Dom 'Letniskowy' rodziny Tama

Dom 'Letniskowy' rodziny Tama

Postprzez Sumairu Abe » 15 paź 2018, o 21:30

Dom 'Letniskowy' Rodziny Tama (Abe)


Yoshi wraz ze swoim 'ochroniarzem' dostał się do Soso bez większych problemów pomimo zaostrzonego rygoru i wszelkich napięć związanych z panującą w tym regionie wojną między klanami. Sumairu nie był shinobi, a Yoshi był na tyle znanym i szanowanym kupcem, że tuż przy wejściu do prowincji zaczynał być rozpoznawany przez władze i strażników.
Dwójka śmiałków nie została też napadnięta przez 'wrogie siły', którymi można było nazwać klan Hyuuga. Yoshi nie utrzymywał z nimi żadnych relacji, a co za tym idzie był bardziej związany z Yamanakami i to właśnie do nich przybył w interesach.
Młody Sumairu podczas spaceru rozglądał się za wszelakimi ryokanami oraz noclegowniami, gdyż przygotowany był właśnie na taki obrót spraw. Jakże wielkie było jego zdziwienie, gdy Yoshi zaprowadził samuraja do swojej posiadłości. Zdecydowanie mniejszej od tej, w której Yoshi mieszkał z siostrą Sumy w Ryuzaku no Taki, ale mimo wszystko posiadłość sprawiała wrażenie bardzo porządnego i przytulnego miejsca.
-W ilu miejscach na świecie masz jeszcze takie kryjówki? - z delikatnym uśmiechem zapytał samuraj przymierzając się do przejścia przez próg domostwa.
-Kilka by się znalazło. - Yoshi odpowiedział bez większych emocji wprowadzając chłopaka i rozglądając się po wnętrzu domu sprawdzając stan w jakim został zostawiony.
-Zawsze przygotowany na każdą ewentualność.- dorzucił samuraj czekając na dalszy przebieg sytuacji.
-Udam się teraz z moimi ludźmi do rezydencji mojego przyjaciela i klienta. Nie będzie mnie przez kilka dni, więc zostawiam Ci ten dom jeżeli chcesz tu zostać przez jakiś czas i zakręcić się w Soso. Możesz też ruszyć z powrotem do swoich rodzinnych stron. Dziękuję, że przeszedłeś tyle drogi by mieć na mnie oko. Doceniam to. Zrób jak uważasz. - odezwał się Yoshi i w końcu się uśmiechnął przejawiając tym samym jakieś uczucia jak na człowieka przystało.
-Już są. Do zobaczenia! - dodał po chwili słysząc pukanie do drzwi wymieniające się z nawoływaniem znajomych Yoshiego. Szwagier Sumy zabrał swoje rzeczy i po krótkim powitaniu ruszył ze swoimi kompanami zostawiając samuraja na pastwę losu.
Sumairu wyszedł przed dom i położył się pod jedną ze ścian.
-Najpierw czas odpocząć po podróży, szefie. - odezwał się tak jakby Yoshi jeszcze był obok, lecz mężczyzna zniknął razem ze swoimi znajomymi.
-Czuję, że będzie ciekawie. - przymknął oczy i uśmiechnął się szeroko, leżakując pod ścianą.
Sumairu Abe
 

Re: Dom 'Letniskowy' rodziny Tama

Postprzez Sumairu Abe » 21 paź 2018, o 23:20

Może i leżakowanie nie trwało zbyt długo, ale chłopak drgnął tak jakby został wyrwany z długiego snu. Zamyślona bestia.
Okolica w której znajdował się dom była niezwykle cicha i spokojna. Sumairu nie zauważył żadnego przechodnia, ani nie słyszał żadnych rozmów, czy też kłótni. Jedyne w co się wsłuchiwał to szelest liści i ćwierkanie ptactwa, którego o dziwo było tu sporo.
Te rejony świata zawsze kojarzyły mu się z jakimś odludziem i wymierającymi krajobrazami natury.
-Komu w drogę, temu w drogę... czy coś... - westchnął nie wiedząc dokładnie co chciał powiedzieć, ani co to miało oznaczać. Jedyne co wiedział to, że chce się przejść po okolicy i rozejrzeć się za jakimś ciekawym miejscem.
-Czas na przygodę. - powiedział, po czym wstał i poprawił swoje ubranie oraz przywiązane do pasa katany. Przed wyruszeniem w drogę przeciągnął się jeszcze teatralnie i zamknął drzwi.

[z/t]
Sumairu Abe
 


Powrót do Domy mieszkalne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość