Mafie Shigashi no Kibo

W tym miejscu można obejrzeć listę funkcjonujących w świecie forum organizacji, przeczytać ich opisy i dowiedzieć się, jak można do nich dołączyć - jak również w jaki sposób można takową założyć.

Mafie Shigashi no Kibo

Postprzez Exodia » 21 cze 2018, o 22:01

Obrazek
Rodzina Ekibyō




Geneza

Roku 169 Shigashi pogrążone było pogrążone w chaosie. Nawet jeśli ekonomia funkcjonowała, ludzie mieli co jeść i nie ginęli co 3 dni, to jeden problem był poważnym zaburzeniem spokoju. Duża ilość gangów szukających sposobności do nielegalnego zarobku i zdobycia władzy. W pewnym momencie kilka pomniejszych grup zaczęło umawiać się na zniszczenie jednego z gangów - Yomi, którego lider nadepnął na odcisk wielu innym gangsterom. Tymczasowy sojusz, jednym skoncentrowanym atakiem z przewagą liczebną dosłownie zniszczył owy gang. Liderem jednego z takich pomniejszych gangów był Ekibyō Togatsu, 21-letni mężczyzna. Z pozostawionych przez niego pamiętników dowiedziano się o nim całkiem sporo. Urodzony w niewielkiej wiosce na terenach Atsui, w wieku dwunastu lat uciekł do Shigashi z rodzinnego domu, pełnego przemocy i alkoholu. Małżeństwo medyków miało wstrzykiwać mu swoje eksperymenty i robić z niego królika doświadczalnego. Ucieczka była po prostu konieczna. W Shigashi szybko popadł w złe towarzystwo, ucząc się tajników życia poza prawem. W wieku dwudziestu lat, dzięki swojej charyzmie i umiejętnościom przywódczym, zebrał wokoło siebie kilkunastu zakapiorów i utworzył swoją grupkę. Togatsu dostrzegł swoją szansę w rozgromieniu Yomi. Zauważył, że połączone siły kilku gangów były w stanie dokonać całkowitego pogromu. Natychmiast przejął inicjatywę. Wygłosił płomienną przemowę nad trupami pokonanego gangu, zaszczepiając we wszystkich ideę połączonych sił. Jednak nie stawiał siebie jako jego lidera, zaproponował że najsilniejsza jednostka zyska władzę nad resztą. Liderzy każdej grupy mieli zmierzyć się ze sobą w starciu na zwykłe noże, para po parze. Zwycięzca zyskać miał prawo do kontroli członków wszystkich pokonanych gangów. Zaślepieni pomysłem Togatsu, pozostali przywódcy zgodzili się bez wahania. To był ich błąd. Nie mogli jednak wykryć sprytnego podstępu - Togatsu dysponował potężną, paraliżującą trucizną, której skład zabrał z rodzinnego domu pół roku temu. Wraz z zakapiorami wyruszył do Atsui i wymordował swoją rodzinę, wcześniej poddając ich ciężkim torturom mającymi złamać ich psychikę. Jedno draśnięcie sztyletem pokrytym trucizną wystarczyło do pokonania każdego twardziela. Największą siłą Togatsu była mimo wszystko nie trucizna, a doskonałe zaplanowanie całej akcji i doprowadzenie jej do końca po swojej myśli. Takim sposobem mężczyzna zebrał wokół siebie członków wszystkich pokonanych gangów. Kazał się nazywać "Niebiańskim Tygrysem", a nowo powstałą grupę ochrzcił swoim nazwiskiem - Ekibyō.
Połączone siły kilku gangów pozwoliły zbudować ogromną przewagę pomiędzy tymi, którzy niedawno stali na równi z Togatsu. Ten szybko stał się jedną z najważniejszych osób w półświatku w Shigashi, zwiększając swoją potęgę przez przejmowanie najważniejszych punktów w mieście. Bardzo często porównywał swoje działania do gry w shogi, gdzie należy planować do kilku ruchów naprzód. Takie podejście, połączone z jego bezwzględnością w interesach, szybko doprowadziło jego Rodzinę na szczyt. W krótkim czasie okazało się, że istniała w zasadzie jedna siła zdolna pokrzyżować jego ambitne plany całkowitej kontroli nad całym Shigashi, I była nią Rodzina Yoshida, prowadzona przez Błękitnego Feniksa. Kto mógł przewidzieć, że z kilku niedobitków gangu zniszczonego przez Togatsu stworzy się ich największy przeciwnik? Regularne starcia o najmniejsze nawet wpływy były codziennością. Yoshida wzięli sobie za punkt honoru zemstę i powstrzymanie dalszej ekspansji Togatsu i jego familii. Dalszy rozwój był praktycznie niemożliwy. Na każdy wchłonięty gang i przejętą placówkę, gang ponosił tyle samo strat. W końcu konflikty przyjęły tak dużą skalę, że zwykli cywile byli świadkami owych starć. I cierpieli na tym bezpośrednio, wchodząc niekiedy w ogień krzyżowy. Musiały interweniować nawet przekupione władze Shigashi, przyciśnięte przez opinię publiczną. Specjalnie wynajęta grupa Shinobich miała za zadanie zetrzeć w proch obydwa przestępcze giganty. Słynna "Czystka" zaczęła się w roku 174 i trwała 2 lata. A ową czystkę zakończono w sposób imponujący. Podczas starcia z owymi Shinobi poległ Lider Rodziny Ekibyō, sam "Niebiański Tygrys". Szczegóły nie są znane, a ciało zostało zabrane przez Ninja pracujących dla władz. Podobnie zresztą jak ciała praktycznie 3/4 członków jego gangu. Zbliżone straty poniosła Rodzina Yoshida, tylko że "Błękitny Feniks" przeżył starcia. Udało mu się ukryć i zaszyć na pewien czas w bezpiecznym miejscu, gdzie wylizywał się z ran i planował ponowne odbudowanie organizacji. Dla Ekibyō nie było to jednak takie proste. Bez przywódcy wielu z członków porzuciło fach gangstera i przeszło do cywila. Pozostała jedynie niewielka grupka najwierniejszych.
Kto został nową głową Rodziny? Najwyższy w hierarchii, który przeżył - Okame Iruma, przynajmniej do czasu aż potomek Togatsu dorósł i był w stanie samodzielnie kierować dziełem ojca. Były to czasy, w których gangi zaczęły ukrywać się przed wzrokiem cywili i Shinobich. "Czystka" bowiem nie zakończyła się, Shinobi nadal tropili pozostałości po gangach przez kilkanaście następnych lat, a władze powołały stałe oddziały Shinobich do starć z przestępczością. Rozpoczął się okres konspiracji, cichego odbudowywania potęgi. Który zresztą ustalił kilka rzeczy, które trwały do dzisiaj. Walki gangów przybrały znacznie subtelniejszą formę, która bezpośrednio nie krzywdziła ludności cywilnej, a gangi nie szarżowały aż tak ze zdobywaniem kolejnych wpływów. Przynajmniej do czasu pojawienia się na scenie trzeciego gangu, którego brutalność i bezwzględność stała się wręcz ich wizytówką - Rodziny Akiyama.





Hierarchia

  • Niebiański Tygrys (Tentora) - lider, najważniejsza osoba w organizacji. Do tytułu dołącza się dodatkowo numer porządkowy. Ma władzę absolutną nad każdym pojedynczym członkiem. Jedno jego słowo to egzekucja albo długie tortury w męczarniach, zależne od jego widzimisię czy złego nastroju. Nie ma takiego, który by mu się przeciwstawił. A nawet gdyby taki był, to jego zaufani ludzie ustawią go do porządku. Aktualnie 34 Tentora jest Ekibyō Ryuichi.
  • Pazur (Tsume) - jednostka obdarzona zaufaniem przez Głowę. Jego zadanie jest proste - spełnianie zachcianek Lidera. Zabójstwo kogoś spoza Rodziny, ukaranie jakiegoś jej członka, wysłanie listu, przekazanie wiadomości. Nie ma takiej rzeczy, której Pazur nie byłby w stanie zrobić. Trzeba był wybitnie uzdolnionym w wielu dziedzinach, i przede wszystkim silnym, żeby móc zasłużyć sobie na ten tytuł. Pazurów zawsze jest osiem, ni mniej ni więcej. I każdy z nich może dowolnie zarządzać innymi członkami Rodziny.
  • Czerwony Tygrys (Akatora) - ranga specjalna, nadawana jedynie kilku spośród Tygrysów. Jest to specjalista od tortur i bólu. Pełni funkcję przesłuchującego i kata zarazem. Dba o pochwyconych wrogów Rodziny. Za jego sprawą nawet najbardziej oporne ptaszki zaczynają ćwierkać. Wie też, jak skutecznie utylizować ciała żeby nikt ich nie znalazł. Można ich rozpoznać po czerwonych kolczykach w kształcie łapy tygrysa.
  • Biały Tygrys (Shirotora) - służy jako niezależny obserwator nastrojów wśród Rodziny. Nikt nie wie, kim jest Shirotora. Nikt poza Liderem, rzecz jasna. Może być nim każdy, nawet jeden z nowych członków. Jednak jest wyszkolonym szpiegiem i informatorem. Jeśli Lider chce dowiedzieć się czegoś dyskretnie odnośnie jakiegoś członka Rodziny, to idzie właśnie do niego, a ten jest mu w stanie dostarczyć nawet informacje o pogodzie podczas narodzin matki owego człowieka. Służy też jako wysłannik do organizacji handlujących informacjami, takimi jak Kruki.
  • Czarny Tygrys (Kurotora) - jeśli jesteś nowym rekrutem, to najpewniej wylądujesz u niego. Jego rolą jest kontrola nowych członków i ich rekrutacja. A także eliminowanie konkurencji, na przykład mniejszych gangów. Często znaleźć go można w terenie, szperającego w zaułkach i pośród innych rzezimieszków. W cywilu rzecz jasna, dlatego też ta funkcja nie wyróżnia się niczym względem innych.
  • Złoty Tygrys (KIntora) - zarządza pieniądzem i wszystkim, co wiąże się z jego obrotem. Kontroluje zyski z burdeli, kupców płacących za wyładunek towarów w porcie, opłaca kogo trzeba i zabiera komu trzeba. Można go nazwać księgowym. Ale zwykły księgowy nie ma pod sobą kilku zakapiorów gotowych sprać pysk za kilkaset Ryo. Jest ich kilku, każdy odpowiada za inną część miasta.
  • Tygrys (Tora) - szeregowy członek Rodziny. Jego kompetencje są bardzo szerokie i można go porównać do ciecia na budowie - przynieś, podaj, pozamiataj, spal budynek... Wszystko czego zażyczą sobie wyżsi rangą musi zostać wykonane i tyle temacie. Niekompetencja nie jest opcją, sprzeciw nie jest opcją. Po prostu musisz wykonywać swoje i mieć nadzieję, że spiszesz się na tyle dobrze, by nie obcięto ci kilku palców.




Zasady

  • Wszystkie metody są dozwolone. Nie ma niczego, czego nie byłbyś w stanie zrobić dla swojej Rodziny.
  • Spryt przekładaj ponad siłę, przebiegłość nad brutalność. Wszak po co ci muskuły, jeśli nie wiesz kiedy ich użyć?
  • To nie ty potrzebujesz Rodziny, to Rodzina potrzebuje ciebie. Twoje chęci dołączenia nie znaczą nic.
  • Krzywdzenie ludności cywilnej to ostateczność i należy tego unikać.
  • Wszelkie formy niekompetencji są karane proporcjonalnie do szkody jaką poniosła przez nią Rodzina. Kara jest pewna i podlega jej każdy, bez wyjątków.
  • Zdrada, zadawanie się z innymi gangami bądź Rodzinami z własnej woli, współpraca z władzami, sprzedawanie informacji o Rodzinie, ujawnianie poufnych informacji, zabijanie swoich towarzyszy czy publiczne deklaracje o swojej przynależności do Rodziny - wszystko to karane jest śmiercią.
  • Samowolka nie jest tolerowana, nawet jeśli działa na korzyść Rodziny. Wyjątkiem są sytuacje w których porozumienie się z resztą Rodziny nie jest możliwe.
  • Ciężka praca nie pozostaje niezauważona.




Korzyści dla członków

  • Możliwość zdobywania znajomości i wpływów w półświatku Shigashi.
  • Potencjalne awanse i kontrola nad niższymi rangą.
  • Zdobywanie cennej wiedzy fabularnej.
  • Dobra opcja zarobkowa.
  • Rozwiniecie fabuły dla postaci.
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 1705
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai

Re: Mafie Shigashi no Kibo

Postprzez Exodia » 21 cze 2018, o 22:01

Obrazek
Rodzina Yoshida




Geneza

Pierwsza głowa rodziny, Yoshida Maizono, była członkinią jednego z wielu gangów w Shigashi no Kibo około roku 169. Jej przeszłość i szczegóły życia przed karierą kryminalisty nie są znane. Nazywana "Błękitnym Feniksem" jej pseudonim wziął się z dwóch czynników - ogromnego tatuażu na plecach, przedstawiającego niebieskiego feniksa, i niewyjaśnionej żywotności. Potrafiła odnosić bardzo poważne rany podczas potyczek z innymi grupami, błyskawicznie się z tego wylizując i wracając do roboty jak gdyby nigdy nic. Nie wiadomo czy była to kwestia osób trzecich, zaawansowanego medycznego Ninjutsu czy może interwencji samego Jashina. Faktem było, że samo wspomnienie o niej budziło niepokój. Jej niezwykła brutalność i bezwzględność były znane równie mocno, jak jej pseudonim. Szybko zyskała sławę i posłuch pośród lokalnych grup przestępczych jako prawa ręka lidera grupy Yomi. Mimo tego potrafiła ukrywać swoją działalność przed cywilami i, do pewnego momentu, przed samymi władzami Shigashi. W pewnym momencie kariery przejęła miejsce głowy swojego gangu, kiedy ten został brutalnie zamordowany przez zrzeszone grupy przestępcze, które później przekształciły się w Rodzinę Ekibyō. Praktycznie całe Yomi zostało rozgromione. Struktury gangu musiały zostać odbudowane na nowo, niczym feniks który powstaje z popiołów. Stąd też wszyscy pozostali przy życiu członkowie, celem zbudowania jedności w grupie i stworzenia jasnego komunikatu dla reszty półświatka, zaczęli naśladować Maizono i również naznaczyli swoje ciało tatuażami z motywem feniksa. Do dzisiaj jest to charakterystyczny element bardziej cenionych mafiozów z tej rodziny. Był to też jasny sygnał dla Ekibyō, utworzonego tuż po ich zniszczeniu. Nie ważne jak wiele razy zostaną rozgromieni, Błękitny Feniks zawsze powstanie i zawsze spali żywym ogniem swoich przeciwników.
Z nową głową Gang Yoshida rozpoczął ekspansję. Sława Błękitnego Feniksa przyciągnęła wielu spragnionych zarobku i gangsterskiej chwały ludzi z niższych warstw społecznych. Selekcja jednak była wyjątkowo brutalna. Z przekazów wynika, że z pięćdziesięciu potencjalnych kandydatów, w szeregi gangu dostało się zaledwie siedmiu. Pozyskanie nowych członków było o tyle ważne, że gang Ekibyō rósł w siłę z każdym kolejnym dniem, nie było czasu na zwlekanie. Nie chodziło jednak o szukanie osobników w jak największej ilości, a o znalezienie tych najsprytniejszych i najsilniejszych. Najbardziej uzdolnionych, którzy byliby w stanie cichaczem przejmować kontrolę nad ważnymi ośrodkami w mieście. Żeby rosnąć w siłę niepostrzeżenie, nie dając możliwości reakcji komukolwiek. Oczywistym była wojna o porty, największe szlaki handlowe, punkty celne. Najważniejsze ośrodki handlu były w pewnym momencie celem aż dziesięciu różnych grup o odmiennej sile. Liczba ta błyskawicznie malała przez sprytne posunięcia Maizono. Powodowała rozpady wewnętrzne u konkurencji, łaskawie otwierając drzwi swojej organizacji na niedobitków z wewnętrznych konfliktów, eliminując całą resztę która nie poszła za jej radami. Jednak największy konkurent stał niewzruszony, niczym wielki monolit - Ekibyō. Grupa rozrastała się szybko. Legalną jej stroną były pożyczki. Zdesperowani przedsiębiorcy znajdowali cudowne wybawienie w pożyczonych pieniądzach, aby później zostać marionetkami umów z haczykami, bankructwa czy całkowicie przypadkowych zdarzeń losowych. Ci sami handlarze udostępniali cenne kontakty i ostatecznie kończyli jako szpiedzy Maizono. Organizacja dopiero zaczynała być dostrzegana przez oko zwykłego ludu. Gang Yoshida w przeciągu zaledwie kilku lat zyskał ogromne wpływy, które z powodzeniem utrzymuje do dzisiaj. Nawet po Czystce, czyli dwuletnim pogromie na największych Rodzinach mafijnych z ręki grupy Shinobich wynajętych przez władze Shigashi, Błękitny Feniks powstawał na nowo i odbudowywał się kawałek po kawałku.
Jednak powstanie Rodziny wiąże się z jedną zagadką - zniknięcie Yoshida Maizono. Pewnego dnia roku 190, po prostu zniknęła. Nikt nie mógł jej znaleźć, mimo że jej Rodzina czyniła daleko idące kroki w celu jej odszukania. Mówi się, że ceną za jej niezwykłą żywotność było znacznie skrócone życie i postanowiła ukryć fakt swojej śmierci. Albo też, że władze osady, mimo przekupywania ich ze strony gangu, najęło zabójcę który zabił ją i pozbył się ciała. Inni jeszcze twierdzą, że Maizono po prostu się znudziła i postanowiła odejść. Czy ktoś ma rację? Ciężko powiedzieć jednoznacznie. Jednak to, co za sobą zostawiła, służyło za podwaliny dla późniejszych głów Rodziny Yoshida i ostatecznie utworzenie jednej z trzech rodzin mafijnych na terenie Shigashi no Kibo. Jej liczni potomkowie rządzą aż do dnia dzisiejszego.




Hierarchia

  • Feniks - tytuł głowy Rodziny Yoshida. Pełna tytulatura zawiera dodatkowo numer porządkowy (np. 35 Feniks Rodziny Yoshida). Ma nieograniczoną władze nad swoimi podwładnymi. Może wydawać wyroki bez jakiegokolwiek słowa sprzeciwu ze strony kogokolwiek. Otoczony wianuszkiem najbardziej zaufanych przybocznych praktycznie nigdy nie interweniuje osobiście, we własnej osobie. Zostaje w cieniu, ciągnąc za sznurki kiedy zajdzie taka potrzeba. Większa część rodziny nigdy nie widziało go na oczy, co tylko podbudowuje jego autorytet kiedy faktycznie się pojawia. Aktualnym, 29 Feniksem, jest Yoshida Arata.
  • Płomień - zaufana jednostka w Rodzinie Yoshida. Określa się tym mianem najbardziej zaufanych podwładnych Feniksa. Odpowiadają za wykonywanie jego poleceń, bezpośrednie przyjmowanie raportów od niżej postawionych i ochronę głowy Rodziny. Jedynie najsilniejsi, najsprytniejsi i najbardziej zaufani mogą dostąpić tego stopnia. Ich liczba nigdy nie przekroczyła ośmiu ludzi.
  • Szpon - grupa o szerokich kompetencjach i obowiązkach. W ich skład wchodzą ochroniarze, zabójcy na usługach Feniksa i Płomieni, łowcy nowych członków, a także osoby odpowiedzialne za wiele placówek na terenie Shigashi. Szpon Szponowi nie równy, każdy ma swój konkretny przydział i konkretne przywileje.
  • Dziób - członkowie zajmujący się pozyskiwaniem funduszy i działaniami w terenie. To oni zajmują się zakładami użyczającymi pożyczek i kontaktami z handlarzami. To oni zazwyczaj są wysyłani w celu ugadania konkretów z potencjalnymi współpracownikami Rodziny Yoshida. Mianem tym określa się także kupców pod wpływami Rodziny, z których usług korzysta się w przypadku przemytu, transportu czy pozyskiwania informacji.
  • Pisklak - jest najniżej w hierarchii. Nie może nic, a musi dużo. Szeregowy członek, którego zadaniem jest bycie popychadłem dla wyżej postawionych. Załatwia proste sprawy - egzekwuje niezapłacone pożyczki, haracze za ochronę przeciwpożarową i bije po pyskach szeregowych z innych gangów. Może najmniej ważny, ale paradoksalnie bez nich nic nie trzymałoby się kupy.




Zasady

  • Cokolwiek robisz, rób dyskretnie. Subtelność nie zwraca uwagi i opóźnia działania odwetowe.
  • Znaj swoje miejsce w hierarchii i wykonuj sumiennie swoje obowiązki. Rodzina działa, gdy wszystkie jej elementy działają poprawnie i współpracują.
  • Rodzina w razie potrzeby przyjdzie sama. Ty nie przyjdziesz do rodziny sam.
  • Manipulacja cywilami ponad ich fizyczną krzywdę.
  • Wszelkie formy niekompetencji są karane proporcjonalnie do szkody jaką poniosła przez nią Rodzina. Kara jest pewna i podlega jej każdy, bez wyjątków.
  • Zdrada, zadawanie się z innymi gangami bądź Rodzinami z własnej woli, współpraca z władzami, sprzedawanie informacji o Rodzinie, ujawnianie poufnych informacji, zabijanie swoich towarzyszy czy publiczne deklaracje o swojej przynależności do Rodziny - wszystko to karane jest śmiercią.
  • Samowolka nie jest tolerowana, nawet jeśli działa na korzyść Rodziny. Wyjątkiem są sytuacje w których porozumienie się z resztą Rodziny nie jest możliwe.
  • Ciężka praca nie pozostaje niezauważona.




Korzyści dla członków

  • Możliwość zdobywania znajomości i wpływów w półświatku Shigashi.
  • Potencjalne awanse i kontrola nad niższymi rangą.
  • Zdobywanie cennej wiedzy fabularnej.
  • Dobra opcja zarobkowa.
  • Rozwiniecie fabuły dla postaci.
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 1705
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai

Re: Mafie Shigashi no Kibo

Postprzez Exodia » 21 cze 2018, o 22:02

Obrazek
Rodzina Akiyama



Geneza

Jest to zdecydowanie najmłodsza rodzina spośród trzech, które rządzą Shigashi. Powstała ona kilkanaście lat po osławionej Czystce, w okresie odbudowy i powstawania gangów, do tej pory tłamszonych skutecznie przez Shinobich na usługach ówczesnych władz Shigashi. Bardzo mało wiadomo o pierwszym liderze owej rodziny. Nikt nie zna jego imienia, nazwiska, pochodzenia czy nawet wieku. Około roku 225 w Shigashi po prostu pojawiła się nowa twarz. "Rzeźnik Tysięcy", jak się przedstawiał, miał być niezależnym zabójcą na zlecenie, który oferował swoje usługi innym gangom, kupcom i praktycznie każdemu kto tylko zechciał. Na pierwszy rzut oka wyróżniał się spośród innych, wystarczyło spojrzeć na jego twarz. Praktycznie całkowicie wypaloną, do stopnia w którym zanikły jego rysy twarzy. Można było zobaczyć jedynie jego oczy - czarne paciorki bez żadnego wyrazu. Warunek do przyjęcia zlecenia na kogoś był jeden - pieniądze. Szybko zrobiło się o nim głośno w kręgach podziemnych za sprawą jego skuteczności. Eliminował pojedyncze cele za każdym razem, bez ani jednego potknięcia. Przywódcy innych gangów, politycy czy nawet, w akcie zemsty za Czystkę, ważne persony u władzy. Cały czas pozostawał jednak nieuchwytny, a jego zabójstwa wyglądały niczym zwykłe wypadki. Nikt nie wiedział, dlaczego podejmuje się takich zadań, nikt nie wiedział gdzie go szukać. Zgodnie z plotkami należało w zaciszu swojego domostwa namalować krwią na podłodze ogromny symbol smoka, a on sam przychodził i pytał o zlecenie. Spekulacje odnośnie posiadania przez Rzeźnika Dojutsu Rodu Ranmaru mają wiele sensu, zwłaszcza że miał mówić z akcentem odpowiednim dla terenów Morskich Klifów. Przez kilka lat swojej działalności ani razu nie został złapany podczas zabijania ani nawet zauważony. Zawsze znajdował sposób. Próby schwytania go w pułapki kończyły się jego błyskawiczną ucieczką. Pewnego dnia, roku 230, dostać miał zlecenie na ówczesnego lidera Rodziny Ekibyō. I było to zlecenie, które zniszczyło jego idealne 100% skuteczności. Szczegóły owego zabójstwa i przyczyny jego niepowodzenia nie są znane z uwagi na brak świadków, ale niepowodzenie zostało ogłoszone przez tego, którego nie udało się zabić. Niedługo każdy kryminalista wiedział o tym wydarzeniu. Legenda została zatrzymana.
I wtedy stała się rzecz, której nie mógł się spodziewać nikt. Rzeźnik Tysięcy się ujawnił. Pojawiał się osobiście w siedzibach wielu pomniejszych gangów i proponował prosty układ - przyłączenie się do niego. Nie dziwnym było, że każdy się zgadzał. Sam powód owego ujawnienia był oczywisty, na pewno miało to związek z jego niepowodzeniem. Może uznał, że skoro nie udało mu się zabić tego człowieka samemu, to trzeba zebrać wokoło siebie wiernych ludzi i ich wyszkolić? Niedługo grupa zebrana wokoło niego była naprawdę liczna, aczkolwiek złożona z ogromnej ilości ludzkiego śmiecia. Jednostek niegodnych przebywania w tej organizacji, która miała zrzeszać jedynie najsilniejszych zakapiorów i wojowników. Decyzją Rzeźnika Tysięcy było oczyszczenie zebranej grupy ze słabych ogniw. O sposobie selekcji nie było wiadomo wiele, ale w grę z pewnością wchodziły walki na śmierć i życie, mordercze treningi i środki psychoaktywne. Efektem była grupa mniejsza, ale znacznie silniejsza. Złożona wyłącznie z silnych jednostek, zahartowanych fizycznie i psychicznie. Szkolił ich sam Rzeźnik, a grupę z sobą na czelę nazwał Akiyama. Następnie doszło do wydarzenia, które znane jest w środowisku jako Pochód Rzeźnika. Jego grupa obeszła wszystkie możliwe gangi, mniejsze bądź większe. Mordował je z zimną krwią, poddając selekcji i dołączając do swoich szeregów jedynie najsilniejszych. Jedynie najwięksi giganci gangsterki byli przez Rzeźnika omijani. To za sprawą tej rzeźni przestępczość w Shigashi zredukowana została praktycznie do trzech Rodzin. Grupa nie potrzebowała żadnego symbolu rozpoznawczego, aczkolwiek jej członkowie upatrywali go w symbolu smoka, jak za czasów jego kariery asasyna. Mimo początkowych sukcesów, grupa potrzebowała organizacji wewnętrznej. Hierarchii, sposobu na utrzymywanie się. Początkowo były to sposoby proste - wymuszenia, kradzieże, napady. Zazwyczaj byli mili, oferowali pomoc, ochrony przeciwko nieszczęśliwym wypadkom, tylko po to żeby i tak owe wypadki powodować. Mimo wszystko ich metody były proste, prostackie wręcz, aczkolwiek niesamowicie skuteczne. Kiedy spotkało się takiego, nie było żadnego "nie". Ich zysk był faktem dokonanym. Większe familie rzecz jasna próbowały interweniować w gwałtowny rozwój nowego zagrożenia, aczkolwiek nie były w stanie powstrzymać prymitywnej wręcz siły, która przebijała się przez wszystko co stanęło im na drodze. A rządzącym którzy podejmowali jakieś kroki, wręczano spore dozy pieniędzy albo powodowało kolejne nieszczęśliwe wypadki z ich udziałem.
Rzeźnik zginął w okolicznościach nietypowych. Pewnego dnia, jak gdyby nigdy nic, przed jego obliczem pojawił się jeden z członków rodziny, rzucając mu wyzwanie. Był to pomniejszy, szeregowy wręcz zakapior. Mimo tego Rzeźnik przyjął ofertę. Jego wprawa w szermierce była wręcz legendarna w szeregach swojej organizacji i poza nią, z pewnością zwycięstwa stanął do pojedynku. Tym większe było zaskoczenie, kiedy Rzeźnik ze zmiażdżoną głową leżał na ziemi, pokonany w jednostronnej walce. Zaskoczenie to bardzo delikatne określenie. To był szok. Zwycięzca pojedynku, Gokadero Goro, ogłosił się nowym przywódcą Rodziny. Zasiadł na miejscu do tej pory zajmowanym przez Rzeźnika. To on wprowadził wiele zasad i sposobów działania organizacji, które utrzymują się do dziś. O ile Rzeźnika można nazwać założycielem, to Goro był godnym jego następcą i reformatorem. Rzeźnik Tysięcy umarł bez potomka, dlatego też kolejne Głowy niekoniecznie musiały być ze sobą spokrewnione. Potęga Rodziny utrzymuje się do dzisiaj, nawet mimo wielu prób zniszczenia potęgi przez władze Shigashi czy inne Rodziny Mafijne.




Hierarchia

  • Głowa - po prostu głowa, przywódca każdego członka Rodziny. Może wszystko i jest w stanie wszystko. Jeśli chce czyjąś głowę na srebrnej tacy, to najpewniej ją dostanie. Przyjęło się, że najsilniejszy członek Rodziny to właśnie jego głowa. Nie potrzebuje liczb porządkowych, stara Głowa zastępuje nową i tyle. Czyjeś miejsce w szeregu zależy tylko i wyłącznie od jego widzimisię. Głową Rodziny Akiyama jest Sagakura Hibiki.
  • Kieł - elitarna piętnastka najwierniejszych, najbardziej oddanych i najsilniejszych członków Rodziny. Osobista gwardia Głowy, zajmuje się ochroną swojego Lidera i dyscypliną pośród reszty. Każdy z nich ma swoją część miasta do kontroli i swoją pulę ludzi którą może dysponować. Każdy członek jest przypisany do jednego Kła i jemu podlega. Nikomu innemu, tylko jemu.
  • Pazur - zwani również Rzeźnikami. Są to zabójcy do usług Rodziny. Czy do spektakularnych wybuchów czy do cichociemnych skrytobójstw. Na jednego czy na kilku. Jeśli chodzi o trucizny, mordercze narzędzia i tego typu rzeczy, Rzeźnicy są niezastąpieni. Wielu z nich jest także Ninja bądź wojownikami doskonale obytymi w szermierce. Samo posiadanie umiejętności jednak to za mało, trzeba odpowiednio się wykazać. Rzeźnicy podlegają Kłom i Głowie Rodziny.
  • Oko - wywiad i inwigilacja, wszak nie wszystko można zdobyć jedynie czystą siłą. Głowa chcąc wybadać sytuację zazwyczaj pierw wysyła Oko. Zna teren, zna ludzi w terenie i potrafi wtopić się w otoczenie, a nawet wejść w szeregi nieprzyjaciela. Braki w sile bojowej nadrabia możliwościami kontroli otoczenia i zbierania informacji. Utarło się przekonanie, że najlepsze Oczy to posiadacze Dojutsu, ale tych jest zaskakująco mało w szeregach organizacji.
  • Język - zacna funkcja obejmująca wszystko, co wymaga gładkiej mowy i krasomówstwa. Przekonywanie przedsiębiorców do oddawania całego swojego majątku na "cele charytatywne", ugadywanie się z niezależnymi rzezimieszkami poza organizacją, rekrutacja nowych. Zazwyczaj otoczony wianuszkiem Łusek albo dołączający się do nich na akcje, na wszelki wypadek, gdyby sama prosta siła nie wystarczyła.
  • Łuska - najniższa ranga. Tak jak setki łusek razem kryją ciało, tak setki członków Rodziny chroni najważniejsze jej organy. Jest do wszystkiego i do niczego. Wykonują co im się rozkaże i nie mogą nawet zaprotestować. Pośród nich panuje dodatkowo podział na Łuski Złote, Srebrne i Brązowe, zależnie od stażu, doświadczenia w szeregach organizacji i czystej siły bojowej. Jest to jednak hierarchia wewnętrzna ustalona przez samych jej członków i teoretycznie nie ma znaczenia dla ważniejszych rangą. Ale bycie akceptowanym w grupie stanowiącej 90% całej Rodziny wymaga podporządkowaniu się owemu systemowi wewnątrz systemu.




Zasady

  • Niepowodzenie nie wchodzi w grę. Użyj dowolnej metody żeby osiągnąć sukces, dowolnych środków żeby zapewnić sobie powodzenie. Bez względu na życie kogokolwiek spoza twojej Rodziny.
  • Poszukuj siły, doskonal się jako wojownik. Tylko tak przeżyjesz - ciągłym rozwojem.
  • Twoja siła musi służyć Rodzinie, a nie siła Rodziny tobie.
  • Zauważony przez Rodzinę nie zostaniesz zignorowany.
  • Unikaj krzywdzenia cywili, chyba że każda inna metoda zawodzi.
  • Wszelkie formy niekompetencji są karane proporcjonalnie do szkody jaką poniosła przez nią Rodzina. Kara jest pewna i podlega jej każdy, bez wyjątków.
  • Zdrada, zadawanie się z innymi gangami bądź Rodzinami z własnej woli, współpraca z władzami, sprzedawanie informacji o Rodzinie, ujawnianie poufnych informacji, zabijanie swoich towarzyszy czy publiczne deklaracje o swojej przynależności do Rodziny - wszystko to karane jest śmiercią.
  • Samowolka nie jest tolerowana, nawet jeśli działa na korzyść Rodziny. Wyjątkiem są sytuacje w których porozumienie się z resztą Rodziny nie jest możliwe.




Korzyści dla członków

  • Możliwość zdobywania znajomości i wpływów w półświatku Shigashi.
  • Potencjalne awanse i kontrola nad niższymi rangą.
  • Zdobywanie cennej wiedzy fabularnej.
  • Dobra opcja zarobkowa.
  • Rozwiniecie fabuły dla postaci.
Administrator Fabularny
W razie jakichkolwiek pytań czy spraw, pisać na gg/PW. Chętnie pomogę : )
Avatar użytkownika

Exodia
Administrator
 
Posty: 1705
Dołączył(a): 8 gru 2015, o 15:36
Wiek postaci: 0
Ranga: Admin Fabularny
GG: 45935453
Multikonta: Murai


Powrót do Organizacje

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość