Dzielnica domków jednorodzinnych

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 28 lut 2020, o 19:03

Hiroe dokładnie wysłuchał wypowiedzi starszej pani. Przy okazji próbował połączyć wszystkie te informacje w całość, która wyjaśniłaby dlaczego te dzieciaki aż tak się uwzięły. Niestety na nic konkretnego nie wpadł. Wpatrzony w kubek herbaty mamrotał coś pod nosem chyba jedynie on wiedział co te słowa mogły oznaczyć. Mówił bardzo cicho, niechlujnie i niewyraźnie. Było widać jak jego usta się poruszają, było słychać jakieś słowa, niestety nie szło ich zrozumieć. Na dodatek przemyślenia tak pochłonęły chłopaka, że ten zapomniał o obecności swojego rozmówcy całkowicie go ignorując. Po paru chwilach opamiętał się jednak i zdał sobie sprawę z tego co robił przez ostatni czas. Było mu z tego powodu głupio dlatego grzecznie przeprosił staruszkę:
Przepraszam...Trochę się zamyśliłem i zacząłem Panią ignorować...Bardzo mi przykro z tego powodu. - pokornym i smutnym głosem powiedział w kierunku starszej pani. Następnie odetchnął z wielką ulgą i już spokojnym tonem powiedział:
Pozwoli Pani, że sobie tutaj poczekam na nich? Ciężko będzie ich szukać po całej okolicy a chyba dość łatwo ich znaleźć pod Pani domem.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 29 lut 2020, o 15:57

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 9/15


Starsza pani nie wyglądała na zasmuconą, aczkolwiek wydawała się być przejęta całą sprawą i chciała ją rozwiązać. Gdy zaczęła odpowiadać na Twoje pytania robiła to z rozmysłem, tak aby nie pominąć żadnych istotnych szczegółów. Czasem popijając herbatę, aby dać sobie chwilę do zastanowienia się. Gdy jednak Hiroe zaczął gadać do siebie i zobaczyła, że ten ewidentnie przestał go słuchać przestała mówić i spuściła wzrok z młodzieńca na chwilę jakby się czymś zawiodła. Oczywiście on zamyślony nie mógł tego dostrzec.
-Jeśli ta sprawa jest dla Ciebie zbyt błaha, albo nie chcesz się nią zajmować, to trzeba było mówić od razu.- powiedziała po chwili milczenia gdy młody Uchiha nawet nie zareagował na ciszę, która nastała po tym jak powiedziała, że herbata już ma odpowiednią temperaturę do picia.
-No cóż, nic się nie stało... Od siebie mogę powiedzieć jeszcze tyle, że chyba mają swoją kryjówkę w tym opuszczonym domu. Całkiem niedaleko, więc jeśli chcesz możesz iść tam sprawdzić albo poczekać tutaj.W końcu przyjdą, tylko nie wiem czy dzisiaj ich jeszcze u mnie zastaniesz. Z resztą jak mówiłam - nigdy nie wiadomo.- odparła nieco zrezygnowana. Widać było, że trochę jej mina zrzedła i nie była już taka wesoła i pocieszna jak wcześniej.

Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 879
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 1 mar 2020, o 01:41

Po pierwszym słowach staruszki Hiroe już wiedział, że przez swoje zbyt pochłaniające przemyślenia uraził swojego rozmówce. Nie wiedział jednak w jaki sposób to naprawić. Nie miał pomysłu co powiedzieć aby trochę odzyskać w oczach starszej pani. Jedyne na co wpadł to wypicie herbaty. Szybkim ruchem ręki przyłożył szklankę do ust i dosłownie w parę sekund opróżnił jego zawartość. Mimo to uczucie zakłopotania jakie mu towarzyszyło nie zniknęło. W panice i pośpiechu odłożył już pusty kubek. Energicznie wstał z krzesła i ukłonił się w kierunku swojego pracodawcy. W tym momencie mógł on usłyszeć głośne, wyraźne i szczere Przepraszam.
Następnie chłopak wykonał szybki zwrot i dosłownie uciekł z mieszkania. Cóż przynajmniej tak to mogło wyglądać. Nie wiedząc co zrobić w tą ciężką atmosferą jaką wprowadził blondyn jedyne na co wpadł to przeprosiny i podjęcie zdecydowanych działań jakimi było ruszenie w kierunku wcześniej wspomnianego opuszczonego domu. Młody Uchiha kojarzył tylko jeden taki przybytek w okolicy i to właśnie w jego stronę zmierzał. Po dotarciu na miejsce jedyne co zrobił to uważna obserwacja budynku.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 2 mar 2020, o 15:49

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 11/15


Czasem tak jest, że zamykamy się w swoim świecie, z dala od innych. Przestają liczyć się wtedy z innymi i odcinają się całkowicie od bodźców zewnętrznych. Niestety zdaje się, że niektórzy potrafią zrobić to nawet w czasie rozmowy i to takie, którą sami zainicjowali i czekali na czyjeś wyjaśnienia. Do tych ludzi należał również Hiroe, który z jakiegoś powodu nie wysłuchał do końca wypowiedzi Aiko, o którą... Sam poprosił. Szybkie dopicie herbaty, przeprosiny i przysłowiowa dzida przed siebie, aby nie spalić się ze wstydu. Tak postąpił blondyn, zaś staruszka nie zdążyła nawet na to wszystko zareagować tylko siedziała tam gdzie wcześniej i patrzyła na całe zajście z dużym zdziwieniem. Uchiha ruszył w kierunku wcześniej wskazanego domu stwierdzając, że nie będzie czekać, aż dzieciaki same do niego przyjdą. No i rzeczywiście, kiedy tam dotarł, to mógł zaobserwować jak dwójka dzieciaków o białych i brązowych włosach kręci się w jego okolicach, po jakimś czasie dołączył do niego czerwonowłosy i blondyn. Jeden z nich miał ze sobą jakiś mały pakunek, który trzymał przy sobie kurczowo. Po krótkiej gadce wszyscy weszli do środka i zniknęli z pola widzenia Hiroe. Dom sam w sobie nie był zbyt duży, ale za to było widać, że jest zapuszczony i rzeczywiście nikt raczej z niego nie korzystał, a przynajmniej na co dzień.

Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 879
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 2 mar 2020, o 23:33

Szczęście nie opuszczało chłopaka. W okolicy kojarzył tylko ten jeden domek pasujący do opisu pt "opuszczony" i był to budynek pod którym akurat spotkał dwójkę dzieciaków. Chwilka przecież blondyn szuka właśnie jakiś dzieciaków co się bawią w pobliżu jakiś ruin. Tylko Hiroe szukał paczki bachorów. Obecna przy nim para chłopców to trochę mało. Chwila moment nagle pojawiła się kolejna urocza parka chłopaków tym razem jeden z nich miał coś w ręku. Jakiś podejrzany ładunek niewiadomego pochodzenia. Bingo. Mamy to. Młody Uchiha miał już pewność, że to właśnie ta gromadka dzieciaczków jest tą której tak szukał. No dobra tak na 99% procent był pewien. Dlatego dla pewności próbował jeszcze sobie przypomnieć jak mniej więcej wyglądały te bachory, które spotkał za pierwszym razem pod domem Aiko. Widział je tylko przez parę sekund może nawet mniej. Żadna z jego szarych komórek jednak nie mogła sobie przypomnieć czy to właśnie oni byli tymi, których widział. Koniec myślenia. Czas na działania!
Hiroe ruszył w kierunku wejścia. Zatrzymał się na moment przy nim i zrobił mały rekonesans wzrokiem czy te małe gadziny nie zastawiły jakiś pułapek na nieproszonych gości.

jak coś to aktywuje UW Sensor i za jego pomoc staram się śledzić gdzie są i co robią te bachory i czy przypadkiem jakiś mi zaraz na plecy nie wjedzie xD
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 4 mar 2020, o 14:03

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 13/15


Czy to rzeczywiście ta gromada dzieci, która napastowała biedną staruszkę? Po chwili zastanowienia się i przypomnienia sobie tego co zobaczyło się wcześniej, Hiroe mógł zdecydowanie stwierdzić, że poznał dwójkę z nich. Wcześniej widział ich gdy urwisy
rozbiły doniczkę na ścianie domu Akio, a konkretniej czerwonowłosego i białowłosego. Takie połączenie rzucało się w oczy, choć grupkę uzupełniała jeszcze dwójka dzieciaków o innych kolorach włosów. Dzięki swojej umiejętności mógł powiedzieć, że ich zasób chakry jest większy niż przeciętnego człowieka, aczkolwiek dalej był mały. Byli to najpewniej raczkujący shinobi, którzy dopiero stawiali swoje kroki w tym fachu. Jednak dzieci, czy nie, trzeba było zająć się małymi gagatkami. Blondyn bez zastanowienia ruszył w kierunku wejścia. Rozejrzał się za pułapkami, których w gruncie rzeczy nie było. Jedyne co czuł to małe skupisko chakry przed sobą, które zbliżało się w jego kierunku. Nie zdążył niestety za bardzo zareagować i dostrzegł jak czwórka ślepi wpatruje wpatruje się w jego kierunku.
-Ty! Co Ty tu robisz? To nasza miejscówa. Wypad stąd.- powiedział czerwonowłosy, a następnie przybrał groźną minę, prawie jakby szykował się do walki. W tym czasie reszta dzieciaków zaczęła rozchodzić się na boki jakby próbowały Cię otoczyć.

Aiko
Czerwonowłosy dzieciak
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 879
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 5 mar 2020, o 00:43

Nie taki był plan blondyna, oj nie taki na pewno. Miała to być cicha akcja, zwykłe skradanie się i obserwowanie co kombinują te dzieciaki. Był pewien, że z ukrycia łatwo uda mu się dowiedzieć czegoś więcej. Małolaci okazali się jednak sprytniejsi niż zakładał i to on miał teraz kłopoty. Nie obawiał się jednak siły swoich przeciwników. Był pewien tego, że w walce z łatwością ich pokona. Tylko no ta moralność jednak swoje robiła i blokowała możliwości rozwiązania tej sytuacji. Pobić dzieciaki? Źle. Uciec? Żałosne. Dać się pobić? Żałosne do kwadratu. Hiroe postawił na negocjacje. Może podziałają, a przy okazji dadzą dodatkową chwilę na wymyślenie czegoś innego. Podniósł obie ręce do góry wykonując gest poddania się i powiedział w kierunku tych czterech krasnali:
Tylko spokojnie...Przyszedłem tylko pogadać...Nie mam zamiaru wam nic robić - spokojnie i z dużą dozą pewności siebie przekazał tę krótką wiadomość licząc na pokojowe zamiary z drugiej strony. Tylko czy oni wyglądali jakby chcieli to rozwiązać w taki sposób jaki wymyślił sobie młody Uchiha?
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 5 mar 2020, o 18:27

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 15/?


Choć Hiroe starał się być dyskretny i całkiem nieźle mu to wychodziło, to podejście do głównego wejścia nie było chyba najlepszym pomysłem. Dzieciaki najwidoczniej nie planowały zbyt długo pozostawać w środku przez co blondyn został przyłapany na gorącym uczynku. Rzeczywiście wizja pokonania przez gang dzieciaków nie była dość interesującą wizją, dlatego Uchiha musiał na szybko coś wymyślić, aby temu zapobiec, a oprócz tego nie chciał oczywiście, aby nikt ucierpiał. Postawił na negocjacje i podniósł nawet ręce do góry w geście poddania. Czerwonowłosy dzieciak zmierzył go od stóp do głów, a następnie machnął ręką do innych na znak, że mają nieco wyluzować. Reszta posłusznie wykonywała to co nakazywał im chłopak o jaskrawo-czerwonej barwie włosów. Widać było, że najprawdopodobniej był od nich starszy o rok czy dwa. Na oko miał 10 lat, reszta 7-8. Choć nieco wyluzowali to dalej bacznie obserwowali intruza, a także nie przemieszczali się już dalej, bo zajęli odpowiednią pozycję, aby mniej więcej utworzyć przed Hiroe półkole.
-Czego tu chcesz? Widziałem Cię wcześniej, przysłała Cię ta baba? Nie wiesz, że ona jest rodowitym Uchiha? Pewnie rzuciła na Ciebie jakąś iluzję i teraz chcesz jej pomóc albo nas gnębić, bo nie mamy tych głupich oczu jak oni. Zapłaciła Ci za to? Pewnie nawet nie jesteś stąd i nie wiesz jak to jest.- zaczął mówić przywódca grupy. Było to jedynie dziecko, więc mówiło prosto z mostu co mu nie odpowiadało. Takie młode i takie naiwne... Wydawało się, że jak na razie nie mają zamiaru zaatakować, wszyscy jedynie stali i czekali na to co zrobi Hiroe.

Aiko
Czerwonowłosy dzieciak
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 879
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 5 mar 2020, o 22:09

Hiroe słuchał, słuchał i nie mógł uwierzyć w to co usłyszał. Nie mógł wytrzymać i już w trakcie wypowiedzi czerwonowłosego zakrył prawą ręka oczy i część czoła wykonując gest, który chyba można nazwać "facepalm".
Obrazek
Powód jaki podali blondynowi był dla niego niezrozumiały żeby nie powiedzieć żałosny. Właśnie dlatego wykonał ten gest. Oby tylko dzieciaki się na niego nie rzuciły przez to. Może to ich również sprowokować jednak Hiroe nie mógł, po prostu nie potrafił nie wykonać tego ruchu ręką. Skrywając twarz w dłoni spytał zrezygnowanym głosem:
Czy dla was naprawdę coś tak głupiego jest powodem tego całego zamieszania?
Po czym głęboko odetchnął przy okazji zamieniając towarzyszące mu rozczarowanie na powagę i spokój. Tym razem już poważniej podszedł do temu. Prawą ręką wykonał znak barana i powiedział dość głośno "Kai".
Już nie macie argumentu w postaci genjutsu użytego na mnie. - spokojnie powiedział po czym uśmiechnął się pod nosem
Zacznijmy od początku...Nazywam Hiroe Uchiha...Brzmi fajnie nie? Niestety jestem nim w połowie i nigdy nie będę mógł korzystać z Sharingan'a. - tymi słowami połączonymi z szerokim i szczerym uśmiechem blondyn próbował przekonać dzieciaki do siebie.

ogólnie nie wiem czy mogę użyć Kai jak sam nie jestem pewien czy Genjutsu było użyto xD strzelam, że nie :D Jeżeli ktoś mi zasugeruje że mogę być pod wpływem i Kai jest dozwolone to go używam normalnie. Jeżeli to za mało to zwyczajnie oszukuje, że je wykonuje "Fake Kai" tzw :D
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 6 mar 2020, o 19:10

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 17/?


Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.


Czerwonowłosy widocznie nie był zadowolony z Twojej reakcji i jego mina nieco się naburmuszyła. Spojrzał na każdego ze swoich towarzyszy, a potem posłał Ci groźne spojrzenie. Najwidoczniej albo sprawa miała jakieś drugie dno, albo po prostu te dzieci padły ofiarą czyjejś manipulacji, w końcu często dzieje się tak, że dzieciaki same czegoś nie wymyślają tylko bazują na czymś co widzieli wcześniej.
-Uważasz, że jak traktują nas jak śmieci, to to jest głupie?- zapytał czerwonowłosy z wyrzutem. -Wnuki tej starej baby i ich koledzy ciągle nam dokuczają i mówią nam, że jesteśmy słabsi, a ich rodzice też ciągle patrzą z pogardą na naszych i uważają ich za gorszych tylko dlatego, że albo prawdziwi Uchiha związali się ze zwykłymi ludźmi, albo oboje są po prostu normalni! To nie jest fair, nie uważasz? Tym bardziej, że żadne z nas nie ma już swoich rodziców. Albo ktoś zginął na misji albo na wojnie... I tak zostaliśmy sami. Musimy się o siebie troszczyć!- dodał entuzjastycznie. Gdy Hiroe wykonał tę pieczęć nie stało się zupełnie nic. Po prostu wszystko było tak jak wcześniej. Banda urwisów dalej wpatrywała się w niego gniewnymi spojrzeniami i czekała na jego ruch.
-No co Ty. Każdy wie, że tak łatwo się nie da wyrwać czasami z genjutsu. Poza tym oni tymi swoimi oczami to potrafią dużo więcej. Nie zdziwiłbym się jakby mogli kontrolować ludzi!- powiedział z pełną powagą.
-No to tym bardziej nie rozumiem co Ty jeszcze robisz. Dołącz do nas! Pokażemy im też co potrafimy!- zaproponował Ci nieco bardziej podekscytowany dzieciak.

Aiko
Czerwonowłosy dzieciak
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 879
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 6 mar 2020, o 21:25

Hiroe był zrezygnowany. Brakowało mu motywacji do działania w temacie, który dotyczył go tak samo jak te dzieciaki a nawet bardziej. W końcu żyje z tym problem ileś tam lat dłużej niż ci małolaci przed nim. Był przeciwnikiem przemocy. Chwila dalej nim jest ale w chwili taka jak ta zastanawia się czy przypadkiem nie nagiąć trochę swoich własnych zasad. Nie mógł jednak tego zrobić mimo, że rozum mówił tak "bij te dzieci, mocniej! mocniej! TAK! to jednak wygrało serce dzięki solidnemu argumentowi "to tylko dzieci nic nie rozumieją zostaw je".
Pokażmy im też co potrafimy - zacytował pod nosem słowa lidera grupki dzieciaków po czym wyciągnął kunai'a z torby i rzucił pod nogi czerwonowłosego bachora. Klęknął na obu kolanach kładąc na nich dłonie po czym z całą powagą powiedział:
Więc pokaż mi wiec te swoją determinacje i co ona potrafi. Nie pozwolę wam stąd wyjść dopóki nie zmienię waszego zdania.
Teraz blondynowi pozostało jedynie czekać co zrobią te małolaty albo raczej co zrobi ich lider.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 7 mar 2020, o 17:29

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 19/?


Hiroe nie był typem, który zniżył by się do bicia dzieci. Wolał podjąć się dialogu, co rzeczywiście wydawało się rozsądniejszym pomysłem. Swoją postawą mógł sprawić, że te urwisy jeszcze wyjdą na ludzi. Tym bardziej, że na pewno brakowało im wzorca wychowawczego w postaci rodziców, których jak twierdził czarnowłosy - stracili. Autorytet jest bardzo istotną częścią naszego życia, ponieważ nakreśla on granice zdrowego rozsądku i często to jak się zachowujemy, czego pragniemy i jakie są nasze cele. Gdy Uchiha wyciągnął kunaia, to czerwonowłosy zrobił krok w tył, tak samo jak jego towarzysze chwilę po nim i obserwował Hiroe podejrzliwie, jakby zaraz miał rzucić się do ucieczki. Gdy ten jednak rzucił kunaia pod jego nogi i przysiadł na kolanach jego twarz wykrzywiła się w grymasie zniesmaczenia.
-I po co mi ten kunai? Mam Cię nim niby zadźgać? Weź się nie wygłupiaj przecież tego nie zrobię. Jesteś jak my, a mimo tego ich chronisz? Nie rozumiem tego. Przecież oni są źli. Manipulują nami, dbają tylko o swoich.- powiedział nieco bardziej zdezorientowany chłopak patrząc po swoich przyjaciołach, którzy na każde słowo potakiwali mu jedynie głową.

Aiko
Czerwonowłosy dzieciak
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 879
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 8 mar 2020, o 01:43

Blondyn miał zdecydowanie dość tej całej sytuacji. Była ona dla niego bardzo męcząca. Wyjaśnienia co i jak, dlaczego tak się uwzięli na starszą panią kompletnie do niego nie trafiały. Były dla niego niezrozumiałe więc ciężko mu było przez to wejść w ich skórę i wyobrazić sobie co czują. Miał już po uszy tego wszystkiego i chciał to jak najszybciej zakończyć.
Jesteście naprawdę żałośni - powiedział nagle i z całą powagą by następnie wstać z kolan i surowym wzrokiem spojrzeć w kierunku swoich rozmówców.
Ta starsza pani poczęstowała mnie dango, później herbatą. Nawet nie poprosiła o pomoc. Sam ją zaproponowałem...Nic wam nie zrobiła, a to właśnie ona jest w najgorszej sytuacji. Przez tyle czasu nie reagowała. Nie robiła nic tylko po to żebyście sami się ogarnęli. W każdej chwili mogła na was naskarżyć komu trzeba ale nie chciała żebyście mieli kłopoty. Wasz problem dotyczy jej wnuków i ich kolegów a nie jej samej. Dopóki jej nie przeprosicie to z mojej perspektywy to wy jesteście tymi złymi.
Tymi słowami Hiroe zakończył swoją pogadankę. Miał szczerą nadzieje, że to wystarczy aby zakończyć tą całą farsę.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 9 mar 2020, o 03:15

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 21/21

Misja zakończona powodzeniem

Hiroe zaczął już się wszystkim niecierpliwić, zupełnie jak czerwonowłosy dzieciak, który wyglądał na całkiem zdezorientowanego. To jak to tak to? Uchiha potrafią być w porządku? Niemożliwe... A jednak! Blondyn był na to żywym dowodem i sam potwierdzał to swoimi słowami i czynami. Po kolejnej gadce było widać, że mina zdecydowanie mu zrzedła. Szczególnie gdy Uchiha nazwał ich żałosnymi. Widać było, że wtedy procesy myślowe zostały gwałtownie uruchomione. Najwidoczniej nikt nigdy wcześniej nie dał im do myślenia.
-Ale... Takahashi mówił zupełnie co innego. Mówił, że to oni za wszystko odpowiadają i za śmierci naszych rodziców też!- powiedział nieco podniesionym tonem, ale zaraz opadł mu strasznie entuzjazm, najwidoczniej doszedł sam do wniosku, że to co robił było złe. Jego mina mocno się naburmuszyła.
-Chyba rzeczywiście możesz mieć rację... Kurczę, ale słabo wyszło. Chłopaki, ja nie chciałem. Chciałem dla nas jak najlepiej. Chyba rzeczywiście musimy przeprosić tamtą panią i tych innych jeszcze.- powiedział nieco zbitym z tropu głosem. Wtem nagle za plecami Hiroe rozległy się ciche, wolne kroki. Jeśli się odwrócił to mógł zobaczyć dreptającą powolutku Akio. Uśmiechnęła się do niego ciepło oczywiście.
-Nie mogłam usiedzieć po tym wszystkim w miejscu, więc pozwoliłam sobie pójść za Tobą zobaczyć jak sobie radzisz. A z racji, że długo nie wracałeś, to stwierdziłam, że musiałeś ich znaleźć i chciałam się upewnić, że do niczego tutaj nie dojdzie. Widzę jednak, że poradziłeś sobie znakomicie. Wszystko słyszałam.- powiedziała zwracając się również do urwisów, które patrzyły teraz w ziemie. Wszyscy jak jeden mąż speszeni i zaczerwienieni.
-Spokojnie moje dzieci. Nie bądźcie już takie naburmuszone. Niektórzy mają po prostu niewyparzone buzie i w złości rzucają słowa na wiatr, a potem takie dzieciaczki jak Wy to podłapują i potem tak się kończy.- westchnęła i wyciągnęła zza pleców pięć sztuk dango, które Hiroe mógł znać z wcześniej. -Proszę.- powiedziała wręczając każdemu po jednym. -Następnym razem jak będziecie przychodzić to możecie do mnie wpaść, na pewno poczęstuję Was czymś dobrym, a teraz zmykajcie do domu. Wasi opiekunowie na pewno się martwią.
-Dobrze proszę pani, jeszcze raz przepraszamy.- powiedzieli wszyscy chórem i uciekli czym prędzej drugim, tylnym wyjściem.
-Ach te dzieciaki. - pokręciła głową Akio. - Nigdy nie miałam szansy nawet z nimi porozmawiać, a Tobie udało się ich zatrzymać. Mi zawsze czmychali. Na prawdę Hiroe, dobry z Ciebie chłopak i dziękuję Ci za pomoc. Masz jeszcze na drogę. Na pewno Ci się przyda. Mnie pieniądze nie są potrzebne, bo teraz gdy nie mam praktycznie żadnych wydatków, to i tak wydaję wszystko na jakieś bzdety. Proszę. - wręczyła Ci mieszek, a następnie poklepała po ramieniu. -Oczywiście Ty też jesteś u mnie mile widziany. Do widzenia, młodzieńcze!- powiedziała zadowolona z przebiegu spraw, odwróciła się i podreptała w kierunku swojego domu.

Aiko
Czerwonowłosy dzieciak
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 879
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Tsukune » 9 kwi 2020, o 21:21

-Tak znam to powiedzenie. Więc zdrowiej i dbaj o ten swój piec bo może zawartość tego listu sprawi że przybędę tutaj spowrotem z twoją lubą powiedziałem z wrednym uśmieszkiem by następnie opuścić szpital. Chyba mój zamówiony koszyk powinien być gotowy...jedna uznałem że wpierw odstawię dziecko a później udam się po koszyk. Uznałem że ten sposób będzie najbezpieczniejszy.


Tak więc udałem się pod podany adres. Po drodze będąc ukryty między budynkami i wiedząc że nikogo tam nie ma ani również w pobliżu zmieniłem swój wygląd by pod taką postacią udać się do przyjaciółki Mariko. Gdy dotarłem na miejsce zapukałem do drzwi używając kołatki. Chwilkę poczekałem. obecny głos postaci
-Może na to nie wygląda ale jestem mężczyzną powiedziałem wskazując na siebie kciukiem i uśmiechając się lekko -Ale proszę się tym nie przejmować. Uznam to za komplement. Dodatkowo skoro taka urodziwa dama uznała mnie za dziewczynę znaczy że mogę mieć przewagę pozoru nad innymi...ale nie po to tu przyszedłem. Zostałem skierowany do Panienki od naszej wspólnej znajomej Mariko mówiąc to ostatnie zdanie prawą ręką sięgnąłem do kieszeni i mówiąc imię kelnerki z baru wręczyłem dziewczynie liścik jaki do niej napisała. Poczekałem chwilkę aż młoda mama przeczyta spokojnie zawartość wiadomości.
-Gdyby to nie był wielki problem to prosiłbym o zajęcie się przez pewien czas tym chłopcem mówiąc to wyciągnąłem lekko dłonie z dzieckiem w stronę kobiety.
-Tylko przez parę dni. Muszę coś załatwić a wolę nie go nie zabierać ze sobą aby nie stała mu się krzywda gdy kobieta zgodziła się zająć dzieckiem sięgam dodatkowo jeszcze do kieszeni i wyciągam mały woreczek
-Proszę jeszcze to przechować razem z dzieckiem. A i to na ewentualne wydatki dodałem i wyciągnąłem z drugiej kieszeni z 200 ryo. Po czym nie zostało mi nic innego tylko czekać na decyzję młodej mamki. Na wszelki wypadek postanowiłem jeszcze za pomocą swojej umiejętności sprawdzić teren w najbliższej mnie okolicy

Ukryty tekst. Treść widoczna tylko dla wybranych osób.
Avatar użytkownika

Tsukune
 
Posty: 2331
Dołączył(a): 24 maja 2015, o 23:14
Wiek postaci: 28
Krótki wygląd: Czarne lub szarawe włosy, brudnoczerwony kolor oczu. "Szeroki" uśmiech. Wystające dwa kiełki. Na szyi materiałowa opaska z krzyżem . Zabandażowane lewe przedramię, pod którym znajduje się tatuaż 2 głowego węża
Widoczny ekwipunek: Futerał na plecach, wachlarz w pokrowcu przyczepiony do paska, rękawica łańcuchowa na lewej ręce, dziwna rękawica na prawej ręce, katana przy pasie [z 5cm ostrza], pasek z biczem, laska
Link do KP: http://www.shinobi-war.xaa.pl/viewtopic ... 4864#p4864

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Domy mieszkalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość