Kuźnia

Główna siedziba sił Shinsengumi, umiejscowiona w samym środku długości muru, jednocześnie strzegąca jedynej istniejącej bramy. Składa się z licznych budynków mieszkalnych dla strażników, stanowią one mniejszość w porównaniu do licznych magazynów, spiżarni, zbrojowni, szpitali, miejsc bożych i wszelkich innych budowli służących jednemu celowi. Samowystarczalności Muru.

Re: Kuźnia

Postprzez Keizo » 24 lut 2019, o 19:52

Keizo wbił wzrok w Tochiego, odchodzącego gdzieś powoli. Co to wszystko mogło oznaczać? Ktoś zabrał ciało? W końcu Senju trochę kręcił się w poszukiwaniu strażnika. Genjutsu? Też możliwe. Tylko czy wtedy był to tylko głupi żart, czy może ktoś naprawdę miał jakieś złe zamiary?
Chłopak wrócił na "scenę zbrodni" ignorując swoje wymiociny. Cóż - gorsze rzeczy widywano w Shi no geto. Chciał sprawdzić, czy oprócz tego co sam tam zostawił było tam coś jeszcze - w końcu iluzja nie pozostawiłaby po sobie kałuży płynów na podłodze. Może jakieś ślady walki, ciągnięcia ciała... cokolwiek, co utwierdziłoby Senju w przekonaniu, że jednak nie zaczął szaleć od codziennego ostatnio wyrównywania przybudówek, stawiania ogrodzeń i ścian. Potrzebne mu było coś... cokolwiek, mogącego mieć jakieś znaczenie.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 635
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 21:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506
GG: 25314773
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Hitsukejin Shiga » 24 lut 2019, o 21:35



Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliej.
Misja B 9/45


Tochi wyglądał na osobę mocno przybitą. Skrzywdzoną. Zmiażdzoną. W końcu Keizo poinformował go o czymś tak strasznym, jak śmierć ukochanej! O tym, że znaleziono jej ciało!
Prześmieszne, ale czy w momencie w którym dowiedział się, że to nie jest prawda, że ciała nie ma, nie powinien ruszyć szukać swojej ukochanej by dowiedzieć się co z nią? By dowiedzieć się czy wszystko w porządku? W końcu najprościej byłoby znaleźc Murino, która podobno jest na warcie. Ale Tochi zachował się inaczej. Tochi był smutny, zapłakany, poszedł sobie. Specyficzne, ale Keizo też nie uznał tego za w żadnym stopniu podejrzane, sam poszedł za to sprawdzać miejsce zbrodni.
A co tam panie, na miejscu zbrodni. Rzygi, głównie twoje rzygi, które będziesz musiał posprzątać, jeśłiś nie jest ostatnia świnia. Mogłeś nie wypróżniać się jelitowo na ścianę. A także mocz, który był pod Murino. Jego ostry, specyficzny zapach... Ciągnący się w stronę przeciwną do kuźni, lekkie pociemniałe od amoniaku ślady na kamieniu. Czyli coś było. Bo siuśki są rozmazane.

Oprócz tego, jak zbierzesz się na tyle, by dotykać dookoła siuśków... rozsypana jest maluteńka ilość pyłu. Proszku. Z osełki. Ale czy to trop? W końcu tutaj jest kilka osełek. Mogły się sypać... A mógł nanieść je ktoś, kto korzystał z osełki. Ale to by oznaczało, że trzeba dowiedzieć się kto korzystał z kuźni, by wiedzieć kto mógł mieć kontakt z Murino przed i po śmierci... prawda, Keizo?


Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2605
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Keizo » 24 lut 2019, o 21:47

Odchodząc od miejsca, gdzie chłopak znalazł Murino - a przynajmniej tak mu się wydawało - Keizo zasypał swoje wymiociny jakimś piaskiem czy gliną, czego zapewne sporo było dookoła kuźni. Czy sam sobie dziwił się swojej reakcji? Cóż, nigdy nie udawał przed sobą największego twardziela, a pierwszy raz widział coś takiego, nie zamierzał więc zbyt długo rozpamiętywać chwili żołądkowej słabości.
Senju wszedł do kuźni i rozejrzał się, sprawdzając kogo w środku znajdzie. Następnie spytał jedną z osób które mógł znaleźć w środku - kowala lub być może jakiegoś innego pracownika czy ucznia - czy pamiętają kto dziś, oprócz niego i Tochiego, ostrzył swoją broń lub pożyczał osełkę.
Jeśli nie dowiedział się niczego ciekawego, postanowił spróbować dziwnym tropem powstałym być może przez mocz, ciągnący się po kamieniach w stronę przeciwną do kuźni.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 635
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 21:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506
GG: 25314773
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Hitsukejin Shiga » 25 lut 2019, o 23:22



Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliej.
Misja B 11/45


Można powiedzieć, że łatwo się pojawiło, łatwo zniknęło. Potrzebne było sporo piasku by całkowicie zamaskować ten powód do wstydu - chociaż czy powodem do wstydu może być tak całkowicie ludzkie zachowanie? - ale koniec końcow z sukcesem wystarczającym, by nikt, kto będzie przechodził korytarzem przy kuchni nie wlazł w coś paskudnego. Dobra robota, Keizo, jesteś dużym chłopcem. Nasyfiłeś to i umiałeś bez fochów po sobie posprzątać. Chyba można uznać, nieco na wyrost, fakt, że ta służba na murze dobrze robi. W kwestii karności, posłuszeństwa i animuszu. A raczej jego braku. Dobrze przycina zbytnią pychę.

Keizo postanowił jednak nie odpuszczać. Przecież nie jest wariatem, prawda? Tak, jak Murino nie mogla popełnić samobójstwa, bo była zdrową, silną, urodziwą wojowniczką - o walorach w kwestii urodziwości Keizo przekonał się first-hand. Szkoda, że były to nieco sinawe, wyżyłowane walory.. - więc musiała paść ofiarą morderstwa. I niewątpliwie tego morderstwa dopuścił się facet, oczywista oczywistość. Niewątpliwe jest także to, że musiał to być bezlitosny potwór. I gdyby na tym etapie zaakończyła się historia - mamy trupa pięknej płci żeńskiej, mamy męskiego morderce, mamy określony krąg podejrzanych, no cóż, byłoby prościej. Jednak w momencie w którym ciała i ślada po ciele nie ma - problem się powiększa. Czy Keizo jest przy zdrowych zmysłach? Chyba jeszcze tak, ale to do końca tego watku może się jeszcze kilka rayzy diametralnie zmienić. Daje słowo i obiecuje, że jako zły los dam z Siebie wszystko. Ogar który pełnił na warcie rolę strażniczą wyglądał, jakby miał Keizo za idiotę... Ale chłopak na pewno nie był pod wpływem genjutsu. Wiedział o tym doskonale. Czułby zmiany... No i kto by go w genjutsu wbił? Może jednak użyjemy kai, albo zadamy sobie ból, co, Keizo? Just in Case. Ból nas wyzwoli. Ale nie, nawet jeśli to zrobi to nic sie nie zmieni. Nic a nic.

W kuźni, na ten czas, nie było nikogo. Przerwa w pracy, ot co. Za to przed kuźnią stał jeden z kowali, jedząc ryżową kanapkę na powietrzu, ręką wyjęta z ciezkiej kowalskiej rękawicy. Nieco drżącą, zmęczoną. Patrzył w dal, oddychając pełną persią. Cudowna odmiana po byciu tyle godzin w zapachu metalu i palonego drewna, napędzającego ogień kuźni. Zapytany, przypomniał sobie, że tego dnia w kuźni była trójka szczurów nieznanych Keizo, a oprócz tego Tochi, Murino i bliski mu ogar - Ishiki. Czy to ciekawe wieści, nie mi oceniać.
A ślad moczu, wypalonego kamienia, a dalej małych śladów ciągnięcia, prowadzi poza kuźnie, na jedną z flanek. Do muru...

Jakby ktoś wyrzucił za mur ciało. Ale jeśli się wychylić... - pustka.

Które z nas jest szalone, ty, czy ja?
Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2605
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Keizo » 26 lut 2019, o 00:53

Czy kai w ogóle zadziała? Z tego co Senju wiedział, musiał on wiedzieć że znajduje się w stanie genjutsu, a teraz nie był przecież tego absolutnie pewien. Nie widział żadnej różnicy - Murino wyglądała tak jak powinna wyglądać martwa osoba, nie zauważył też żeby ktoś w jego okolicy składał jakiekolwiek pieczęci mogące wskazywać na to, że strażnik znalazłby się pod wpływem iluzji.
Na wszelki wypadek - nie zaszkodziłoby przecież - złożył pojedynczą pieczęć i użył kai. Spodziewał się jednak, że raczej nic się nie zmieni, a żywa Murino nie pojawi się nagle przed jego oczami, patrząca na niego jak na kogoś szalonego - w końcu przed chwilą opowiadał że nie żyje.
A może oszalał? Cóż, to byłaby raczej smutna wiadomość. Nie zdążył nawet opłacić odpowiedniej grzywny w wiosce Ayatsuri, gdzie ostatnio nieco narozrabiał. Miał nadzieję, że nie mieli mu tam jeszcze tego za złe.
Wzdychając ciężko, chłopak zszedł z muru i ruszył w stronę swoich ostatnich tropów. Mógł spytać Ishikiego czy widział coś podejrzanego, oraz sprawdzić co u Tochiego... w końcu ten zachowywał się nieco dziwnie jak na osobę, która dowiedziała się najpierw o śmierci ukochanej, potem zaś usłyszała o tym, że to wszystko "głupi żart".
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 635
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 21:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506
GG: 25314773
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Hitsukejin Shiga » 26 lut 2019, o 22:41



Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliej.
Misja B 13/45


Hej, ale warto było spróbować, prawda? Keizowe kai co prawda nic nie dało... Ale mogło dać. Wiesz, warto wyrabiać w sobie dobre, pozytywne i przydatne nawyki. I tutaj jako zły los korci mnie wyciągnąć notesik i w liscie pod tytułem "Szaleństwo zdrowego człowieka" zaznaczyć "Spleść losy tak, by ktoś używał Kai bo nie wierzy w jakim piekle się znalazł'. Ale nie, jeszcze nie mogę tego zrobić. To jeszcze nie jest piekło. Jeszcze nie szczypiesz sie, marząc, żeby to był tylko zły sen.
Ale to będzie koszmar, daję słowo.
Keizo postanowił, że najrozsądniejszym, po tym jak moczotrop okazał się bezsensowny, będzie udać się na poszuzkiwanie Ishikiego i Tochiego. Jeden zachowywał się nieco dziwnie, a drugi był w kuźni. Czyżby dość poteżny ogar z sporymi umiejętnościami walki bronią białą mógł być brutalem który odpowiedzialny był za śmierć Murino? Może chciał ją... ten tego i coś bardzo poszło nie tak? Może ją lekko przyatakował, ona się odwinęła i, nie wiem, uderzyła sie w głowę. A Ishiki zakamuflował to jako samobójstwo.
To wszystko jednak niestety domysły, gdyż Keizo nie zdołał sprawdzić czy na ciele Murino nie ma żadnych innych ran, zakamuflowanych czy nie. Zachował się jak rozsądny, zwykły i normalny człowiek.
Gdyby był psycholem którego nie rusza śmierć, teraz byłby na dużo lepszej pozycji. Ale na szczęście po jego stronie są... tak, zbiegi okoliczności. O ile można powiedzieć, że zbiegi okoliczności mogą być jakkolwiek przydatne lub nie - w końcu są losowe - tak dla Keizo układały się aż nazbyt dobrze. Udał się on do człowieka odpowiedzialnego za to, kto będzie pełnił wartę na tym odcinku muru. Na taki odcinek kilkuset metrów zazwyczaj było dwóch trzech ludzi. Wystarczało, by nie robić tłoku, a w razie co ogarnąć pełną gotowość bojową. Wszystko w zasięgu wzroku, wszystko gotowe do zareagowania.
Keizo dowiedział się, że warte pełni nieznany mu szczur - nieznany Keizo - imieniem Rashi oraz właśnie ogar Ishiki. Tym razem wystarczyła dwójka ludzi, bo nie szczur, a nawet ogar. No i czasem z racji bliskości kuźni przechodzili tędy inni, stąd nie było potrzeby na większą kontrolę tego odcinka muru.

Keizo, zmienimy narrację, dobrze? Na chwilę znów poprowadzę cię jako zły los. Tak będzie mi wygodniej. Tylko na chwilę.
Dowiadujesz się, że na tym odcinku muru, druga strona od kuźni, stacjonuje Rashi i Ishiki.
Wychodzisz przez jedną z baszt, prosto na powietrze. Jakieś czterdzieści metrów od Ciebie stoi Ishiki. Z daleka poznajesz tą muskulaturę. Wielki byk. W pięknym czarnym mundurze.
Stoi na krawędzi muru, patrzy w twoją stronę, a raczej odwraca w twoją stronę głowę, bo z tej odległości ciężko powiedzieć w który punkt patrzy...

I rzuca się w dół, jak kłoda. Znika ci z pola widzenia. Sekundy później słyszysz niesamowicie przeraźliwy mokry i sliski trzask i uderzenie.



Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2605
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Keizo » 27 lut 2019, o 23:44

To się nie działo.
Kolejna śmierć, do tego kolejnej osoby będącej niedawno na misji z Senju. Śmierć Murino mogła być przypadkiem opartym nie tylko o chęć morderstwa, ale też zaspokojenie zwierzęcych potrzeb napastnika... tutaj jednak dodatkowo wyglądało to na samobójstwo. Dopóki jednak Keizo nie pojawił się na murze, Ishiki wyglądał jakby sprawował zwykłą służbę patrolową.
Tyle pytań, tak mało odpowiedzi.

Kolejna śmierć nie wstrząsnęła chłopakiem tak bardzo... szczególnie, że nie widział ciała z bliska. Do czegoś, co powinno być teraz zakrwawionym workiem kości dzieliło go ponad trzydzieści metrów, nie mógł przyjrzeć się więc zbyt uważnie czemuś, co pozostało po Ishikim. Interesujące było jednak to, że Ogar rzucił się na ziemię zaraz po zobaczeniu Keizo. Czy to możliwe, że...
Keizo odwrócił się i, trzymając wzrok nisko, wszedł z powrotem do baszty przez którą wyszedł na zewnątrz. Być może był tutaj ktoś, kto rzucił na niego genjutsu - to słowo chodziło za nim od samego rana - lub w inny sposób przejął nad nim kontrolę? Senju nie znał żadnego klanu, który miałby takie umiejętności, strażnik nie znał jednak jeszcze wielu rodów ninja, więc nie powinien uznawać, że świat shinobi nie skrywa już przed nim żadnych tajemnic.
Chłopak zaczął dokładnie badać basztę, sprawdzając czy w środku nie ma nikogo kogo nie powinno tam być. Jakiegoś strażnika którego Keizo nie znał - a służył tu już przecież słuszną ilość czasu - czy śladów wskazujących na to, że ktoś jednak niedawno używał okien, z których można było widzieć Ishikiego i stamtąd przejąć nad nim kontrolę czy wepchnąć w świat iluzji.
Jeśli niczego jednak nie znajdzie, skieruje się do osoby do której, jak myślał, powinien się teraz zwrócić. Nie tylko posiadała ona większe doświadczenie, ale też była na poprzedniej wyprawie za Mur, a do tej pory tylko ten szczegół łączył obie ofiary.
Senju zaczął szukać Wilka Orena.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 635
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 21:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506
GG: 25314773
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Hitsukejin Shiga » 1 mar 2019, o 22:04



Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliej.
Misja B 15/45


To definitywnie się działo.
I tak, to kolejna śmierć bliskiej ci osoby, kolejna śmierć kogoś, kogo Keizo poznał, kogo Keizo pewnie nawet polubił... Tak się traci przyjaciół na murze. Szybko, bezpowrotnie. Poprzez oddanie przyjaciół w objęcia śmierci, bo nie przez niesnaski. Tutaj nie było ani czasu, ani miejsca na niesnaski! Po co się kłócic z kimś, po co toczyć słowne spory, jeśli następnego dnia po nas przyjdzie śmierć i nas rozdzieli? To szybka akcja jest. Wisząca Murino, spadający Ishiki. I bum, dwie osoby mniej.
I coraz więcej krwi i śmierci.
Odwrócenie się w stronę w którą patrzył - mniej więcej - Ishiki pokazało, że za Keizo totalnie nikogo, ani niczego nie ma. No, pustka, mur, kuźnia dalej. Żadnej yamanakowej główki, jeśli to tej ciągle poszukujesz (masz ty w ogóle wiedzę o skillach Yamanaka?), nic. Nic z tego. Nikt nie popełnił tutaj takiego śmiesznego czynu z zamianą swojej świadomości. Chyba, że ten ktoś jest niewidzialny..
Ale machaj rękami ile chcesz, nikogo nie trafisz. Niewidzialnych Yamanak liczba 0.
Skierowanie się w stronę baszty - wykazało brak celów, w jedną stronę idąc. W drugą stronę - tylko szczurek Rashi, który nie wie jeszcze kompletnie o co chodzi i wygląda na totalnego ciemniaka...
A kierując się do siedziby zwiadowców Keizo dowiedział sie, że Oren jest na akcji za murem.

Trochę dziwnie, co?




Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2605
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Keizo » 2 mar 2019, o 20:24

Keizo powoli zaczynała opanowywać paranoja. Ishiki? Martwy. Murino? Martwa. Oren? Za murem, gdzie szansa na śmierć jest... wyjątkowo wysoka. Co jeśli trafi na kolejny oddział małpoludów, ale tym razem nie będzie miał wsparcia oddziału dzikich czy kamiennych klonów? Co jeśli te wszystkie morderstwa naprawdę są sprawką jakiegoś władyki nukeninów, który postanowił zemścić się za śmierć kilku swoich podwładnych i zahamowanie akcji niszczenia umocnień zabijając po kolei całą drużynę, która wcześniej opuściła mur? Dwójkę miałby już z głowy, został mu Tochi, Keizo i Oren.
Pędząc w stronę Muru, Senju pluł sobie w brodę że nie zauważył tego wcześniej. Jednak jak mógłby to zrobić? Przecież śmierć Murino mogłaby być zupełnie przypadkowa... a nic nie wskazywało na to że ktoś z nich był kolejnym celem. Ba, nikt nie wskazywało na to że w ogóle BĘDZIE kolejny cel... na nieszczęście dla Ishikiego.
W jednej z baszt Keizo złożył wniosek o przekroczenie Muru i nakierowanie go do Wilka Orena w celu przekazania mu ważnej informacji. W celu złapania mordercy Senju potrzebował teraz doświadczenia starszego mężczyzny, a tego Tochi nie mógł mu teraz zapewnić. Nie mógł też zakładać, że Oren poradziłby sobie z napastnikiem tak jak z ciosem wielkiej małpy - w końcu już niejedną potężną osobę zabił - i zapewne zabije - zdradziecki cios od tyłu czy wprawnie rzucone jutsu.
Odnalezienie Wilka było obecnie priorytetem Senju, dlatego po otrzymaniu odpowiedniego pozwolenia - jeśli takie by otrzymał - ruszy w pełnym sprincie w odpowiednim kierunku, uważając jednak by nie stracić niepotrzebnie zbyt dużo sił. W końcu byłby bezużyteczny gdyby dotarł na miejsce ewentualnej walki nie mogąc złapać oddechu.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 635
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 21:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506
GG: 25314773
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Hitsukejin Shiga » 4 mar 2019, o 00:18



Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliej.
Misja B 17/45


Nie pękaj stary, musisz być gotowy na to co dopiero przed nami! Przecież jeszcze nikt nie czyhał na twoje życie. A definitywnie jest jakiś schemat w tym. Murino była na poprzedniej wyprawie, gdzie umarła małpa? I nie żyje. Ishiki był na poprzedniej wyprawie, gdzie umarła małpa... i tez nie żyje. A Oren może zginąć. Przecież jest w miejscu, gdzie jak sam to przyznałeś, szansa na śmierć jest wysoka - bo w sumie wszystko może i chce cię zabić. Ot i przed tym właśnie wy, shinsengumi, chronicie świat. Przed śmiercią w wielorakiej postaci. Ale jakoś nikt nie ochronił przed brutalną i bezlitosną śmiercią twoich towarzyszy - Ani spadającego Ishikiego, ciekawe co mu się stało, ani powieszonej Murino. Nikt nie pomógł, nikt nie powstrzymał... Nikt nie uratował. Czy będzie ktoś jeszcze przy życiu jeśli śmierć przyjdzie po Ciebie Keizo? Oto jest zagadka z którą na razie muszę cię zostawić. Przecież ten schemat śmierci... Może być całkowicie przypadkowy. Na wyprawie był w końcu jeszcze Tochi, a jemu chyba nic na razie się nie stało. Może to zbieg okoliczności z Ishikim i Murino..
I o ile twoje wątpliwości są jak najbardziej sensowne... To odpowiedz sobie na pytanie - jak ktoś zza muru miałby się znaleźć na murze i mordować niepostrzeżony? Ma na końcie szczura i ogara. I brak świadków. Jak zaginięcie... Ale ciało Ishikiego chyba tam jest, czyżby popełnił błąd? Rodzi się jednak ta myśl, że jeśli tego kogoś stać na dostanie się na mur w tak zgrabnie niepostrzeżony sposób i mordować kogo się chce... no to już po was. Już po Tobie. Ale może nie będzie tak źle. Chyba, że będzie. Nawet ja nie wiem, co będzie dalej.
Pojawienie się w baszcie - check. Zdobycie pozwolenia na dołączenie do Orena który wyruszył z trójką szczurów - check. Zostało zejść na dół, omijając mokrą plamę która została z Ishikiego - w sumie nie do końca. Połamany i miękki w środku, ale ma kształt i formę. Ale chyba nie chcesz się z nia bliżej zapoznawać, prawda mój drogi?
Keizo więc wyrusza w stronę Orena, który został wysłany w podobne okolice, co wcześniej. Teamem typowo zwiadowczym. Czyżby chcieli upewnić się jakie są następne ruchy dzikich, skoro mur na murze ma być dalej tworzony, a oni chyba sobie odpuścili?
A na miejscu... Pustka. Ale głosy ludzkie słychać. Nie głos ci znany. Pytanie... czy warto w pojedynkę brnąć samemu na śmierć?!

viewtopic.php?f=74&t=2197 Tutaj przechodzimy.

Mnisia aura.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Katon: Shuujitsu Reiki

Dziedzina
Techniki żywiołowe, Katon

Ranga
E - Technika Fabularna

Pieczęci
Smok

Zasięg
Bezpośredni

Koszt D: 5% | C: 4% | B: 3% | A: 2% | S: 1% | S+: Niezauważalny (Koszt jednorazowy na trzy tury, użyć ponownie)

Dodatkowe
Kontrola czakry D

Opis Użytkownik poprzez skupienie koncentruje ognistą czakrę w swoich dłoniach po czym przesuwając nimi od głowy w dół rozprowadza ją dookoła swojego ciele. Powietrze maksymalnie dwadzieścia pięć centymetrów wokół użytkownika (jeśli kogoś mocno obejmujemy to także jest w tej strefie ciepła.) jest ogrzewane do komfortowej temperatury dwudziestu kilku stopni, przez co nawet w zimie utrzymuje się w ten sposób aura ciepła nie pozwalająca zmarznąć. Nie są ogrzewane osoby czy przedmioty, a powietrze, co tworzy swoisty koc grzewczy odcinający od chłodu. Ogrzewanie powietrza poprzez korzystanie ognistej czakry, takiej samej jak przy Yakitsuku Daichi powoduje, że unoszą się dookoła malutkie, niegroźne ogniki-popiołki o temperaturze maksymalnie czterdziestu stopni. Kontakt z popiołkami to jak "kropla ciepła" spadająca na skórę, jest to przyjemne uczucie. Popiołki unoszą sie w strefie oddziaływania temperatury.
Ogrzanie i różnica temperatur do ok. 15 stopni nie jest tak męcząca dla czakroobiegu, inaczej niźli gdy jest to różnica ok. 30 stopni co jest już nieco bardziej męczące i wymaga podwójnego kosztu za podtrzymanie.

Jest to technika podtrzymywana, nie można używać podczas jej żadnej innej techniki podtrzymywanej gdyż to zburzy harmonijny przepływ niezbędny do działania tejże techniki. Powstała aura nie może być wykorzystana w innych technikach ani nijak wzmocniona by zmienić jej efekt.

Link do tematu postaci
KLIK!

Piękne ząbki Shigi.
Spoiler: pokaż

Nazwa
Sumairu + Kiba

Typ
Unikat/Broń

Opis Sumairu oraz Kiba to dwa oddzielne przedmioty, a raczej zestawy przedmiotów łączące się w jedną upiorną całość. Po rozcięciu swoich policzków i ust, poszerzając uśmiech niczym przy "uśmiechu kota Cheshire", użytkownik Sumaire zakłada sobie dwie trójkątne nakładki z nierdzewiejącego metalu w które wchodzi rozdarta skóra - taki separator w postaci ruchomych metalowych łuków nie pozwala skórze się zregenerować i policzkom zrosnąć, zostawiając użytkownikowi niesamowicie wielki i szeroki uśmiech (który jednak nie odsłania zębów, jeśli mamy zamknięte usta - uśmiech jest po prostu znacznie dłuższy wtedy niż u normalnych śmiertelników), co przy okazji pozwala znacznie szerzej otwierać usta. Kiba to para szczęk, dolna i górna, składające się z takich samych pod względem ilości zębów co normalne ludzkie, jednak te zęby są wykonane z nierdzewiejącego metalu i mają bardzo ostre, spiczaste kształty niczym kły zwierzęcia lub potwora, co pozwala z łatwością szarpać oraz rwać mięso i cieńsze materiały. Zęby niestety muszą być wyrywane jeden po jednym, a potem kły wkręcane na śrubach w mięso jedno po drugim. Na dziąsłach na stałe zostają zamontowane metalowe okowy w formie gwintowanego otworu na wkręcenie kła, ale także pełniące role stopera powstrzymującego odrost zwykłego zęba.

Właściwości Sumairu zwiększa możliwości rozwarcia ust, co pozwala na większe i głębsze ugryzienia, Kiba pozwala wyrywać i rwać gryziony materiał ze względu na ostrość kłów i ich twardość.

Dodatkowe Aby poprawnie wykorzystać Sumairu oraz Kibę użytkownik musi posiadać iryojutsu lub regenerację pozwalającą na bardzo sprawne zregenerowanie tkanek do wsadzonych łuków Sumairu oraz do zregenerowania dziąseł by Kiba były w stu-procentach użyteczne.

Wytrzymałość
100 punktów

Zdobycie
500 ryou + misja C na "zamontowanie".

Link do tematu postaci
KLIK!


Nazwa
Suiseki - Krzesiwo

Typ
Dodatek

Opis Suiseki to nic innego jak specjalny kieł/ząbek który montuje się zamiast zwykłego stalowego kła do istniejącej już, zamontowanej w szczęce szyny z otworami - do gotowego produktu Kiba. Suiseki jest stworzony z magnezu który uderzając o zwykły metal - pocierając, uderzając i tak dalej, wystarczy kłapnięcie zębami - krzesi dużą ilość iskier co pozwala podpalać łatwopalne płyny/gazy jeśli te są w zasięgu do 25 cm od ust użytkownika krzeszącego iskry.

Zdobycie
300 za sztukę.

Link do tematu postaci
KLIK!

Obrazek
Głos Shigi
Czy wiara zostanie nagrodzona gdy mój czas dobiegnie końca?
Czy przegapię ostatnie ostrzeżenie przez kłamstwo, którym żyję?
Czy jest tam ktokolwiek? Przecież wiem, że dusza istnieje.
I nie jestem godzien, nie jestem godzien abyś przyszedł.

Jeśli mimo wszystko jesteś przy mnie, dlaczego milczysz Panie?
Jeśli trwasz przy mnie w każdej chwili, dlaczego nie czuję Twej obecności?
Bądź przy mnie, nie pozwól mi odejść, inaczej pozostanie jedynie nicość.

Czy ogarnie mnie ciemność, gdy zacznie brakować tchu?
Czy może pociągnie mnie światłość, ku swej wiecznej chwale?
Nawiedzają mnie głosy, mówiące, że nie ma czego się lękać.
I wciąż Cię wołam, wciąż Cię wołam Panie!

Dlaczego milczysz Panie? Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Inaczej pozostanie jedynie nicość. Zostań ze mną, nie pozwól mi odejść.
Nim Raj obróci się w pył, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona.
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu, niebosa nade mną, wyciągnijcie ku mnie ramiona
Jaśniej aż tylko Ty będziesz w moim sercu
Avatar użytkownika

Hitsukejin Shiga
Antybohater
 
Posty: 2605
Dołączył(a): 26 wrz 2017, o 19:12
Wiek postaci: 20
Ranga: Doko
Krótki wygląd: Strój składa się z czarnego montsuki i juban, skórzanego ciemnego haorihomo, bordowego date-eri i o śnieżnym haori. Sam Shiga jest niepokojący, wygląda na kogoś nawiedzonego, mnicha lub kultystę, ze względu na elegancki i bojowy ubiór i bijąca aurę.
Widoczny ekwipunek: Dwa wielkie kunai na plecach. Kij od włóczni w ręku. Na ręku rękawica z kuszą.
Link do KP: viewtopic.php?f=33&t=4164
GG: 0
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Keizo » 25 cze 2019, o 17:55

Poranna musztra z pewnością nie należała do najprzyjemniejszych części dnia, szczególnie że Keizo miał wrażenie, że z powodu swojej ostatniej nieobecności - choć przecież zameldował o swoim powrocie, a Mur mógł opuszczać swobodnie - Wilk-oficer kazał mu trenować dwa razy więcej niż zwykle. Po półtorej tygodnia lenistwa jednak nie było to wcale takie okropne. Senju mógł rozruszać zastałe nieco kości, przyzwyczaił się także z powrotem do tego, że znów ma zwyczajną skórą a blizn nie musi chować pod drewnianą powłoką.
Do kuźni chłopak zaszedł zaś z prostego powodu - oddał tu rankiem do naostrzenia swoje guandao i właśnie je odbierał, wypolerowane i błyszczące jak nowe. Pozostało tylko skierować się po rozkazy i zapewne znów trafić na cały, długi dzień na szczyt Muru, gdzie największą atrakcją było liczenie ptaków zrywających się do lotu po ryku jakiejś dzikiej bestii z puszczy na Nieznanych Terenach.
Obrazek

Spoiler: pokaż
¯\_(ツ)_/¯
Avatar użytkownika

Keizo
 
Posty: 635
Dołączył(a): 16 gru 2017, o 21:39
Wiek postaci: 20
Ranga: Ogar
Widoczny ekwipunek: Mundur Shinsengumi, pod nim czarna zbroja; rękawiczki, torby przy pasie, guandao na plecach
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=4506
GG: 25314773
Multikonta:

Re: Kuźnia

Postprzez Seinaru » 26 cze 2019, o 15:30

Wyprawa B
<inspirujący theme>
<piękny .gif>
1

Guandao świeciło się jakby dopiero co je z kwasu wyciągnęli. Świeżutka stal, odnowiona i bez grama rdzy, krwi, ani nawet potu wrogów. Keizo mógł być zadowolony z poziomu oferowanych tutaj usług, a że blisko miał, to i zachodzić często mógł. Mimo że ostatnie dni upływały mu na treningach i zwykłej Murowanej rutynie, nie zapomniano o nim jeśli chodzi o zainteresowanie przełożonych młodym (nie)Ogarem. Część tutaj znała go już dość dobrze, a reszta traktowała jak swojaka, bo mimo względnie krótkiej służby, przysłużył się już znacznie tutejszej patriarchalnej społeczności. Byli z niego zadowoleni nawet do tego stopnia, że wysłano po niego specjalnego gońca - a właściwie to chyba jakiegoś nowego Szczura, którymi wysługiwano się do prac "przynieś, podaj, pozamiataj, zanieść wiadomość Keizo". Stanął zatem przed nim chłopaczek dość młody, w czerń odziany, ze zgryzem krzywym jak nogi najgorszych kurtyzan z Kōtei, i oczami których źrenice rozszalałe były nieco w skos. Zapewne nie przeżyje pierwszej eskapady na złą część Muru, ale to już niczyje tutaj zmartwienie.
- Hej... Panie Ogar... - Nie wiedział jeszcze nawet jak poprawnie się zwracać do wyższych rangą, co tylko potwierdzało jego króciutki staż w szeregach.
- Mam przekazać, że jest Pan wzywany do Pana Protektora. W trybie natychmiastowym... - Ostatnie słowa dodał szeptem, bo mimo że tylko powtarzał czyjeś słowa, to jednak głupio byłoby mu poganiać kogoś o lokalnej reputacji 7. Właściwie to nie powiedział nic więcej, tylko ukłonił się nerwowo, skinął głową, potem jeszcze raz się ukłonił i uciekł.


zt. tutaj rób
Avatar użytkownika

Seinaru
Złoty Pracuś
 
Posty: 1455
Dołączył(a): 5 lip 2017, o 12:55
Wiek postaci: 26
Ranga: Samuraj
Krótki wygląd: Czarny bezrękawnik ze stójką i białymi obszyciami; ciemne, materiałowe spodnie; zakryte, lekkie buty, torba przy lewym boku; na sobie Zbroja Modliszki, wszystko przykryte ciemnozielonym płaszczem
Widoczny ekwipunek: Naginata w ręku lub na plecach, tanto przy prawym boku, torba przy lewym boku
Link do KP: viewtopic.php?f=32&t=3828
GG: 0
Multikonta: TwoFace

Poprzednia strona

Powrót do Shi no gēto

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość