Dzielnica domków jednorodzinnych

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 17 lut 2020, o 21:24

-Hiroe Uchiha-
7/15


Mała rzecz, a cieszy. Czasem wystarczy bardzo mała rzecz, ciepłe słowo, aby od razu na duszy zrobiło się nieco lepiej. Wtedy też o wiele sprawniej i przyjemniej wykonywało się obowiązki czy też i pracę. Zainspirowany Hiroe odebrał kartkę od kobiety, a następnie przystąpił do pakowania wszystkich sześciu książek do jednego pakunku. Całkiem spore zamówienie jak na jedną osobę, choć osoba, która to zamówiła może po prostu nie lubiła sprawiać wielokrotnie kłopotu?
-Och, Hiroe zatem. Dom znajduje się niedaleko, a odbiorczyni, to moja dobra koleżanka Aiko. Nieco starsza ode mnie, rzadko już w ogóle wychodzi z domu dlatego co jakiś czas do niej wpadam i przyjmuję jej zamówienie na książki. Na szczęście ma swoje dzieci, ale akurat Hanako i Yoshi są na misji i pewnie jeszcze przez tydzień nie wrócą. Gdyby tylko jeszcze udało się przepędzić te dzieciaki. - westchnęła, a następnie mina jej lekko zrzedła i spojrzała się w innym kierunku, żeby po chwili wrócić oczami do Twojej osoby i uśmiechu na twarzy. -No nic, ale to nie Twoje zmartwienie, może Yoshi się tym zajmie jak wróci. Powodzenia, wracaj szybko.- powiedziała na prędce kiedy opuszczałeś bibliotekę.
Blondyn udał się do znajomej mu dzielnicy mieszkaniowej, w której... No cóż, nie znajdowało się nic ciekawego oprócz domów, ludzie przewijających się tu i tam, czasem pojawiły się jakieś dzieci. Rzeczywiście całkiem sprawnie udało się trafić do dzielnicy, w której żyła Aiko. Na karteczce widniał numer 43, więc przed chłopakiem jeszcze kawałek drogi z racji, że domy były ustawione w rzędzie.

Starsza pani
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 17 lut 2020, o 23:48

Blond Uchiha trafił na wyjątkowo rozgadanego pracodawcę. Taki to już urok chyba każdej starszej Pani. Hiroe zdążył dowiedzieć się już jak mają na imię współpracownice starowinki, jakie imię nosi jej koleżanka oraz jej dwójka chyba już dorosłych dzieci. Na dodatek jakieś dzieciaki sprawiają problemy rodzinie przyjaciółki zleceniodawcy. Dla porównania chłopak jedyne co powiedział to "Jestem Hiroe". Przepaść widoczna gołym okiem. O liczbie wypowiedzianych słów może nie wspominajmy...
Nastolatek zdążył już zrozumieć rozkład domów jaki został użyty, dowiedział się dzięki temu, że czeka go jeszcze mały spacerek.
Przy okazji poświęcił kilka chwil na przemyślenia w temacie: "O co chodziło z tymi dziećmi". Czyżby gang nieletnich bandytów terroryzował biedną staruszkę? Wyobraził sobie wiele możliwych scenariuszy o których lepiej nie mówić. Raz ze żenada, dwa że większa żenada. Obrazy jakie pojawiły się w głowie Hiroe nie nadają się do przeniesienia ich w żadne inne miejsce nawet najmroczniejsze.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 20 lut 2020, o 17:00

-Hiroe Uchiha-
9/15


Rzeczywiście, starsza pani była bardzo wygadana. Jednak jak tutaj nie być wygadanym skoro jej dzieci zapewne też parały się zawodem shinobi i nie było z kim porozmawiać? W bibliotece też nie nie można było się wygadać, bo trzeba było być cicho gdyby ktoś chciał sobie poczytać, więc gdy trafiła się okazja, to babcinka ją wykorzystała. Na szczęście nie należała ona do tych zrzędzących bab, a wręcz przeciwnie, była bardzo miła i ciepła przez co nawet potakiwanie jej powinno być całkiem przyjemne. Wiadomo, że na dłuższą metę mogłoby to być męczące, ale każdy się kiedyś nudzi, nieprawdaż?
W każdym razie Hiroe ruszył do dzielnicy mieszkaniowej. Uchiha znał mniej więcej teren, więc wiedział dokąd się udać. Po krótkim spacerze dotarł do domów, które miały numer 40. Jednak kiedy spojrzał dalej spostrzegł jak grupka dzieciaków kręci się koło domu, do którego Uchiha miał dostarczyć książki. Jeśli przyjrzał im się bliżej, to było widać, że o czymś rozmawiają, a potem było słychać głośny huk, jakby się coś stłukło, a dzieciaki zaczęły uciekać w różne strony.

Starsza pani
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 20 lut 2020, o 17:33

Hiroe był coraz bliżej wskazanego miejsca dostawy trzymanych książek. Nareszcie będzie mógł dać odpocząć swoim ramionom. Ciężar niby mały ale po dłuższym noszeniu nawet takie małe coś potrafi sprawić uczucie dyskomfortu rąk. Będąc już prawie u celu dostrzegł grupę dzieciaków. Od razu połączył fakty i domyślił się, że to najprawdopodobniej te problematyczne dzieciaki, o którym wspominała staruszka z biblioteki. Nie znając dokładnie szczegółów postanowił mocno zwolnić krok i obserwować nicponi żeby dowiedzieć się o co dokładnie chodzi w tym wszystkim. Widział jedynie jak te rozmawiają i nagle usłyszał dźwięk trzaskanego szkła. Dzieciarnia od razu rozpoczęła ucieczkę niestety każdy w swoją stronę. Blondyn nie mógł nic zrobić, nie dowiedział się niczego konkretnego bo nic takiego nie widział. Rozczarowany jedynie westchnął i już normalnym tempem ruszył w kierunku upragnionego celu jakim był dom o numerze 43. Nie mógł jednak zapomnieć o tym co miało miejsce ledwo minute temu. Uważnie i dokładnie zmierzył wzrokiem budynek i posesje szukając czegoś dziwnego co raczej nie pasuje do określenia normalne. Kiedy podszedł pod drzwi uniósł prawą rękę międzyczasie zaciskając pięść i trzykrotnie uderzył nią w drzwi. Po czym głośno i wyraźnie powiedział:
-Dzień dobry, jestem Hiroe, przyniosłem książki od Pani przyjaciółki.

Chłopakowi pozostało jedynie poczekać aż ktoś otworzy mu drzwi lub też nie. Przecież nikt nie musiał mu otwierać. Choć ostatnio mniej popularna to jednak dalej metoda kradzieży na wnuczka jest dość powszechna.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 20 lut 2020, o 19:55

-Hiroe Uchiha-
11/15


Po dotarciu na miejsce, okazało się, że przed domem staruszki ktoś jest. Hiroe szybko połączył fakty i wydedukował, że są to niesforne dzieciaki, które urządziły sobie obławę na biedny dom staruszki. Blondyn zaś niosąc przesyłkę postanowił, że jak na razie nic z tym nie zrobi, więc sprawcy bez problemowo uciekli z miejsca zdarzenia pozostawiając za sobą rozbitą na ścianie doniczkę jak się okazało. Jeszcze nie było to okno. O tyle dobrze, że jak na razie nie posuwali się za daleko, ale kto wie co może im niedługo przyjść do głowy? Z dużym opóźnieniem można było dostrzec jak drzwi do domu staruszki się otwierają, a ona pojawiła się w progu rozglądając się dookoła co się stało. Rzeczywiście na pierwszy rzut oka Aiko wyglądała na starszą i nieco bardziej zniedołężniałą staruszkę w porównaniu do swojej przyjaciółki bibliotekarki. Spojrzała tylko w stronę rozbitej doniczki i pokręciła głową zawracając z powrotem do domu. Przeszkodził jej w tym jednak blondyn, którego dostrzegła wcześniej, ale najzwyczajniej w świecie zignorowała myśląc, że ten pójdzie dalej.
-Ach te urwisy... - powiedziała pod nosem na tyle głośno, że Hiroe był w stanie to usłyszeć, a następnie głośno westchnęła. Kiedy Uchiha się do niej zwrócił, ta odwróciła się z niepewnym wyrazem twarzy patrząc najpierw na jego twarz, później zmierzyła go od stóp do głów, a na samym końcu spojrzała na pakunek.
-A od kiedy to Natsumi wysyła z książkami shinobi?- zapytała niepewnie stojąc dalej w drzwiach. -Ale skoro już tu jesteś kochanienki, to bardzo Ci dziękuję, wejdź proszę na chwilę.- zwróciła się do Ciebie wchodząc do domu i robiąc Ci miejsce żebyś też mógł wejść.


Natsumi
Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 20 lut 2020, o 20:20

"A więc to była doniczka" - pomyślał Hiroe widząc jej roztrzaskane kawałki na ziemi. Ehh te dzieciaki. Naprawdę lepszej zabawy nie mogły sobie znaleźć? Będąc w ich wieku chłopak miał również głupie pomysły ale żeby aż tak to nie. Co by było gdyby trafili w szybę? Co by było gdyby akurat za tą szybą znajdował domownik? Te dzisiejsze bachory o niczym nie pomyślą. Szkoda gadać normalnie. Blondyn po reakcji starszej Pani domyślił się, że nie jest to dla niej łatwa sytuacja i powoli ma jej dość. Na ten moment nie miał jednak zamiaru się wtrącać. Nie wiedział dokładnie dlaczego i z jakiego powodu te dzieciaki to robią. Może jakiś konkretny jest? Jedynie co chciał zrobić ekstra poza dostarczeniem przesyłki to poprawić humor staruszce. Nie miał jednak pomysłu jak to zrobić. Jedynie na co go było w stać to odpowiedzenie na zadane pytanie.
-Braki kadrowe zmusiły ją do skorzystania z pomocy shinobi- swoją wypowiedź skwitował delikatnym i nerwowym uśmiechem.
-Nie wiem czemu jej wybór padł na mnie chyba wiedziała, że nie będę miał serca odmówić- dodał po chwili i ponownie się uśmiechnął tym razem szerzej i pewniej.
Hiroe oczywiście skorzystał z zaproszenia i wszedł do środka. Ostatnią rzeczą jaką zrobił było zapytanie o takiej treści.
-Gdzie mogę położyć paczkę?
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 21 lut 2020, o 01:55

-Hiroe Uchiha-
13/15


Staruszka rzeczywiście wyglądała na zrezygnowaną, jakby cała ta sytuacja ciągnęła się już całkiem długo. Wiadomym było, że dzieci często rozrabiają, ale chyba nie do aż tak upierdliwego stopnia. Niestety Aiko padła ofiarą dłuższego i bardzo uciążliwego nękania, choć na szczęście kończyło się tylko na szkodach materialnych.
-Ach, rozumiem, rozumiem. W takim razie to prawda, że biedna Reiko się pochorowała... - powiedziała bardziej do siebie niż do Ciebie patrząc przez chwilę w pustą przestrzeń. Następnie zaprosiła Hiore do środka. Kiedy ten wszedł, mógł zobaczyć jej skromny domek w całej okazałości. Z zewnątrz wydawał się on dużo mniejszy, jednak w rzeczywistości był całkiem sporych rozmiarów. Widać było, że pomimo częściowego z niedołężnienia kobieta dbała o porządek i czystość każdego z pomieszczeń. Jeśli chłopak rozejrzałby się po szafkach, to nie dostrzegłby nawet grama kurzu. Wszędzie było wysprzątane i każdy pokój wyglądał bardzo schludnie. Nic nie wskazywało na to, że Aiko mogłaby mieć z czymkolwiek i kimkolwiek problemy.
-Połóż ją proszę tutaj.- wskazała miejsce na komodzie. -Dobrze, że się zjawiłeś. Wygląda na to, że te urwisy znów chciały mi napsocić, a skończyło się tylko na doniczce. No nic, na jakiś czas mam spokój. W każdym razie dziękuję za przyniesienie mi paczki, przynajmniej będę miała co czytać, a nie będę zajmować się tylko sprzątaniem i gotowaniem. Nie zatrzymuję Cię już, pędź do Natsumi, na pewno Cię wynagrodzi. - powiedziała i uśmiechnęła się na sam koniec smutno odprowadzając Cię do wyjścia, wręczyła Ci jeszcze dango, mówiąc "Masz na drogę", a na sam koniec pomachała jeszcze na pożegnanie. Paczka dostarczona, więc można było wrócić po wynagrodzenie.

z.t -> viewtopic.php?f=98&t=3724&p=132259#p132259

Natsumi
Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 21 lut 2020, o 18:52

Hiroe był pod olbrzymim wrażeniem porządku jaki panuje w domu staruszki. Nawet trochę zazdrościł. Sam dość uważnie i starannie dba ład w swoim mieszkaniu, jednak nigdy nie udało mu się osiągnąć takiego efektu wow jak starszej Pani. Był dumny z tego powodu. Dalej może być ale już tylko w kategorii mieszkanie męskie. W klasyfikacji mieszanej już odpada. To tyle jeżeli chodzi o podziw dla zdolności utrzymania czystości w domu. Teraz pozostało jedynie zjeść dango i pójść odebrać należną wypłatę. Tylko tutaj pojawia się małe "ale". Blondyn nie był osobą, która odpuściłaby tak łatwo sprawę nieletnich łobuzów. Po cichu liczył, że starsza Pani sama poprosi o pomoc. Chciałby nawet aby to zrobiła. Młody Uchiha nie za bardzo chciał grać tutaj pierwszych skrzypiec ale jednak musiał. Po odebraniu dango, grzecznie podziękował, odwrócił się i tuż przed wykonaniem pierwszego kroku powiedział niepewnie:
Jeżeli chodzi o te dzieciaki...To chętnie pomogę..Jeżeli Pani chce oczywiście...Wrócę na moment do Pani przyjaciółki przekazać, że książki trafiły pod wskazany adres...dosłownie chwilka i jestem tutaj znowu.
Po wypowiedzeniu ostatniego słowa dosłownie na moment zamarł w bezruchu czekając na to co powie staruszka. Niezależnie czy usłyszał odpowiedź czy nie po prostu wyszedł i ruszył w kierunku księgarni Maturasu przekazać, że misja została wykonana.

z.t -> http://shinobi-war.xaa.pl/viewtopic.php?f=98&t=3724&p=132259#p132259
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 24 lut 2020, o 04:02

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 1/15


Staruszka, której blondyn oświadczył, że zamierza jeszcze pomóc jej przyjaciółce zastygła na chwilę w zdziwieniu, prawie jakby zobaczyła ducha. Zdecydowanie można było dostrzec, że nie spodziewała się od chłopaka takiego postanowienia. Jednakże zaraz po tej chwili zadumy wróciła do swojego naturalnego pogodnego nastroju, a nawet mogło się wydawać, że jest jakby zadowolona z siebie. Być może komuś udało się upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.
W każdym razie Hiroe ruszył już bardzo dobrze znaną mu drogą w stronę domków jednorodzinnych. Nie było żadnych problemów po drodze. Nie działo się też nic nadzwyczajnego. Uchiha bez problemu w mig znalazł się pod domem Akio. Doniczka, którą rozbiły dzieciaki jeszcze leżała tam rozwalona. Najwidoczniej staruszka jak na razie zajmowała się czymś innym, ale nie było jej widać ani na zewnątrz, ani też wewnątrz od samego przodu. Zapewne musiała być gdzieś głębiej w swoim domu. Od ostatniego czasu kiedy był tutaj Hiroe tak na prawdę nie zmieniło się nic, więc jeśli chciał coś zdziałać, to miał pełne pole do popisu. Albo po prostu najzwyczajniej w świecie mógł spróbować dowiedzieć się jak najwięcej od głównej zainteresowanej.

Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 24 lut 2020, o 15:12

Hiroe trzeci raz pokonał tą samą trasę i ustanowił jej nowy rekord bijąc na głowę wyniki poprzedników czyli siebie samego. Od samego początku miał jakieś dziwne wrażenie, że jakoś tak tutaj pusto. Poprzednim razem pod domem staruszki kręciły się jakieś dzieciaki, ona sama też dawała znaki bycia w domu. Teraz? Pusto i głucho wszędzie. Nic a nic się nie dzieje, nic się też nie zmieniło od momentu aż poprzednim razem blondyn tylko na moment opuścił teren domu starszej pani. Nie wiedział dokładnie co się dzieje, tylko przypuszczał. Wyobraźnia też go mogła ponieść dlatego nie miał zamiaru niczego zakładać ani działać pochopnie.
Podszedł pod drzwi frontowe i zapukał trzy razy przy okazji mówiąc.
Dzień dobry ponownie, to ja Hiroe. Przyszedłem jak obiecałem wcześniej.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 25 lut 2020, o 15:59

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 3/15


Widząc pustkę przed domem i w jego okolicach Hiroe nie poczuł się zbyt pewnie. W jego głowie zaczęły snuć się jakieś niestworzone scenariusze odnośnie tego co mogło się wydarzyć. Czyżby chwila, na którą spuścił staruszkę z oka wystarczyło, aby dzieciaki wróciły i zrobiły coś strasznego? Porwanie? Zabójstwo? W końcu dzieci, to często najgroźniejszy przeciwnik, ponieważ nie mają tak na prawdę nic do stracenia. Lekko poddenerwowany zapukał do drzwi zapewniając kogokolwiek by nie był w środku, że przyszedł tak jak obiecał wcześniej. Minęła dłuższa chwila zanim coś zaczęło się dziać. Zza drzwi można było usłyszeć powolne dreptanie, a następnie szczęk klamki. Drzwi stanęło otworem, a blondyn mógł zobaczyć staruszkę, do której wcześniej dostarczył paczkę z książkami.
-Ach witaj Hiroe! Cieszę się, że zdecydowałeś się wrócić. Jak droga? Daleko nie miałeś, ale wypada spytać. Dango smakowało?- zaczęła zasypywać Cię pytaniami, a w ich trakcie zeszła Ci z drogi i zaprosiła gestem ręki, abyś wszedł.
-Powiedz mi czego Ci trzeba kochanieńki. Może napijesz się herbaty?- powiedziała zatrzymując się przed stolikiem w salonie, a następnie wskazując Ci miejsce przy nim uśmiechając się ciepło.

Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 25 lut 2020, o 17:02

Cierpliwości nigdy za wiele. W tym przypadku była ona niezbędną aby wywiązać się ze swojej obietnicy. Otwarcie drzwi przez starsza panią trochę trwało ale w końcu otworzyła je. Całe szczęście Hiroe jeszcze przy nich był. Przechodząc przez próg odpowiedział na pierwszą cześć pytań.
Droga bezproblemowa, już ją znam praktycznie na pamięć...Dango było pyszne...Bardzo dziękuje za poczęstunek.
Kończąc swoją wypowiedź usiadł na wskazanym przez staruszkę miejscu. Charakterystycznym ruchem ręki grzecznie odmówił herbatki przy okazji mówiąc:
Dziękuje za propozycje ale nie skorzystam...Wracając do tematu tych dzieciaków...Chciałbym o coś spytać jeśli można oczywiście.
W ostatniej części wypowiedzi chłopaka można było wyczuć zakłopotanie wynikające ze świadomości, że ten temat może być kłopotliwy dla jego rozmówcy. Bądź co bądź jest tutaj ofiarą. Dziecięcych żartów ale jednak dalej jest ofiarą.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 25 lut 2020, o 21:13

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 5/15


Rzeczywiście cierpliwość jest często bardzo wynagradzaną cnotą, jednak czasem sytuacja wymaga tego, aby akcje podjąć natychmiastowo, praktycznie bez zastanowienia, ponieważ mogą się ważyć czyjeś losy. Na szczęście wyglądało na to, że ta cała sprawa nie jest takową sytuacją. Babcinka pomimo wandalizmu dalej pozostawała pogodna. Najwidoczniej albo się przyzwyczaiła albo po prostu miała większe zmartwienia.
-Bardzo się cieszę, że Ci smakowało. Zapraszam, zapraszam.- powiedziała kiedy jeszcze siadałeś.
-Oczywiście kochaniutki, pytaj o co chcesz. Skoro już się tym zainteresowałeś i chciałbyś mi jakoś pomóc, to jest to jak najbardziej na miejscu.- oznajmiła widząc Twoje zakłopotanie. Choć dalej wydawała się ciepła i miła, to widać było, że mina nieco jej zrzedła. Najwidoczniej nie zostawała aż tak obojętna wobec tej sprawy i rzeczywiście musiała jej trochę ciążyć. Oprócz tego z racji na to, że odmówiłeś herbaty Aiko zniknęła na chwilę z oczu blondyna, a następnie wróciła z dwoma filiżankami i czajnikiem, które znajdowały się na drewnianej podstawce.
-Jakbyś jednak się skusił... To proszę, akurat zaparzyłam, dlatego musiałeś chwilkę poczekać zanim otworzę drzwi.- powiedziała i uśmiechnęła się ciepło, teraz już zupełnie szczerze.

Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Hiroe » 25 lut 2020, o 21:28

Blondyn po prostu musiał polec wobec agresywnej polityki herbacianej w wykonaniu starszej pani. Pozostało mu zaakceptować porażkę i zwyczajnie skorzystać z gościnności. Chwycił za szklankę, przystawił do ust i dwukrotnie dmuchnął. Nie chciał przecież pić od razu wrzątku. To by było przecież bolesne i głupie. Kiedy już miał zrobić pierwszego łyka herbaty zastygł na moment by zadać wcześniej wspomniane pytania.
Czy mogłaby mi Pani powiedzieć o co chodzi dokładnie z tymi dzieciakami? Jak długo to trwa? Dlaczego się tak uwzięli na Panią? Jak często musi Pani to znosić? - Chłopak bez zbędnych ceregieli, prosto z mostu zapytał. Liczył, że jak w końcu zrozumie to całe zamieszanie będzie mu łatwiej pomóc by takie incydenty jak poprzednio już nie powtórzyły.
Cierpliwie czekał na odpowiedź od staruszki popijając sobie grzecznie pyszną herbatkę.
Hiroe
 

Re: Dzielnica domków jednorodzinnych

Postprzez Toshiro » 28 lut 2020, o 04:33

-Hiroe Uchiha-
Misja rangi D 7/15

Sorki za tak późny odpis, ale troszkę mi się zleciało rzeczy i nie miałem kiedy :(

Czasem ludzie po prostu nie potrafią zrozumieć gdy ktoś mówi nie. Innym razem po prostu starają się być mili i wolą zapytać kilka razy o to samo, aby się upewnić, że ktoś po prostu ich nie zbywa nie chcąc robić kłopotu. Aiko nie nagabywała Hiroe do picia herbaty, po prostu starała się być uprzejma. Tym bardziej, że herbata została zaparzona przez nią nieco wcześniej i teraz nie mogła się tak po prostu zmarnować, nieprawdaż? Starsza pani usadowiła się naprzeciw blondyna, a następnie nalała herbaty zarówno sobie jak i Hiroe.
-Hmmm... Jeśli chodzi o te urwisy to tak na prawdę nie jestem przekonana. Z tego co zdążyłam stwierdzić żadne z nich nie jest rodowitym Uchiha. Nie wiem, czy to ma z tym wszystkim jakiś związek, aczkolwiek to tak na prawdę jedyne co udało mi się o nich ustalić. A trwa to... Bo ja wiem? Kilka miesięcy? - zastanawiała się na głos czasem patrząc w przestrzeń jakby bardzo skupiała się na swoich myślach. Najwidoczniej zależało jej na tym, aby rozwiązać tę sprawę.
-Jeśli chodzi o częstotliwość, to różnie. Na prawdę różnie, czasem potrafią przyjść trzy razy dziennie, a potem zrobić sobie przerwę na kilka dni. Najczęściej to się dzieje kiedy moje dzieci są na misji, a są bardzo często i nie mają czasu nawet się tym zająć, więc raczej staram się tym nie zawracać im głowy. W końcu to tylko wandalizm. Nigdy nic innego się nie wydarzyło.- powiedziała, a następnie wzięła łyka herbaty.
-Już jest dobra.- powiedziała i uśmiechnęła się ciepło.

Aiko
Avatar użytkownika

Toshiro
 
Posty: 819
Dołączył(a): 26 lis 2018, o 00:42
Wiek postaci: 21
Ranga: Dōkō
Krótki wygląd: Ubiór: https://i.imgur.com/aTEcS3d.jpg
Zbrojka(bez hełmu): https://i.imgur.com/0C5HZor.jpg
Często posiada na głowie zarzucony kaptur z czarnego materiału.
Widoczny ekwipunek: 2 wakizashi przy lewym boku, duża torba na dole pleców, zbroja
Link do KP: viewtopic.php?f=32&p=105025#p105025
GG/Discord: Harikken#4936
Multikonta: Harikken

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Domy mieszkalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość