet mógłby powiedzieć że żyło mu się całkiem przyjemnie… Aż do czasu.

Przełom
Trudna klientela potrafi sprawiać niestety problemy. Poziom kontroli nie zawsze był zadowalający i przez co osobnicy będący pod wpływem różnych substancji jak i nie będący najbardziej zrównoważenie psychicznie zdarzali się to tu to tam. Niestety na matkę Yuu padło przekleństwo takiej osoby i była to ostatnia twarz którą dane jej było widzieć jeszcze na tym świecie. Młody chłopak będący za ścianą zdenerwowany krzykami nie mógł spać, a kiedy te wydały mu się za bardzo alarmujące było już za późno. Przez lekko uchylone drzwi widział ciało zwalistego mężczyzny ślęczące nad drobną kobietką która już ostatkami sił łapała ostatnie oddechy. Zadziałał instynkt i wkrótce mężczyźnie też nie dane już było oddychać kiedy nóż znajdujący się wcześniej w malutkim pokoju trzymany na wszelki wypadek wylądował w jego nerkach. Młody chłopak był w szoku i nie pamiętał wtedy zbyt wiele oprócz ogromnej rozpaczy nad ciałem. Po jakimś czasie do środka na pewno wpadli jacyś ludzie, zobaczyli dwa ciała i zajęli się sytuacją próbując wypytać chłopaka co zaszło, jednak ten nie był w stanie im odpowiedzieć.
Ciotki przetrzymały chłopaka u siebie jeszcze przez parę dni dopóki nie wyszedł z całkowitego otępienia jednak dla wszystkich było jasne że nie pozwolą mu tu zostać tak jak to miało być dotychczas. Nikt nie zamierzał przecież dokładać do interesu. Opcje więc były podstawowo dwie. Albo ulica i żebry, gdzie byłyby zdany dla siebie, albo zostanie samemu luksusowym towarem w burdelu. Jakieś zapotrzebowanie na młodych chłopców jako bardzo luksusowy towar zawsze było a Yuu wcale nie był jakiś nieurodziwy.
Na szczęście pomimo tragicznych perspektyw wszystko miało się zmienić. Pojawił się ojciec z trzecią ofertą.

Rodzina
Wieczna wierność w zamian za dach nad głową, cel w życiu i rodzinę. Nie brzmiało źle, chociaż Yuu oczywiście nie wiedział że ta propozycja na którą teraz przystał została domknięta już wcześniej a teraz jej realizacja stała się jedynie formalnością. Stał się pisklakiem, kurewsko młodym pisklakiem co więcej więc nie mógł liczyć na wiele. Większość czasu był popychadłem chociaż byli też tacy którzy upatrzyli sobie młodzieńca niby to jako maskotkę. Każdy też wiedział kogo synem jest Yuu, gdyż został oficjalnie zaakceptowany, a krążyły plotki że ojciec nie jest już w organizacji zwykłym szponem. Kim jednak był i jaką miał pozycję? To oczywiście wiedział tylko sam feniks… No i po jakimś czasie także Yuu.
Lata mijały a zadania z prostych przynieść, zanieś pozamiataj stawały się coraz bardziej treściwe i chłopak nabierał doświadczenia. Ojciec chociaż nieczęsto miał czas to starał się przekazać swojemu synowi jak najwięcej wiedzy jak tylko mógł. Uczył jak kontrolować ludzi i naginać do swojej woli, jak radzić sobie na ulicy. Przekazał też mu co nieco o umiejętnościach kluczowych dla shinobich. Nie był najbardziej uczuciowy jednak dobrze wywiązał się z praktycznych elementów ojcostwa za co Yuu nauczył się być wdzięczny pomimo tego że mężczyzna potrafił być surowy.
Piętnaste urodziny Yuu miały być specjalną datą, to wtedy miała odbyć się próba.

Próba
Ktoś kto w tak młodym wieku dołączył do rodziny i długo pobierał nauki musiał być wartościowy i być może zasługiwał na awans, jednak było też wiadome że jest synalkiem kogoś ważnego w rodzinie i aby po zwiększeniu swojego statusu utrzymać jakikolwiek respekt wśród Yushidy to musiał poddać się próbie. Zadanie to niestety okryte zostało tajemnicą dla opinii publicznej, ale młodzieniec wrócił po całym tygodniu zmagań na próg jednej z kwater, może i wycieńczony, może brudny ale za to z szerokim uśmiechem na twarzy. Zadanie zostało wykonane.
Po dokonaniu formalności, przekazaniu kluczowych informacji, oraz potwierdzeniu zabójstwa osoby która bezpośrednio zagrażała rodzinie Yuu był gotowy. Ojciec zapytał się go tym razem ponownie czy będąc już 15 letnim mężczyzną przyjmuje z całą świadomością i bierze na plecy całe brzemię kontraktu na który przystał gdy był jeszcze dzieckiem. Chłopak przystał ochoczo a na potwierdzenie słów zgodził się wytatuować wielki znak feniksa na plecach który miałby dożywotnio przypominać o jego przynależności.
Ta krótka historia miała być dopiero początkiem przygód młodego (już) Szpona w świecie shinobich.



WIEDZA

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



ZDOLNOŚCI


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.



EKWIPUNEK


PRZEDMIOTY PRZY SOBIE (WIDOCZNE):
Torba na lewym pośladku
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.


ROZLICZENIA


PIENIĄDZE: $
PH: EXP
MISJE:
    D -
    C -
    B -
    A -
    S -

PREZENT OD ADMINISTRACJI: Transfer
Ostatnio edytowano 11 lip 2019, o 22:38 przez Yuu, łącznie edytowano 2 razy
Avatar użytkownika

Yuu
 
Posty: 16
Dołączył(a): 23 cze 2019, o 18:06
Wiek postaci: 15
Ranga: Szpon
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7405&p=119373#p119373
GG: 68693433
Multikonta:

Re: Yuu (gotowe)

Postprzez Paths » 10 lip 2019, o 23:04

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Paths
Moderator
 
Posty: 1573
Dołączył(a): 9 cze 2015, o 21:55
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta: Keizo

Re: Yuu (gotowe)

Postprzez Yuu » 11 lip 2019, o 17:03

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla autora wpisu.
Avatar użytkownika

Yuu
 
Posty: 16
Dołączył(a): 23 cze 2019, o 18:06
Wiek postaci: 15
Ranga: Szpon
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7405&p=119373#p119373
GG: 68693433
Multikonta:

Re: Yuu (gotowe)

Postprzez Paths » 11 lip 2019, o 17:19

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Paths
Moderator
 
Posty: 1573
Dołączył(a): 9 cze 2015, o 21:55
Wiek postaci: 0
GG: 0
Multikonta: Keizo


Powrót do Zaakceptowane karty

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości