Główna ulica

Re: Główna ulica

Postprzez Kazuya » 6 sie 2018, o 17:43

Chłopak odsapnął w spokoju, kiedy okazało się, że strażnicy stanęli po jego stronie. Sama Airi nie miała jednak pojęcia o tym, że dużo wcześniej została wplątana w intrygę przez kogoś, kto wyglądał dokładnie jak ona. Dokładnie jak ona, była niesamowicie zwinna, jedyne co różniło ją od swojego sobowtóra to kolor włosów. Kruczoczarne włosy jednak podczas szamotaniny odkryły prawdziwy kolor, który krył się pod nimi. Słomkowy? Jasny blond? Był dokładnie takiego samego odcienia, co włosy jego zleceniodawcy. Do tego torba na ramieniu - skoro nie tak dawno dziewczyna odkupiła flet, to właśnie tam musiała go trzymać, czyż nie?
- Przykro mi, że tak to się musi skończyć Airi. Niemniej winna jesteś przeprosiny lichwiarzowi. Niestety, wydaje mi się, że nie mamy na to teraz czasu... - chłopak nie zamierzał więzić blondynki, po czym rozplótł linę która była wokół niej obwiązana. Następnie podszedł spokojnym krokiem w stronę mężczyzny, który szarpał się z drugą dziewczyną i bez żadnych skrupułów złapał za czarne kosmki włosów. - Gdzie jest flet należący do Airi?
W tym samym momencie szarpnął za sztuczne włosy, tak by odczepić je od blond włosów schowanych pod nimi. Perukę zostawił w dłoniach, a na prośbę o eskortę oczywiście przytaknął. Nie zamierzał jednak zbyt długo czekać na odpowiedź, która mogła swoją drogą nie nadejść.

- Pozwolisz, że sprawdzę Torbę tej dziewczyny? Nie chciałbym zostawiać Airi, która i tak już swoje przeszła z niczym. Obiecałem jej, że coś odzyskam i zamierzam skończyć zadanie, a jeżeli nie naruszy to spokoju w wiosce, to tym bardziej nalegam! - Kazuya wskazał na torbę, po czym spojrzał na strażnika, jeżeli ten dał mu aprobatę dla tych działań otworzył torbę, sprawdzając jej zawartość. Jeżeli znalazł flet, oddał go Airi, mówiąc przy tym krótko, że przykro mu, z powodu rozstania w takich okolicznościach, następnie wraz ze strażnikami eskortowałby trójkę "rozbójników", aż pod główną bramę osady. W gruncie rzeczy i tak mieszkali po za osadą, więc nie robiło im to raczej żadnej różnicy o której ją opuszczą, niemniej jednak chłopak czuł się źle, z tym, że w taki sposób musiał zakończyć swoje zadanie...
Avatar użytkownika

Kazuya
 
Posty: 79
Dołączył(a): 14 maja 2018, o 02:40
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Średniego wzrostu, czerwonowłosy chłopak, ubrany w ciemne ubrania. Aktualnie ma na sobie czarny płaszcz z kapturem.
Widoczny ekwipunek: Plecak, Kabura na udo(prawe oraz lewe), Torba na biodro.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5546&p=85068#p85068
GG: 7689869
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Suzu » 7 sie 2018, o 11:56

Mój skarb
Terumi Kazuya - misja D
15


Nie, nie, nie. Czarnowłosa nie posiadała żadnej peruki na głowie, jasne kosmyki zaczęły wylewać się z torby, o którą tak zacięcie walczyła ze strażnikiem. Równie piegowata jak Airi, podobna wzrostem, w obszernym ubraniu skrywającym szczegóły figury nieznajome osoby rozróżnić je mogły tylko przez kolor na głowie, to natomiast bez problemu dało się załatwić peruką. W końcu to artyści. W odróżnieniu od blondynki, jej koleżanka potrafiła robić dobrą muzykę, świetnie naśladowywała innych, dziś natomiast ujawniła jeszcze swój talent do intryg. Gdy na uwadze o flecie wszystkie oczy zwróciły się w jej stronę, zaprzestała swej bezowocnej walki ze strażnikiem, oddając mu torbę.
- No i co z tego, że zabrałam ten flet? Pomogłam ci tylko podjąć decyzję, która była konieczna. - słowa swe skierowała ku ojcu blondynki, który w tym momencie wyglądał jak rażony piorunem - Airi się nie nadaje, dobrze o tym wiesz, grupa tylko cierpiała przez to, że wciąż pozwalałeś jej występować. Poza tym, mój udział nie zmienia faktu, że zastawiła pamiątkę po Michiko, równie dobrze lichwiarz mógł ją oszukać. Zresztą, skoro już do nas nie należy to co za problem? - uśmiechnęła się bezczelnie.
Airi i jej ojciec unikali patrzenia ba siebie, tymczasem Kazuya z przejętej torby wydobył jasnowłosą perukę i pokrowiec, w którym krył się poszukiwany flet. Jego zadanie zostało wykonane, prawda? Obiecał blondynce odzyskać ten instrument. Dziewczyna przyjęła go bez entuzjazmu, z żalem patrząc na znajomy kształt. To, co się wydarzyło, nie było winą Kazuyi ani nawet specjalnie jej własną. Wszystko by się udało, gdyby było naturalnym wynikiem nieszczęsliwego wypadku, a nie uknutym planem dla pozbycia się dziewczyny.
- [color=FCFCFC]No przecież mnie nie wyrzucisz z grupy. Jestem najlepsza.

Mężczyzna nic nie odpowiedział, zatopiony w ciężkich myślach. Ruszyli wreszcie ku bramom, odprowadzani przez eskrotę strażników oraz Kazuyę. Już za bramą zbrojni ich opuścili, Airi natomiast podeszła do Kazuyi i podała mu sakiewkę z pieniędzmi, które miała przygotowane by wykupić flet. Szepnęła przy tym krótkie dziękuję i stanęła, nie wiedząc, co ze sobą dalej zrobić.
- Podjąłem decyzję. Pewnych słów nie mogę cofnąć, a jako lider grupy muszę działać dla jej dobra... Airi. Odchodzisz z grupy. Kayo. Zostajesz, oczywiście - wziął głęboki wdech, po czym kontynuował - Sam z dniem dzisiejszym zrzekam się swej pozycji, odchodzę. Airi to moja córka. Nie mogę się włóczyć po świecie dopóki nie upewnię się, że znalazła szczęście. Dostatecznie już zawiodłem jako ojciec.
Obrócił się do Kazuyi, by podziękować mu za otwarcie oczu i rozwiązanie całej sprawy. Przeprosił Airi, choć ta zdawała się być w jeszcze większym szoku niż chwilę temu. Ale... Wydawała się szczęśliwa. Najgorzej przyjęła to Kayo, która w żadnym razie nie chciała tracić lidera z takimi kontaktami i doświadczeniem, niewiele jednak mogła zrobić. Dwójka jeszcze raz podziękowała Kazuyi i ruszyli ku swym namiotom, by zabrać rzeczy i zacząć nowe życie. Airi nie była szczęśliwa z muzyką, być może więc nie było to wcale takie złe zakończenie. Dalej już wszystko zależało tylko od nich.

Misja zakończona powodzeniem.
Obrazek
You don't have to be perfect to be amazing!
Avatar użytkownika

Suzu
 
Posty: 367
Dołączył(a): 9 kwi 2018, o 21:48
Wiek postaci: 17
Ranga: Doko
Krótki wygląd: - zielone włosy i oczy
- średniego wzrostu, opalona
- odkryty brzuch i przepaska na twarzy
Widoczny ekwipunek: Kabura, gurda, zwoje przy pasie.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5306&p=80371#p80371
GG: 0
Multikonta:

Re: Główna ulica

Postprzez Kazuya » 9 sie 2018, o 22:37

Chłopak nie reagował na słowa Kayo - która najwyraźniej miała głęboko w nosie uczucia Airi. Niemniej jednak słowa dziewczyny uświadomiły mu jak bardzo oddalony jest od celu, albo raczej wizji świata, do którego dąży. Świat w którym nie ma wojen, sporów... Idealny świat. Był bardzo odległy, a Kazuya wciąż był zbyt słaby by zaprowadzić porządek chociaż we własnej osadzie. Nie był to przecież jedyny przypadek "tego typu"! Niemniej jednak podczas pożegnania z Airi i jej ojcem szeroko się do nich uśmiechnął, życząc im powodzenia na "nowej drodze zycia."
W głowie chłopaka, pojawiła się wizja, wizja w której widział siebie - ciężko trenującego, z dala od domu. To był znak, że najbliższy czas opuścić własne gniazdo w poszukiwaniu siły. Zamiast udać się do swojego mieszkania na obrzeżu miasta, chłopak ruszył w stronę najbliższego sklepu z ekwipunkiem. Godzina była młoda, a on miał całkiem sporo pieniędzy do wydania! A wyprawa bez żadnego przygotowania, to nie najlepszy pomysł. Kazuya miał już w głowie pewien plan - zamierzał udać się z dala od swojej osady, poznając nowe krainy, ruszając można powiedzieć na ślepo, jednak musiał się nastawić na to, że będzie to trudny okres, ilość pożywienia, oraz samego rynsztunku będzie musiał ograniczyć do minimum - dlatego też zaczął się głowić nad tym, co może ze sobą zabrać, a co jednak należałoby zostawić w mieszkaniu.

[z/t]
Avatar użytkownika

Kazuya
 
Posty: 79
Dołączył(a): 14 maja 2018, o 02:40
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Średniego wzrostu, czerwonowłosy chłopak, ubrany w ciemne ubrania. Aktualnie ma na sobie czarny płaszcz z kapturem.
Widoczny ekwipunek: Plecak, Kabura na udo(prawe oraz lewe), Torba na biodro.
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=5546&p=85068#p85068
GG: 7689869
Multikonta:

Poprzednia strona

Powrót do Sansei (Wioska Terumi, szczep Sanjin)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość