Dom Sameoshiego Hoshigaki

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Maname » 7 mar 2020, o 02:06

- Rok 388 - Lato -



Ostatnie dni były bardzo kolorowe. Przechodziły od odcieni bladej wody aż po kolor purpury... Choć czerwienią nigdy się nie stawały, to nie było możliwe w moim przypadku. Dramat rósł na moich oczach i nie tylko dramat. Powoli złość mi przechodziła, choć wcale nie robiła tego sama. Rzekłabym, że ktoś jej w tym pomógł i nie bardzo mi się ta pomoc podobała. Nic nie mogłam już na nią poradzić... Szkoda gadać ale na dźwięk dzwonka, od tamtej pory, przestawiało mi się coś w głowie i zastanawiałam się czy w ogóle powinnam otwierać. Wcale nie czułam się jak osoba niepożądana, ani w jednym, ani w drugim miejscu. To oni byli niepożądani w moim życiu i w czarnym dystrykcie - tego byłam pewna, że zgotuję im prawdziwy ramen z zadków jeśli tylko tutaj któreś przyjdzie. Choć kucharzom nie, oni nie zawinili. Dziadek miły był.

Rozległ się dźwięk stukania w drzwi - to już postawiło mnie w stan gotowości. Nie odpowiadało mi to w najmniejszym czasu. Zareagowałam od razu, prawie jak spłoszony pies. Gdybym takim była to pewnie uszy miałabym w górze i podkulony ogon, rozważałam wtedy kilka opcji... Czy otworzyć, czy nie otworzyć... Otworzyć... No i w końcu wstałam i otworzyłam. Choć bardzo niechętnie i z wyraźnie niezadowoloną miną. — Ah... To ty, Taki-taki — Nie chciałam nawet na niego patrzeć, to wcale nie tak, że kojarzył mi się z paszczurem, ramenem... No właśnie, na ramen też nie mogłam patrzeć, no i na rekiny... — A co to jest? — Odebrałam zwój, rozwinęłam go i zaczęłam patrzeć na te szlaczki. Ugh, to nie tak, że nie potrafiłam czytać wcale... Znaczki znałam aleee nie lubiłam się im przyglądać, za dużo energii to kosztowało, można ją było spożytkować lepiej. No i po chwili odwróciłam to do niego — No, czytaj co tu nabazgrali — Liczyłam, że tam będzie coś dotyczące jego skoro to właśnie jego tutaj do mnie przysłali, a jeśli nie - trudno. Jakoś z tego wybrnę. Nie miałam już tak zwariowanej energii jak przedtem, czułam się nie swojo - jak nie ja...


Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



- Myślę - - Mówię -


Avatar użytkownika

Maname
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 352
Dołączył(a): 12 sty 2019, o 13:42
Lokalizacja: Hanamura
Wiek postaci: 15
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: - Ma na oko około 1.55 wzrostu
- Duże niebieskie oczy
- Jak się uśmiecha widać ostre zęby
- Granatowe włosy
- Biały luźny strój z niebieskimi paskami na krawędziach
Widoczny ekwipunek: Torba, plecak, wyrzutnia shuriken, kabura na nóż.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6892
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Jun

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Kamiyo Ori » 7 mar 2020, o 03:05

Złoto dla zuchwałych
Misja Rangi C dla Maname
3/30

Jak Taki, jako tako przeczytał taki zwój z taką wiadomością, to nawet zaczął ci o nim opowiadać.
- Statek kupiecki „Kokonatsu no Kirei” wypłynie w swój dziewiczy rejs za dwa dni. Na jego pokładzie znajduje się cenny ładunek, na który Burakujakku od dawna ostrzył sobie zęby. Ostatnie ślady śledztwa wskazują na to, że wyłudził informacje dotyczące budowy statku oraz listy pasażerów. Podejrzewamy dwa warianty, będzie podawał się za członka załogi, albo któregoś z podróżujących. Łączna ilość członków załogi wyniesie około 60 osób. – Kiedy zaczęłaś ziewać, gdy zalewał cię strumień informacji ze zwoju, to Taki wyraźnie zrobił się, no taki. Poddenerwowany. – Mam czytać dalej? Dobrze. – Na twój znak kontynuował czytać, tym razem przechodząc do samego mięska problemów, a nie jakichś bzdur jak Who is Who załogi i takie tam.

Łącznie będzie trzech agentów cesarstwa na pokładzie. Jednym jest Taki-Taki, a drugi to nic nie znaczące dla ciebie jeszcze imię Touma. Obaj są w podobnym wieku co ty i będą udawać załogę próbując eliminować potencjalnych kandydatów do bycia Burakujakku. Cel misji: rozpoznanie, wyizolowanie, pochwycenie. Poszukiwany jest listem jako żywy lub martwy, więc w tej kwestii chociaż macie dowolność. A Burakujakku, to jego kryptonim na czas śledztwa. Nikt nie wie jak się nazywa naprawdę.
Jak chłopak skończył czytać ze zwoju i popatrzył na ciebie przepraszającym wzrokiem dodał cos jeszcze.
- To może być ostatnia szansa Maname-chan, złapać go pod naszą banderą. Nie wiadomo kiedy i czy w ogóle powróci tutaj.

I tak miałaś już przed sobą zadanie. Jak zapewne pamiętałaś śledztwa i rozpoznania były twoim forte, albo raczej tak wcześniej stwierdziłaś. Niby lepiej się nie sparzyć, ale tak naprawdę można dwa razy wejść do tej samej rzeki? Ja jestem tylko dzienniczkiem, więc mnie proszę do wody nie wrzucać.


Taku-kun

PH | Ryō | KP
Prowadzone misje:

1) D - Dostawa Kioko Okamoto
2) D - Ze śmiercią jej do twarzy Arata
3) wolny
4) wolny

Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[color=#40FF40][i]Myśli[/i][/color]
-[color=#FFFF00][b]Mowa[/b][/color]
[color=#FF0000][i]MYŚLI[/i][/color]
Avatar użytkownika

Kamiyo Ori
 
Posty: 350
Dołączył(a): 27 sty 2020, o 23:25
Wiek postaci: 13
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Drobnej budowy , nawet jak na jego wiek. Na głowie ma czupryne czarnych włosów, dość matowych i nie świecących się zbytnio. Jasna karnacja z ciemniejszymi śladami po opaleniźnie.

Nosi mocno przybrudzoną, szarą yukatę i mocno znoszone sandały geta.
Widoczny ekwipunek: Tobołek
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7983

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Maname » 7 mar 2020, o 16:13

- Rok 388 - Lato -



No i taki przeczytał zwój. Taki-taki dobrze czytał, znacznie lepiej niż ja. Najważniejsze, że mu się chciało, znacznie bardziej niż mnie. Słuchałam tego co do mnie mówił, brakowało mi przy tym entuzjazmu. Ta sprawa przynosiła mi tylko niepotrzebne kłopoty. Słysząc o statku, nie mogłam odmówić. Oczy mi się zaświeciły od razu, choć po chwili zaczęłam się zastanawiać czy rzeczywiście powinnam. Statek... Chętnie bym popłynęła lecz co jeśli zrobię coś nie tak właśnie na nim? Ta myśl nie przestawała mnie teraz opuszczać. Nie chciałam powtórki z tej kiepskiej rozrywki. — No i niby co miałabym tam zrobić? — Zapytałam go całkowicie szczerze. Skoro na tym statku miało być ich dwoje to na co im tam ja? By mnie rozpoznał i stwierdził, że wpadł? — No i on przecież widział mnie, na pewno mnie rozpozna. Myślą, że to nie zawali misji? — Udawanie załogi i eliminowanie potencjalnych kandydatów... Pff, to można zrobić prosto. W brzuch takiego i wszelka chakra znika. To rozwiązałoby wszystkie problemy na statku. No ale przecież chodzi im o tego samego który uciekł nam dzisiaj, prawda? — Chodzi o tego który nie przyszedł, prawda? —

Szansa może i była to ostatnia ale jaką wartością jest tam dodatek mnie? Ja widzę jak można wszystko rozwiązać w trymiga. Każdy dostanie w brzuch, przecież wtedy łotr będzie uciekał - wszystko będzie jasne i koniec zadania... Eh, ale pewnie jakbym tak zrobiła to bym miała większe problemy. Na co całe to szpiegostwo jak pewnie i tak wszystko pójdzie z dymem... Nie byłam zadowolona, nic, a nic i było to po mnie widać. — A ty co myślisz, Taki-taki-kun? — Tym razem interesowało mnie jego zdanie. Niech sobie będzie kapitanem, skoro ja mam mieć z tego tytułu problemy takie jakie miałam do tej pory, niech sobie weźmie ten tytuł.


Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



- Myślę - - Mówię -


Avatar użytkownika

Maname
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 352
Dołączył(a): 12 sty 2019, o 13:42
Lokalizacja: Hanamura
Wiek postaci: 15
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: - Ma na oko około 1.55 wzrostu
- Duże niebieskie oczy
- Jak się uśmiecha widać ostre zęby
- Granatowe włosy
- Biały luźny strój z niebieskimi paskami na krawędziach
Widoczny ekwipunek: Torba, plecak, wyrzutnia shuriken, kabura na nóż.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6892
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Jun

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Kamiyo Ori » 7 mar 2020, o 18:35

Złoto dla zuchwałych
Misja Rangi C dla Maname
5/30

- Maname-chan, ja w ciebie wierze. – Oczy chłopaka zaświeciły się niezdrowym blaskiem jak wypowiadał te słowa. Widać twa kapitańska charyzma dotarła do serduszka tego bogu ducha winnego młodzika i zainspirowała go takiej przemowy. Ah, cóż za wielka wiara w takim małym ciałku.
- On będzie musiał wykonać jakiś ruch związany z przesyłką, więc chroniąc ją na pewno będziemy mieli okazję, by go dopaść! – Podekscytowany dodał próbując poprawić ci humor. W sumie myśl o włożeniu pięści w twarz tego czarnego jegomościa należała do tych przyjemniejszych. A spojrzenie pełnego nadziei chłopaka było dość kłopotliwe, ale co to jest dla przyszłej największej kapitan wszystkich siedmiu mórz i oceanów, czy ile ich tam sobie jest. Bryza na twarzy i morska przygoda były właśnie tym do czego dążyłaś, a swoją decyzje chcesz opierać o zdanie jakiegoś chłopca?
- Może i faktycznie cię zna, ale nie ucieknie na twój widok. Za dużo ma do stracenia.
No tak. Oczekiwania były duże. Nagroda była spora. Co się mogło właściwie nie udać?


Taku-kun

PH | Ryō | KP
Prowadzone misje:

1) D - Dostawa Kioko Okamoto
2) D - Ze śmiercią jej do twarzy Arata
3) wolny
4) wolny

Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[color=#40FF40][i]Myśli[/i][/color]
-[color=#FFFF00][b]Mowa[/b][/color]
[color=#FF0000][i]MYŚLI[/i][/color]
Avatar użytkownika

Kamiyo Ori
 
Posty: 350
Dołączył(a): 27 sty 2020, o 23:25
Wiek postaci: 13
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Drobnej budowy , nawet jak na jego wiek. Na głowie ma czupryne czarnych włosów, dość matowych i nie świecących się zbytnio. Jasna karnacja z ciemniejszymi śladami po opaleniźnie.

Nosi mocno przybrudzoną, szarą yukatę i mocno znoszone sandały geta.
Widoczny ekwipunek: Tobołek
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7983

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Maname » 7 mar 2020, o 23:50

- Rok 388 - Lato -



— We mnie? — To dziwne, słyszeć, że wierzy we mnie, zwłaszcza, że nie pokazałam mu niczego co mogłoby świadczyć, że się do tego nadam. Pewnie tamta mu jeszcze sporo nagadała... A ja? Nie mogłam mu nawet pokazać jak rzucam ramenami, ominął to, wtedy jeszcze bym uwierzyła, że we mnie wierzy, obecnie... To ja nie wierzę.

— Jeszcze raz, co to za przesyłka? Jak chcesz ją chronić? — Zakłada, że będę tam cały czas stała przy tej paczce i jej chroniła? Trzymała w kieszeni licząc, że coś się stanie? Czarno to widziałam, nie mogłam sobie wyobrazić ukrywania i pośród tych wszystkich ludzi, pewnie zwracałabym uwagę wszystkich. Jestem tego niemal całkiem pewna.— Ale będzie ostrożniejszy! No i co wtedy? Co wtedy jak weźmie zakładnika? Albo nas zaatakuje? Albo zabierze paczke... Albo co jeśli ma pomoc? — Zmarszczyłam brwi i skrzyżowałam ręce niezadowolona. Nie wiedziałam jaka wyjdzie z tego nagroda, ale nie wiedziałam czy wystarczy by spłacić tą karę... Eh, no i jeszcze płynąć daleko od domu. Dawno nie pływałam, czy będę pamiętała jak to jest?

Zawsze wierzyłam, że jestem świetną panią kapitan, teraz już pewna nie byłam czy kiedykolwiek taką zostanę
— To co robimy? —


Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



- Myślę - - Mówię -


Avatar użytkownika

Maname
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 352
Dołączył(a): 12 sty 2019, o 13:42
Lokalizacja: Hanamura
Wiek postaci: 15
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: - Ma na oko około 1.55 wzrostu
- Duże niebieskie oczy
- Jak się uśmiecha widać ostre zęby
- Granatowe włosy
- Biały luźny strój z niebieskimi paskami na krawędziach
Widoczny ekwipunek: Torba, plecak, wyrzutnia shuriken, kabura na nóż.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6892
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Jun

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Kamiyo Ori » 8 mar 2020, o 00:51

Złoto dla zuchwałych
Misja Rangi C dla Maname
7/30

Ah jakże dziwna jest wiara małych chłopców w małe dziewczynki. No dobra, może nie takie małe. Wiąże się to z takim cudownym okresem w życiu każdego człowieka, czy też rybki jaki nazywamy dojrzewaniem. U chłopców głosy stają się grubsze i na gardle powstaje taki wyrostek. No wiesz, taki jak ma twój tatko. Tak śmiesznie to drga kiedy się denerwuje. Wróć! Nie wspominajmy o zdenerwowanym tatku przez jakiś czas. Lepiej te wspomnienie zamknąć pod kluczem jak zawsze. Co nie?
Tak czy inaczej Taki-taki był bardzo zadowolony z twojej odpowiedzi. Dziwny jakiś.
- Trzeba będzie się wybrać do portu. Tam czeka na nas Touma. Dostaniemy przebrania i przepustki na statek. Rejs zacznie się jutro o szóstej rano.

Popatrzył na ciebie z lekko zdziwiony.
- No co jest w tej paczce? Pewnie jakieś skarby, albo dokumenty. – Wzruszył ramionami. Nie wydawał się być oszukistą jak tamta paskuda nieoszukistka. Ale czy po takich przejściach jak miałaś byłaś w stanie zaufać drugiemu człowiekowi? Zwłaszcza takiemu, co widział twoje niewyprane majtki? Na to możesz sobie odpowiedzieć tylko sama.


Taku-kun

Maname z/t do [ click ]
PH | Ryō | KP
Prowadzone misje:

1) D - Dostawa Kioko Okamoto
2) D - Ze śmiercią jej do twarzy Arata
3) wolny
4) wolny

Spoiler: pokaż
Kod: Zaznacz cały
[color=#40FF40][i]Myśli[/i][/color]
-[color=#FFFF00][b]Mowa[/b][/color]
[color=#FF0000][i]MYŚLI[/i][/color]
Avatar użytkownika

Kamiyo Ori
 
Posty: 350
Dołączył(a): 27 sty 2020, o 23:25
Wiek postaci: 13
Ranga: Wyrzutek D
Krótki wygląd: Drobnej budowy , nawet jak na jego wiek. Na głowie ma czupryne czarnych włosów, dość matowych i nie świecących się zbytnio. Jasna karnacja z ciemniejszymi śladami po opaleniźnie.

Nosi mocno przybrudzoną, szarą yukatę i mocno znoszone sandały geta.
Widoczny ekwipunek: Tobołek
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=7983

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Hikari » 25 wrz 2020, o 16:28

~ Zwykła ochrona ~
Misja C
Post 1/30+
Maname


Moment awansu społecznego czyli przykładowo zostanie Akoraito to wielkie wydarzenie dla większości kunoichi czy shinobi. Dostanie tej rangi wiąże się już z większym szacunkiem na dzielnicy, zadaniami większej wagi częściej otrzymywanymi... Tylko czy w każdym przypadku? Maname zdawała się dostać zamiast tego roczny urlop wypoczynkowy, mogła przynajmniej go spędzić na jakichś tropikach szukając skarbu zamiast zajmować się codziennościami. Spanie, poranne ogarnianie, śniadanie, przechadzka po mieście z manierką wody, obiad, trochę treningu, kolacja i ponownie sen. Zdarzały się jednodniowe atrakcje, ale nie warte wspominania. Głównie przez konieczność nadrobienia czasu fabularnego do aktualnej osi, ale ciii.
Czyżby zapomnieli o naszej dziewczynie z niebieską czupryną? Pewnego poranka wrzucony do chatki list nie pozostawiał złudzeń, że ciągle była zaliczana do aktywnych ninja. Nadawcą była podobno sama liderka, ale nie ulega wątpliwości aby ktoś ją wyręczał w pisaniu. Osób zdolnych do zapełnienia kartki papieru posiadała mnóstwo, a sama ważniejsze rzeczy na głowie niżeli wydawać każdemu zlecenia osobiście. Po coś się płaci tym urzędnikom prawda? Tak czy inaczej w chatce się znalazła nieskazitelnie biała koperta zapieczętowana symbolem cesarstwa, z instrukcjami odnośnie kolejnej misji. Bez słowa wyjaśnienia dlaczego tak późno się odzywają.
Droga Maname
Ostatnimi czasy została do nas wysłana nietypowa prośba, ponownie pochodząca z Fukuzako. Ktoś dokonał nieudanej próby morderstwa na jednego z naszych wpływowych sojuszników, w wyniku której część ochrony jest niezdolna do walki. Prosił nas o wsparcie, a konkretniej ciebie słysząc o poprzednich wyczynach w okolicy. Mam nadzieję, że weźmiesz sobie sprawę do serca wyruszając jak najszybciej. Masz załączoną mapę jak trafić do jego posiadłości.
Mayumi Hozuki
Ostatnio edytowano 25 wrz 2020, o 20:53 przez Hikari, łącznie edytowano 1 raz




When the day is long and the night
The night is yours alone
When you're sure you've had enough of this life, well hang on
Don't let yourself go
'Couse everybody cries and everybody hurts sometimes
Avatar użytkownika

Hikari
Mister Lata
 
Posty: 2349
Dołączył(a): 24 sie 2015, o 18:56
Wiek postaci: 26
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: Prawe oko mocna zieleń, lewe intensywnej czerwieni. Długie kruczoczarne włosy sięgające do połowy ud. Ogólnie mówiąc dobrze zbudowany mężczyzna mierzący 182cm.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=1307

Re: Dom Sameoshiego Hoshigaki

Postprzez Maname » 25 wrz 2020, o 20:41

- Rok 389 - Jesień -



Urolo co? Jakieś dziwnie słowo krążyło mi od jakiegoś czasu w głowie, sama nie wiedziałam dlaczego. Chociaż jakby się tak zastanowić to od dawna nie kazali mi robić niczego innego. Przywykłam nawet już całkiem do tej okolicy i tej ziemi i tego wszystkiego, a pijaków po przeciwnej stronie ulicy to znam lepiej niż dziadków... Dziadków? No w sumie to nic dziwnego, bo dziadków wcale swoich nie znam, to byli tacy w ogóle? No nie ważne, nie przejmuje się tym czego nie znam.

Nikt o mnie nie zapomniał i mówię ci, ty tam na górze co czytasz mi myśli i wszystko w ogóle! Nie dam o sobie zapomnieć i nigdy nie zamierzałam, tak właśnie zdecydowałam. No i przez ten czas ćwiczyłam te całe literkowanie... I jedno mnie zdziwiło, ta dziwna myśl... Zastanawialiście się kiedyś jak to jest być adresatem listu? Bo ja nigdy. Listów parę dostałam, parę poleceń, a nawet więcej niż parę bo kilka, ale... Ale no... Ciekawiło mnie ile to listów piszą do Mayumi-dono... Skoro do mnie ich trochę przychodzi to do niej musi jeszcze więcej! Musi mieć całą skrzynkę pełną. Ciekawe czy zamówiła większą i czy się wysypuje... Ah, będę musiała zapytać, bo tym razem chyba to ja byłam czegoś adresatką. Choć ciekawiło mnie ty tam kombinatorze co by zrobiła Mayumi gdyby to ona był adresatką tego listu - czekaj, nie odpowiadaj. Wiem, przecięła by go na pół... Yyy nie czekaj, nie list w sensie, znaczy się... Ahh, no tego złego o którego w liście chodzi. Zrobiła by co trzeba, ja też zrobię!

Odebrałam list, szybko wyciągnęłam z tej koperty – O, to chyba do mnie — Powiedziałam sama do siebie widząc rząd literek który podejrzanie składał się w moje imię... A może połowę imienia tamtego... A nie, to było już rok temu, nie pamiętałam o tym w tamtej chwili. Ale no właśnie... Nie zagłębiając się za bardzo w kulisy mojego czytania listu - chodziło znowu o Fukuzako. Znowu zadanie od ministra, czy jak mu tam było. Minsiter, Menaster, Melaster, Alaster... A nie wiem już sama. Znowu czekało mnie dopłynięcie na tą wyspę i zajęcie się jakimś problemem, a i w kopercie była mapa! Prawie jak do jakiegoś skarbu... Musiałam wziąć wszystkie swoje bibeloty, ale nie byłam pewna czy mam wszystko więc spakowałam graty i poleciałam sobie do sklepu. Bo tam sprawdzę swoją torbę dokładniej. Co będę chciała to najwyżej zapakuje. Wspominałam, że dalej dumnie nosiłam się jak pani kapitan?


- SKLEP -

Spoiler: pokaż
Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.



— Myślę — — Mówię —


Avatar użytkownika

Maname
Najlepszy Damski Charakter
 
Posty: 352
Dołączył(a): 12 sty 2019, o 13:42
Lokalizacja: Hanamura
Wiek postaci: 15
Ranga: Akoraito
Krótki wygląd: - Ma na oko około 1.55 wzrostu
- Duże niebieskie oczy
- Jak się uśmiecha widać ostre zęby
- Granatowe włosy
- Biały luźny strój z niebieskimi paskami na krawędziach
Widoczny ekwipunek: Torba, plecak, wyrzutnia shuriken, kabura na nóż.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=6892
GG/Discord: Tario#3987/64789656
Multikonta: Jun

Poprzednia strona

Powrót do Dzielnica mieszkalna

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość